Kukiz się sypie, ale jego elektorat jest niczyj, dlatego powstanie nowy Kukiz

Prześlij dalej:

Po fakcie zawsze następuje wylew mądrali, którzy „widzieli, że to się tak skończy”, ale przed faktem słyszałem dokładnie przeciwne opinie. Partia pod nazwiskiem Kukiz miała być alternatywą dla świętej wojny PO z PiS. Śmiałem się od samego początku z tej koncepcji dla naiwnych, bo średnio ogarnięty politycznie obserwator, na podstawie kilku danych, musiał dojść do przekonania, że jest to twór sezonowy. Tak też się stało i chociaż Kukiz’15 jeszcze istnieje, to nie ma wątpliwości, że nie będzie to siła zdolna do przejęcia władzy dziś i na wieki. Podobne wynalazki najczęściej klepie się na politycznym kolanie, gdy jest pilna potrzeba skanalizowania elektoratu, który mógłby zaszkodzić układowi sił. W takich właśnie warunkach powstał Kukiz’15 i temu miał służyć.

Jeszcze raz warto przypomnieć, że samodzielne rządy PiS to prawdziwy cud i wystarczył ułamek procenta, żeby PiS był skazany na koalicję, najpewniej z Kukiz’15. Nowa partyjka Korwina i koalicja SLD z Palikotem nie weszły do sejmu, bo zabrakło im rzutu na taśmę. Dziękować Bogu PO, Nowoczesna i PSL nie zdobyły takiej liczby głosów, która pozwalałby im marzyć o koalicji. No, ale to wszystko wisiało na włosku i dlatego zadaniem Kukiza, które realizował świadomie lub nie, polegało na odciągnięciu elektoratu od PiS w takiej ilości, aby PiS nie mógł utworzyć samodzielnego rządu. Nie udało się i pora się zastanowić, dlaczego się nie udało. Otóż elektorat Kukiza w przeważającej liczbie jest niczyj, to są ludzie albo z bardzo idealistycznym podejściem do polityki albo młodzi wyborcy, którzy politykę traktują po młodzieżowemu. Wraz z ostatecznym rozpadem partii elektorat Kukiza nie przejdzie do PO, czy PiS in gremio, ale w większości po prostu pozostanie w domu.

Z tego powodu nie udało się też odebrać PiS procentów, najzwyczajniej w świecie istnieją wyborcy zainteresowani wyłącznie nową, świeżą partią. Ujmując zjawisko obrazowo można powiedzieć, że miłośnik bluesa nie zapisze się nagle do melomanów operowych, czy fanów disco polo, on nadal będzie chciał słuchać bluesa. Gdy się Kukiz rozpadnie, co jest kwestią czasu, powstanie pustka i naturalna potrzeba powołania nowego wynalazku pseudo politycznego. Składowe takich produktów w zasadzie są niezmienne, a głównym elementem jest bunt przeciw zastanej rzeczywistości. Lepper miał wsadzić Balcerowicza, Palikot dokonać obyczajowej rewolucji, Kukiz walczył z „partiokracją”. Następca dostanie na sztandary podobne hasło, może „władza dla młodych” albo „republika wolności”.

Ważny jest też główny postulat „polityczny” i jak pamiętamy, a może już nie, Kukiz miał zabawić Polskę JOW-ami. Jaką magią posłużą się następcy jeszcze nie wiadomo, ale na pewno będzie to coś równie chwytliwego i bezsensownego. Jeśli miałbym zgadywać to stawiam na partię wybitnie socjalną taką, która da Polakom wszystko za darmo. Skąd to przypuszczenie? Magicy od robienia ludziom piany z mózgu nie są Ryśkami Petru i doskonale wiedzą, jakich narzędzi użyć, aby uzyskać zamierzone cele. W tej chwili programem 500+ PiS rozbił bank. Opozycja jest na tyle głupia, że po pierwsze ten program tępiła, po drugie w zamian proponowała obronę polityka Rzeplińskiego, zysków hipermarketów i ostatnio podwyższenie pensji sędziom tak biednym, że muszą kraść po sklepach.

Jedynie taka partia, która przebije PiS ofertą socjalną ma szansę odebrać PiS wyborców i rzecz jasna będzie to podstawowe zadanie nowego Kukiza. Czy to się tym razem może udać? Jeśli iść drogą konsekwencji i logiki, to nie powinno, przecież miłośnicy bluesa chcą bluesa. Z drugiej jednak strony oferta socjalna to taki cudowny wynalazek, który „łączy Polaków”. Pieniądz jest pieniądz, nieważne kto daje, ważne, żeby dał. Elektoratu do końca kontrolować się nie da, ale partię jak najbardziej. Kukizem bym się już wcale nie przejmował, to jest przeszłość, ale na miejscu Kaczyńskiego budowałbym na boku socjalny PiS-bis zanim to zrobią dobrzy ludzie z PRL-u.

6
16060 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

37 (liczba komentarzy)

  1. Doprawdy dylematy warte Hamleta. Pic albo nie pic... Bo kim jest Kukiz? Jego zas ruch to tylko kombinacja ktora nie wypalila. Dzisiaj ida inne czasy i nikt nie bedzie ciagnal sprawy tak dlugo jak sprawe samejbrony albo ruchu imienia - i to niezaleznie od tego co sobie p.Kukiz moze myslec...

    Dla mnie dzisiaj wazniejszy jest inny fragment akapitu z zupelnie innego tekstu:

    Relacja pana Międlara świadczy o tym, że służby brytyjskie przygotowały się do tej operacji, a więc wcześniej wybrały i rozpoznały obiekt. Oznacza to, że polskie środowiska narodowe są rozpracowywane przez obcy wywiad.... LINK! http://wronski-miedlar.pamietajmy.tk

    Tekst powyzszy wklejam nie bez kozery skoro ten blog jest wnikliwie czytany... Jaka kombinacja operacyjna jest obecnie szykowana? I dokladnie przez kogo na prawde jest planowana bo dzisiejsze sluzby jej krolewskiej mosci to juz tylko cien przeszlosci.

  2. Uwaga techniczna: przed "Relacja ..." napisz "Link ->" albo lepiej "Klik ->" - linki nie są w żaden sposób graficznie wyróżnione (dopóki nie najedzie sie myszką), więc nie widać, że jest to odnośnik do tekstu. Dlatego ja wklejam czyste url-e - większość portali ma je czytelne - tutaj na przykład polskie znaki diakrytyczne są zamieniane na podkreślniki, co nie służy ani czytelności, ani lepszemu potraktowaniu przez wyszukiwarkę.

    Linkowany (dzięki!) tekst płk. Pawła Wrońskiego wpisuje się w "obsesję" "oszołoma" Coryllusa: Londyn, jako sprawca różnych naszych nieszczęść na przestrzeni wieków.

  3. Londynskie sluzby to juz cien przeszlosci. Oni sa wykonawcami. Jednak gdy patrzy sie na reke prestydigatora to traci sie czasami wizje calosci.

  4. Ostre przygotowanie do wyborów!

    Kukiz dzieli sie przez pączkowanie, platforma wkrótce. Najważniejsze, żeby zawiedzony elektorat nie przeszedł do adwersarzy. Taka mentalność psa ogrodnika. Trzeba zrezygnowanym POkazać wyjście awaryjne.

    Kiedyś to napisałem i dzisiaj powtórzę jeszcze raz: w interesie Polski, należy wzmocnić i zjednoczyć patriotyczne ruchy narodowe!

  5. avatar

    Największą przeszkodą w zjednoczeniu polskich patriotów wokół narodowców jest rozbijacka działalność ongiś dość popularnego Mariana Kowalskiego oraz zdecydowanego i zdeklarowanego wroga ruchów narodowowych - Pawłas Chojeckiego. Ci dwaj żydowscy agenci robią wodę z mózgu młodym ludziom przedstawiając Rosjan jako krwawych komunistów dybających na polskie tereny.

  6. Nie wiem, czy ci dwaj wymienieni są żydowskimi agentami - może i są. Ale wiem, że Rosjanie już od 300 lat nie dybają na polskie tereny.

  7. Nie zwykłem stosować okreslenia TROLL, na tomiast jak najbardziej - prowokator. Musicie być bardziej ... subtelny.

  8. Nie chce mi sie szukac wsrod Pana tekstow ale czy nie uwaza Pan ze nie warto tak latwo przeskakiwac z hurra optymizmu i otwartego propagowania do tego typu tekstow jak dzisiejsze? Mowie to nie atakujac ani nie broniac nikogo.

    I co do Rosji i tego jak tam mysla - niech Pan poczyta Dugina...

     

  9. Moim zdaniem Narodowiec jest strażnikiem polskości i Polski. Nie jest zadaniem narodowców zawieranie sojuszy, czy to z kacapami, czy jankesami lub frycami. Nie jest ich zadaniem dokonywanie wyborów między chamami, a żydami. Narodowcy mają być batem na władze kraju, by się nie spaskudzili. Mają pilnować opozycję przed kumaniem się z innymi krajami, jak to ostatnio miało miejsce. Polityka zagraniczna należy do rządu i prezydenta, jeżeli inni to cznią, to jest najzwyklejsza zdrada i narodowcy takich biorą za uzdę przy samym pysku!

    Patriota Narodowy bierze ślub z Polską. Tak to sobie wyobrażam.

  10. A ty ciagle trolujesz z ta matuszka Rassija.

    O jakich narodowcach mowisz ,o tych co objeli patronatem budowe swiatyni poganskiej o wygladzie Lidla, czy o Winnickim ktory spotyka sie z Serboluzanami i tym samym popiera mniejszosci ,a to juz blisko do RAS czy innych kaszubow. Ci twoi pseudonarodowcy to prosto z Rassiji czerpia te opowiesci o Wielkiej Lechi i Swarogu itd. ale ty to musisz wiedziec bo w ynternecie tego mnogo towarzyszu. Kowalski wy z tymi pseudonarodowcami gracie tylko na podzialy i odciaganie mlodych od katolicyzmu. Leci to tak ""Bog Honor Ojczyzna"" a tam u was Kowalski ani Boga ani Honoru i jak widac tymbardziej Ojczyzny ,prozno szukac. Takze ,ten... bez odbioru.

  11. avatar

    publikacja ZZ IPNu i ANEKSU załatwiła by X na zawsze wszelkie perturbacje na naszej scenie politycznej..

  12. A gdyby się okazało że czarnym koniem zostanie Jacek Międlar....

    Jeśli Polska wspiera bezpieczeństwo energetyczne Białorusi, to chyba dobrze byłoby mieć przyłącze do białoruskiej elektrowni atomowej?

  13. avatar

    na moim tt zaatakowało mnie lewactwo i antifiarze wszelkiej maści..z taką wściekłością jakiej nigdy jeszcze nie spotkałem w sieci...że międlar to żyd i takie tam..a czy może byc posłem?na pewno bedzie lepszym posłem niż były ksiądz roman kotliński

    poczytaj jego relację..żeby MOSSAD przesłuchiwał polskiego obywatela?poza terytorium izraela??niebywałe!!! 

    http://jacekmie...

  14. Gdzieś tak za rok PiS powinien na poważnie zacząć przygotowywać się do kolejnych wyborów parlamentarnych. Dlaczego Pan Zbyszek nie miałby zacząć grać bardziej blusowo (elektorat, o który się nie walczy, jest elektoratem straconym). 600+, 750+ czy coś zupełnie innego i równie dobrego? A Pan Jarosław mógłby zacząć grać bardziej operowo. W sumie taka trochę szerzej zarzucona sieć wyborcza. A Pan Jarek stałby tam, gdzie stoi zawsze - w centrum - wzmocniony realizacją obietnic wyborczych z ostatnich wyborów (nawiasem mówiąc twierdzę, że PiS realizuje nawet więcej niż obiecał, i to w warunkach na prawdę ciężkich bojów - weźmy pod uwagę ten TK, pucz, etc.)

  15. Moj znajomy ze stanow mi powiedzial ze przygotowanie do nastepnych wyborow tam zaczyna sie w koncowce poprzedniej kampanii.

    Co do tworzenia skrzydel - zgadzam sie. Tyle ze moze byc ryzykowne. Trzeba miec sprawny http://kontrwywiad_obywatelski.pamietajmy.tk/

  16. Niechby tylko Kaczyński wyszedł z blokiem socjalnym wychodzącym poza uzgodnione ze sponsorami 500+, i poprzedni wiek emerytalny, to by mu urządzili Majdan lepszy niż w Kijowie. Polska ma być nadal miejscem ciężkiej , niskopłatnej pracy dla lokalsów i imigrantów za Wschodu, żerowiskiem banków i zagranicznego przemysłu. Dlatego żadna poważna partia (której celem jest wygranie wyborów) nie ma programu socjalnego.

  17. Kto nam broni go wypracowywac...

  18. Statusu Polski nie da się zmienić bez wojny. Można tylko renegocjować umowę kolonialną, co PiS próbuje robić.

  19. Wydaje mi sie ze tekst o wojnie juz slyszalem. I juz mowilem juz ze do wojny trzeba byc przygowanym - chocby tak jak ci ktorzy dzialali przed IWW jesli nie lepiej. I trzeba miec ukierunkowane na Niepodleglosc spoleczenstwo. Obecnie brak pracy u podstaw spowoduje ze w razie wojny po polsku beda mowili jedynie na uniwesytetach - na lingwistyce jezykow wymarlych.

     

  20. Czytałem opinię, że Kukiz'15 miał uniemożliwić PiS zdobycie większości konstytucyjnej. Jak to ma się do realiów, jakie były przed i w czasie wyborów? MK pisał chyba jakiś tekst, mocno "matematyczny", w którym przedstawiał, że niewielka różnica procentowa w rozkładzie głosów tak sie przekałada na mandaty, że albo może nie być samodzielnej większości PiS albo większość konstytucyjna. Wtedy P.Kukiz spełniłby swoje zadanie.

    Mnie osobiście nic tak nie otrzeźwiło w kwestii niegłosowania na "egzotycznego kandydata" w I turze wyborów prezydenckich tylko na A.Dudę, jak możliwość, że P.Kukiz mógłby wejść do drugiej tury z Bronkiem. No i te pompowania u Stokrotki, Wojewódzkiego.

  21. kto liczy i zatwierdza wyniki wyborów? Sędziowie (nadzwyczajna kasta) z PKW.

    Moim zdaniem Duda dostał mniej głosów niż Komorowski. Patrz liczenie głosów przez KKW. Wybory do Sejmu i Senatu wygrał już zdecydowanie PIS, ale dostał of PKW tylko tyle ile trzeba, tj, 230+5

    Z punktu widzenia geopolityki, Polska ma odegrać ważna rolę (ostatnie wypowiedź McCain-a w Monachium), stąd ta zmiana. Znów mamy być przedmurzem Cywilizacji Europejskiej, tym razem chyba od Zachodu

    Co do Kukiza, to pamietam jego udział w spotkaniu w TVP z Tuskiem pare lat temu, bardzo sie starał przypodobać premierowi a mial być krytyczny jako młody gniewny antysystemowiec. Jego zachowanie 16 grudnia 2016 jest zastanawiające. Zaprzeczanie, że nie spotkał sie wtedy z Tyskiem jest kuriozalne, cytuję: "wolałbym sie przespać z owcą niz spotkac z Tuskiem". Coś jest na rzeczy z tym Kukizem.

    no cóż cytując (za Michałkiewiczem) klasyka demokracji, tow. Stalina: "nie ważne kto jak glosuje, ważne kto liczy głosy, a jeszcze wazniejsze Kto wskazuje jedynie słusznych kandydatów".

    Zagadka godna Sfinksa: kim jest ten Ktoś?

     

  22. Chyba nie KKW tylko RKW - Ruch Kontroli Wyborów. Żenujące zaprzeczenia P.Kukiza nt podejrzeń co do jego spotkania z Tuskiem 16/17 grudnia 2017r. mają na celu ośmieszenie tych podejrzeń - "no co Pan, ja spotkałem się z Tuskiem" ma brzmieć "no co Pan, ja spałem z owcą? - To absurd." - podejrzewam właśnie taki zabieg i przez to podejrzewam, że podejrzenia są jednak uprawnione, skoro w tak mocny, że aż żenujący sposób wybrał P.Kukiz na zaprzeczanie im.

  23. "kto liczy i zatwierdza wyniki wyborów? Sędziowie (nadzwyczajna kasta) z PKW."

    Zapomniales jednak o RKW. To RKW jednak wygral wybory. I trzeba juz to odwarzac bo zdaje sie ze wszyscy poszli teraz swoja droga. I nie byly wazne wyniki (bo te podane przedwczesnie i w oparciu tylko o niewielka ilosc komisji to byl blad organizacyjny - i nie tylko - a sprawa warta glebszej analizy). Wazne bylo jego istnienie i potencjalna mozliwosc oddzialywania na przebieg wyborow.

    A co do wynikow i podejrzen. Nie powiem ze to nie jest niemozliwe. I prawda jest ze 'od zawsze' polska stala przedmurzem. Wazne jest co bedziemy bronic.

    Ja pamietam pewna 'przepowiednie' - mowiace o tym ze od iskry ktora tu powstanie moze nastapic przebudowa Swiata. Wazne aby bylo to w kierunku dobrym dla ludzi.

  24. Jeśli mamy być przedmurzem czegoś tam, to właśnie jest moment, żebyśmy mocno negocjowali z tym Kimś. Przedmurze? - oki, ale nie za darmo! Jeśli nie wynegocjujemy tego teraz, to może nigdy.

  25. To jest akurat cos trudnego do negocjowania (patrz Wegry). Ale mury obronne maja w sobie mozliwosc wykorzystania tez w drugim kierunku - i nie mowie tu (to dla 'niedoksztalconych') o obronie sovietow. Mur moze zamknac jak i bronic.

  26. Węgrzy najszybciej zwąchali, że wiatry historii się zmienią, stąd to wrażenie falstartu. Ale walec idzie - Węgry, Polska, Stany. Będą kolejni.

  27. Bardzo ostrożnie z tymi przepowiadniami i przedmurzami - specjalistami od tych przepowiedni i wmawiania przedmurzy są ci, którzy chcą "wyjmować kasztany z ognia cudzymi rękami", żeby samemu się nie poparzyć, czyli specjaliści od robienia podpuch. W przedmurze to się napier..a, niech los Ukrainy, gdzie "Amerykanie wojują z Moskalikami (na razie do ostatniego Ukraińca)" - (C) Michalkiewicz będzie przestrogą. Pan McCain to jest kumplem Sorosa. I "starsi i mądrzejsi" zadbali o to, byśmy byli "przedmurzem", a jednocześnie nie mogli nic wymagać - ich w tym głowa, zeby sprokurować takie sytuacje.

  28. Zapomnialem jednej rzeczy dodac. Chyba juz wylosowano kandydata na 'trybuna ludowego'. I doprawdy jest w tym slyszalny chichot historii ze po hasle 'nasze kamienice' moze byc proste rozwiniecie w 'nasze miasto'.

     

    I jeszcze jedna rzecz - dopiero dzisiaj znalazlem czas aby przeczytac 'ostatnie Michalkiewicze' - a warto - i wszystkim polecam.

  29. avatar

    Wroński trzeżwy.

    Albo sobie zafundujemy (cały pakiet):

    - JOW
    - SWOBODNY dostęp do broni
    - Zakaz cenzury internetu zapisany w konstytucji

    albo znikniemy. Sorry, jeżeli ranię czyjeś uczucia :)

    eot

  30. Pakiet mozemy sobie zafundowac ale warto przemyslec konsekwencje.

    - JOW - wygrywac beda sponsorzy znanych jednostek.

    - dostep do broni - tak ale czy probowal Pan kiedys uzywac broni w starciu? Bo mowie Panu z pelna swiadomoscia faktow ze to nie jest tak banalna sprawa i bywa ze polowa oddzialu bynajmniej nie cywili i po szkoleniu przed misja musi po pierwszym prawdziwym starciu pozniej zmieniac gatki a amunicji nawet nikt nie przelicza na trafienia. Z reszta wszedzie ten dostep do broni jest w jakis sposob ograniczony - takze w Teksasie USA - a wazne aby wiedziec co chcemy uzyskac - czyli skuteczna obrone. Postulatu jednak bynajmniej nie neguje tylko sklaniam pod rozwage wykonanie.

    Co do cenzury... to kwestia na dluga dyskusje. Powiedzialbym ze sa w internecie gorsze rzeczy niz cenzura. To jest raczej dzisiaj kwestia profilowania i ogolnie stosowania 'big data'. Wsrod prawie 4000 osob ktore dzisiaj przeczytaly ten tekst jest oczywiscie 'nadpopulacja' swiadomych uzytkownikow internetu ale nawet tych '10 sprawiedliwych' uzywajacych TORa nie uniknie mechanizmom trackingowym i 'czyny i slowa' ich beda policzone... Taka to bowiem dzisiaj wscibska technologia... To to jest w niej szczegolnie niebezpieczne...

    Co do cenzury - dzisiaj zamiast 'zapisow na Mysiej' stosuje sie raczej umiejetne profilowanie i sterowanie trescia. 'Content management'  (i nie mowie o WCMS) jest ostatnio chyba numerem jeden. Kiedys po prostu 'kupowano 600 troli' ktorzy mieli przekonac wiekszosc ze jest mniejszoscia i ze sie myli. Dzisiaj robi sie to inaczej, duzo inteligentniej. Takie to dzisiaj czasy...

     

    Co do giniecia narodow... Po pierwsze nie mozemy stracic pamieci historii narodu a biegniemy do tego ciagle bez opamietania. Po drugie - musimy pamietac ze narod to pewien wspolny kod kulturowy a nie tylko genetyka. Kolejna sprawa narody trzyma (tez) religia ktora jest w determinacja niszczona - podobnie jak inna podstawa bytu - rodzina. Sumujac - jesli nie bedziemy przeciwdzialali temu wszystkiemu to rzeczywiscie wyginiemy - i sami bedziemy temu winni. Jesli jednak nawet bedziemy dzialac to wtedy pozostaje nam haslo Archaniola Michala - "Ktoz jak Bog?!"....

  31. avatar

    "I oto idą, zapięci szczelnie,
    Patrzą na prawo, patrzą na lewo.
    A patrząc - widzą wszystko oddzielnie
    Że dom... że Stasiek... że koń... że drzewo...

    Jak ciasto biorą gazety w palce
    I żują, żują na papkę pulchną,
    Aż papierowym wzdęte zakalcem,
    Wypchane głowy grubo im puchną."

  32. Och jak latwo komus przylozyc Tuwimem...

    A zastanawiales sie moze dlaczego w Polsce przedrozbiorowej to dzialalo (za wyjatkiem cenzury internetu)? I dlaczego pod koniec coraz gorzej dzialalo aby w II RP juz nie dzialac tak dobrze - a w zamian II RP cementowalo zupelnie co innego?

    Zastanow sie.

    Jak to 'przezujesz' to pogadamy...

  33. avatar

    "Pytanie: gdzie jest tak zwane j a? Oto wczoraj znajduję się sam w pokoju i zaczynam myśleć o sobie, ale myśląc tak mam dwa dziwne wrażenia. Po pierwsze: wrażenie, jak gdyby żadna z tych moich myśli nie wychodziła z głębi mojego ja, tylko jak gdyby wszystkie były z zewnątrz przywiane."

    Nie bądż xero, popraw się.

  34. avatar

    Kopacz nawoływała przed wyborami - pamiętam, jak dziś - aby nie głosować na małe partie, ponieważ walka rozegra się pomiędzy dużymi, i tylko na duże partie warto głosować.

    Odruch miałam taki, aby postąpić dokładnie na odwrót, na złość wrogowi. W tym wypadku, musiałabym zagłosować na małą partię Kukiza. Z drugiej strony wiedziałam, że być może właśnie o to chodzi: o odciągnięcie ludzi od PiS. Odciągnięcie tych, którzy nie będą głosować za PiS (żelazny elektorat), tylko na PiS przeciwko PO - czyli mnie.

    Dziś jest oczywiste, że PO bało się miażdżącej przewagi PiS, i skoro nie mogło głosów swych wrogów pozyskać, to przynajmniej próbowało je zneutralizować. Wtedy nikomu nawet się nie śniło, że PiS może uzyskać aż taką przewagę. Ostatecznie, dzięki felietonom MK, postawiłam krzyżyk przy nazwisku Jarosława Kaczyńskiego. Miałaś rację, Ewka: tylko na duże partie warto było głosować.

     

  35. PiS zawłaszczyło całe żerowisko polityczne. Opozycja nie ma czym się karmić. W kolejnych wyborach parlamentarnych PiS zdobędzie większość konstytucyjną, o ile pozostanie monolitem i zadba o dobrą komunikację ze społeczeństwem. Jakiekolwiek ruchy pozostałych ugrupowań politycznych nie mają większego znaczenia.

    [edit]   Paradoksalnie, jedynym zagrożeniem dla PiS-u może okazać się PiS-bis z twarzą Magdaleny Ogórek.

  36. @Gimbusik na Premiera! PO co komu nowa ALTERNATYWA POlityczna?! "Komu to sluzy?, to woda na mlyn lewackich imperialistow"! Nawet z twarza Pani Ogorek nie do przelkniecia, dla Prezesa PiS! Cel jest jeden , wiekszosc konstytucyjna, innej opcji nie ma! Czytajac wczoraj ostatni komentarz MK, bylem szczerze zdziwiony ze MK ma POmysla, na PiS-bis?! Byc moze w 2005, ZAPLECZE PiS bylo zbyt slabe, aby POwiedziec PRAWDE , o tych wszystkich ALTERNATYWACH POlitycznych, i ROZPISAC nowe wybory, majac za plecami "swojego" Prezydenta?! J. Kaczynski tego nie zrobil, bo jak mowi "szanuje demokracje" w dodatku "taka byla arytmetyka wyborcza"! Obecnie nie ma potrzeby, ukladania sie ze sPiOchami RAZWIEDKI! Nie dac sie POdzielic, sPiOchy POwywalac, a POmysly na NATO-bis, EWG-bis, lub inne PO-PiSy, NA DRZEWO!!! 

  37. Merytorycznie to 100/100.
    Brawo!