zeznania



share

Podstawą działania „Komisji do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa” jest ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (Dz. U. z 2017 r., poz. 718). Tak wygląda pełna nazwa komisji i pełna nazwa ustawy stanowiącej podstawę prawną działania komisji i to jest wstęp do prawnych rozważań w odniesieniu do publicznie ogłoszonej przez HGW decyzji o odmowie składnia zeznań.



share

Za chwilę pojawią się schematyczne komentarze, kto kogo i na co przerobił. Z ocenami zeznań Pawła Adamowicza vel „Budyń” będzie bardzo podobnie, jak ze wszystkimi pozostałymi świadkami komisji „Amber Gold”, ale jedna różnica już jest widoczna. Obejrzałem całe wystąpienie świadka i kompletnie nic się w mojej percepcji nie zmieniło. Jaki „Budyń” wszedł, taki wychodzi. Nikt tu nikogo nie przeorał, nie przerobił na kisiel, po prostu zobaczyliśmy kolejnego przedstawiciela kasty świętych krów, któremu przez lata włos z głowy nie spadł i jeszcze długo nie spadnie. Modelowy przykład, w jakim poczuciu bezkarności i pewności, żyli tacy ludzie, jak Adamowicz, bo doskonale wiedzieli, że wszystko mają pod pełną kontrolą.



share

Młodzi ludzie często cytują instrukcję z kiepskiego filmu „Młode Wilki”. W tym właśnie kiczu klasy B, jeden z bohaterów wykłada młodemu adeptowi złodziejstwa proste zasady: Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.. Oczywiście nie starszy kolega z „Wilków” wymyślił złodziejskie alibi znane od wieków i stosowane w życiu, nie w filmach. W fabularyzowanym dokumencie Ewy Stankiewicz esbek mówi to samo w skróconej wersji. Zasady są proste, nigdy nie mów prawdy, kłam dokąd się da, bo co masz do stracenia?

Strony