Prześlij dalej:

Stanisław Anioł po rozmowie z towarzyszem Winnickim zmienił koncepcję ukulturalniania mieszkańców bloku przy ulicy Alternatywy 4 i zamiast kabaretu zarządził chór. Rzecz została ogłoszona w piwnicy bloku, z czym mieszkańcy nie specjalnie dyskutowali. Czy to ma coś wspólnego z tym, co się dzieje w sejmie i działaniami gospodarza Marka Kuchcińskiego? Zupełnie nic, przytoczyłem fragment komediowej sceny, aby pokazać brak analogii, bo dopiero brak analogii do klimatów Barei pokazuje skalę nieudolności rządu i partii PiS.

Zarządzanie kryzysem to podstawowa umiejętności każdego polityka, tego się trzeba nauczyć przed treningami z mowy ciała i artykulacji. Kiedyś paru w PiS potrafiło to robić, ale dziś albo zatracili umiejętności albo nie są dopuszczani do głosu. Stan kompletnej nieudolności utrzymuje się na stałym i niskim poziomie, ale zanim przejdę do chaosu w sejmie odwołam się do farsy w Jersey City ukazującej cały problem w pigułce. Nie reżimowe media, ale Informacyjna Agencja Radiowa pod rządami PiS podała, że Andrzej Duda złoży kwiaty wspólnie z żydowskim oszczercą i chamem, Stevenem Foulopem. Takie informacje nigdy nie biorą się z sufitu i dziecko wie, że musiały pójść z otoczenia Dudy, pozostaje ustalić w jakich okolicznościach. Możliwości są dwie, jakiś niekompetentny kapciowy strzelił bzdurą lub nieścisłością, a poszukujący sensacji dziennikarze dopisali resztę. Kuszące wyjaśnienie, jednak stawiam na drugi wariant, który jest wariantem mieszanym.

W gabinecie Dudy powstał genialny plan, aby pokazać wielki sukces porozumienia i uratowania „Pomnika Katyńskiego”. Złożenie kwiatów przez Dudę z całą pewnością było w zamierzone i tu się wątki rozjeżdżają. Na jednej ścieżce mamy wspólną uroczystość przed Pomnikiem, co wcale by mnie nie zdziwiło i właściwie to jest w mojej ocenie najbardziej prawdopodobne, ale pod wpływem presji w Polsce nastąpiła korekta. Na drugiej ścieżce jest kryzys, czyli szantaż Foulopa, który postanowił się zjawić przed Pomnikiem i wymusić na Dudzie określone zachowania. Co w zaistniałej sytuacji należało zrobić? Najprostszą na świecie rzecz, natychmiast po komunikacie IAR wydać oświadczenie, że Andrzej Duda złoży kwiaty wraz z Pierwszą Damą i protokół nie przewiduje żadnych spotkań. Następnie składa się kwiaty, wsiada do limuzyny i odjeżdża. Proste jak drut, a mimo wszystko nie do opanowania dla polityków i zaplecza głowy państwa.

W sejmie dokładnie z takim samym chaosem mamy do czynienia, zamiast spójnego, logicznego działania, komedia pomyłek, której skalę pokazują słuszne uwagi funkcjonariuszy z Czerskiej. Najpierw nie wpuszcza się aktywistki KOD Wandy Traczyk-Stawskiej, potem się wysyła urzędnika Kancelarii Sejmu, aby ją przeprosił i następnie znów się nie wpuszcza. Do sejmu może wejść Nycz, ulubiony kapelan Tuska, ale już nie może wejść Ochojska. No to przepraszam bardzo, ale myślącemu człowiekowi nie pozostaje nic innego, tylko zapytać za funkcjonariuszami Michnika, gdzie tu sens i logika? Nigdzie, w żadnym miejscu, tradycyjnie gaszenie pożarów, przy jednoczesnym podkładaniu ognia i w tym akurat PiS jest konsekwentne. Finałem paranoi i decyzyjnego rozwolnienia jest wpuszczenie na teren sejmu przedstawicieli NATO i zamknięcie sejmu na czas Nocy Muzeów oraz Sejmu Dzieci. Ktoś jest w stanie poskładać ten… bałagan w jakąkolwiek całość?

Choćby przyszło dziesięciu mecenasów i trzech rozgrzanych sędziów, to nie udźwigną, taki to ciężar nieudolności i kompromitacji. Nie ma nic gorszego na świecie, nie tylko w polityce, niż zmienianie zdania, co pięć minut i klepanie na kolanie cudownych recept. Zawsze i wszędzie w sytuacji kryzysowej przyjmuje się plan A i ewentualnie B, czasami jeszcze C, jeśli sytuacja jest wyjątkowo skomplikowana. Jakie plany ma PiS nie mam bladego pojęcia, w każdym razie nikt mnie nie przekona, że zmiana decyzji w ciągu jednego dnia, a bywało, że i w ciągu godziny nosi znamiona jakiegokolwiek porządku. Nic poza brakiem pomysłu tu nie widać i jak zwykle wszystko „jakoś to będzie”. Na dłuższą metę tak się rządzić nie da i za to przyjdzie rachunek.

Źródło foto: 
6
10992 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

17 (liczba komentarzy)

  1. "Stan kompletnej nieudolności utrzymuje się na stałym i niskim poziomie"? Niskim? Jesteś Matko bardzo wyrozumiały ( jak to matka-:) Ja odnoszę wrażenie, że poziom amatorszczyzny i bezradności sięga już prawie Himalajów, a w tle wyczuwam kiełkującą panikę. Ukrywaną, równie nieudolnie, przy pomocy tzw." niepokornych mediów i  niezależnych ekspertów".

    Jak zwykle celne podsumowanie S. Michałkiewicza

    https://www.dla...

     

  2. Niestety prawda.

    P.S.

    Urzędnicy w polskich konsulatach i ambasadach to jakieś zajebane wiesniaki i karierowicze padający przed amerykańskim cieciem Murzynem na kolana a absolutnie GARDZĄCY miejscowymi Polakami często symbolami amerykańskiego sukcesu. Polska dyplomacja to tragedia. Gdyby nasze interesy w USA reprezentował np. Filipiny albo Turcja to odbyło by sie to z korzyścia dla Polonii a Fulop byłby zesrany w gacie.Nawet mi sie płakać nie chce.

  3. Dr Żółtaniecki, dyplomata i specjalista ds. stosunków międzynarodowych znalazł sposób na niedobrego Fulopa

    https://wpolity...

    Jednym słowem, zaprośmy wszystkich, którzy nas nie kochają, na bigos.

  4. avatar

    Od kiedy to bigos jest koszerny?  ;-)

  5. Koszerna może być nawet coca-cola;-) A bigos jak widać pełni w polskiej polityce niebagatelną rolę.

  6. avatar

  7. Jak to mówił (cytował) Nikodem Dyzma ...umiejętność kierowania polega na podejmowaniu SZYBKICH decyzji ..
    Trzeba było od razu zamknąć sejm ,a obrady przenieść np. na stadion narodowy ...
    Wkurzony jestem żeby takie "barmanki z wiejskiego wyrwi-kufla" robiły zadymę w sejmie".PIS chyba czeka ,że te "krówki" wejdą dobrowolnie na lód i same się wypier....ą.

  8. Niewątpliwie mogłoby być lepiej, ale i tak jest lepiej niż było. Szybko rosnąca świadomość społeczna demaskuje nijakość naszych elit politycznych oraz całego aparatu państwowego. Do natychmiastowej wymiany nadają się wszyscy. Problem w tym, że nie ma na kogo ich wymienić, bo nie chodzi tutaj o ludzi, lecz o ich mentalność. Kilkadziesiąt lat komuny zrobiło swoje. Jesteśmy krajem po przejściach, gdy sąsiedzi nas mordowali, a mili "goście" obskubywali. Od obecnego rządu zależy czy nadal będziemy ofiarami. Nikt inny nam nie pomoże.

  9. Oficjalnie PRL trwał 89-45=44 lata a tzw wolna Polska 18+11=30 lat,czyli ponad połowa aktywnych obywateli nie ma pojęcia na czym polegała ta komuna,jakie były stosunki społeczne.Nie wiedzą ,bo wszystkie media od 89r trąbią,że teraz jest zupełnie inaczej tzn o wiele lepiej i jesteśmy w czołówce.Jesteśmy europejczykami całą gębą.I w taką propagandę uwierzyło>80% społeczeństwa.Natomiast prawda jest banalnie widoczna gołym okiem-nic albo niewiele się zmieniło.To ciągle ten sam system,zarządzany przez te same organizacje światowe ,które rządziły w PRL a nawet w II RP.

  10. Duda już nie potrzebuje Polaków, a nasze barwy narodowe tylko mu przeszkadzają! Udowodnił to w Jersey City.

  11. Szczegółowa relacja naocznego świadka.  Szokująco haniebne zachowanie A. Dudy. Po czynach ich poznacie..

    https://wrealu2...

  12. Sierżant prowadzący w Warszawie, wysłał kapralowi-markietanowi, pierwszego z pierwszych w Polsce, do przeczołgania i ten kalesoniarz wywiązał się z zadania wyśmienicie, jednocześnie bezczeszcząc nasze barwy narodowe. Na obronę prez. D. należy dodać, że ten jełop jest od Goldman-Sachsa i to podnosi rangę tego dekownika. Sądzę, że jeszcze niczego nie wskórali, bo by ostentacyjnie obcałowali nasz sztandar z wielką atencją, wołali "po co ten gewałt i w Polsce zamieszkują cymes ludzie". Zgodnie ze standardami świńskich charakterów. Nie ma wyjścia, nasi przywódcy MUSZĄ odwołać się do Narodu i zacząć rozpierduchę na całym świecie uświadamiając dokonania tego zbrodniczego plemienia Szatana. Wierzcie mi, wszyscy ich "kochają".

    Ktokolwiek ma wiadomości, jak sobie radzą w innych zainteresowanych krajach z tym problemem? Może tam nie mają pojęcia co się dzieje?

  13. avatar

    Popatrzyłem sobie na Twittera, oczywiście Matki Kurki i mam takiego pomysła. W ramach równouprawnienia potrzebujących zaprosić na ten teren także bezdomnych, szczególnie tych mających problemy z higieną. Jest chłodno, dlaczego nie dać im się ogrzać? Dialogi można by nagrywać.

  14. Ciekawe, ten PiS w sprawach Polski taki nieporadny, a żydowskich interesów jakoś pilnuje całkiem sprawnie (ukraińskich zresztą też, ale tu chyba na jedno akurat wychodzi). Niemal identycznie było z POlszewią, tyle że kierunek obowiązywał niemiecki.

     

  15. Już kilkakrotnie pisałrm o następnym pokoleniu żydokomuny w PiS-ie, która podpięła się pod odradzaj ący się neopatriotyzm polski,  i każdy dzień mnie w tym utwierdza...

  16. To, że partia rządząca jest w GŁĘBOKIM kryzysie to fakt- słaba to pociecha, że jest  to kryzys na razie jedynie wizerunkowy. Sądzę, że źródłem dramatycznego okulawienia PISu jest konflikt polsko-żydowski (żydowski bez znaczenia czy myślimy USA, czy o Izraelu). Oczywiście konflikt ten został sprokurowany pod błahym pretekstem nie przez nas, lecz przez naszych starozakonnych przeciwników- wszak  poprawka do ustawy o IPN niemal expressis verbis tyczyła przecież niemiaszków i ich przydupników.

    Jak sądzę, największe znaczenie miało to, że komisja Jakiego zweryfikowała kilkoro "spadkobierców" jednocześnie, nieostrożnie, zapowiadając tzw dużą ustawę reprywatyzacyjną.  Nerwowe ruchy PISu świadczą o tym, że trwanie tego obozu u władzy warunkowane jest przynajmniej życzliwą obojętnością strasznych braci, a otwarty konflikt może skończyć się sequelem "Taśm prawdy", tym razem nagrywanych nie u "Sowy", a  u "Kozy" , "Brzozy", czy gdzie tam jeszcze PISowcy zwykli raczyć sie kaszanką.