Listy Kukiza: PO, PiS, LPR, PJN oraz NFZ i Miss Świata Parowozów

Prześlij dalej:

Na początku chciałbym poprosić zwolenników Pawła Kukiza, aby nie byli tak okrutni i prześmiewczy wobec swojego lidera, jak najbardziej surowi krytycy. Po pierwszym tekście pokazującym ludzi Kukiza przeczytałem, że w PiS, PO, PSL jest tak samo i jakoś się tym nie zajmuję. To nieprawda i też nie ma znaczenia moja twórczość. Przypomnę piewcom „antysystemu”, że Kukiz ma być jedyną rybą w stawie pełnym raków. Jeśli robimy sobie jaja i przyjmujemy do wiadomości, że „antysystemowość” to taki system, w którym te same patologie są udziałem naszych „patologów”, to w zasadzie można skończyć z legendą Szewczyka Dratewki z opolskiej wsi. Dzień, w którym Kukiz powie, że on jest wodzem ciągnącym za sobą spady ze wszystkich partii, będzie dniem, w którym zamilknę, ale dopóki słyszę i widzę tanie sztuczki propagandowe bełtające ludziom w głowach, nie odpuszczę. Od wielu tygodni nikt w Polsce nie potrafi uzyskać odpowiedzi na dwa proste pytania. Jaki jest program sondażowej rewelacji politycznej? I jacy ludzie będą posłami z ramienia nieistniejącego ruchu? Ten poziom lekceważenia i kpiny z Polaków jest wystarczający, aby dojrzały wyborca uznał całą akcję za farsę, ale projekt zwany „Kukiz” dokładnie taki ma być i nie dla dojrzałych jest przeznaczony. Około 20% wyborców oglądających telewizję ma dość wszystkiego i najchętniej pogoniliby „całą bandę”. Grupę ta, aż się prosi o polityczne zagospodarowanie, ale każdy przytomny socjolog wie, że to nie jest grupa formalna. Znajdziemy wśród wkurzonych byłych wyborców Palikota i narodowców, zwiedzionych wyborców PO i poirytowanych zwolenników PiS. Jakakolwiek próba doprecyzowania o co Kukizowi chodzi, poza krzyczeniem do telewizora, skończy się strzeleniem focha przez znaczną część rewolucjonistów. Podobnie się stanie, gdy Kukiz zacznie pokazywać swoich ludzi.

Kanalizowanie nastrojów polega dokładnie na tym, żeby powtarzać jak bardzo jest źle i broń Boże nie precyzować, co konkretnie należy zrobić. Kukiz przyciśnięty przez media i suwerena w końcu zacznie pokazywać jakieś ogólniki, dokładnie takie same, jak do tej pory pokazywał. Powie coś o biurokracji, że z mediami warto zrobić porządek, że kolejek do szpitali być nie powinno itd. Nie da się też uniknąć listy wyborczej i wielu mało rozsądnych analityków twierdzi, że wówczas mleko się rozleje. Nic podobnego i na dowód przygotowałem listę najbardziej aktywnych działaczy Kukiza z połowy województw. Poza kilkoma nazwiskami wyborcy ogólnopolskiemu nic ci ludzie nie powiedzą, bo takie jest założenie marketingowe opiekunów Kukiza – powtórka z Palikota. Najłatwiej zrozumieć mechanizm tworzenia nieistniejącego ruchu, przyglądając się karierze i politycznym sympatiom samego Kukiza. Mniej więcej tak wygląda kalendarium i CV antysystemowego wodzireja.

1. W 1992 roku Kukiz śpiewa „ZCHN zbliża się”. W mojej ocenie, tej partyjce złożonej gównie z karierowiczów i TW, należał się jeszcze gorszy song, ale wielu prawicowców i katolików ma za złe obśmiewanie Kościoła nie ZCHN, co zresztą było niezwykle popularne w tamtym czasie.

2. W 1997 roku Paweł Kukiz popiera AWS, w składa, którego wchodzi… ZCHN.

3. Gdy gnije SLD powstaje słynny manifest „Jak ja was kurwy nienawidzę”.

4. W 2005 roku Kukiz jest za POPiS.

5. W 2006 zaczyna śpiewać na konwencjach PO w obecności Niesiołowskiego i drwić z Kaczyńskiego.

6. W 2007 świętuję zwycięstwo PO, jako honorowy gość Komorowskiego i Tuska.

7. W 2010 popiera Marka Jurka z Prawicy Rzeczypospolitej w wyborach do senatu.

8. W 2011 poniewiera Tuska i występuje w słynnym śniadaniu Mellera, gdzie obok Hołdysa i Lipińskiego odbywa się cyrk, czyli dialog artystów z Donaldem.

9. W 2013 wiąże się z Solidarnością i Piotrem Dudą, a sam tworzy „Platformę Oburzonych”.

10. W 2014 porzuca „Platformę Oburzonych” i razem z ludźmi Schetyny i Dutkiewicza startuje w wyborach samorządowych z KW Bezpartyjni Samorządowcy.

11. W 2015 roku zostaje kandydatem na prezydenta RP, popieranym przez KW Bezpartyjni Samorządowcy.

12. W marcu 2015 Roku z byłymi członkami Samoobrony Renatą Beger i Sławomirem Izdebskim bierze udział w II Kongresie Krajowym OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych.

13. Na przełomie marca i kwietnia (różne relacje) spotyka się w knajpie z Januszem Korwinem-Mikke i razem ustalają, że będą budować wspólną listę wyborczą do sejmu, wcześniej drugi w wyborach prezydenckich przekaże poparcie pierwszemu.

14. W 2015 roku w I turze wyborów prezydenckich Kukiz uzyskuje 20% wyniki i oświadcza, że w II turze nie poprze nikogo.

Od czasu niewątpliwego sukcesu Pawła Kukiza w I turze wyborów prezydenckich zaczyna się okres długiego milczenia i braku odpowiedzi na trudne pytania. Sondaże pompują nieistniejący ruch do poziomu absurdu, były takie słupki, które dawały zwycięstwo albo wynik 29%. Po Internecie zaczynają krążyć coraz ciekawsze informacje i fotografie. W „Hybrydach” Robert Raczyński i Patryk Hałczkiewicz, jako głowni przedstawiciele sztabu Kukiza, kompromitują się totalnym pustosłowiem w czasie „debaty” prowadzonej przez życzliwych Kukizowi dziennikarzy. Napięcie siada, gdy nagle wyskakuje hochsztapler i człowiek bezpieki Zbigniew Stonoga, który najpierw ujawnia „taśmy”, a potem proponuje współpracę z Kukizem. Narastają wątpliwości o co tak naprawdę Kukizowi chodzi, z kim się zadaje i do czego zmierza. Na część tych wątpliwości odpowiadają poniższe fotografie:

konf.png

Paweł Kukiz, Renata Beger, Sławomir Izdebski

kukiz rybak.jpg

Piotr Rybak (Oburzony z Wrocławia), Paweł Kukiz

cialek ryba.jpg

Piotr Rybak, Kamil Ciałek (ten bohaterski policjant, który nie chciał dawać mandatów staruszkom)

stonoga rybak.jpg

Zbigniew Stonoga, Piotr Rybak, Kamil Ciałek

Lista powiązań i politycznych sympatii Pawła Kukiza, które potrafią się zmienić nawet nie z roku na rok, ale z miesiąca na miesiąc, to doskonała ilustracja do zaplecza partyjnego, gdzie znajdziemy dosłownie wszystko. Przedstawiciele dowolnej znanej i mniej znanej partii, pracownicy budżetówki, a nawet kandydatka w wyborach Miss Świata Parowozów będzie rozwalać system.

Podkarpackie

marcin radochonski.jpegMarcin Radochoński – wiek 30 lat, ale bogate doświadczenia polityczne. Przez lata związany z przemyskim PiS, zajmował wysoką funkcję skarbnika. Tuż przed wyborami samorządowymi w 2014 r. dochodzi do konfliktu między Radochońskim, a lokalnymi działaczami PiS. Nie znam powodów, dla których Radochoński odszedł z PiS i nie chcę ich znać, wystarczy mi informacja, że natychmiast przeszedł do KW Rafała Oleszka „Przyszłość Przemyśla” byłego radnego… SLD. Z listy pana SLD-owca 30-letni Marcin Radochoński startował jako 2., na listach była też 51-letnia Anna Radochońska, prawdopodobnie matka Marcina.

kanianfz.jpgRenata Kania – wybitnie ciekawa postać w otoczeniu Pawła Kukiza, który walczy z biurokratyzacją, urzędnikami i „systemem”. Pani Kania jest Naczelnikiem Wydziału Świadczeń w POW NFZ w Rzeszowie i wraz ze starszym specjalistą NFZ Rafałem Śliżem działają w ruchu obywatelskim Kukiza rozwalając system, który wypłaca im pensje.

Kujawsko-Pomorskie

lebiedziński kukiz.jpgJacek Lebiedziński – urodzony w 1966 roku. W 2011 przegrał wybory na prezydenta Włocławka w I turze, a w II poparł członka PZPR, SLD i byłego funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej Andrzeja Pałuckiego z SLD, dzięki temu po wyborach został wiceprezydentem. Średnie pensje na takiej posadzie w tamtym czasie to ok. 10 tys. zł. W 2013 roku jako członek Włocławskiej Inicjatywy Gospodarczej organizował referendum w sprawie odwołania swojego byłego pryncypała. Na 14 tysięcy podpisów ponad 4 tysiące uznano za fałszywe, w tym były podpisy osób zmarłych. W 2014 roku startuje na prezydenta Włocławka i przegrywa z wynikiem 8,25%.

Dzakanowski.jpgBogdan Dzakanowski – 52 lata, kolega polityczny Romana Giertycha, w 2004 roku startował na senatora. Od kilku kadencji radny w Bydgoszczy. Trzeba uczciwie napisać, że na tle pozostałych kandydatów wypada przyzwoicie. Ma potwierdzony przez IPN status prześladowanego w czasach PRL, wielokrotnie zachował się godnie i odważnie, między innymi protestował przeciw zmianie nazwy mostu im. Lecha Kaczyńskiego. Dlaczego umieściłem Bogdana Dzakanowskiego wśród ludzi wspierających Kukiza, skoro nie bardzo pasuje do reszty? Powód jest oczywisty – piszę tylko i wyłącznie o faktach i nie wycinam głów z fotografii.

Lubuskie

Józef Pławski.JPGJózef Pławski – 54 lata. Sam o sobie pisze tak: „Mieszkam w Lubuskiem, w niedużej wsi, z zawodu jestem elektromonterem, z zamiłowania genealogiem i miłośnikiem historii lokalnej. Jestem członkiem wielu organizacji i stowarzyszeń, m. in. Lubuskiego Towarzystwa Genealogicznego, OSP Smolno Wielkie ( jako sekretarz zarządu), sekretarzem Zarządu Związku Gminnego OSP w Kargowej, członkiem innych stowarzyszeń i grup działania. Nigdy nie należałem do żadnej partii politycznej, co nie oznacza jednak, że nie miałem sympatii do którejś z partii politycznych. Przez wiele lat byłem sympatykiem Konfederacji Polski Niepodległej, Porozumienia Centrum czy PiS-u. Jednakże moje apogeum zaangażowania politycznego i społecznego nastąpiło z chwilą powstania, tzw. Ruchu Zmielonych Pawła Kukiza. Zaangażowałem się czynnie w tegorocznej kampanii wyborczej Pawła Kukiza, jestem założycielem i adminem Społecznego Ruchu Poparcia Pawła Kukiza- Grupa Lubuska na Facebook".

stanisław juszczak.jpgStanisław Juszczak – urodzony w 1970 roku, były członek i wieloletni radny z ramienia Samoobrony. Nauczyciel, ale powstało wiele wątpliwości, co do jego zatrudnienia w szkole, w czasach gdy Samoobrona rządziła i dzieliła. Wszedł do pokoju nauczycielskiego w klasyczny dla działaczy sposób, z takim CV, że mógłby zostać tylko konserwatorem. W 2014 roku startował z KW Polska Jest Najważniejsza i uzyskał 153 głosy, to jest 0,5%. Obecnie jeden z czołowych działaczy ruchu obywatelskiego Pawła Kukiza.

Łódzkie

piotr biliński.jpgPiotr Biliński – urodzony w 1955 roku. W latach 1990 - 1997 był architektem Łodzi, w 2011 bez powodzenia startował do senatu. W 2014 roku kandydował na prezydenta miasta KWW „Łodzianie bez partii”. Założycielem „bezpartyjnego” komitetu był Wojciech Bednarek, wieloletni członek PO. Sam Biliński w rozmowie z mediami mówił, że startuje, bo się zawiódł na Zdanowskiej, dokładnie tej samej Zdanowskiej, z tej samej partii PO.

chałas.jpgMagdalena Chałas – urodzona w 1988 roku, czołowa postać komitetu w Łodzi. Do tej pory nie ma na koncie politycznych osiągnięć, ale szeroko udziela się w życiu kulturalno-oświatowym. W 2012 r. startowała w konkursie Miss Świata Parowozów, niestety przegrała z blondynką. Razem z Piotrem Korczarowskim, reporterem internetowej telewizji, tworzą komitet wspierający Pawła Kukiza. Pani Magda dodatkowo konkuruje z Kasią Tusk i na swoim blogu zamieszcza kreacje wyciągnięte z szafy. Nie mówię, że w tym jest coś złego, ale pojęcia nie mam, na czym polega „oburzenie”.

Małopolskie

adam grabski.jpgAdam Grabski – lat 28, lokalny działacz, który startował z listy KPR „Razem” na radnego w powiecie proszowickim. Nie udało się, ale zaraz potem został jednocześnie jeden z liderów komitetu Kukiza i wiceprezesem Stowarzyszenia „KPR Razem”. Jego zdaniem liderem ruchu obywatelskiego w Krakowie powinien być ktoś taki jak np. … Łukasz Gibała. Chodzi dokładnie o tego samego Łukasza Gibałę, byłego członka PO, byłego członka Twojego Ruchu i z jakichś niezrozumiałych powodów niedoszłego członka PSL.

pawel augustyn.jpgPaweł Augustyn – rocznik 1968. Chyba rekordzista wśród obrotowych zwolenników Kukiza, do tej pory współpracował z PSL, Samoobroną, PO i Polską Razem. W 2011 roku bezskutecznie usiłował zostać senatorem z ramienia… Polska Jest Najważniejsza. Bardzo przepraszam, ale nie mogę się powstrzymać i muszę sparafrazować „takich zbuntowanych ludzi nam potrzeba”.

Opolskie

rafal musial.jpgRafał Musiał – 30 lat i niewielkie osiągnięcia polityczne, ale ambicje parlamentarne. W 2011 roku, jako 26-latek startował z listy nr 2 (Polska Jest Najważniejsza) i pozycji 22. Nie ma potrzeby znęcać się nad bardzo ewentualnym posłem, bo jak wiadomo całe ugrupowanie było jedną wielką groteską, które skończyło jak polityczne stringi. Obecnie Rafał Musiał jest jednym z bardziej zagorzałych zwolenników i aktywistów komitetu Kukiza. Jeszcze nie wiadomo, czy przesunie się w kolejce, ale ma poważne szanse załapać się do pierwszej 10.

krzysztof skwarczynski.jpgKrzysztof Skwarczyński – zaledwie 26 lat, pasuje do profilu młodych antysystemowców. Startował z listy KWW Przemysław Dziaduś w Nysie. Nie przekroczył progu, podobnie jak Adrianna Skwarczyńska, lat 21 o nieustalonym stopniu pokrewieństwa. Radnym został sam Przemysław Dziaduś, Skwarczyński założył komitet poparcia Kukiza w Nysie i na razie czeka, co będzie dalej. Jak widać w zestawie opolskim, nie ma szału, ale kosztowało mnie to najwięcej wysiłku, bo najtrudniej było znaleźć zwolenników Kukiza w jego rodzinnych stronach.

Podlaskie

marcin leoszko1.jpgMarcin Leoszko – lat 35. Antysystemowy dyrektor oddziału Mennicy Wrocławskiej w Białymstoku, kandydat PO na radnego Białegostoku w 2010 roku. W Białymstoku otworzył oddział spółki, która handluje metalami szlachetnymi. Firmę założyli jego koledzy z Politechniki Wrocławskiej. W ciągu roku młodzi biznesmeni osiągnęli 1 milion obrotów i znaleźli strategicznego inwestora. Pan Marcin chce to wszystko wywalić w powietrze i zacząć od nowa, bez żadnej biurokracji, urzędów i żeby nic nie było… poza oddziałem Mennicy Wrocławskiej w Białymstoku.

Mariusz Dabrowski.jpgMariusz Dąbrowski – 40-letni doświadczony polityk. W 2010 roku stratował z listy PO na radnego Białegostoku. Były student i magistrant Prezydenta Białegostoku, dr hab. Tadeusza Truskolaskiego. Prowadzi Biuro Krzysztofa Liska, posła do Parlamentu Europejskiego. Podróżnik, pasjonat kultury japońskiej. Były partyjny kolega wyżej wymienionego Marcina Leoszko.

Można się nie znać na polityce i na wszystkim innym, ale wystarczy trochę znać życie, żeby parsknąć śmiechem po naiwnych oświadczynach, że te dziewice chcą czegoś więcej niż kolejnego razu.

6
35888 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

22 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    parafrazujac slowa wodza narodu...cyt.."to kadry decyduja o wszystkim"....jesli oni wejda do sejmu i senatu to przy calej zgniliznie aws-u;sld;po i zsl-u...wszystko to co ONI zrobia..w prownaniu z tym co bylo wczesniej..bedzie tylko malym pierdnieciem...mam nadzieje ze tak jak sie pojawili (prawie)..tak szybko znikną...a swoja droga...skoro smutnych panow stac na wykreowanie takich tuzów polityki jak stonoga;petru;i kukiz..to albo juz im sie nic nie chce...albo im prądu zaczelo brakowac....albo sa bardziej smieszni niz ostatni produkt polityczny..(koalicja po+zsl)..choc nie zaprzecze ze smiertelnie grozny...

  2. czyli antysystemowcy całkiem systemowi, albo cnota z konieczności - w sumie jak tytuł na jąkąś Wolteriańską opowiastkę.
    Przy okazji czytania kopiowałem literówki: głowni przedstawiciele ....Renta Kania ....Stratował z listy KWW Przemysław Dziaduś

  3. ale doprawdy efekt komiczny jest na miejscu.

  4. to dla mnie w zakresie wrażeń dla dnia dzisiejszego, już zbliżającego się wielkimi krokami jako wczorajszy, nie do przebicia jest następujący dialog z twittera, między Cezarym Gmyzem, a innym twitterowiczem. Przytaczam, bo chyba pasuje do przesłania wynikającego z dzisiejszego artykułu na blogu:

    -Słowo „Osowiały” nabiera nowego znaczenia. Robert Sowa zamyka „Sowę i przyjaciół” Nie wierzę by wrócił po wakacjach

    -nie szanujesz że Robert Sowa jest ofiarą tego co się stało?

    - ofiarą i sprawcą. Sowa jest kuzynem Kazka zwanego księdzem i kumplem Dukaczewskiego szefa stowarzyszenia „Sowa” jasne?

    -ja pierdzilę, co za kraj! :( 

    Już mój komentarz: genialna w swojej wymowie akcja uświadamiająco-antyzłudzeniowa.

  5. przeniesionego z polityki w związku z całkiem świeżymi wydarzeniami sportowymi:
    http://eurospor...

  6. "Gdańscy liberałowie" w porę trzasnęli hazardową, by odsunąć tę ekipkę od realnego wpływu na rzeczywistość. Zakusy ekipki widać były zbyt godzące w interes nadmorskich watah, aby mogła ona coś więcej niż tylko pojawiać się w telewizji. Bardzo długi potem jej celibat i w odpowiedniej chwili zaprojektowanie aferki kelnerów, która teraz wrogów, już śmiertelnych, obrócić ma w pień. Kiedy admirał w porę się zorientował, że tym razem czeka go już jeno ostry wpierdol, został wyeksportowany do Brukseli. Powrót więc "antysystemowca" i dożynanie watah po całości. Banda bezczelnych tupeciarzy. Mojego mózgu jednak nie dostaną w swoje łapska nigdy. Za długo żyję by się dawać robić byle pierdołom. Ode mnie Kukiz może dostać jeno w łeb pogardą.

  7. avatar

    temat Kukiza przenosimy na po wakacjach.

  8. Myślę, że każdy spodziewał się jakiejś bomby, a tu tylko petarda :)

    W każdym bądź razie MK udowodnił, że ci którzy niedostali się poprzez partie tworzą własną partię.

  9. http://img.zszywka.pl/0/0004/w_0556/pozostale/ciasteczkowy-potwor.jpg

  10. czy pojechala tam by w imieniu PO przyjac "ostatnie namaszczenie" czy WIATYK....

    zdjęcie

  11. Przekazać kopie ustaw: o in vitro i przemocy w rodzinie :D

  12. Odebrać instrukcje, które u papieża zostawił w kopercie Putin

  13. Pytanie jest jaką strategię powinien obrać PiS. Podjazdy w stylu poseł Pawłowicz nie mają sensu. Kukiz jest przede wszystkim polityczną konkurencją i trzeba z nim walczyć obnażając brak jakiegokolwiek programu, fachowców oraz fasadowość struktur. To że próbuję się do nich przykleić Stonoga świadczy raczej o tym, że nie jest to li tylko agenturalny twór, dużo jest w tym ruchu improwizacji i spontaniczności. Służby dopiero próbują przejąć nad tym kontrolę.
    PiS jednocześnie musi widzieć w Kukizie potencjalnego koalicjanta. Wysokość szklanego sufitu podniosła się ale nie na tyle by przejąć całą władzę. Koalicja z Kukizem może być równie trudna jak z Lepperem i Giertychem z takim zastrzeżeniem, że im liczniejsze cookies w sejmie tym większa szansa że po ewentualnym rozpadzie tego sztucznego tworu, znajdzie się wystarczająca liczba chętnych do współrządzenia z PiS i tworzenia stabilnej większości.
    PiS musi stworzyć silny, stabilny rząd bo az strach pomysleć co nam się wykluje za 4 lata, jaka alternatywa zostanie wykreowana ze Stonoga i Petru w roli głównej. Trudno spodziewać się recydywy PO lub SLD, nowe UW pozostanie słabe ale pojawiać się będą kolejne Kukizy i Stonogi kreowane na mężów opatrznościowych. Trzeba podjąc walkę na wielu frontach, dobrze rządzić krajem bo prawdziwe zagrożenie dla demokracji może pojawić się za 4 lata.

  14. że referendum to już historia. Ani na stronie prezydenta, ani nigdzie indziej nie znajduję informacji, że Borat podpisał kwit. Wg wcześniejszych informacji czas miał do wczoraj.

  15. Wiedz, że coś się dzieje kiedy najbliższa rodzina pyta cię przez telefon: czytałeś tego Matkę Kurkę...?

  16. o rybach i rakach.
    Gizbernowy miecz podpowiada, że Kukiz chciał być jak rak wśród setek poddechłych i zmutowanych ryb- wyjątkowy okaz w zaśmierdziałeś Wiśle- a nie na odwrót, jak to Szanowny Pan opisał w zdaniu czwartym.

  17. Stawiasz Piotrze 2 podstawowe pytania, tj. o program i o ludzi których Kukiz miałby namaścić na kandydatów do sejmu. A tymczasem lista tych pytań jest o wiele dłuższa. Bo np. trudno jest sobie wyobrazić tę grupę niedoszłych jeszcze posłów jako stado bezpańskich osobników snujących się po kuluarach sejmowych bez jakiegoś szefa, klubu poselskiego, bez wchodzenia w już istniejące przecież struktury sejmowe, bez których funkcjonowanie sejmu byłoby niemożliwe. Reasumując, jeżeli sam Kukiz opuści jak zapowiedział tę nieformalną na razie grupę i wróci do muzyki, to będzie musiał wyznaczyć dla niej przywódcę, Q-kiz bis, nawet gdyby samo kierownictwo było pomyślane jako coś w rodzaju dziwacznego triumwiratu. I to jest rzeczywiście zbieżne z Twoim, przyznaję drugim pytaniem. Kolejne pytanie dotyczy finansowania. Tu nasz rewolucjonista przewidział już rozwiązanie wspólne dla wszystkich kuki- i nie-kukizowców, jeśli wrześniowe referendum by się odbyło po jego myśli. Posłowie byliby utrzymywani przez sponsorów. No a skoro kto płaci ten wymaga, to Polską rządziliby ci co mają pieniądze, niezależnie kim są i skąd pochodzą. W przypadku obcokrajowców wystarczyłyby kwoty będące dla nich przysłowiową czapką gruszek. Wyobraźmy sobie teraz że procedowana byłaby zmiana konstytucji dot. polskich lasów i ziemi, których nie byłoby wolno prywatyzować / sprzedawać, CHYBA ŻE TAK PRZEWIDYWAŁABY ODRĘBNA USTAWA. Gdyby Kukiz już zdołał nas uszczęśliwić swoją małą rewolucją tylko o pół roku wcześniej, wszędzie na rogatkach naszych zagajników stałyby już tablice "Halt! Teren prywatny! Wejście wzbronione!". Nie będę kontynuował bo mój tekst pęcznieje szybciej niż przewidziałem, wystarczy że dotrze główny przekaz : antysystemowość jest w dużej mierze walką z istniejącymi instytucjami państwowymi, na miejsce których proponuje się zawaluowaną anarchię. Wystarczy zapytać o szczegóły aby się w tym połapać. Czemu Kukiz nie napisze najpierw czegoś w rodzaju "Main kampf", zanim "na żywca" zacznie burzyć podstawy naszej państwowości, która przejęta podstępnie przez bandę rodzimych złodziei i zewnętrznych wrogów okazuje się być właśnie niewystarczająco zabetonowana na ich śmiertelne ciosy? Wybierajmy! Albo eliminujemy wręcz fizycznie wrogów Ojczyzny albo budujemy im u NAS swoiste Eldorado!

  18. Piłem do drugiej trzydzieści .Po przebudzeniu miałem KACA ,ale po przeczytaniu tego tekstu KAC  przeszedł jak nigdy.Byłem wrogiem internetu -następny ogłupiacz umysłu ..OD NIEDAWNA  ZMIENIŁEM  ZDANIE O 180 STOPNI  .Drukowanie  TYLKO   życiorysów przyszłych CIASTECZEK na dzień dobry  nawet    dla   średnio rozgarniętych umysłów włączy ALARM .Trzeba zadawać pytania- duuuużo pytań PAWŁOWI KUKIZOWI ,bo nie ma głupich pyrań    (jak twierdzi Owsiak) tylko są głupie ODPOWIEDZI!!.A tym ,którzy będą głosować bezkrytycznie na kolesiów Kukiza to mogą się poczuć jak bohater wiersza Wandy Czubernatowej pt;  KAC..

  19. Jestem pełna zachwytu dla pana Matka Kurka, za wkład włożony w przeszukanie internetu. Niestety informacje, które podaje są zmyślone lub przekłamane. Jest mi niezmiernie miło, że zostałam Miss Świata Parowozów a także "szefową" komitetu. Pan blogger nie odnotował, że w wieku siedmiu lat, brałam również udział w wyborach na najmilszego krasnala przedszkola, a także w konkursie piosenki kolonijnej i rysunku w wieku dziesięciu lat. Ponadto Autor artykułu zapomniał dodać, że ukończyłam filologię polską i zarządzanie oświatą a także jestem licencjonowanym sędzią PZLA. Jeśli ma wątpliwości w sprawie mojego "buntu" proszę o kontakt.

  20. avatar

    Jak rozumiem to nie jest sprostowanie, ale riposta na jaką było Panią stać.

  21. avatar

    Które przekłamanie tu Pani sprostowała ?
    Co w związku z tym, że ukończyła Pani filologię polską. zarządzanie oświatą i jest pani licencjonowanym sędzią PZLA ?

    Pani bunt na czym ma polegać ?

  22. Jak na absolwentkę filologii polskiej to ma Pani zadziwiające problemy z odmianą