Warszawa



share

Najpierw się poniżę, potem się wyniosę. W profetycznych wizjach jestem kiepski, można według mnie ustalać, a raczej wykluczać liczby Toto Lotka. Jeśli coś skreślę, to niemal na pewno wyniki losowania będą zupełnie inne i żadnego celnego strzału. Tyle poniżania samego siebie, teraz czas na przyjemniejszą część. Dla odmiany w odczytywaniu ludzkich charakterów i działań jestem prawdziwym mistrzem, ocierającym się o geniusz. Bardzo rzadko się mylę i chociaż zdarzają się tragiczne wpadki, jak na przykład Andrzej Duda, to z każdą pomyłką podnoszę kwalifikacje. Nadzwyczajne zdolności są wynikiem pracy analitycznej, w której czuję się nieźle, ale też darem odziedziczonym po Babci i Mamie. No nic nie poradzę, na ludziach się po prostu znam.



share

Zaprzyjaźnione redakcje otrzymały przekazy dnia od zwalczających się frakcji PiS, jest to zjawisko powtarzalne i zawsze oznacza jedno. Konflikt to nie medialna sensacja, ale rzeczywistość, natomiast media są przez polityków używane do celów wojennych. Poznaję te wszystkie spektakle, ponieważ w PiS chyba wszyscy mnie lubią i każdy coś ode mnie chce, ale jeszcze nikt niczego nie dostał. Mnie interesuje tylko jedno, co Polacy będę mieli z wewnętrznej szarpaniny i jeśli zbieram głos, to po własnej wojnie serca i rozumu. Nie inaczej podchodzę do wyłonienia kandydata na prezydenta Warszawy.



share

Wszyscy wiedzą, no dobra, bez megalomanii, kto chce ten wie, jaki jest mój stosunek do byłego Andrzeja Dudy. Jako polityk jest dla mnie przegrany, wiarę i szacunek straciłem rok temu i nic nie wskazuje, żeby coś się w tej materii miało zmienić. Nie znaczy to jednak, że z tego powodu odebrało mi rozum i nie potrafię oddzielić faktów od emocji. Zwycięstwo Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich to był wyczyn gigantyczny i fenomenalny, co więcej jest to sukces najmniej w 70% samego Dudy. Jasne, że obowiązuje pewien schemat myślenia i wieczna walka jajka z kurą. Gdyby Kaczyński nie wskazał Dudy, to Duda nie zostałby prezydentem, no nie zostałby, ale samo wskazanie to nie wygrana.

Strony