zamach



share

Generalnie to nie widzę nic śmiesznego w narzędziach, jakimi posługują się bandyci i rozmaici psychopaci. Człowieka można nie tylko zabić, czy przestraszyć, ale po drodze upokorzyć. Nikomu z odrobiną wiedzy i odwagi cywilnej, nie trzeba tłumaczyć, że rozmaite gangi i mafie specjalizują się w tego typu akcjach, jak topienie wrogów w szambie, duszenie starymi szmatami i inne obcinanie członków, które się potem wkłada w usta ofiary. Zatem sam fakt, że przy kamienicy posła Brejzy spłonął sracz, wcale mnie tak bardzo nie śmieszy, chociaż nie ukrywam, że skojarzenia od razu płatają figle. Mało tego, po obrazkach, jakie zobaczyłem z „miejsca zdarzenia” podzielam opinię, że obecność rur gazowych mogła incydentowi nadać skalę potencjalnego zagrożenia i to na dość wysokim poziomie.



share

Wczoraj późnym wieczorem media poinformowały, że „samochód” staranował ludzi w ekskluzywnej dzielnicy Nowego Jorku. Jeśli chodzi o portale internatowe, to trzeba przyznać, że informacja pojawiła się na topie i tkwiła tam dość długo, ale w telewizyjnych i programach informacyjnych nic takiego się nie stało. Byłem przekonany, że TVN24 natychmiast przeprowadzi relację, zwłaszcza, że ma na miejscu korespondentów i od niedawna należy do dużej amerykańskiej korporacji. Nic z tych rzeczy. Ba! Nie przerwali „Szkła kontaktowego”, gdy na Manhattanie „samochód” masakrował ludzi.



share

Czy to był przewrót? to retoryczne pytanie kieruję do polityków PiS oraz ich zwolenników z tzw. mediów zaangażowanych, którzy za ministrem-posłem Błaszczakiem, albo równolegle z nim, lansują taką właśnie narrację: próba przewrotu, nocna zmiana 2.0.

Czy manifestacje poselskie są próbą przewrotu? to w takim razie, czy swojego czasu posłowie Lepper, czy Janowski blokujący mównicę w sejmie też próbowali dokonać przewrotu, czy może raczej protestowali w ten sposób?

A że jest to niezgodne z regulaminem sejmu? czy to już przewrót? a gdzie opanowanie ośrodków władzy, mediów, wojska i policji? nie ma, ale pogadać i tak można… czyli pusto brzmiąca narracja i propaganda.

Strony