Na pewno wszyscy mają dość i śmieją się z Dziewulskiego?

Prześlij dalej:

Nie istnieje chyba taka siła statystyczna, która byłaby w stanie policzyć ilość żartów, kpin i złośliwości wymierzonych w dyżurnego „eksperta” towarzysza Dziewulskiego. Jego nazwisko stało się wręcz synonimem śmieszności, egzaltowanych i oderwanych od rzeczywistości ocen. Mówisz Dziewulski i wszystko jasne, cała sala śpiewa z nami, a ludzie pokładają się ze śmiechu. Jak to się dzieje, że ktoś taki nadal bryluje w mediach? Pytanie retoryczne. W mediach głównie brylują ludzie, którzy nie mają absolutnie nic mądrego do powiedzenia, za to chętnie i karnie powtarzają brednie podsuwane przez sponsorów i właścicieli. Dziewulski bredził poprawnie politycznie i dokładnie takiego eksperta media poszukują. Pal sześć, że jego wiedza fachowa opiera się na PRL-u, ruskim Gaziku i oddziałach specjalnych Milicji Obywatelskiej, nie ma to żadnego znaczenia. Odpowiednie światło kamery, odpowiednia oprawa i pompuje się widzowi do głowy przekaz, pełen eksperckich opinii. Dziewulski, ani pierwszy, ani ostatni w tej robocie nie jest, przeciętny przedstawiciel gatunku, a sławy dorobił się z powodu cech indywidualnych. Egzaltacja połączona ze słowotokiem, co samo w sobie sprawia, że antyterrorysta prezentuje się jak komik. Chyba wszystko, co można z grubsza powiedzieć o naszym bohaterze, ale ciągle pozostaje zagadką po co w ogóle o nim mówić, skoro wszyscy wiedzą jak jest. Na pewno? Zaskoczę wielu przekonanych, bo oto dziś Dziewulski w stacji TVN24 wypowiedział kilka zdań, po którymi podpiszą się miliony rozsądnych Polaków.

Mamy lipiec, okres urlopowy, to i ciężko o dwunastej w południe spotkać trzeźwego albo nie skacowanego komandosa na emeryturze. Trudno się zatem dziwić, że w pierwszym odruchu, po bandyckiej akcji we francuskim kościele, TVN sięgnął po słuchawkę i wykręcił „Dziewula”. Od tego momentu można wyłączyć telewizor, ale należę do tych osób, które kolekcjonują podobne smaczki i zostałem nagrodzony. Pan „Dziewul” podniecony jak zawsze głośno wykrzyczał w TVN, że tu już dłużej nie ma co udawać głupiego, albowiem mamy do czynienia z terrorystyczną wojną na tle politycznym i religijnym. Realizatora i prezenterkę tak sparaliżowało, że Dziewulski mógł bezkarnie kontynuować swój wywód. Korzystając z okazji dopowiedział, że atak islamistów na kościół jest wyraźnym i symbolicznym sygnałem dla całej Europy. Nie ma wątpliwości, że chodzi o przewrót kulturowy i religijny, bo jak inaczej to rozumieć? Mało brakowało i „Dziewul” zakończyłby swoją, jak nigdy mądrą wypowiedź, odważnym stwierdzeniem, że wojna się toczy o zamianę kościołów na meczety, ale właśnie wtedy w TVN pojawiły się nagłe problemy techniczne, czy też informacyjne i widz został przeniesiony nad Wartę, gdzie odnaleziono „ciało należące do Ewy Tylman”. No i co? Podpisalibyście się Szanowni Rodacy pod słowami pana komandosa z PRL? Jeśli o mnie chodzi, to podpisuję wszystkimi czterema kończynami. Takich dziwów dawno nie widziałem i to jest główny powód, dla którego ośmieliłem się komukolwiek zawracać głowie.

Wniosek z tej pozornie nieistotnej opowiastki jest fundamentalny. Bajeczka o wielokulturowej sielance, którą promują zachodnie media i elity, tak znacząco przekroczyła poziom absurdu, skretynienia i oderwania od rzeczywistości, że nawet Dziewulski przemówił ludzkim głosem. Nie ma dziś jednego człowieka, który dysponując choćby resztkami rozumu i powagi, mógłby uwierzyć w serwowane przez Zachód brednie. Prawda, czyli fakty dotyczące tego, co się na świecie i głównie w Europie dzieje, są tak czytelne, że o sielance mogą mówić jedynie kompletni idioci (kategoria medyczna) albo opłacani propagandyści. Występ Dziewulskiego w TVN to dla mnie przełom! Naprawdę, ani trochę nie żartuję, ale na chłodno odnoszę się do stanu rzeczy. Nie wiem, czy Dziewulskiemu się wyrwało, czy nie wytrzymał pod presją, ale wiem na pewno, że to co powiedział rzeczywiście siedzi w jego głowie. Nic bardziej optymistycznego w ostatnich dniach nie znalazłem, bo ta informacja zawiera w sobie dwa pocieszenia. Propaganda spod znaku „religii miłości” nie działa, a w ludziach budzi się instynkt samozachowawczy.

5.434284
19889 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

9 (liczba komentarzy)

  1. Mózgi z TVNu będą dzwonić do" Dziwula "z pytaniem ..CO POETA MIAŁ NA MYŚLI..Bo tego tak NIE MOGĄ ZOSTAWIĆ..,że koniec świata ,wojna .
    Teraz "dziewul" będzie miał dłuuuugi urlop.

  2. długo szukali najsłabszgo punktu, po którym Francja zawyje z bólu.

    Po ataku na kościół Prezydent włączył kamery, zawył z bólu i na tle kościoła dobył miecza ogłaszając że to oznacza wojne. Pytanie co oznacza wojna w rozumieniu władz Francji, bo chyba ma niestandardowe znaczenie.

    Ja się zmusiłem żeby zobaczyć wywiad Lisa z reprezentantem powstańców, który opowiadał jak wyglądało przygotowanie akcji przeciw Lechowi Kaczyńskiemu. I wcale nie Prezydent Warszawy z całym szacunkiem udała się do siedziby powstańców, tylko pracownik zadzwonił żeby przyjechać do nich. Chyba że uczestnikowi rozmów coś się pomyło, ale wiadomo że najważniejsze są wnioski a nie fakty.

  3. Serio, ten Hollande dobył miecza przed kamerami? Nie oglądam w zasadzie telewizji, to nie wiem.
    Kościół nie jest żadnym czułym punktem dla francuzów. Oni powszechnie nim gardzą, od pucybuta do milionera.

  4. Może Dziewulski miał gorszy dzień, w tym wieku i przy tych ilościach spożywania mógł się zagubić.
    Natomiast sytuacja przekroczyła granice alarmu: "79-letnia Niemka zgwałcona na cmentarzu przez
    40-letniego uchodźcę z Erytrei. Został złapany na gorącym uczynku". Teraz pora na szefa RPO,
    A.Bodnara, też śmieszny.

  5. Europa przestaje gryźć się w język?

    Następuje jakby zmiana narracji...
    Nikt nie powiedział, że mamy nauczyć się z tym żyć.
    Larum grają.
    Chyba się zmienia mądrość etapu.

  6. To już jest otwarta wojna hybrydowa.Wystarczy zobaczyc show podczas otwarcia tunelu Gottharda,co szykują nam Iluminaci,masoneria pod przewodnictwem NWO.
    Te ostatnie zamachy i ten w kościele,gdzie poderżnięto gardło księdzu oznacza tylko jedno:terroryści islamscy wypowiedzieli wojnę nam.
    Takich zamachów będzie coraz więcej i wszędzie.Ludzie będą tak wystraszeni i obojętni,że nawet tego nie zauważą.

  7. Dziewulski zrobił karierę jako zapalony hobbysta i pasjonat zawodów siłowych i przy tym gawędziarz fantasta typu Michała Sumińskiego. On kocha te wszystkie pały, polewaczki, gazy łzawiące, mundury, rozwalanie łbów wrogich rządowi, i może o technice pałowania gadać bez przerwy. Dlatego biorą go prawie wyłącznie wówczas gdy potrzeba puścić jakąś fantastyczną gadkę na temat oceny jakichś akcji policyjnych. Teraz telewizja zrobiła błąd, bo widocznie zamiast pytać o technikę użycia maczety w warunkach budynku kamiennego, spytała "co pan o tym wszystkim myśli?" No i Dziewulski wygadał się co mu leży prywatnie na wątrobie.
    Będą bardziej uważać z pytaniami.

  8. "Posiadam doświadczenie w prowadzeniu fizycznej i psychologicznej walki z terrorystami. Uczestniczyłem i osobiście kierowałem likwidacją 13 zamachów terrorystycznych także na pokładach samolotów, wyprowadzając 765 pasażerów z ewidentnego zagrożenia życia."

    http://www.jerzydziewulski.pl/doswiadczenie

    Wikipedia:

    Odbył szkolenie w siłach specjalnych Izraela.(...) Był ze strony polskiej dowódcą jednej z największych operacji (o kryptonimie MOST) przerzutu osób pochodzenia żydowskiego z krajów byłego ZSRR do Izraela. (...)W czasie kampanii prezydenckiej w 1995 był szefem ochrony osobistej Aleksandra Kwaśniewskiego, następnie od grudnia 1995 do maja 1996 nieetatowym sekretarzem osobistym Prezydenta RP, a później do 1997 roku jego doradcą ds. bezpieczeństwa. (...)Należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W 1991 został posłem I kadencji z listy Polskiej Partii Przyjaciół Piwa. W 1993 i 1997 był ponownie wybierany do Sejmu z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W 2001 po raz czwarty uzyskał mandat poselski z listy SLD-UP w okręgu olsztyńskim. Zasiadał m.in. w Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych i Komisji Łączności z Polakami za Granicą. (sic!)

    Piekny resortowy zyciorys, III RP w pelnej krasie.

    Za zaslugi ma zapewniona dozywotnia fuche eksperta w mediach Tenkraju i tyle.

    Co do jego "przejezyczenia sie" na antenie TVNu to mamy tutaj bardzo prosta narracje: pcha sie chrzescijan do WOJNY RELIGIJNEJ. Lewacy i Zydzi. Jedni i drudzy maja w tym interes. Pierwsi sami nie zamierzaja walczyc a przy okazji zgina ich wrogowie z Ciemnogrodu a ci drudzy to maja az 3 interesy: od wciagniecia Europy w wojne z Islamem (Arabami), poprzez naplyw swiezej zydowskiej krwi do Izraela z zagrozonej terroryzmem Europy az po NWO.

    No bo chyba sie nie zestarzal az tak bardzo (rocznik 1943) ze sobie chce furtke do nieba uchylic?

  9. avatar

    "Jego nazwisko stało się wręcz synonimem śmieszności, egzaltowanych i oderwanych od rzeczywistości ocen."

    Pasowałby jeszcze Szpaku i Szaranowicz ;)