Prześlij dalej:

My tu sobie gaworzymy o drzewach, ludzkich panach i innych fundamentalnych dla Polski sprawach, a tymczasem za Odrą kwitnie najgorsza opcja niemiecka i to całkiem jawnie. Wszyscy jesteśmy nauczeni, że sondażami nie należy się przejmować, ale każdy też wie, że ten trzyma sondaże za pysk, kto ma władzę. Bronisław Komorowski wygrał w I turze z wynikiem przekraczającym słynne standardy białoruskie, coś około 72%. Nieco gorszym stanem posiadania mogła się pochwalić nowa prezydent USA Hillary Clinton, ale od początku było jasne, że Donald Trump nie miał szans. Zupełnie inaczej rzeczy się mają i wyglądają u naszych ukochanych zachodnich sąsiadów. W dwóch kolejnych sondażach Martin Schulz, remisuje z Angelą Merkel 41 do 41%, natomiast partia SPD (33%) wyprzedza jednym punktem CDU/CSU (32%).

Z powyższego faktu sondażowego można wyciągnąć dwa wnioski. Pierwszy odnosi się do niebywałego w świecie polityki zjawiska, oto sondaże przegrywa polityk, który sondażami powinien rządzić i tym narzędziem kreować rzeczywistość. Drugi wniosek każe się zastanowić, czy Merkel rzeczywiście rządzi, czy może w Niemczech, jak w każdym istotnym państwie, władzę sprawuje określona grupa wpływów. Obojętnie jakie przyjąć stanowisko, obie wersje są dla Merkel złą informacją i oznaczają, że albo straciła kontrolę albo ktoś poważny próbuje panią kanclerz podmienić. Jest jeszcze trzecia możliwość, mianowicie trwa proces urabiania Merkel, żeby grzecznie realizowała politykę na jakiej zależy mecenasom. Dla Polski dylematy niemieckiej kanclerz nie byłyby istotne, gdyby nie alternatywa czająca się za rogiem.

Jest takie powiedzenie, którym się strofuje niezadowolonych: „Ciesz się z tego, co masz i módl się, żebyś nie miał gorzej”. Bardzo ciężko mózgiem i intuicją pracuję, ale nie potrafię sobie wyobrazić gorszego dla Polski kanclerza, niż Martin Szulz. Skrajny lewak wychowany przez byłego esesmana, alkoholik bez szkoły, powiązany ze wszystkimi możliwymi „biznesami” tak gospodarczymi, jak i politycznymi. Nie będzie żadnej niespodzianki jeśli dodam, że na wypadek wygranej Schulza „korki od szampana strzelą na Kremlu”. Pani Merkel też „nie została wybrana przypadkiem”, ale mimo wszystko tych dwoje Niemców ze sobą bym nie porównywał. Dzieją się rzeczy ciekawe i obyśmy ciekawszych czasów nie dożyli. Jakieś relacje z Niemcami mieć musimy, dodatkowo to Niemcy trzęsą Unią Europejską i chociaż nie są to dawne autonomiczne rządy, to nadal pozycja Niemiec jest nie do podważenia. Wybór Szulza na kanclerza byłoby dla Polski nieszczęściem skutkującym fatalnie w stosunkach między naszymi krajami i bez dwóch zdań przełożyłoby się to na dalsze „dyscyplinowanie” Polski w UE.

Za naturalną konsekwencję zmiany warty w Niemczech należy także uznać wielką przyjaźń ze Związkiem Radzieckim. Partia SDP wielokrotnie oddawała cześć i chwałę radzieckim bohaterom, za co zresztą jej przedstawiciele otrzymywali sowite wynagrodzenie. Przypomnę że niemiecko-radziecka rura z gazem została przeprowadzona wyłącznie dlatego, że ówczesny kanclerz Niemiec Gerhard Schröder podpisał umowę z Gazpromem, który odwdzięczył się Schröderowi milionami wypłaty. Tamten interes został przeprowadzony na bezczelnego, Związek Radziecki i sam Gerhard Schröder w ogóle się nie kryli i nie sięgnęli po zwyczajowe manewry typu firma przepisana na teściową. Nic z tych rzeczy, oficjalnie Gerhard Schröder objął posadę szefa spółki Gazpromu Nord Stream 2.

Przypominam historię Schrödera, bo on przy Schulzu jest sympatycznym Niemicem i uczciwym chłopakiem. O ile Merkel od czasu do czasu się kryguje i kalkuluje, co się bardziej Niemcom niż Putinowi opłaca, o tyle Szulz nie będzie niczego kalkulował, ale wiernie służył panu, który go na fotelu kanclerza posadził. Siłą rzeczy znów się znajdziemy w ukochanym przez Polskę geopolitycznym położeniu. Dwaj potężni sąsiedzi trzymają sztamę i przetaczają się przez Polskę tam i z powrotem, dzieląc pomiędzy siebie łupy. Żywię głęboką nadzieję, że nasza władza ukochana prócz biegania po studiach telewizyjnych, głęboko się zastanawia nad sondażowym zwycięstwem jawnej opcji niemiecko-radzieckiej.

6
13366 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

33 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    a'propos

    w niemczarni trwa walka buldogów pod dywanem..na razie kopią sie po kostkach..nie wyżej..jak mawia St.Michalkiewicz..

    jak dla mnie jest to ewidentne przygotowywanie się niemczarni do rozpadu eurokołchozu..wszak DB jest niewypłacalny już od ponad 2 lat!!!.a "zwykli" niemcy?pomimo tego ze szczerze gardzą i nienawidzą właściciela księgarni i cesarzowej..zgodnie pójdą do urn i zagłosują na 1no z nich..

    chyba że???nie uda im sie ściągnąć tych owianych legendą 34oo ton złota w ciagu najblizszego czasu...albo ciapate wyjdą z nożami do kebaba na miasto.

    mniej niż rok im pozostał..nie tylko im..(nam też!!)

    oddałbym kolekcję monet i 2 akty notarialne by przeczytać stenogram z rozmowy;o czym cesarzowa rozmawiała ze "zwykłym posłem..panem JK!!

  2. Na początku lutego Makrela ogłosiła sukces w relacjach z Polską a Polska ja wsparła, więc minister spraw zagranicznych podlegający Szulcowi próbuje dokopać Polsce a przy okazji Makreli. Pytanie co na to sama Angela, czy wesprze działania Szulca przeciw Polsce. SPD werbalnie udawał autonomiczny wobec kanclerz.

  3. w tej grze są jeszcze interesy USA i wojska amerykańskie w Europie.

    Nastroje stają się anty-imigracyjne na Zach. Europy: Holandia (wybory w marcu), Francja (kwiecień), Niemcy (wrzesień, mogą nie zdązyć).

    Walki w Syrii i Iraku mają sie ku końcowi, więc bojownicy zamieniają się w imigrantów. Na miejscu w Europie też jest ich już sporo.

    Co nam w Polsce pozostaje? Formować powszechną Ochotniczą Armie Krajową, od zaraz. Doczekaliśmy sie wyjątkowo ciekawych czasów.

     

     

  4. Rok 2017, oficjalnie ogłoszono rokiem Sorosa. Zapowiada to bezpardonową walkę o wpływy. Dopiero pod koniec roku dowiemy się na jakim świecie żyjemy. Martin Shulz, podobnie jak Donald Tusk, są jedynie marionetkami w walce o kierunek rozwoju świata. Wierzę w mądrość społeczeństw, ale Niemcom nie wierzę.

  5. A czy aby już nie zaczęło się "uwalanie kndydatury" tego całego szmulca? Jakieś dochodzenie prowadzone jest w sprawie poważnych nieprawidłowości finasowych w czasie jego urzędowania na stolcu w jewroparlamencie ...

    http://www.tvn2...

  6. avatar

    Schultz otwarcie mówi, że będzie ściągał jeszcze więcej emigrantów więc przy urnie wyborczej Niemcy go zmasakrują.

  7. avatar

    Nie nadążasz:

    ministerstwo-sprawiedliwosci-3-lata-za-uboj-swini-bez-zgloszenia

    Za Adolfa Hitlera była czapa.

  8. No to cieszmy się, ludzkie pany nami rządzą ... tylko 3 lata ...

  9. avatar

    Rządzą raczej ci od "Pamiętnika znalezionego w wannie"

  10. Była czapa, ale Polacy wpieprzali rąbankę. Mimo to. Po prostu to jest Polska!

  11. avatar

    Kto by nie wygrał wyborów >>> Naszym odwiecznym wrogiem są Niemcy a w stosunku do Rosji powinniśmy zachować nieufną neutralność, co pozwoliłoby na dobre stosunki gospodarcze i wyzwolenie się spod hegemonii niemieckiej gospodarki i finansów. To rzekłem ja, narodowiec.

  12. avatar

    Odwiecznym wrogiem są Niemcy to prawda (na pieńku już od Cedyni), ale współczesnym jest Rosja. Gdyby Stalin nie hodował Hitlera i nie pasł go surowcami plus możliwościami rozwoju niemieckiej broni na ruskim terytorium po traktacie wersalskim nie byłoby 2 WŚ. Poza tym ile ludzkich istnień pochłonął nazizm a ile komunizm?!

    Nieufna neutralność? Raczej duszenie psubratów i bladzi w zarodku zanim się rozpanoszą! Szczególnie źle brzmi to od "narodowca", który powinen mieć świeżo w pamięci służalczyków sowieckich i samych sowietów gwałcących, rabujących, torturujących i modujących Polaków bez względu na wiek i płeć. Stosunki gospodarcze? Czyli co, przepłacony gaz plus my dajemy im żywność a oni biorą od nas węgiel? Przecież to już było przez 45 lat! :)

  13. avatar

    Proszę nie wykazywać się aż taka ignorancją co do wiedzy historycznej. Komunizm w Rosji wdrażali Chazarscy Żydzi mordując miliony Rosjan, ii sami Żydzi, jako funkcjonariusze NKWD, MPB, produkratur i sądownictwa, informacji wojskowej mordowali dziesiątki wysięcy polskich patriotów. Widzi Pan/Pani wroga nie tam gdzie trzeba . W czyim interesie ? Przepłacony gaz zawdzięczamy Pawlakowi z PSL a żywności nie możemy sprzedać dzięki Niemcom. Przez 45 lat PRL zbudowaliśmy polski przemysł i byliśmy 10 gospodarką świata.

  14. Z Rosja to nie jest takie proste. Jest Matuszka Rasija i carska sowiecka imperialna Rosja.

    Przeważnie z Ruskim można i wypić i pogadać. Z Niemcem nie.

    Rosjan przewaznie lubimy i oni nas też. Ale jest też swołocz

  15. Dość radykalna teza jak na narodowca, jeśli się nie mylę. Rosji za 5-10 lat już nie będzie, ale oczywiście wcześniej może nas pociągnąć ze sobą do grobu. Nie powinniśmy robić z Rosji swojego śmiertelnego wroga, z jednego powodu jak wyżej, a drugi że nowożytna Moskwa była zajęta raz. Nie przez Napoleona czy Hitlera, tylko przez polskich przyjaciół, którzy mogli ją odbudować jako swojego sojusznika. Teraz będziemy mieć drugą szansę. 

  16. avatar

    >>>Rosji za 5-10 lat już nie będzie,<<<  ???
    A co stanie się z Rosją ? Wyparuje wraz z ponad 100 milionami ludzi ? Być może Rosję można zdobyć, ale ją utrzymać zniewoloną ?
     Kto i jakim kosztem ?
    Czas przestać marzyć.

  17. avatar

    Gra jest przebiegła. Podobie jak z Trumpem- ogłoszony przez zakonsirowaną  agenturę moskiewską (co za stopień wyrafinowania) rusofilem (gdy faktyczne interesy z Rosja załatwiała dla Obamy Clinton) - powoli okazuje się być zmorą moskiewksich carewiczów (bo nie ma zresztą wyjścia). To nie Roosevelt -New Dealu nie stworzy, zatem  nie będzie miał mozliwości odcinania ruskich kuponów  - będzie musiał oprzeć się na frakcji antycarskiej. 

    Schultz z owego słynnego pokolenia 68 jest przedsatwicielem grupy "postmortem'- w Niemczech skonczonej (ale jeszcze grajacej skrzypce w Ho-ho -Hishimin UE). Gdyby doszedł do władzy byłoby z nim zatem podobie jak z Trumpem w Ameryce. Merkel  zas jest klasy "A", wystarczy spojrzec jak bezglednie wykończyła Kohla, swego mentora,korzystajać z pewnego, typowego zresztą dla Niemiec skandalu szpiegowskiego. Konkludujac- Schultz to prosty chłop pańszyźniany w porownaniu z córką romansującego z ddr-owskim komunizmem pastora.

    Co do spotkania z Kaczynskim zas  - pewnie było jak na owym słynnym szczice w 2007, ograła  bez mydła za swiecidełka - "dzieki" temu dzis mamy dwukrotnie mniejsza ilosc glosow  w UE niz piewrtotnie mielismy miec. Po owocach ich poznacie......

  18. Co do ostatniego, czyli oceny J.Kaczyńskiego to pełna zgoda. W Wiesciach TVP przed chwilą stręczyło przyjaźń polsko-niemiecką - jako to praktyczna, gospodarcza, plan Morawieckiego i sam premier Morawiecki - propafanda, jak za Stalina. Na konferencji w Monachium PAD konferował z sen. J.McCainem - głównym oponentem D.Trumpa, przyjacielem Sorosa. Za to z wiceprezydentem Mikemiem Pencem spotykali się przywódcy dużo mniejszych krajów (chyba bałtyckich) - coś tam pisał na swoim TT @wszewko. Cała polska(?) polityka zagraniczna to jakieś nieporozumienie i tragedia. Sigmar Gabriel, szef MSZ Niemiec po swojej wizycie w USA zachęcał parlamentarzystów z Niemiec do kontaktów ze swoimi odpowiednikami w USA. Za to pan Frank-walter Steinmeier, dzień później, przestrzegł inne państwa UE przed samodzielnymi kontaktami z nową administracją D.Trumpa - tylko przez UE.

    Jednym ze strategicznych celów Niemiec jest odzyskanie naszych "ziem odzyskanych". A Kaczyński i reszta durni konferuje z Niemcami, zamiast dogadywać się z ludźmi Trumpa, jak wziąć prorosyjskie Niemcy w kleszcze, jak załatwić sprawę z V kolumną - sposób argumentacji jest prosty - my tu mamy w kraju i na zewnątrz (UE) takie same "waszyngtońskie bagno". A "nasz" MSZ zerwał nawet umowę z Mathew Tyrmandem, który chyba miał jakieś dojścia do ludzi Trumpa. Mi się już tego wszystkiego nie chce śledzić - jaki skutki są wizyty Merkel z Szydło, Dudą, Kaczyńskim to mogliśmy się przekonać dzień po, kiedy pan amb. Niemiec przyszedł wysłuchiwać żalów postkomunistycznej sitwy sędziowskiej, a nawe wcześniej, bo tego samego wieczora, kiedy imperatorowa Merkel podejmował Schetynę i Kosiniaka-Kamysza w swojej ambasadzie.

    EDIT: jakby ktoś miał niedosyt po Wiesciach TVP, i chciałby posłuchać normalnego serwisu, to tu ma ciekawe informacje, głównie ze świata. Daje się to zrozumieć nawet przy prędkości x1,5, co pozwala zaoszczędzić czas i dobitnie świadczy o jakości lektora. O nakładach i uzyskanych z nich rezultach w porównaniu z TVP ...:

    https://www.youtube.com/watch?v=hwD6vni0Z9Y

    https://www.youtube.com/watch?v=i0vIaN7ionI

     

  19. avatar

    Tylko krótko i na marginesie:

    1/ co do Ameryki - mam wrażnie że "stosunki" z nimi dla miejscowej "elyty" są (za) bardzo trudne: a) raz że owszem jesteśmy  widziani tam   jako "Cucasian" ale jakby na tylko i wyłącznie poziomie płaskiego Afganistanu (i nawet DNA sie zgadza, a oni wierzą wtakie rzeczy); tak czy inaczej: być bezbronnym polskim Talibem -trudna sprawa; rola wręcz hamletowska; b) nasi chłopcy się kompletnie gubią  bo nie rozumieją mechanizmów sprawowania tam władzy (a Amerykanie naprawde potrafią zamącić: jak słynna wypowiedzi Kissingera z 1990 do jednocących się Niemców - że oni bedą się IZOLOWAC po zjednoczeniu, i dlatego nie trzeba się jednoczyć). Dla poduczenia się naszych .....tołków (i to nie jest obrażliwe słowo)- polecałbym ostatni krzyk politycznej mody: ów słynny film o młodej damie z wysokiej sfery nad Potomakiem -lobbistce znaczy, czyli "Miss Sloane", czy jakoś tam)

    2) co do Niemiec -jak GB wyjdzie, nie trzeba będzie jeździc po zgodę do Londynu o zwrot ziem prastarych (jak robił zawżdy Kohl). Traz tylko Paryż - a ten (szczgólnie pod "narodowymi" rządami tej Pani co jej tatausia światłe narody ZSRR wspierały  ponoć?  - "oddałby" na błyknięcie oka. Oj, będzie się działo.

    No i propaganda- święte słowa, toż za towarzysza Wiesława było lepiej (ten ostani nie doceniał mocy srebrnego jeszcze ekranu- a pieniadze były).

    Tyle w temacie- ale na marginesie.

  20. Moim zdaniem Merkel w 100% kontroluje sondaże .Uczy się na błędach "elity" w Polsce i USA.Jak niemieckie "elity"uwierzą sondażom ,że są PIĘKNE ,MĄDRE i MŁODE,to Angela będzie mieć już następną kadencję .
    Merkel wie ,że z uchodźcami "przestrzeliła ",i może chce ten błąd naprawić .Ostatnio nawet rzuciła w eter ,że DOJCZEMARKA była by lepsza dla Niemiec .Wiadomo ,że stary elektorat tęskni za DM.
    Kampania wyborcza u Niemaszków w pełni.

  21. Poczytałem Wasze dywagacje.Tymczasem  Niemcy trzeci rok z rzędu mają nadwyżkę budżetową i potrzebują ponad milion imigrantów do pracy w ich Koncernach ,mają ujemne stopy procentowe - czyli same nieszczęścia w odróżnienia od Naszej  przecudnej RP.

     

  22. Ich nadwyżka bierze się z wdrożonego projektu Mitteleuropa - gospodarki państw Euorpy środkowej są gospodarkami peryferyjnymi i uzupełniającymi w stosunku do niemieckiej. Gdzieś widziałem zestawienie, że Produkt Krajowy Netto Niemiec jest o 1/4 wyższy od ich Produktu Krajowego Brutto, co znaczyć miało dokładnie tyle, że ta 1/4 pochodzi z zagranicy, czyli pewnie najwięcej z Polski. Taki przykład - Lidl - ceny te same we wszstkich krajach, a zarobki personelu 4 razy niższe w Polsce - tu jest m.in. źródło tych cudownych zysków i dobrobytu Niemiec.

    BTW - po dzisiejszej propagandzie proniemieckiej w Wiadomościach TVP widać, jak Merkel ograła Kaczyńskiego, a on się jeszcze cieszy jak głupi, robiąc jej klakę w TVP. Niemcy podziękowały mu we właściwy sobie sposób: nie tylko ambasador RFN z sędziami, nie tylko spotkanie Merkel z V koumną, nie tylko olewanie wyroków przez ZDF, ale prawdopodobnie też "przedstawienie" "Klątwy" przez tego "bośniackiego Chorwata". Bośnia, Chorwacja to rejon działania wywiadu RFN. gdzieś czytałem, że służby RFN działały na tamtym terenie juz od 1979r. w celu rozwalenia Jugosławi. I wśród Bośniaków i Chorwatów werbowały do tego swoje schwein. Może i ten reżyser z tego samego werbunku. No ale skoro Wiadomości TVP w swoim dzisiejszym materiale godnym tych najlepszych o współpracy ze ZSRR każą nam cieszyć się z takiej współpracy z Niemcami, to pewnie pragnieniem Kaczyńskiego jest, żeby nie czwartą a trzecią część dochodu narodowego RFN czerpało z pracy Polaków. Pan Morawiecki już działa - będzie nowa fabryka silników Mercedesa w Polsce. Ale Daimler-Benz inwestuje też w fabrykę w Rosji, a w samym Kamazie ma 11%.

  23. @frond

    PKN-gdzies kiedys widzialem wyliczenie ze polski PKN jest NIZSZY od polskiego PKB o okolo 67%.67%-to jest szokujca liczba ktora tlumaczy nasze calkiem niezle statystyki i realne dziadostwo.A gdzie te 67% plynie?-ano do najwiekszych "inwestorow" a ci to glownie Zachod(szczegolnie wlasnie Niemcy).

    Tez uwazam ze Kaczynski dal sie ograc.To troche dziwne ale chyba typowe dla politykow z naszego regionu-oni maja jakies kompleksy w stosunku do Zachodu i nawet cwani na wlasnym podworku(niegdys Miller a obecnie wlasnie Kaczynski)jakos DZIWNIE wierza bez zastrzezen i daja sie ogrywac jak dzieci tym z Zachodu.Ja rozumiem:teczki,media,wielka forsa ale czasami to jest po prostu nawinosc i jakies kompleksy.Kaczynski tez chyba to ma-ja juz przed wizyta Merkel mowilem ze ZA SZYBKO Kaczynski zadeklarowal to wsparcie dla Merkel-za szybko i za NIC.Ktos powie ze cos bylo obiecane za kulisami-ja odpowiem:chrzanic zakulisowe obiecanki-co NIE BYLO OFICJALNIE i GLOSNO ogloszone to sie nie liczy bo latwo sie Niemcom wyprzec i udac ze nigdy nie bylo-wyglada na to ze tak to jest tym razem-juz nas atakuja w UE(a wiadomo ze bez niemieckiego przyzwolenia nigdy by tego nie bylo).

    Schultza nalezy zalatwic-sa sledztwa na temat jego przekretow i nalezy zrobic WSZYSTKO aby te sledztwa zakonczyly sie dla niego katastrofa.

    Ktos powyzje dal linka do www.idzpodprad.... dobra telewizja-bez zludzen patrzaca na Chiny a o ile Chiny mozna "wykorzystywac" geopolitycznie i ekonomicznie(bo i czemu nie?) to chyba zbyt wielu ostatnio patrzy na nich zbyt optymistycznie i bez niezbednej ostroznosci.A to tylko globalny gracz a nie zaden dobry wujek i sprobuja nas wykorzystac jak kazdy inny gracz.

  24. Kaczyński, jak mało kto, zdaje sobie sprawę z naszego uzależnienia od Niemiec. Ale ponieważ jest wybitnym politykiem, to równie dobrze rozumie, że Polska nie jest mocarstwem, i sama nie da rady, musi się układać. Jeśli ktoś ma inną receptę, to niech ją poda - tylko błagam, niech to nie będzie wymarzona przez Moskwę "neutralność".

  25. @Bart

    Z uzaleznienia zdaje sobie sprawe praktycznie kazdy(nawet lemingi) ale to nie znaczy ze nalezy sie dawac ogrywac-a wrazenie ze dal sie ograc jest bardzo silne u wielu(co sie po wizycie Merkel zmienilo na lepsze?-NIC).Jak sie jest uzaleznionym to trzeba grac na uniezaleznienie a nie na status quo.Ja nie zarzucam Kaczynskiemu zdrady(co zarzucam chocby PO)ale uwazam ze jak wlasciwie WSZYSCY politycy naszego regionu Kaczynski NIEDOCENIA bezwzglednosci i klamliwosci politykow Zachodu(czy to Niemcow czy Anglosasow czy innych)-niby nawet im nie wierzy ale ciagle ich niedocenia i to jest BLAD.To jest chyba roznica kulturowa.

    @Roman_Wlos

    Z ta spolka GMBH to raczej nieprawda-kiedys pograzylem ten watek i jestem prawie pewny ze to niemiecka zmylka.Nie zeby za oceanem byli sami nasi przyjaciele(bo przyjaciele nie zadaja 60 miliardow "odszkodowan")ale tu raczej Prusacy graja pierwsza role.

  26. Schulz jest podstawiony. Bardzo słaby kandydat, z którym Makrela przegrac nie może i nie przegra. Wyniki sondaży są manipulowane rozsądniej. Na odwrót niż w Polsce, czy Stanach. Byliby głupcy, gdyby robili to samo, widząć, że ta strategia nie przynosi rezultatów. Schulza w sondażach się pompuje, ale nie po to, aby mu pomóc, a Merkel zaszkodzić. Odwrotnie. Nie doceniacie niemieckich speców od propagandy. Nie wiem jak można zakładać, że Niemcy w większośći zagłosują na takiego błazna jak Schulz. On jest tylko po to, aby nie było nikogo innego, kto mógłby faktycznie Merkelowej zagrozić.

  27. Niestety. Masz rację. I nie będę się popisywać.

  28. "Walka Buldogow pod dywanem ", to moze we Francji tak jest! W Niemczech to raczej sa psy rasy dog, ktore usiluja ZERWAC SIE ZE SMYCZY! Polityka resetu BARDZO im pasowala, ale to juz bylo, i sie skonczylo! Za ZMIANY tej POlityki resetu Obamy i Clintonowej, Polska zaplacila ogromna cene tracac 96 patriotow ZAMORDOWANYCH w Smolensku! Czerwony dog niemiecki wyhodowany przy POmocy Rosjan, po 1945, kiedy Stalin POslal, przez Finlandie i Belgie do. Niemiec, swojego agenta niemieckiego socjaliste ktoremu darowal zycie, a KGB dorobilo "Legende"! Wszyscy inni liczacy sie niemieccy socjalisci zostali na Lubiance ZAMORDOWANI! Sowieci wylozyli po 1945 ogromne srodki na "odnowe" SPD, to najbogatsza partia POlityczna w Niemczech! Taki rzeczywiscie wielki czerwony dog, oczywiscie wielu moze powiedziec ze nie ma czerwonych dogow?! Tak sadzi wielu, gdyz uwierzyli w "legende" KGB! Widac to obecnie gdy FSB POrozpuszczalo plotki na temat Trumpa, jedna Chappmann zostala wydalona z USA, lecz dziesiatki byc moze nawet setki tej klasy agentow nadal w USA dzialaja! Tak to przeszlismy bezbolesnie do drugiego doga chadeckiego, ktory zosta wyhodowany za pozwoleniem USA, na Pld. Niemiec! Oczywiscie i ten chcialby sie zerwac ze smyczy, dlatego taki wsciekly atak na Trumpa, gdy ten wygral wybory w USA, szczegolnie glosno szczekaly partyjne dogi z SPD! Takze ich odPOwiednicy w USA demokraci sobie nie zalowali, i do. dzisiaj sa na ulicach! To nie dziwota, z sumy 2 mld.$, fundacji Clintonow, ok.125mln.$ przekazali donatorzy z Rosji?! 

    Plan Marschalla przynosi owoce, tym ktorzy wylozyli kase na to przedsiewziecie, niemiecka gospodarka od jej poczatkow, dobrze naoliwiona dolarami z USA dziala bez zarzutu! Rzeczywiscie juz trzeci rok z rzedu Niemcy maja nadwyzke, lecz jak sie pomysli ze jest to rzad kilku miliarow €, (realnie 3-7mld.€), to jest malo jesli sie porowna do gwarancji finansowych jakie Rzad niemiecki udzielil slabym czlonkom EWG, na BILION EURO!!! Plus zaparkowane przez starszych I madrzejszych w Deutsche Bank derywaty na dziesiatki BILIONOW €, to "gute Nacht " ! Niemieckie dogi nie maja zadnych szans, aby zerwac sie ze smyczy, nawet gdyby im Wladymir Putin mogl pomoc, oczywiscie PO tichonku sobie POmagaja , POmimo sankcji wzrost obrotow gospodarczych miedzy Rosja i Niemcami o 5%???! Koledzy Schulza juz wiedza, i musieli sie zdeklarowac, na temat 2% budzetu na zbrojenia, i NIC im nie da ze jeden zaprzecza, co dwa dni, drugiemu! "Nasz Gerhard Schröder", jak mawial Wladymir o swoim kumplu ktory z kolei mowi ze "Putin, Lupen reine Demokrat ", nie robi tego za darmo bedac JESZCZE w radzie nadzorczej NS dostawal 3,5 tys.€ dziennie x 250 dni roboczych! Teraz jako szef NS2 z pewnoscia wiecej! No coz przyjazn kosztuje, Rosjanie placa punktualnie, wie o tym maz Pani Tymoszenko, a i nasz kombatant z nocy zamachu STANU 04.06.1992. Pawljak, tez moglby cos powiedziec gdzie wplywa prowizja, za "najdrozszy gaz na Swiecie"?! Dziwne ze niejaki KloPOtek nie "puscil pary"! Tak oto wrocilismy na nasze POdworko POlityczne, gdzie POlitykow chyba wiecej jak lekarzy, a i forum u MK az sie roi, od "wujkow dobra rada"! POdsumowujac Kraj Rad, i Kraj Narad, tylko czas ucieka!!!

    Wasz Dziadek Borowik, zwany Prawdziwkiem!

  29. Dziadek! Dobry jesteś!

    Jeszcze jedna uwaga. PKB Niemców w 50% to eksport. Co będzie jak świat przestanie kupować niemieckie produkty? No, powiedzmy o 20%?

    Odpowiadam. Niemiec Hans pójdzie i odbierze Niemcowi Abdullahowi miejsce pracy, ponieważ będzie chciał swojej córce Niemce Hermenegildzie kupić jogurt marki Zott..

    .I się zacznie.