Na "Przystanku Woodtsock" doszło do złamania prawa przez Jerzego O. i funckjonariuszy publicznych!

Prześlij dalej:

Minister Spraw Wewnętrznych Teresa Piotrowska, Wojewoda Lubuski Katarzyna Osos, burmistrz Andrzej Kunt i Jerzy O., złamali prawo. Fakt ten nie tylko nie podlega żadnej dyskusji, ale do skandalicznego braku odpowiedzialności doszło w warunkach recydywy. W roku 2014 na imprezie masowej „Przystanek Woodstock” organizowanej przez Jerzego O., prezesa zarządu Fundacji WOŚP, doszło do naruszenia ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, w wyniku czego zginęły co najmniej 3 osoby (dane udokumentowane), a setki uległy zatruciu alkoholowemu lub środkami odurzającymi. Zwracam szczególną uwagę, że śmiertelne tragedie miały miejsce w ostatnich dniach festiwalu, poza uroczystym otwarciem i światłami kamer. Dziś około godziny 15.00 Jerzy O. ze sceny głównej festiwalu „Przystanek Woodstock” przywitał, jak sam to określił „kilkusettysięczne miasto”. Jednocześnie Jerzy O. oświadczył, że wśród uczestników festiwalu są obecni: Minister Spraw Wewnętrznych Pani Teresa Piotrowska, Wojewoda Lubuski Pani Katarzyna Osos, burmistrz Kostrzyna nad Odrą Pan Andrzej Kunt, a także przedstawiciele prokuratury, policji i straży pożarnej. Z pełną odpowiedzialnością zawiadamiam, że w miejscu, gdzie doszło do opisanego zdarzenia wyżej wymienione osoby złamały prawo, szczególnie w zakresie ustawy o imprezach masowych, a także art. 304 kpk. Organizator imprezy Jerzy O., Minister Spraw Wewnętrznych Teresa Piotrowska, Wojewoda Lubuski Katarzyna Osos i Burmistrz Kostrzyna nad Odrą, z całą pewnością posiadali pełną wiedzę na temat warunków udzielonej zgody na organizację imprezy masowej "Przystanek Woodstock". W warunkach tych czytamy:

Miejscami przeprowadzenia imprez masowych artystyczno-rozrywkowych w ramach Festiwalu "Przestanek Woodstock" są:

- teren przed duża sceną o powierzchni 30 000 m2, stanowiący część działki o numerze
ewidencyjnym 4/49, położonej w obrębie 3 Miasta Kostrzyna nad Odrą, udostępniony dla 60 000 widzów, zabezpieczany przez 607 osób, w tym 122 osoby służb porządkowych i 485 osób służb informacyjnych;

- teren Małej Sceny o powierzchni 6 000 m2, stanowiących część działek o numerach
ewidencyjnych 19/5 oraz 20/4 , położonych w obrębie 3 Miasta Kostrzyna nad Odrą,
udostępniony dla 12 000 widzów, zabezpieczany przez 127 osób w tym 27 osób służb porządkowych i 100 osób służb informacyjnych;

- teren namiotu głównego Akademii Sztuk Przepięknych o powierzchni 2 000 m2, stanowiący część działki o numerze ewidencyjnym 1/9, położonej w obrębie 3 Miasta Kostrzyna nad Odrą, udostępniony dla 4 000 widzów, zabezpieczany przez 47 osób w tym 12 osób służb porządkowych i 35 osób służb informacyjnych;

- teren namiotu Pokojowa Wioska Kryszny o powierzchni 2.000m2, stanowiący część działki o numerze ewidencyjnym 1/9, położonej w obrębie 3 Miasta Kostrzyna nad Odrą, udostępniony dla 4 000 widzów, zabezpieczany przez 47 osób w tym 12 osób służb porządkowych i 35 osób służb informacyjnych.

Pełna treść wniosku i pozwolenia na organizację 21 "Przystanku Woodstock"

Nie ma najmniejszych wątpliwości, że doszło do złamania warunków zawartych w udzielonym pozwoleniu na organizację imprezy masowej. Liczbę uczestników przy scenie głównej gołym okiem można ocenić na kilkusettysięczny tłum (około 450 tys.), a nie 60 tys., jak to wpisał we wniosku organizator. Co więcej fakt, że liczba uczestników imprezy masowej jest wielokrotnie wyższa od planowanej potwierdził sam Jerzy O, bezpośrednio odpowiedzialny za bezpieczeństwo na festiwalu "Przystanek Woodstock", tym samym w stopniu oczywistym organizator naruszył:

Art. 58.

1. Kto organizuje imprezę masową bez wymaganego zezwolenia lub niezgodnie z warunkami określonymi w zezwoleniu albo przeprowadza ją wbrew wydanemu zakazowi, podlega grzywnie nie mniejszej niż 240 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

2. Kto, organizując imprezę masową, nie zachowuje wymogów i warunków bezpieczeństwa określonych w art. 5 ust. 2 lub w art. 6 ust. 1, podlega grzywnie nie mniejszej niż 180 stawek dziennych.

Przywołane przepisy ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych:

Art. 5

2. Bezpieczeństwo imprezy masowej obejmuje spełnienie przez organizatora wymogów w zakresie:

1) zapewnienia bezpieczeństwa osobom uczestniczącym w imprezie;
2) ochrony porządku publicznego;
3) zabezpieczenia pod względem medycznym;
4) zapewnienia odpowiedniego stanu technicznego obiektów budowlanych wraz ze służącymi tym obiektom instalacjami i urządzeniami technicznymi, w szczególności przeciwpożarowymi i sanitarnymi.

Art. 6.

1. Organizator zapewnia:

2. Liczebność służby porządkowej oraz służby informacyjnej określa się w następujący sposób:

1) w przypadku imprezy masowej niebędącej imprezą masową podwyższonego ryzyka – co najmniej 10 członków służb: porządkowej i informacyjnej na 300 osób, które mogą być obecne na imprezie masowej, i co najmniej 1 członek służby porządkowej lub służby informacyjnej na każde następne 100 osób, przy czym nie mniej niż 20% ogólnej liczby członków służb stanowią członkowie służby porządkowej;

Obowiązkiem prawnym, obecnych na festiwalu funkcjonariuszy publicznych, było zgłoszenie przestępstwa, zgodnie z zapisem:

Art. 304 kpk

§ 2. Instytucje państwowe i samorządowe, które w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub Policję oraz przedsięwziąć niezbędne czynności do czasu przybycia organu powołanego do ścigania przestępstw lub do czasu wydania przez ten organ stosownego zarządzenia, aby nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów przestępstwa.

Ponadto Burmistrz Kostrzyna nad Odrą w obliczu realnego zagrożenia, które w tym konkretnym przypadku nie budzi wątpliwości oraz na podstawie tragicznych doświadczeń z ubiegłych lat, jest zobowiązany do zastosowania następującego przepisu ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych:

Art. 31

1. Organ kontroluje zgodność przebiegu imprezy masowej podwyższonego ryzyka z warunkami określonymi w zezwoleniu.

4. W przypadku stwierdzenia niespełnienia przez organizatora warunków określonych w zezwoleniu, organ wydaje decyzję o przerwaniu imprezy masowej, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności, o czym niezwłocznie powiadamia właściwego wojewodę.

Podobne obowiązki w myśl art. 35 spoczywają na Komendancie Miejskim Policji, Komendancie Powiatowym Straży Pożarnej, Kierowniku Pogotowia Ratunkowego, Państwowym Powiatowym Inspektorze Sanitarnym, Nadleśniczym Nadleśnictwa Dębno:

Art. 31

5. W przypadku stwierdzenia naruszenia warunków bezpieczeństwa imprezy masowej przez jej organizatora, podmioty, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt 2, mogą wnioskować do organu o jej przerwanie.

Szczególny ciężar odpowiedzialności ustawodawca przeniósł na wojewodę, w tym przypadku obecną na imprezie Panią Katarzynę Osos, która powinna niezwłocznie zastosować:

Art. 34.

1. W przypadku negatywnej oceny stanu bezpieczeństwa i porządku publicznego w związku z planowaną lub przeprowadzoną imprezą masową wojewoda, w drodze decyzji administracyjnej, może:

1) zakazać przeprowadzenia imprezy masowej z udziałem publiczności na całym obiekcie lub w jego wydzielonych sektorach;

Treść powyższego pisma, w formie zawiadomienia, przy pomocy poczty elektronicznej została przesłana do wszystkich podmiotów związanych ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych i komendy policji w Legnicy. W przypadku braku właściwej reakcji, do Prokuratora Generalnego wpłynie pisemne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, nie tylko przez organizatora imprezy masowej Jerzego O., ale przez wymienione podmioty. Jednocześnie pragnę podkreślić, że gdyby, nie daj Boże, na imprezie masowej 21 "Przystanek Woodstock" doszło do wypadków śmiertelnych lub narażania zdrowia znacznej grupy osób, zobligowane obowiązkiem prawnym podmioty narażają się na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej z art. Art. 160 kodeksu karnego. Obowiązek powiadomienia odpowiednich służb spoczywa również na każdym obywatelu, który ma wiedzę na temat popełnionego przestępstwa. W tym celu wystarczy treść niniejszego pisma przesłać na adres dowolnej komendy policji lub prokuratury, która zobowiązana jest do wszczęcia postępowania z urzędu.

6
23741 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

23 (liczba komentarzy)

  1. Tyle komentarza ode mnie :)

  2. po tym artykule:
    http://www.kont...

    Kurczaku, czy naprawdę przewał 60 tys. vs 100-200 tys. jest tak prymitywny jak wynika z dokumentów? Nie ma tam jakiegoś haka?

  3. podsumowałem dane i mi wyszło 78 tys. osób jednocześnie na obszarze wskazanych działek. Nie ma nic o terenie udostępnionym pod tymczasowy camping, pole namiotowe czy jak tam to klepisko zwał zwał. Czy to jest teren Woodstock, teren imprezy WOSP? Czy to może gmina udostępnia? Jeżeli to drugie to JO może powiedzieć tak: "U mnie fizycznie (licząc np. x*os/m2) może wejść jednocześnie 78 tys. i na to mam pozwolenia. Wydałem co prawda 200 tys. kart wstępu, ale co robi 122 tys., gdy ich nie ma na obszarze wymienionych działek, nie wiem. Może chodzą na grzybki?. A poza tym jest bardzo wysoka rotacja. Nasze badania wykazały, że średni czas przebywania pod daną sceną przeciętnego uczestnika to 30 min, a poza terenem festiwalu spędzają 60% czasu".
    Może to tylko kwestia współczynników.

    *x może wynikać z przepisów i może się okazać, że tu się wszystko zgadza.

  4. avatar

    Nie ma co kombinować, jest nawet nr działki przypisany do dużej sceny. Tam miało być 60 tys., a było z 450 tys. Koniec analizy. Zresztą jest raporty NIK, który mówi wprost o naruszeniu ustawy za lata 2004 - 2012. Bezczelność tego typa nie zna granic, a reszta przymyka oczy ze względu na biznes.

  5. Ale sam wiesz, że ten sam artykuł KK, KA czy KC dla Piotra W. i Jerzego O niesie różne konsekwencje przy nieal identycznych czynach. Co oznacza, że gdybyś tę impreże robił ty to pewnie już oglądałbyś świat z innej perspektywy. Napisałem to nie po to żeby szukać diamentów w g..., pardon w popiele, czy może raczej błocie biorąc pod uwagę pogodę. Często wygrywa ten kto wie co zrobi przeciwnik.

  6. avatar

    Tutaj to się nic nie zmienia w RP III. W 2014 po trzech trupach każdy organizator już by siedział, Jerzy O. został twarzą rządu w walce z dopalaczami. Trudno o większe.... nie napiszę co.

  7. w zależności od podmiotu tegoż prawa.
    P.S. Kiszczak, też był min. spraw. wew. w pierwszym wolnym (wolnym - napisałem, bo do dzisiaj w uszach mam: Jesteśmy wreszcie we własnym domu, nie stój, nie czekaj - pomóż!). A dzisiaj wisi nad nim...

    W Wiśle pod koniec lat 80. można było złapać wyłącznie syfa, dzisiaj, jak ktoś ma szczęście trafi nawet na... jesiotra, którego za komuny ostatni zdechły egzemplarz, z ranami, pod koniec lat 60-tych. wyciągnęli rybacy. To tylko taka metafora: "The times they are a-changin", mimo wszystko. Lub woda drąży skałę...

  8. Jeżeli rząd, jak dziś słyszałem w TV "zawarł pakt antydopalaczowy" z własnymi służbami specjalnymi, to mówi to wszystko na temat kto w tym kraju kontroluje kogo i co.
    Prawdziwy efekt "kampanii antydopalaczowej" z ostatnich dni, tak naprawdą będącej jedną wielką reklamą dopalaczy (wsłuchajcie się w słowa które padają w powtarzanym od 2 dni materiale w TVP Info) będzie taki, że na przystanku woodstock sprzedadzą w tym roku rekordową ilość dopalaczy! Stąd może wybór takiej a nie innej twarzy do firmowania tego biznesu.

  9. Nie sposób zostać w Polsce "królem dopalaczy" bez pomocy MSW i służb, stąd tak niewdzięczna i nieskuteczna rola policji w całej hecy dopalaczowej będącej w istocie wojną gangów państwowych.
    Nie wypada wsadzać swoich ludzi.

  10. avatar

    info  medialne z wczoraj..ponad 20 osób wymagalo leczenia szpitalno-ambulatoryjnego..dzos jurasek na konfie mowil ze pani pielegniarka sobie "cuś upstrzyla" z tymi ofiarami dopalaczy..ze to nieprawda;ze to nie tyle..ze to nie to i takie tam...ciekawi mnie co to za "ustrojstwo" do badania na miejscu w celu wykrycia substancji psychoaktywnych zostala wyposazona dzieciarnia z pokojowego patrolu...czy na konfie konczacej final beda jakiekolwiek tlumaczonka co do tego czy niepelnoletni;pal licho czy pelnoletni "funkcjonariusze pokojowego patrolu" maja JAKIEKOLWIEK PRAWO do rewidowania i sprawdzania czy dany delikwent jest dilerem czy nie jest..co ma w plecaczku..a czego nie ma...czy oprocz pochodnych efedronu ma obowiazkowe chusteczki nasaczone alkocholem do przemywania twarzy w podrozy...lub "podreczny zestaw łódstokowicza" zawierajacy..nie wiem co zawierajacy..materialy opatrunkowe??zapasowe baterie??rekawiczki jednorazówki???kilkanascie zapasowych szklanych lufek do ziola i INNEJ HASZYSZUANY????prezerwatywy??co moze zawierac zestaw "łódstokowicza'...??przeciez to jakas paranoja!!!czy gowniarze z pokojowego patrolu nagle dostali na 3 dni uprawnienia sluzb mundurowych i medycznych?????CZY ŁÓDSTOK NAGLE STAL SIE STREFA EKSTERYTORIALNA ??podobna do strefy rozdzielenia wojsk w kosowie lub na pograniczu syryjsko-libansko-jordansko-izraelskim???moze na jubileuszowy 25 FINAL POTRZEBNE BEDA PASZPORTY??PRZECIEZ TO JEST PARANOJA.....


  11. Teraz każdy urzędas od prokuratora do ordynatora jest dzieckiem kwiatów pod wpływem Woodstocku i muzy Jimi Hendrixa. https://www.you... Czyli dostaniemy głupawą odpowiedź na wszelkie zgłaszane nieprawidłowości na tej imprezie. Jeżeli dojdzie do zatrucia dopalaczami to ordynator powie że było to zbiorowe zatrucie fasolką po bretońsku i sprawę bada sanepid. Można pisać na Berdyczów.

  12. artykuł dotyczy owsiakowego woodstocku. Wszystko to okraszone propagandą godna socrealistycznych zlotów młodziezy komunistycznej. Zbiera się na wymioty.

  13. w towarzystwie takich urzędasów. Przecież to Jarocin - mimo, że organizowany przez PZPR - a raczej za jej cichym przyzwoleniem ściągał prawdziwie zbuntowaną młodzież...a co tu mamy? hedonistyczną rozwiązłąśc pobłogosławioną przez nihilistyczną władzę?

  14. avatar

  15. władzy należy. Czas rozliczeń nadejdzie. I widzę, że nie ma tu hurrra optymizmu, że w paździrniku wygramy, a w listopadzie wszyscy winni będą siedzieli. Z góry należy przyjąć, że oczyszczenie tego szamba to sprawa na lat kilka, bo to nie jest skala przydomowego szamba, lecz gnojowicy rozpylanej milionami ton od Bałtyku do Tatr. Ważne jest tylko, żeby po wyborach polewaczki niezwłocznie ruszyły po kraju.
    I jeden wątek do wczorajszego tematu - dlaczego doktor Johan zszedł na "zawał". Może dlatego, aby ochronić kapitał? Może ONI boją się, że wygrana PiS na jesieni mogła doprowadzić doktora Johana do spraw karnych i i przejęcia przez Skarb Państwa majątku nabytego w drodze przestępstw? A tak - nie ma parkingowego, nie ma spraw.
    I jeden wątek do dziś-wczoraj w mediach. W mojej ocenie, jeśli minister finansów Mateusz Szczurek publicznie oświadcza, że SKOK-i to piramida finansowa, to jutro powinien mieć Trybunał Stanu. Publiczne pomówienie legalnie prawnie działającego podmiotu gospodarczego o przestępstwo zdecydowanie do tego kwalifikuje. Bo bardzo wysoki urzędnik państwowy albo korzysta z przysługujących mu uprawnień i załatwia sprawę w pierwszym etapie po cichu (dla dobra postępowań prawnych), albo nie odzywa się w sprawie publicznie, bo nie ma o czym powiedzieć. Gdzie był ten mądrala, jak działał Amber Gold? Z drugiej strony może i dobrze, że tak chlapie kulą w płot, bo po każdym takim strzale słupki PiS-owi rosną.

  16. jak ziemniaki ...

  17. byly ms zwany ziobrem

  18. etap. Wobec zapowiedzi repolonizacji banków, banki odwijają zniszczeniem SKOK-ów jako banków polskich. A w bliskim tle oczywiste pytanie: jakie banki reprezentuje minister SzczureK?

  19. "Wobec zapowiedzi repolonizacji banków, banki odwijają zniszczeniem SKOK-ów" - słyszałem audycję w TV Republika, żeby ostrożnie z tą "repolonizacją banków" - hasło chwytliwe, stręczą je też osoby kojarzone raczej ze stroną "przeciwną do patriotycznej" - w skrócie chodzi o to, że kupowane są banki zagraniczne, które mają po kokardę "aktywów" w postaci kredytów frankowych". Na takiej repolonizacji można się ostro przejechać - wtedy niewypłacalne będą banki nie zagraniczne, a "polskie".
    EDIT: ostatni akapit http://naszeblogi.pl/56298-repolonizacja-bankow-tak-ale-z-glowa

  20. tam go nie lamia tyko ostro naginaja?

  21. rzeczywiście można giąć w każdą stronę.

  22. ...ktory otworzył drugą, kameralną scenę. Ze względów bezpieczeństwa, Straż Pożarna wydała zezwolenie na maks. 30 miejsc na widowni. Ale sprzedawano powyżej 40 biletów. Pewnego dnia, najprawdopobnie poinformowani przez strażaka teatralnego, pojawiło się przed spektaklem 2 strażaków z prewencji, stanęli sobie z boczku i liczyli widzów. Następnie zdjęli z mundurów cywilne płaszcze, nałożyli czapki i....zamknęli spektakl! A dyrektor teatru, po kilku dniach, z komendy wojewódzkiej dostał sporą grzywnę. Ale on nie nazywał się Owsiak!

  23. nawet jakby był zgon. jerzy o. kasiorkę pobierze z orkiestry, w tym roku nic nie kupi szpitalom czy tam komu w tym roku grał a w październiku ogłosi, że od nowego roku to on będzie grał tylko dla polonii i puszki to mu zrobi stora ale zakład np. w brazylii