Magia liczb, najdroższa jest religia w szkołach, najbiedniejsze są banki

Prześlij dalej:

Zapytam całkiem poważnie, chociaż nie oczekuję poważnych odpowiedzi. Średnio trzy razy w tygodniu Polacy słyszą, że coś tam eksperci wyliczyli. Obojętnie co, na przykład ostatnio wyliczyli, że warunkowy powrót do systemu emerytalnego, który obowiązywał przed złodziejską napaścią PO na OFE, będzie nas kosztował 400 miliardów. Zatem pytam podwójnie. Czy ktokolwiek kiedykolwiek widział te wyliczenia na oczy, trzymał je w ręku, dostał mailem na skrzynkę pocztową? I pytanie drugie. Skoro wcześniejsza emerytura dla tych, którzy chcą, czyli powiedzmy połowy, kosztuje 400 milionów, to w prostym rachunku dla wszystkich musiała kosztować 800 miliardów. Zachodzę w głowę, jak to możliwe, że Polska jeszcze istnieje skoro prawie bilion złotych płacili podatnicy przez „25 lat wolności” za utrzymanie wieku emerytalnego obowiązującego choćby w Niemczech. Jeszcze większy strach wspominać o szaleństwach Balcerowicza i innych socjalistów, którzy wprowadzali system wcześniejszych emerytur, żeby zwolnić rynki pracy. Takich zagadek już eksperci nie liczą i nie rozwiązują, bo we wszystkim obowiązuje magia liczb.

Jednym ze znanych fachowców z tej dziedziny jest Jerzy O., on potrafi w ciągu tygodnia „rozdać” 50 tysięcy, 100 tysięcy i 60 tysięcy „apteczek”. Oczywiście informacja dotyczy jednej i tej samej operacji, ale w zależności od potrzeb i nastroju wybiera sobie Jerzy O. ulubioną wartość i gada bez najmniejszego wstydu do ludzi. Gdy trzeba będzie to się tysiące wrzuci do jednego wora i wyjdzie 210, a wtedy to nie ma co się szczypać i drukuje się ulotki z rekordem „Ćwierć miliona apteczek od WOŚP”. Podobnych magików liczbowych mamy w Polsce setki. Dla przykładu homoseksualista Biedroń ochoczo udzielił odpowiedzi na pytanie w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, które dotyczyło liczby krzyży w szkołach. Mądrzejsi zapytali o coś innego? Jak to możliwe, że w RP III, gdzie na 10 zapytań w trybie ustawy jakieś 6 rozmaite podmioty wrzucają do kibla, nagle przydarzyła się taka gorliwość? Homoseksualista Biedroń odpowiedział, że nie ma głupich pytań i jego obowiązkiem jest odpowiadać. W porządku przyjmuję to za dobrą monetę i zadam odpowiednie pytania ratuszowi w Słupsku trzymając się konwencji użytej w zapytaniu o krzyże.

Czary mary związane z liczbami przenoszą się na wszystkie dziedziny życia i dzielnie walczą w służbie bieżących potrzeb. Przy pomocy ekspertyz nikomu nieznanych fachowców i tabelek, możemy się dowiedzieć, że najdroższe w Polsce są lekcje religii, dla odmiany najtańsze wychowanie seksualne. Dlaczego? Tak, bo tak, i bez dyskusji z ekspertami. Inna rachunkowość ekspercka stwierdza, że karmienie głodnych dzieci to kosztowna demagogia rujnująca budżet państwa polskiego. W tej samej analizie koszty utrzymania 12 tysięcy arabskich nierobów z rodzinami… nic nie kosztują. Obciążenie obywatela podatkiem 23% od produktów pierwszej potrzeby jest precyzyjnie wyliczone przez odpowiedzialnych ludzi. W żadnym razie nie doprowadzi to do tragedii, czy bankructwa, choćby jednej rodziny. Opodatkowanie hipermarketu i banku wywoła kataklizm, bo zachodnie firmy z miliardowych zysków netto będą musiały oddać 30%.

Jak zwykle bardzo ciekawe liczby podają nam w tak zwanych sondażach. Tutaj wprawdzie zrobiło się całkiem niepoważnie i nawet twardogłowe autorytety mówią otwartym tekstem, że sondaże to fikcja, ale nikt sobie w analizowaniu bzdur nie przeszkadza. Dla bardziej wstydliwych powstały sondaże nieweryfikowalne. O ile sondaż wyborczy wcześniej, czy później po komunikacie PKW okaże się komedią, to sondaż „zaufania” jest nie do ruszenia. Przeczytałem sobie dziś takie cudo i od samego tytułu jest wesoło. Biuletyn żydowskich komunistów napisał, że Andrzej Duda ma zaledwie 36% poparcia. Zapomniał dopisać, że z tym wynikiem Andrzej Duda jest liderem sondażu, ale zostawmy tę drobnostkę. Pamiętam doskonale podobne słupki z czasów Tuska i Komorowskiego. Wtedy Kaczyński miał 33% i zajmował dziesiąte miejsce, a wśród „zaufanych polityków” był Sikorski i Kalisz z wynikiem ponad 40%. Lider Komorowski miał coś koło 70, Tusk w szczytowej formie grubo ponad 50%.

Co się stało, że nagle wszystkim spadło zaufanie do poziomu Kaczyńskiego i mimo wszystko jest to wynik numer jeden? Niedopuszczalnie by to wyglądało, gdyby Andrzej Duda miał wygrywał w sondażu i to z wynikiem 60%. Trzeba było uwalić wszystkim i pokazać, że wprawdzie ma tam jakieś zaufanie, które mi pozwala zająć fotel lidera, ale gdzie mu tam do dawnych mistrzów obdarzonych zaufaniem pod 70%. Zaszła tutaj podobna redukcja pod bieżącą potrzebę, jak w zestawieniu TVN. Stacja znana z braku przyzwoitości i intelektualnej biedy, pokazała wyniki partyjne na tle wyników akceptacji Polaków dla „kozich synów”. Proszę Państwa magia Liczb! Polacy radykalnie „zmienili” nastroje i prawie 60% mówi zdecydowane NIE dla „imigrantów”. Jednocześnie PiS zaliczył spadek 5%, co eksperci wytłumaczyli ostrym wystąpieniem Jarosława Kaczyńskiego w sejmie, gdzie szef PiS mówił głosem 60% Polaków. I co tu o tym wszystkim sądzić? Tylko jedno! To już jest koniec, nie ma już nic, żaden tarot RPIII i całej klice nie pomoże, idzie nowy etap.

PS Ktoś chciał kupić kontrowersje.net, ale nikt nie chce sprzedać.

6
28104 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

46 (liczba komentarzy)

  1. Trzymając się Pańskiej konwencji to 36% to jest magiczna liczba, którą szamani z Czerskiej zaklinają rzeczywistość, tak by wdrukować wyborcom jako prognozowany wynik wyborczy PiS, bo to nie zapewniłoby tej partii możliwości samodzielnego utworzenia rządu...

  2. To jest magiczna liczba. Napięcie na kondensatorze spada po zwarciu opornikiem do 36% początkowej wielkości po czasie równym RC.

  3. avatar

    no właśnie - tyle

  4. avatar

    wiec zgodnie z intencja gospodarza pojade na maksa 'kontrowersyjnie"...JAK TO MOZLIWE ze 94% obywateli deklaruje etyke KK..i pozwala sobie na takie rzeczy?w imie czego??demokracji??tolerancji??jako jedyny prawdziwy polak i przedsoborowy katolik wzywam spolecznosci 2 miast..WADOWIC I SŁUPSKA do  wszczecia zbierania podpisów mieszkanców obu miast w/s obywatelskiego referendum w/s odwolania obu włodarzy miasta...wzywam wszelkich nirmalnych obywateli to tego by wreszcie pokazali swoja dume;sile;przywiazanie do prawdziwych wartosci..jaką jest NORMALNA POLSKOŚĆ....moze pojde jeszcze dalej..jako syn KK wezwal bym publicznie Biskupa miejsca i miejscowych proboszczow o zbieranie podpisów od najblizszej niedzieli...we wszystkich swiatyniach po niedzielnej "sumie"...ze co??ze bedzie WYCIE W MEDIACH??a moze powinno sie pojechac "po bandzie" w imie wyzszych wartosci???
    "ktokolwiek bylby przyczyna zgorszenia..remu lepiej kamien mlynski przywiazac do szyji...."etc..etc..nie mnie cytowac w tym miesjcu prawo kanoniczne..(nie mam do tego prawa)..ale jako zwykly wierny syn KK..chyba mam prawo mowic zgodnie z wlasnym sumieniem..A CO BEDZIE??jesli mieszkancy obu w/w miast NIC NIE ZROBIĄ??jeden z burmistrzow zamiast jednego z najpiekniejszych symboli PELNEGO CZLOWIECZENSTWA powiesi nad drzwiami teczowe horagiewki..a drugi z burmistrzow..jesli uda mu sie sprowadzic grupe "synów proroka"..bedzie odpowiedzialny (oby nigdy nie byl)..za jak najdalej mozliwe w przyszlosci gwałty;kradzieze;grabierze..i jak to mowi prof M.J.Chodakiewicz.."obcinanie ŁBÓW"..
    p.s.
    nie zartowalem z ta akcja zbierania podpisów w referendum w/s odwolania obu wlodarzy miasta..jestem do dyspozycji..jesli nikt z obywateli w/w miast nie podejmie sie tego..to ja spróbuje..
    p.s.2..
    a'propos..
    jakie to znamienne...
    jedna...skromna...pani katechetka "nasza Tereska z wieżowca"..rozwalila w DROBNY MAK..jednym telefonem!!!!CAŁY TRÓJKĄT WYSZECHRADZKI....gdzie "donald" nie moze..tam TERSKĘ PO-śle.....ale jaja...ALE JAJA..ALE JAJA...
    p.s.3
    moze sie ktos w koncu zlituje i wypusci cos z "chmury"..jakis..jeden..malutki..kompromacik..chocby li tylko kilka zdna z rozmowy jego-najwspanialszej-arabskiej-ekscelecji w knajpie w smolensku??czy nikt nie rozumie ZE TEN RZĄD NIE MOZE DALEJ ISTNIEC??

  5. Genialne. Nareszcie usłyszałem kim jestem.
    Ale żeby cichy1974? Chyba że to nie rok urodzenia.
    Ja - 1948 i z pierwszej mszy "po polsku" wyszedłem i nie wróciłem.

  6. avatar

    rocznik sie zgadza..a dlaczego??przechodze.."kryzys wiary"...

  7. trwa juz dobre 20 lat...(po zastanowieniu sie edytuje): 25 lat. Cwierc wieku.

  8. Ktoś chciał kupić.

  9. avatar

    Pewnie ten blog coraz bardziej boli i najlepiej przejąć, aby mieć kontrolę, a ostatecznie spacyfikować!
    Ha, ha, ha ...

  10. Czy można sprzedać matkę?
    Matkę Kurkę?

  11. avatar

    Cena z szóstką zer czy więcej? Razem z autorem? Bez niego nie ma kontrowersji.net

  12. Nie wszyscy są sprzedajni.
    Nie wszystko jest na sprzedaż.

  13. czy kazdy z nas tutaj piszacych ma juz swoja teczke osobowa? Chociaz moze jednak nie bo golym okiem widac ze w TYMKRAJU czyli "panstwie istniejacym tylko teoretycznie" nic juz nie dziala jak powinno.

  14. avatar

    To prawda. Kiedyś opowiadał mi koleś jakktoś poszedł po ekspertyzę dla jakiejs instytucji do jakiegoś pana profesora.Okazało się, że te kilka stron ekspertyzy z wykresami kosztuje krocie, facet zaczął narzekać, że drogo i czy nie dałoby się taniej.Pan profesor przyłożył linijką powyżej podpisu i pieczatek z uprawnieniami na pierwszej karcie ekspertyzy i sprawnym ruchem oderwał tą część papieru. Proszę za darmo - poinformował gościa.
    Bez MK NIE MA kontrowersji.net 

  15. Najbardziej magicznym działem matematyki wyznacza się długość życia w Polsce, która rośnie i rośnie bez przerwy. Czyli za 50 lat dojdzie pewnie do 200 lat.
    Nigdy nie zdradzono skąd ten wzrost i dlaczego stoi w rażącej sprzeczności z wiekiem aktualnie grzebanych nieboszczyków.
    Widocznie stale poprawia się opieka medyczna, ludzie lżej i krócej pracują, mają mniej stresów niż 10 lat temu, jedzą pysznie i zdrowo.

  16. Liczby nie pierwsze i nie ostatnie.

  17. ...o przesuwaniu przecinka.

    http://fraszki-ulotki.info/2015/07/alarm-politycy-nie-potrafia-liczyc.html

    Z podziwu wyjść nie mogę, jak się żongluje liczbami...
    w sondażach
    we wskaźnikach i współczynnikach wszelkiej maści...

    Jak mawiał znajomy matematyk: wszystko da się udowodnić. Tylko muszę wiedzieć ile niewiadomych i w którą stronę.

  18. Najważniejsze nie dopuścić w praktyce do żonglowania głosami 25 października.

  19. "Czyli za 50 lat dojdzie pewnie do 200lat"

    Prawie jak w Starym Testamencie.

  20. avatar

    Wszak były wybory i sami sobie tak wybrali.

  21. avatar

    Rząd zdrady narodowej zdecydował przyjąć uchodźców (podobno na razie 5 tys.).  Nie wierzę w tę liczbę tak jak nie wierzę w ani jedno zapewnienie smoleńskiej kłamczuchy i jej pachołków. Rozbili jedność Grupy Wyszehradzkiej, otworzyli bramy naszej Ojczyzny, żeby ją zniszczyć; zawiedli Polaków. Po TRZYKROĆ zdrajcy.

  22. sprzedawczyki, i pożyteczni idioci

  23. to się nazywa prognoza... Moim zdaniem "mogli to być chłopcy z Ernsta".

     

  24. Mówię to jako absolwent kierunku. To nie jest nauka ścisła, wszystko w ekonomii opiera się na przypuszczeniach, tylko że te przypuszczenia na chama upakowywane są we wzory pseudomatematyczne. Można do tego podstawiać dane i dadzą wynik. Tyle, że wynik różny w zależności od tego jaki wzór się wzięło pod uwagę i co pod niego podstawiło. Nawet zakładając doskonałość wzoru (a każdy jeden to mniejsza lub większa fantastyka i właśnie o to spierają się ekonomiści na rozmaitych sympozjach - czyja fantastyka jest lepsza) to nawet taki doskonały wzór nie uwględnia turning pointów (na przykład załamanie demograficzne, kryzys polityczny, nie wspominając o możliwym pękaniu baniek spekulacyjnych).

    Balcerowicz i Petru mogą nawet wierzyć w to co plotą. Te ich 400 miliardów to może naprawdę być wyliczone. Z jednego wzoru wyszło tyle, z innego wyjdezie inna kwota. Ekonomia to wbrew powszechnemu mniemaniu nie jest nauka ścisła, a moim zdaniem to nawet nie jest nauka. Pseudonaukowe szamaństwo, w którym zdecydowanie najlepiej radzą sobie ci, którzy działają na czuja i zdrowy rozsądek, a także obdarzeni wyobraźnią. Ale ci największy "geniusze", namaszczeni przez Michnika to niestety zakuci technokraci, mieszają tymi wzorami, ale tak naprawdę nie są w stanie przewidywać najprostszych rzeczy. Wierzą w swoje cyferki, ale ich cyferki są gówno warte. Dlatego właśnie moim zdaniem są tak bardzo groźni. To co oni wyprawiają to jest sekciarstwo. Jest guru Balcerowicz, jest jego prawa ręka i wierny klakier czyli Petru i jest cała masa ślepych wyznawców, które nawet sobie nie zdaje sprawy, że ich guru uprawia coś w rodzaju numerologii.

    Cały problem więc moim zdaniem nie sprowadza się do tego, że ktoś próbuje coś naściemniać (choć może tak być, rzeczywiście nikt nie powiedział w jakim Excelu to wszystko liczył), problem w tym, że za największych ekspertów uchodzą ci,m którzy mają potencjał doprowadzić Polskę do prawdziwej zapaści a następnie oznajmić, że taki musi być koszt reform i co gorsza jeszcze samemu w to wierzyć. Z tym towarzystwem zdecydowanie trzeba walczyć.

  25. Na "dzień dzisiejszy" najbardziej plastyczną liczbą jest ilość muzułmanów którzy mają ucywilizować polską hołotę. Coś od 5 tysięcy do 150 tysięcy.
    Są tylko dwa sposoby by ich tutaj zatrzymać: płacić takie zasiłki jak w Unii, albo wsadzić za drut kolczasty. Który wariant wybierze władza, i dlaczego?

  26. avatar

    Ciekawe czy wytwarzamy wystarczająco dużo drutu kolczastego na wypadek odrzucenia wariantu z atrakcyjnymi zasiłkami. Na import z Niemiec nie możemy liczyć; Węgrom niedawno odmówiono. Można sprowadzić tani drut z Chin, ale ponoć szybko odpadają z niego kolce:-D

  27. Z tą chińską tandetą to fałsz okrutny. Chiny mogą wyprodukować wszystko co klient zażąda. Jeśli chce taniej tandety, to dostanie. Jeśli chce wyrobów drogich i dobrych, to proszę bardzo. W sklepach mamy takie kitajskie wyroby, jakie zamawiają nasi handlowcy.
    Można zamówić drut z kolcami trwałymi, ale droższy.

  28. avatar

    "Tenkraj" kopaczowej jest bankrutem i nie będzie go stać na markowy drut z Państwa Środka. Należy więc mieć nadzieję, iż rodzimi producenci staną na wysokości zadania. W grę wchodzi też wykorzystanie zardzewiałych pozostałości po armii, która ogradzała swoje tereny np. poligony, parki maszynowe, itp. drutem kolczastym właśnie. 

  29. avatar

    drut kolczasty krzyżując jeża z wężem

  30. avatar

    boa dusicielem. Przy samowolnej próbie opuszczenia obozu taki drut zadusi uchodźcę albo plunie weń toksyną. Powolutku pozbędziemy się naszego islamskiego kontyngentu.

  31. widział podpis eksperta pod taką ekspertyzą? Dość aktywnie uczestniczę w odbiorze komunikatów medialnych z frontu walki z wypaczeniam kaczyzmu i jako żywo nigdy, przenigdy nie widziałem konkretnej ekspertyzy z podpisem konkretnych osób. Owszem, podobnie jak MK często słyszałem: "eksperci wyliczyli", ale nigdy nie podano do publicznej wiedzy nazwisk tych "ekspertów". Czemuż to, ach czemuż? BO ICH KUŹWA ZWYCZAJNIE NIE MA. 
    Moja krewna sądziła się kiedyś ze spółdzielnią w sprawie zakupionego lokalu. I zawsze kiedy podważała jakość np. tynków, to na własny koszt musiała wyłożyć minimum 5000 złotych (w roku 1998) za opinię biegłego. Zwrot kosztów tylko w przypadku wygranego procesu!
    I teraz, jakiś JEŁOP chce mi wmówić, że poważna ekspertyza na setki miliardów złotych, z setkami tabel, dziesiątkami współczynników i ch** wie czego jeszcze POWSTAJE ZA DARMO I OD RĘKI?
    Bo jeżeli jest przez kogoś zamawiana, to NAJPIERW MUSI BYĆ ZAMÓWIONA I OPŁACONA, a faktura zaksięgowana. I tego się nie robi w pięć minut. I to nie mogą być marne tysiące złotych, jak w przypadku mojej krewnej, ale dziesiątki, a nawet setki tysięcy złotych.
    "Ekspertyzy", którymi usiłuje się nas walić po łbie, to są smarki wydłubane z nosa i przerobione na kulki, nic więcej.

  32. Mówię Ci, że ekspertyzy są. Tylko nie są warte funta kłaków. Z ekonomią jest dokładnie jak z sowieckim prawem. W sowieckim prawie było "pokaż mi człowieka a paragraf się znajdzie", w ekonomii jest "zapodaj mi tezę, a ja ci zrobię obliczenia potwierdzające jej słuszność". Albo: "podaj mi fakt dokonany, a ja ci wyjaśnię jaka była przyczyna". Tak to właśnie działa, dlatego ekonomistów z nielicznymi wyjątkami należy albo wystrzelać albo w wersji minimum trzymać mozliwie daleko od władzy.

  33. avatar

    "Unijny szczyt w sprawie imigrantów" Platfusy popierają stanowiski Merkel a Niemcy już Makrelę olewają, Tusk poleci do rynsztoka razem z nią.

  34. avatar

  35. TEN!!!!     BALCEROWICZ  POWIEDZIAŁ KIEDYŚ COŚ MĄDREGO ,ŻE EMERYTURY BĘDĄ TAKIE JAK W DANYM MOMENCIE BĘDZI GOSPODARKA -I TYLE W TEMACIE WYSOKOŚCI EMERYTUR .W POLSCE  MAMY GAZ ŁUPKOWY ,WĘGIEL ,PATENT NA  TANIĄ   PRODUKCJĘ GAFFENU ,NIEDAWNO POLKA OPATENTOWAŁA REWOLUCYJNĄ METODĘ PRODUKCJI  ENERGII SŁONECZNEJ   MAMY ZDROWĄ ŻYWNOŚĆ-JESZCZE  ,MAMY WE KRWI PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ  I MY SIĘ BOIMY O EMERYTURY    , KURWA LUDZIE!!     NIE DAJMY SIĘ OGŁUPIAĆ .A ZAPOMNIAŁEM JESZCZE ŻE MAMY TYCH SKUR..ÓW W RZĄDZIE!!-NIESTETY...

    JESZCZE  33

  36. Nie Polska, tylko szwabskie sługusy, zdrajcy Wyszehradu z (nie) rządu PO-PSL chcą przyjąć uchodźców. "Platformę należy zdelegalizować jako obcą agenturę. Ten rząd zachowuje się jak rząd kelnerów Angeli Merkel i Martina Schulza. Nie może być tak, że takie słowa, jak te wypowiedziane przez rzewodniczącego PE Schulza spływały po polskich politykach. Ale nie chodzi tylko o te słowa, ale także o nasze interesy ekonomiczne i o nasze bezpieczeństwo."

  37. Nie po to Niemce zainwestowały w PO i polskie przekaziory, żeby teraz platfusy robiły suwerenną i propolską politykę. Sam Piskorski chyba jakoś ponad rok temu wspominał o reklamówkach pełną marek za czasów KL-D, więc ciekawa jestem w co zamieniły sie te reklamówki za czasów PO.

  38. Galina Iwanowa z Kazania wyszła w Niemczech za mąż. Tam mieszka, pracuje, uczy się, wychowuje dziecko... W dzienniku opisuje jak zmieniły się Niemcy w ciągu kilku miesięcy (od stycznia do sierpnia 2015 r.). Obecnie ma zamiar wyjechać...
    Czytałam z niedowierzaniem. Ale pewnie już to znacie...

    http://wolna-po...

  39. avatar

    choć może za parę miesięcy będzie aktualne

  40. i niech produkuje pod skrzydlami batiuszki Putina wiecej takich propagandowych tekstów, zdradzajacych iscie przygnebiajace ubóstwo intelektualne autorki. Nie jest dobrze, ale potwierdzam, co juz zauwazyli Panowie wyzej, nie wiem, gdzie trzeba by mieszkac, zeby bylo az tak zle jak w rzewnych wypocinach rzeczonej rosyjskiej muzulmanki. Doprawdy zalosne - nawypisywala apokaliptycznych wizji i na poparcie tychze, ze slowami "zanim ktos mi zarzuci, ze klamie!", wrzucila link rzekomo do artykulu z "Süddeutsche Zeitung", a de facto do histerycznej wypowiedzi na forum SZ autorstwa jakiegos przyglupiego sieroty po nazizmie (odnoszacej sie, nota bene, wylacznie do planowanego podwyzszenia wieku emerytalnego, a nie do wszystkich innych histerii pani Rosjanki), wiec tak, niniejszym zarzucam "drogiej" muzulmance z Kazania klamstwo, manipulacje, przeinaczenie i sianie propagandy.

    Natomiast po jej wyjatkowo obrzydliwej wypowiedzi o Ukrainkach w niemieckich burdelach zapragnelam uswiadomic droga rosyjska muzulmanke, co sadze o jej "karierze" w Niemczech, godnej zaiste typowej rosyjskiej muzulmanki, która 1) wychodzi za maz tylko dla obywatelstwa, 2) dostaje upragniony papier i 3) natychmiast sie rozwodzi. Slowem, tekst jest bezdennie glupi, naiwnie manipulacyjny i stworzony przez osobe niegodna szacunku. 

  41. Gizbern rząda deklaracji od Ciebie, że nie jesteś samobójcą i nie masz takich zachcianek. W sensie- niefajna żona, Matka pracująca w Germany, niemoc i ''patologia'', której konsekwecją były rzygi na np Owsiaka. Piszę tak, bo wiem, co pisałyby media. Twoje PS mówi wprost, że nie powinieneś się czuć komfortowo. I Gizbern się o Ciebie obawia.

  42. jest niejasna. Całą akcję odpaliła kalifornia by the way. Tam akurat są przeprowadzane te testy tak szczegółowo. . 

    Czy to byli Żydzi czy cykliści - jedna sprawa.
    Druga to to, że Niemcy już nie są znani z solidności. Już od jakiegoś czasu. 

    Zaczęli zatrudniać przekręciarzy na wysokich stanowiskach, nie tylko Niemców.
    - Deutsche Bank - przekręt z Liborem. 2mld euro kary 
    - Siemens - łapówki w USA, capnęło ich FBI
    - produkcja broni, narzędzi tortur itedeee
    - podejrzane typki w ambasadzie w Atenach

    Mozna mniemać, że to jakaś desperacja, co tam się dzieje u pani kanclerz? 

    Właśnie się dowiedziałem od pewnego Amerykanina, że taki jeden ze Szwajcarii podsrywał mnie, że jakoby jestem białym supremacjonistą. 

    ps. Widziałem pierwsze artykuły szanownego autora na kontrowersjach. To była długa droga ale opłaciło się. 

  43.  zdaniem to sprawa vw nie przypadkiem wypłynęła. Amerykańce walą w ruskich sankcjami a niemiaszki próbują handelek z moskalami uprawiać (Northstream II). To taki rodzaj sankcji, bo 18 mld  dolców piechotą nie chodzi nie licząc strat moralnych.

  44. Skoro reforma PDA ma tyle kosztować, to rozumiem że wczesniejsze wydłużenie czasu pracy do emerytury przyniosło ca najmniej taki zysk, lub większy. Tylko gdzie ten zysk się podział, skoro wciąż na wszystko brakuję?