wspólnota



share

Wracam do tematu, którym nie warto było się zajmować od samego początku, przynajmniej takie słyszałem opinie i kompletnie się z nimi nie zgadzałem. Wszystkie chamskie prowokacje opakowane w nowoczesną kulturę mają jeden znany cel. Chodzi o zdetonowanie fundamentów wspólnoty i nie należy tego rozumieć, jako codzienne odmawianie paciorka. Fakt, że główne ostrze chamstwa zwanego współczesną kulturą jest skierowane przeciw chrześcijaństwu, a precyzyjniej przeciw katolicyzmowi, ma znaczenie, ale chodzi o coś znacznie szerszego. Katolicyzm dostaje najbardziej, ponieważ najmocniej pielęgnuje wartości uznawane za śmiertelnego wroga nowoczesności. Ład moralny, rodzina, katalog praw i obowiązków zawarty w dekalogu, to wszystko nie pozwala dewiantom i wyznawcom nihilizmu „czuć się wolnym w tym kraju”.



share

Zacznę od opisu przyrody, ale to ważny opis, bo i przyroda niecodzienna. Swoją nieskromną osobę sytuuję po stronie, którą się nazywa radykałami, antysemitami, hejterami i homofobami. Jak dla mnie Polska mogłaby, i kto wie czy nie powinna, wyjść z Unii Europejskiej już dziś. Coś takiego, jak nadreprezentacja przedstawicieli narodu wybranego w naszym życiu publicznym, bez wątpienia istnieje i nie mam obaw, by głośno o tym mówić, ponieważ fakty nikomu nie powinny przynosić wstydu. O Niemcach i Ruskich mówiłbym głośno dzień i noc, wypominając im zbrodnie i wybijając Rodakom z głowy naiwną wiarę w zmianę mentalności tych narodów. Posługuje się językiem, który słyszałem od dziecka, tak się żyło w robotniczo-chłopskich rodzinach, gdzie 3/4 czasu spędzało się w szkole i na podwórku, bez żadnego nadzoru rodziców. Z przedstawianego zbioru wad wynika jasno, że nic tylko ogolić się na łyso i zamawiać pięć piw, ale pozory i przede wszystkim brak myślenia mylą.



share

Przypominania nigdy dość, zwłaszcza, że podstawowa wiedza jakoś opornie wchodzi do głów i to całkiem rozgarniętych głów. Jeden z najbardziej podłych pomysłów, jakie się usiłuje wdrożyć do życia społecznego, to budowanie Polski dla wszystkich. Cyniczna utopia, która jest ulubionym chwytem naszych starszych braci w wierze. Za każdym razem gdy jakiś półgłówek nasmarka na murze „Żydzi do gazu”, podnoszą się apele i żądania, aby cały naród polski przeprosił i się kajał za jednego idiotę. Oczywiście drugiej strony medalu nigdy nie widzimy, nawet jeśli rabin wykrzyczy, że goje to zwierzęta, które mają tyrać dla narodu wybranego, nie ma żadnej histerii wokół ksenofobii i tak dalej. Identycznie jest z budowaniem Polski dla wszystkich. Zawsze się znajdzie sprawny umysłowo inaczej, prowokator, czy inny artysta, który zobaczy jak się kobietę w rękę całuje, ale idzie do kościoła i będzie lamentował, że został naruszony jego neutralny światopogląd.

Strony