Prześlij dalej:

Zacznę od czegoś innego, co w moim przekonaniu ma wpływ na tytułowy problem. O poziomie tak zwanej „Telewizji Narodowej” pisałem wielokrotnie i zdania nie zmieniam. Jedna wielka tragedia, zmarnowany potencjał, poletko dla nieudaczników, którzy się prześcigają w produkcji topornej propagandy. Nie dociera do mnie argument, że tak trzeba, bo „naród jest prosty”, a TVN robi to samo. Prości to są analitycy głoszący podobne tezy, natomiast TVN łże na znacznie wyższym poziomie finezji niż TVP uprawia propagandę. Prawdę mówiąc nie mam pomysłu na tę działkę, nie widzę sensownego następcy Kurskiego i to jest pięta achillesowa całej prawicy. W mediach i kulturze bieda, aż piszczy, naturalnie znikąd się to nie wzięło, 45 lat PRL i 25 III RP zrobiło swoje.

Pytanie, czy ta bieda musi być taka biedna, pozostawiam otwarte, zwyczajnie nie mam zdrowia, żeby się jeszcze tym zajmować. Gorzej, że w siermiężnej telewizji publicznej zaczęły się pojawiać siermiężne sensacje. Wczoraj późnym wieczorem, w jednym z programów publicystycznych TVP Info, poszło pytanie od prowadzącego do Mateusza Morawieckiego. Treść zabrzmiała tak idiotycznie, że wbijała w fotel, bo jak inaczej odebrać sugestię, że 11 lub 16 listopada 2017 roku Jarosław Kaczyński miałby zastąpić Beatę Szydło na fotelu premiera. Nic, ale to kompletnie nic w tym „pomyśle” nie jest mądre, byłby to ruch tak niedorzeczny politycznie, że tylko jakimiś nadzwyczajnymi okolicznościami dałoby się go wytłumaczyć.

O ile Beata Szydło nie jest ruskim agentem i nie przechowuje w stodole złota Amber Gold, to usuwanie Jej z urzędu tu i teraz jest manewrem godnym Ryszarda Petru. No i związku z tym mam zasadniczą wątpliwość. Czy to jest tylko i wyłącznie wygłup cienkiej jak barszczyk wigilijny „Telewizji Narodowej”, czy to znów jakieś gierki frakcyjne w PiS, czym trzeba się zacząć poważnie martwić. Odpowiedź? Nie mam pojęcia, ale ponieważ plotka jest tak bzdurna, to za jej grunt uznaję tandetną sensacyjkę wyprodukowaną przez taką samą telewizję. Przyjrzyjmy się mimo wszystko temu niebezpieczeństwu, żeby rozbroić minę, zanim komuś w gatunku Czerepacha PiS-u takie szaleństwo strzeli do łba.

Jest jakiś jeden pozytyw lub korzyść polityczna związana z nominacją Jarosława Kaczyńskiego na premiera Polski? Wbrew surowej ocenie samego pomysłu, widzę aż dwie i to bardzo poważne. Nie ma wątpliwości, że towarzystwo w rządzie i poza nim chodziłoby jak zegarki przy premierze Jarosławie Kaczyńskim. Prezes PiS w roli premiera Polski miałby zbawienny wpływ na rozbrykanych ministrów i poszukiwaczy „złotych środków”. Nikomu nie trzeba tłumaczyć, że przy całym szacunku dla Beaty Szydło nie ma ona w rządzie i w partii takiej pozycji, jaką ma Jarosław Kaczyński i właściwie dalsze rozważania w tym obszarze nie mają sensu, koniec kropka. Druga korzyść, to osłabienie pozycji Andrzeja Dudy i podniesienie, przynajmniej formalne, pozycji Jarosława Kaczyńskiego we wzajemnych relacjach między ośrodkami władzy.

Podejrzewam, że z tą oceną zgodzą się najwięksi zwolennicy Beaty Szydło i krytycy szkodliwej plotki o dymisji obecnej Premier, ale niech ręka boska kogokolwiek broni przed promowaniem tego szaleństwa. Napisałem, co napisałem, żeby dopisać NIE. Polityka to nie rzucanie się na gołą babę, jakby się ją pierwszy raz w życiu widziało. Nieważne, że są dwie korzyści, jeśli poza nimi są same straty i brawurowe bieganie po krawędzi. Z pierwszych reakcji widać wyraźnie, że jakieś 80% elektoratu PiS kompletnie nie rozumie i kategorycznie sprzeciwia się wymianie premiera.

Wydawałoby się, że taki argument to żaden argument, jednak reszta argumentów jest przecież tak oczywista, że nikomu nie będę głowy zawracał, napiszę tylko tyle, że jak coś idzie bardzo dobrze, to tylko idiota będzie się starał burzyć całość, żeby budować ideał! Wygłupy i plotki dziennikarskie zalecam wrzucić do pojemnika z napisem „śmieci mieszane” i jak nigdy apeluję, żeby nie siać fermentu. Ostatnia rzecz, jakiej teraz potrzebuje Polska, to powtwórki z błędów z lat 2005-2007!

Źródło foto: 
6
11873 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

15 (liczba komentarzy)

  1. Ech... Zofija, Zoofija. Starość - nie radość. Bolek miał Mietka, a Duduś ma Zoofiję.

  2. To będzie jednak rozbrojenie miny przez CZEREPACHA II.
    Pani premier Beata Szydło ciężko pracuje na to sondażowe 47%.
    Jak się mylę i podmiana będzie to czarno to widzę .

  3. "Druga korzyść, to osłabienie pozycji Andrzeja Dudy i podniesienie, przynajmniej formalne, pozycji Jarosława Kaczyńskiego we wzajemnych relacjach między ośrodkami władzy."

    To jest tak, jak w szachach, kiedy czarny hetman wchodzi na pole, to biały musi też tam być, bo inaczej czarny wszystko pozamiata (tu życie naśladuje szachy, jak twierdzi Kasparow). Jesli prawdą są najczarniejsze scenariusze o PAD, to tylko taka odpowiedź wchodzi w grę. Czy to jest dobrze, czy nie? -  chyba nie, ale nic tu nie ma w zamian.  Oczywiście funkcję premiera będzie sprawował realnie M. Morawiecki. 

  4. to problem PAD, nie Jarosława Kaczyńskiego. PAD walczy o polityczne chociaż trochę, Jarosław Kaczyński ma prawie wszystko w ręku. Kaczyńskiego. Nieświadomie, minister Łapiński zdradził co myśli Kaczyński. Komunikat Kaczyńskiego chyba mamy kryzys i sztubacki żarcik PAD e tam jak to w rodzinie. Z wypowiedzi Kaczyńskiego wynika, że podejrzewa, że PAD chxe utrącić reformę a spotkania zKaczyńskim służą tylko nabijaniu sondaży w GW.  jeśli teraz PAD co do istoty nie dojdzie do porozumienia z Kaczyńskim, to Kaczyński wycofa sie i nie będzie uprawiał psychoterapii PAD.

  5. Prezes PiS, Jarosław Kaczyński może zostać Premierem TYLKO w jednym przypadku. Jeżeli po wyborach w 2019 roku PiS będzie miało większośc konstytucyjną.

  6. Oby tak było.
    To się już nie długo wyjaśni, te informacje dzisiejsze to chyba sondaż elektoratu?
    Chyba jeszcze sa inne powody, niż PAD, do wyjścia w pole polityki przy świetle jupiterów?

  7. Czy to przypakiem nie Pierwsza Dama podsunęła tę Zofiję?

  8. Odnotujmy celną wypowiedź Krzysztofa Wyszkowskiego:

    "Zosia to pijany zając, który wyrwał się z klatki, ale jeśli chcemy, żeby się zamknął, to nie atakujmy, a przemilczmy jej żenujące wyskoki" http://niezalez...

    pozdrawiam, szperacz

  9. wg mnie to nie są (tytułowe) plotki - to jest pułapka, presja i socjotechnika antypolskich  trzepomózgów celem wymuszenia na Prezesie nieracjonalnych kroków,

    a wiec to jest w dalszym ciągu agresywna, rozpaczliwa i histeryczna  forma walki o władzę będących w agoni totalniaków

     

    zupełnie inną sprawą jest, że piarowcy PiS_u  dawno powinni przewidzieć nachalność trzepomózgów i opracować zgrabną i zarazem skuteczną ripostę, która nie pozwoli na dalsze panoszenie się tego typu szkodliwych domniemań i pogłosek

    politycy PiS_u absolutnie nie powinni uczestniczyć w programach poruszających w/w temat, a będąc w pułapce programów na żywo nie podejmować, a ucinać spekulacyjną polemikę typu wróżenie z fusów lub odczyt ze szklanej kuli - tym bardziej, że w Polsce nie ma obowiązku objęcia funkcji premiera przez lidera zwycięskiej partii

  10. Alez oczywiscie,IM o to wlasnie chodzilo aby zajmowac sie takimi bezplciowymi  spekulacjami, a nie wazniejszymi problemami.

    Glownym zadaniem wrogiej (postsovieckiej) propagandy jest wzniecac jakiekolwiek szpile w oboz rzadzacy,a WY dajecie sie nabierac,a oni pozniej wyszukuja najglupsze komentarze i cytuja,cytuja,cytuja przez kolejne dni...

  11. No chyba,ze ogloszono konkurs na najlepszego "wrozbite"...a to przepraszam..."zawodnikow"

  12. avatar

    Z tego, co pisali bodajże wczoraj, to autorami plotki są Zalewski i Mazurek, a głupole powielają. Obaj to ewidentni AW i zadymiarze medialni promujący siebie.To, że mądrzy inaczej z TVP idą tym śladem, potwierdza prostactwo TV. Zmiana Pani Beaty Szydło byłaby kompletnym idiotyzmem, doskonale o tym wiedzą puszczjący  te bzdury. Niestety mamy pełno takich "uznanych publicystów" i "dziennikarzy", którzy przy każdej władzy mają się dobrze. Trzeba to wszystko zaorać z tych komuchów i budować od nowa.Ze starymi kuskimi i czabańskimi nic się nie zmieni.

  13. avatar

    Z tego, co pisali bodajże wczoraj, to autorami plotki są Zalewski i Mazurek, a głupole powielają. Obaj to ewidentni AW i zadymiarze medialni promujący siebie.To, że mądrzy inaczej z TVP idą tym śladem, potwierdza prostactwo TV. Zmiana Pani Beaty Szydło byłaby kompletnym idiotyzmem, doskonale o tym wiedzą puszczjący  te bzdury. Niestety mamy pełno takich "uznanych publicystów" i "dziennikarzy", którzy przy każdej władzy mają się dobrze. Trzeba to wszystko zaorać z tych komuchów i budować od nowa.Ze starymi kuskimi i czabańskimi nic się nie zmieni.

  14. Plotki zawsze były i będą