Oczekuję, że władza PiS potraktuje Jerzego O. tak samo jak Piotra Wielguckiego

Prześlij dalej:

Wbrew pozorom i podejrzeniom nie będzie kolejnego odcinka sądowego pojedynku Matki Kurki i Jerzego O. Gdy większość przeciwników Jerzego O. głośno krzyczała, że Prezydent Andrzej Duda popełnił wielki błąd wystawiając swoje narty na aukcję, wyjaśniałem, że inna decyzja Prezydenta skończyłaby się jeszcze większą aferą, niż ta z posłem Pietą. Problem jednak polega na tym, że trzeba wiedzieć kiedy nie wchodzić w zwarcie, a kiedy nie dać sobie wejść na głowę. Po akcji z posłem Piętą Jerzy O. wyraźnie odżył i wrócił do swoich starych prymitywnych chwytów, które na wyrost nazywane są socjotechnikami. Widzimy pana O. paradującego w koszulce „My, naród”, do wspomnianego posła WOŚP wysłała nagrodę, naturalnie w swoim sztubackim stylu, chodzi o statuetkę „pumeksu”, co jest tak samo śmieszne jak gumowa maska konia na głowie „Jurka”. Na „fejsbuku” Jerzego O. prawem serii pojawiają się teksty stricte polityczne. Zaczęło się od obrony kapusia Wałęsy, potem poszła krytyka w kierunku Macieja Chmiela, skądinąd fatalnego dyrektora TVP2, no i wreszcie rozochocony Jerzy O. ponownie uderzył w ministra Macierewicza. Piszę ponownie, bo mam nadzieję, że większość pamięta jak O. krzyczał do Antoniego Macierewicza: „dość kurwa” i jak tworzył Ruch Wypierdolenia Krystyny Pawłowicz w Kosmos. Tamtej arogancji i pewności siebie Jerzy O. nie odzyskał, ale pobudzony sukcesem w starciu z PiS, wyraźnie próbuje wrócić do gry i tutaj pojawia się sedno sprawy. Otóż ci sami, którzy krzyczeli, że Andrzej Duda uległ szantażowi, teraz krzyczą, że PiS nie może nawet „Jurka” pogłaskać.

Bardzo proszę, aby mnie nie rozśmieszać i jednocześnie nie zasmucać. Śledzę każdy ruch świeckiej świętej krowy, znam jego mentalność i metody na przestrzał i może w końcu ktoś z PiS zechce posłuchać dobrej rady, skoro oficjalne pytania i skargi są olewane albo ze strachu uważane za niebyłe. Prowadzenie otwartej wojny z Jerzym O., to rzeczywiście samobójstwo i w ogóle szkoda pary tylko, że takiej propozycji na stole nie ma, przynajmniej z mojej strony. Nie interesuje mnie jeden Jerzy O., ale całość zaniedbań podsycających patologię. Wytłumaczę skąd to ożywienie „dyrygenta orkiestry” i próby prowokowania ze wszystkich stron. On po prostu dyscyplinuje przyszłych negocjatorów, wymusza odpowiednie zachowania, metodami swojego taty milicjanta i brata ormowca. Za parę miesięcy rozpocznie się ludowy festyn „Przystanek Woodstock”, impreza masowa, która w całej swojej historii urągała wszelkim normom prawnym i higienicznym. Jeśli mnie nie wierzycie, to niech się minister Zieliński wybierze do Kostrzyna i spyta jakie sceny dantejskie są przez tamtejszą policję tuszowane, chociaż sami szeregowi policjanci mają pełne spodnie, że kiedyś za to wszystko ktoś „beknie”. W tej chwili Jerzy O. walczy o pozwolenie na imprezę masową i ma już za sobą pierwszą wizytę u przestraszonego wojewody lubuskiego z PiS. Strach wojewody wynika z tego, że odrzucenie wniosku na organizację spędu zakończyłoby się wielką awanturą na całą Polskę. Panie wojewodo, a kto Panu podpowiada tak głupie rozwiązania? Jerzemu O. należy udzielić pozwolenia, ale nie na tych skandalicznych warunkach, które miał do tej pory.

Przez kolejne lata Jerzy O. podawał następujące, kłamliwe dane, które zweryfikowała NIK.

- rok 2004, 100 tys. w zezwoleniu, ponad 250 tys. uczestników w rzeczywistości
- rok 2005, 105 tys. w zezwoleniu, ponad 250 tys. uczestników w rzeczywistości
- rok 2008, 90 tys. w zezwoleniu, ponad 300 tys. uczestników w rzeczywistości
- rok 2009, 90 tys. w zezwoleniu, ponad 400 tys. uczestników w rzeczywistości
- rok 2010, 105 tys. w zezwoleniu, ponad 350 tys. uczestników w rzeczywistości
- rok 2011, 110 tys. w zezwoleniu, ponad 700 tys. uczestników w rzeczywistości
- rok 2012, 140 tys. w zezwoleniu, ponad 450 tys. uczestników w rzeczywistości

Na terenie festiwalu przez dekadę saperzy wygrzebali z ziemi tysiące materiałów wybuchowych. „Przystanek Woodstock” od początku jest kpiną z ustawy o organizacji imprez masowych, ustawy „alkoholowej” i „narkotykowej”. W trakcie imprezy z przepicia i przećpania umierali ludzie, a przypomnę, że ten spęd jest realizacją celu statutowego WOŚP. Uwaga! Podaję cel: "ochrona życia i zdrowia, szczególnie dzieci". W ramach celu piwo, wóda i "działki" leją się tonami. Sanepid wielokrotnie zgłaszał uwagi do zatrważającego stanu sanitarnego. W tamtym roku dziesiątki tysięcy uczestników imprezy z powodu fatalnych warunków sanitarnych dostało, za przeproszeniem, sraczki, o czym mówił sam Jerzy O. Wniosek? Tak jak każdy inny organizator dużej imprezy masowej Jerzy O. powinien wypełnić wszystkie wymogi odpowiednich ustaw. Jest niedopuszczalne, aby na polu minowym odbywała się impreza masowa, w 2015 roku policja odnotowała trzy przypadki posiadania broni palnej i materiałów wybuchowych, ile było naprawdę Bóg jedyny wie. W te pędy powinni się pojawić saperzy i wydać opinię, uczciwą i konkretną, czego się można jeszcze spodziewać i jakie prace są konieczne. Jest niedopuszczalne, aby impreza nie biletowana nie była zabezpieczona ogrodzeniem, monitoringiem i odpowiednią liczbą służb porządkowych – służb porządkowych, nie dzieci po trzech dniach szkolenia w „Pokojowym Patrolu”. Ktoś w tej kwestii winien wydać właściwą ekspertyzę i zobowiązać organizatora do ogrodzenia terenu, monitoringu oraz odpowiedniej liczby ochroniarzy. Z powodu licznych zatruć i wypadków jasne stanowisko musi zająć Sanepid. Tysiące przypadków palenia ognisk i grilli w lesie, co roku wylatuje Straży Pożarnej z pamięci. Wreszcie, kilkaset odnotowanych przypadków posiadania lub sprzedaży narkotyków, jak również spożywania napojów alkoholowych wątpliwej jakości każe się zastanowić nad wprowadzeniem statusu imprezy masowej podwyższonego ryzyka.

Wszystkie opinie powinny wydać odpowiednie służby, swoją opinię winien wydać też wojewoda i to wszystko razem należy przesłać do burmistrza Kostrzyna z SLD, w którego gestii leży ostateczne wydanie pozwolenia. Proste? Wredne służby „pisowskie” wydają opinie zgodne z prawem i stanem faktycznym, bo o nic innego nie chodzi i mają czyste sumienie. Przekazują dokumenty bezpośrednio odpowiedzialnym za całą imprezę, czyli burmistrzowi Kostrzyna wydającemu zgodę i oczywiście organizatorowi. Żaden urzędnik PiS zgody nie wydaje, ani nie zabrania organizacji. Natomiast jeśli impreza odbędzie się wbrew zaleceniom: saperów, policji, straży, sanepidu i dojdzie do takich samych skandalicznych wydarzeń jak w latach ubiegłych, a przy zachowaniu dotychczasowych warunków organizacji, dojdzie na pewno, to pan organizator i burmistrz z mocy prawa mają zarzuty karne. Gdzie tutaj jest jakiekolwiek ryzyko polityczne? Gdzie tutaj jest jakakolwiek wojna? Wyłącznie o to mam pretensje do władz centralnych i lokalnych PiS, że są całkowicie sparaliżowane strachem przed podjęciem decyzji, które są ich obowiązkiem. Nie potrzebne są żadne represje, czy „papiery na zamówienie”. Konieczne jest za to, aby w końcu policja, straż, sanepid i pozostałe podmioty nie były pachołkami Jerzego O. i politycznych decydentów i nie wydawały kuriozalnych ekspertyz całkowicie oderwanych od realiów. Czas by świecka święta krowa stosowała się do przepisów prawa jak każdy organizator i jak każdy organizator ponosiła odpowiedzialność. Jeśli PiS czy to decyzją centralną, czy lokalną „klepnie” Jerzemu O. takie pozwolanie, jakie uzyskiwał zawsze, maja wiara w zdolność naprawy państwa będzie wyglądać jak teren festynu „Przystanek Woodstock”. Czego jak czego, ale elementarnej odwagi i odpowiedzialności administracyjnej od każdej władzy oczekuję, takiej samej wobec VIP-ów i "zwykłych obywateli".

5.802
21250 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

33 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    cyt.."gdzie tu jest wojna"...???inny cytat..pewna babulinka w jednym z filmów kiedys stwierdziła.."WYNGIEL jest we wiosce..wojna bedzie..!!!przed wojna tez był!!!!..jesli na "festiwal" przyjadą wojownicy proroka..a na pewno przyjadą..bo sie z resztą zapowiedzieli...to jerzemu o statystyki wzrosną...ile kobiet i maloletnich dziewczynek zostane bodaj tylko P. B!!!..tylko klepnietych i "obmacanych"..a ile naprawde zgwałconych??a wracając do przyslowiowego "wyngla"...dzis prokuratura arestowała na 3 mce 3 wesolych obywateli holandii..co to za 10 koła "papieru" chciala kupic w legalnym sklepie AK-47 i GLOCKA...nie wiem czy oni byli az na tyle skretyniali ze z zakupem TAKIEJ BRONI poszli z tym zamyslem do normalnego KONCESJONOWANEGO slepu..zamiast "popytac na czarnym rynku"..(nie doradzam potencjalnym terrorystom..niech mnie nikt za klawiature i rzucone w siec slowa nie łapie!!!)ale...ILU nastepnych bedzie mialo nie daj P.B!!! roznego typu takie akcesoria zakupione gdzies indziej???co z bezpieczenstwem setek tysiecy ludzi??

    a w sprawie pana burmistrza..mam na to mały "myk"..administracyjnie po cichu....wymóc wydanie zakazu w/w "imprezy masowej" ze wzgledu na TERRORYZM....i wszyscy MOMENTALNIE moga to zaakceptowac...nie sadze tez by sie rozległ jakis krzyk zawodu..
    to byłby tez test na panstwowosc dla nowego szefa MON...
    edit.
    mały myk..zajawka;suplement..NOMEN OMEN znowu gdansk..i terroryzm...

    http://niezalez...

  2. GW, jak zwykle, niezawodna:

    Ciekawy jest ten "wątek Gdański" w linkowanym artykule...

    MK wspomina o fatalnych warunkach sanitarnych i wynikających z tego przypadłościach...

    W zeszłym roku Sanepid ostrzegał, że wodne kurtyny i fontanny to nie jest miejsce dobre na kąpiele, że mogą zagrażać zdrowiu, ze względu na drobnoustroje.

    Do dziś nie dostałam od dyrektora Sanepidu żadnej odpowiedzi, jeśli chodzi o "kąpiele pod grzybkiem".

  3. i o to chodzi. Nie wprost ale fortelem.

  4. uznanie imperezy za imprezę podwyższonego ryzyka - z pełnymi konsekwencjami. Teren ogrodzony, wszystkie wnoszone napoje lądują w koszu przed wejściem. Miny Jurasa O. i piwnych sponsorów - bezcenne!

  5. avatar

    nie przy takiej ilosci "uczestników"!!!!!
    ..jako byly "metalowiec"...uczestnik wielu koncertów..metalmanii..festiwali plenerowych..pamietnego koncertu metallica*acdc*quensryche...sepultury;slayera....i wielu dziiesiatek innych mniejszych i wiekszych..powiem jedno...nikt...ABSOLUTNIE nikt!!!!!!!..nie jest w stanie zapanowac nad wszystkim nad tak wielkim tlumem...
    powtarzam..wydac ADMINISTRACYJNĄ decyzje zakazujaca ze wzgl na terroryzm !!!!!!! i calkowity BRAK BEZPIECZNEJ LOGISTYKI!!!!...i po ptokach..nikt nawet nie pisnie słóweczkiem....

  6. Tylko fortelem z tą koooorwa.

  7. nie potrafi - nigdy zresztą nie próbował (nie musiał).

  8. tak to się dokładnie nazywa. Mniemam, że komentujący tu Czytelnicy wiedzą wszystko o "włoskim strajku", ale ponieważ czytają tekst uważnie również wraże siły, pokrótce wyjaśniam:
    "Włoski strajk - forma strajku aktywnego polegająca na wykonywaniu przez pracowników obowiązków służbowych w sposób skrajnie drobiazgowy, co powoduje blokadę działania zakładu w sposób zbliżony do strajku pasywnego".
    Oczywiście nie będzie to żaden strajk, może odpowiedniejsza byłaby obstrukcja (ładnie konweniuje z owsikiem), ale każdy kuma czaczę. Pan Piotr, jak zwykle, ma 100% racji, spęd się może odbyć, nie mamy nic przeciwko zabawie, ale muszą być spełnione wszystkie wymagania zawarte w kodeksach, przepisach, normach i uwaga, uwaga (!) Konstytucji RP. Konstytucja gwarantuje prawną ochronę życia (art. 38) oraz prawo do ochrony zdrowia (art. 68).
    Mam tylko jedno zastrzeżenie: otóż zanim nie wyrwiemy chwastów z Trybunału Konstytucyjnego, to "zadzieranie z młodzieżą", a tak zapewne zawrzeszczą obrońcy Owsiaka i jego koderaści, takie posunięcia mogą być o jeden front za dużo. Najpierw Andrzejek, potem wyrywanie pomniejszych chwastów.

  9. W tym roku będzie seria zamachów wlaśnie w takich miejscach jak Woodstock,ŚDMiS w Krakowie oraz innych wielkich zbiorowiskach ludzi.Wszędzie tam,gdzie niemożliwe jest utrzymanie kontroli.Wszystko to ubeckie media ogłoszą,jako ataki terrorystyczne i oczywiście obciążą tym rząd.To może wystarczyć,aby ludzie zmienili zdanie o PiS.

  10. avatar

    w tej wlasnie chwili jest program w tvoinfo z rachoniem;polko;szeremietiewem..jesli byly d-ca WJS 2305 mowi o "tragicznym stanie armii"..(uzywajac wojskowego jezyka.to moja parafraza...jestesmy w czarnej doooopie)...a mowi to byly szef GROMU...to co jest wiecej do powiedzenia??skoro on to powiedział a wiecej z racji wiedzy i bylej funkcji powiedziec WIĘCEJ nie moze..to co ze zwyklą logistyka na zwyklym??wydarzeniu "artysytczno-plenerowym?????..a zamachy..BYŁY..(MOZE TO ma byc przyczynek do OBALENIA RZADU???).zapowiedziane z reszta..w wielkich skupiskach i eventach ludzkim beda mialy miejsce...ktos widzi oczyma wyobrazni dziesiatki a moze setki ofiar..moze niekoniecznie od zamachowców..ale przeciez wystraczy ze ktos komus zdeformuje przegrody nosowe prawym prostym..i nagle z 300 osób zacznie sie NAWZAJEM USPOKAJAC??..lub atak paniki w tam wielkim tlumie...kto to ogarnia rozumem...jest KTOŚ taki???
    poza tym dosc juz QRWA tej szopki o miłosci;dobroczynnosci;przyjazni;muzyce i o czymkolwiek tam jeszcze...NA MIŁOŚC BOSKĄ!!!DOOOOOOŚĆ!!!!!!!!!!!!!

  11. Wg. mnie,ten rok zadecyduje czy będzie Polska,czy nie.Zapowiada się krwawy rok.

  12. mają się odbyć przy pustych stadionach, to czemu łudstok nie miałby się odbyć bez udziału młodzieży:-P

  13. O ile wcześniej coś nie zdarzy się wyjątkowego i strasznego.Przecież do lata mogą nas odwiedzić setki tys.dzikusów islamskich.

  14. Nie liczcie na zadne zmiany w podejsciu rzadzacych do swietych krow . Polityka budowy wspolnoty i milosci na to nie pozwoli ! Gdyby bylo inaczej , to taki rzeplinski czy inne owsiaki , juz by siedzieli w samolocie z biletem w jedna strone . Zeby szemrane towarzycho ujebac raz na zawsze , trzeba by obsadzic wszystkie instytucje w panstwie Panem Antonim Macierewiczem , bo to jedyna osoba , ktora ma odwage i determinacje, aby tego dokonac !  

  15. Macierewicz to jedyny polityk,podchodzący zdecydowanie i konsekwentnie.Ale to za mało.Taki rząd ma małe szanse na wielkie zmiany.Wystarczy popatrzeć na TVP:) oraz innych,którym daleko do polityki.
    Np.dzisiaj prezydent Duda użył słów:"naziści niemieccy":) boi się powiedzieć Niemcy?

  16. Przy Nim , to nawet dziennikarskie "syfilisy" waza kazde zadawane pytanie . Jednym slowem - jest to czlowiek , przed ktorym wszystkie medialne i polityczne "kundle" POdkulaja ogony ! Takich ludzi potrzebuje Polska , zeby sie odrodzic!

  17. avatar

    matka serio myślałeś, że oni coś mu zrobią :)? mucha nie siada, łudstok odbędzie się tak jak i wośp ;)

  18. avatar

    PiS do czasu rozwiązania problemu TK po naszej myśli.

    PiS nie pójdzie na zwarcie z Komisją Europejską i PE. Może uda się im przeciągnąć sprawę aż do czasu wygaśnięcia Rzeplińskiego w TK co jest bardzo potrzebne do realizacji programu PiS zagrożonego uznaniem reformujących państwo ustaw za sprzeczne z konstytucją. 
    TK jest jednak kluczem do powodzenia rządów PiS, nie ze względu na poglądy Polaków a na lewacką jewrejopejską junię i interesy Niemiec.

  19. avatar

    jąkaty wbrew pozorom nie jest taki łatwy do ruszenia z tk czy bez ;) dlatego twierdzę, że pis go 'nie skrzywdzi' nawet i kilka lat, jeśli w ogóle - to musiałaby być gruba operacja medialna, żeby go zdjąć w miarę bez strat - pis nie ma pojęcia jak zrobić medialną podkładkę do o wiele prostszych rzeczy stąd moja opinia ;) skończy się tak, że ten czy inny bardziej wyrywny polityk pisu szczeknie coś od czasu do czasu na jąkatego i tyle ;) ale o rzeczach o jakich tu piszą czasem najbardziej krewcy można spokojnie na razie zapomnieć ;)

  20. Prezydent Duda nie powinien dawać się "szantażować" takiemu oszustowi i kłamcy jakim jest Owsiak. W tym akurat przypadku Wielgudzki nie ma racji.
    Powinien takiego Owsiaka w najlepszym razie zignorować, a nie patrzyć że mu 1-2%  poparcia w sondażach rzekomo spadnie. Zresztą za dwa, trzy tygodnie nikt by już z gawiedzi o tym nie pamiętał. A ci co są inteligentniejsi powyżej przeciętnej, przyznałoby prezydentowi rację.

    Z całym szacunkiem, uważam że Duda, Clinton, Buzek, Obama, są politykami trzeciego garnituru,  jakich jest pełno w Danii, USA, Szkocji, Portugalii. Znają angielski, umieją dobrać krawat do garnituru, w kindersztubie też są dobrze wytresowani. Ale na tym ich "zalety" się niestety kończą.

    Politycy Wielkiego Formatu jakim była niewątpliwie Margaret Thatcher nie boją się iść pod prąd przeciwko większości gawiedzi jak wiedzą że to jest dobre dla narodu.
    W Brytanii też były duże strajki i protesty (które trzeba było tłumić oddziałami policji), jak premier Margaret Thatcher likwidowała nierentowne kopalnie, co w ostatecznym rachunku wyszło na dobre krajowi.
    Taki natomiast Clinton, czy Buzek nim cokolwiek zrobił, najpierw kazali przygotować sondaże co się gawiedzi podoba, a potem zabierał głos w danej sprawie. Buzek miał zawsze takie zdanie jak jego ostatni rozmówca. Nie o to w tym wszystkim chodzi.

    W telewizji publicznej powinni młodzi dziennikarze zrobić filmy dokumentalne o WOŚP, Owsiaku, jego rodzince. Powinno w tym filmie dokumentalnym być wypowiedzi Wielgudzkiego, Owsiaka, jego żony itd. Przedstawić wstydliwe fakty z działalności WOŚP. I taki dokument powinien być puszczony w telewizji w czasie największej oglądalności. Żeby opinia publiczna co nie umie obchodzić się z internetem zobaczyła prawdę i oswoiła się z tym, zanim Owsiakiem zainteresuje się prokurator, sąd i inne instytucje państwowe.

  21. Wszystko co w tej chwili robi PAD , jest graniem na druga kadencje . Stad pojednawcze tony ,  haslo o odbudowie wspolnoty i inne takie tam . Dopiero w drugiej kadencji bedzie mogl zaproponowac Polakom caly potencjal , ktory niewatpliwie posiada. 

  22. Jak będą tacy dupowaci, to drugiej kadencji mogą się nie doczekać. Wielu wyborców głosowało na PiS nie dlatego że tak kochają Kaczyńskiego czy Dudę. Tylko mieli już dość okradania państwa, oszustw, przekrętów, afer przez Platformę Oszustów i Pracy Swoim Ludziom. Oczekiwali że jak PiS dojdzie do władzy, to wprowadzi chociaż minimum sprawiedliwości i posypią się głowy, które do tego czasu były bezkarne i śmiały się Polakom w twarz.

    Duda już się ośmieszył jako prezydent, jak napisał list pojednawczy do czytelników Gazety Wyborczej. Tamci go wyśmiali, co było do przewidzenia. Nie przystoi to politykowi nawet przeciętnemu, a co dopiero głowie państwa, żeby się podlizywać jakiemuś antypolskiemu szmatławcowi, którego nakłady nieustannie spadają. Ciekawe, dlaczego nie napisał do czytelników gazet z podziękowaniem, które go popierały w wyborach na prezydenta.

    Za niecałe cztery lata elektorat lewacki Millerowców, Palikociarnia i Zandberga którego się szacuje na 7-10 procent wejdzie z jednej partii do sejmu. Nie ma szans żeby zmienić konstytutkę i  wprowadzić ordynację większościową. Dlatego PiS będzie musiał szukać koalicjanta (nawet jak taki sam procent wyborców by po czterech latach na nich głosował), co będzie niezwykle trudne.
    Na kandydata na prezydenta też wystawią filuta z KOD "na utrzymaniu żony". I kobiety, które są większością wyborców i są bardziej podatne na sugestie i manipulacje mediów, zagłosują, bo wyda im się bardziej męski od ugrzecznionego Dudy. A że to jest kanalia, to tym lepsze będzie miał poparcie w Unii Europejskiej i w USA. 

  23. I znowu nie na temat , ale zycie przynosi co chwila jakis news . Oto wlasnie jeden z nich po zapoznaniu sie z ktorym , chcialbym zadac pytanie polskim przedsiebiorcom dzialajacym na niemieckim rynku , czy byliby w stanie cos takiego zrobic ??!   https://youtu.be/P6cdJHPdRfU

  24. avatar

    to jest SYNDROM falszywego poczucia winy..(neuro-psychiatria)
    jestesmy kolonią..
    i kondominium ros-niem pod zydowskim zarzadem POwierniczym.. (z akcentem na to PO napisane z duzej litery)..a na pana "menagiera" mozna zastosowac metode pułkownika putina...wysłac oficjalną kontrole z PIP-u...UKS-u.i..wykazac RAŻĄCE NIESCISŁOŚCI  w dokumentacji skarbowej.moze mozna pójśc z tym panem do SĄDU??(tylko po co tracic czas???).mozna tez wysłać.....inną delegację...moze smutnych panów??."delikatnie" zasugerowac..by "zamknął" swoje "predsiebiorstwo"..i wyjechał do niemiec...swoja drogą...ze tez KTOŚ z polaków chce u takiej szmaty pracowac???jak to mozliwe????

  25. W normalnym kraju,gdzie funkcjonuje jako takie prawo,ten szwabski blazen traci cały majątek i na długie lata idzie siedzieć.Ale to jeszcze nie w PL.:)

  26. Otwarta wojna nie, ale Prawo jak najbardziej. Państwo naprawiać trzeba. Owsiaków nie wolno zdejmować i wsadzać za kratki zbyt pospiesznie i masowo. Owsiaków trzeba NEUTRALIZOWAĆ, krok po kroku, powolutku, poprzez kaganiec prawa. Marchewką i delikatnym kijkiem. Jeśli nie będzie to dla Owsiaków zbyt nagłe i bolesne, NIE UPOKORZY ich, nie zruinuje, wtedy jest szansa, że niejeden Owsiak zaakceptuje nowe, zgodne z prawem, reguły gry. W domyśle abolicja za przeszłość. Niereformowalnych do końca, kiedy będą już w mniejszości i niegroźni, za kratki.

    Otwarta bitwa w tym momencie jest bardzo niebezpieczna. Oczywiście trzeba zdejmować po cichu, kogo trzeba, ale tych, niosących proporce, lepiej pozyskać dla siebie. Pozyskany lub zneutralizowany Owsiak do PiSowi milion nowych zwolenników. Owsiak upokorzony przyniesie 5 milionów wrogów.

    Jestem przekonany, że ONI są świadomi niebezpieczeństwa tej strategii. Wściekły atak na PiS nie tyle jest atakiem, co zwieraniem szeregów własnych. Aby poszczególne Owsiaki nie wymiękały i nie wykruszały się masy.

    Amen. Tako rzecze Golden.

    PS. Niczego nie wymyśliłem. Ta strategia jest przez PiS i przez Prezydenta realizowana od początku. Efektów spektakularnych niestety wciąż brak, ale miejmy nadzieję, że będą. Rzepliński póki co się cofnął i zawziął. A już było chyba blisko. Z Owsikiem może być podobnie. Jeśli sytuacja będzie się powtarzać, strategię być moze trzeba będzie zmienić. Może Owsiaki potrafią czuć już tylko  s t r a c h... ?

  27. Ale brednie. "Pozyskany Owsiak da milion nowych zwolenników PiSowi". Pewnie jesteś od Owsiaka, albo z Wybiórczej, że takie głupoty wypisujesz.

  28. Tak Archer, jesteś wielki. Myśl ostra jak strzała i głęboka jak dupa. Ot co.

  29. Matko, mam nadzieję, że zostanie tylko mokra plama. W sensie figuratywnym rzecz jasna. Jestem pisowską moherką, dlatego nie lubię gnojstwa i szmondactwa.

  30. Jeżeli Pan pozwoli nieco z boku, a jednak w temacie. Odwołam się do fragmentu Pańskiego tekstu:

    „…Nie interesuje mnie jeden Jerzy O., ale całość zaniedbań podsycających patologię. Wytłumaczę skąd to ożywienie „dyrygenta orkiestry” i próby prowokowania ze wszystkich stron. On po prostu dyscyplinuje przyszłych negocjatorów, wymusza odpowiednie zachowania, metodami swojego taty milicjanta i brata ormowca…”

    A teraz proszę przeczytać inny cytat, Mazury Garbate, Olecko:

    „…To sowieci i hitlerowcy zrobili z Polski ojczyznę Polaków. Dawniej żyli w niej obok siebie Polacy, Litwini, Białorusini, Ukraińcy, Rosjanie, Niemcy, Żydzi i wiele, wiele innych narodowości. To okupanci poprzez aneksję terytoriów i eksterminację stworzyli z nas państwowość jaką teraz jesteśmy. Trzeba się z tym pogodzić ale jednocześnie pamiętać, że największą potęgą była Rzeczypospolita wielu narodów…” Tygodnik Olecki, numer 11/2016. Autor tekstu: M. Borawski.

    Dlaczego w tym miejscu i dlaczego przy tym temacie? Ano dlatego, że jak widać ożywienie Jerzego O. ma swoje znaczenia również dla innych, mniejszej kategorii wampirków. Całość zdaje się centralnie sterowana, zdarzenia nie są przypadkowe, ale celowo i starannie planowane. I oczywiście realizowane. Miasteczko gdzieś na peryferiach, pewnie 14-15 tys. mieszkańców, od lat rządzące się zasadą przykrywania nudy jeszcze większą nudą, z rządzącym słowami lewactwem ormowsko-ubeckim… Takie fragmenty jak wyżej, te milicyjne „mądrości” dyscyplinują miejscowych, wmuszają w nich właśnie to, o czym Pan pisze: „prawidłowe” zachowania. To że gruntują patologię to oczywiste. Kiedy w grudniu ubiegłego roku na ulice Olecka wyległa masa jego mieszkańców w proteście przeciw zainstalowaniu im w jednym z hoteli obozu islamskich uchodźców – wampirki obudziły się. I trują. I odwracają decyzję, jaka po proteście zapadła: żadnego obozu uchodźców w Olecku nie będzie. A więc miejsc pracy dla współczesnych kapo również nie. A tak na to liczyli…

    Co robi miejscowy PiS? Krótka odpowiedź: NIC. Tisze budiesz dalsze jedziesz… Co robią władze miasta? To samo, czyli nic. Z prywatnych opinii wynika, że ponoć wolność słowa i takie tam pierdolety. Mało-mało, a Mein Kampf też niedługo będzie omawiana w ramach wolności słowa i poglądów. Ludzie! Co tu się do jasnej cholery dzieje?

  31. Takie parszywe czasy, że nietykalność można sobie wychodzić na spędach obsrańćów-popaprańców demokratów ludowych. Jurasek Milicyjną Nyskę po Tatku też chce podczepić. A kiedy przyjdą założyć bransoletki, Komitet Centralny Unii Europejskiej będzie wył, że opozycję w Polszy mordują.  

  32. Ruska bylejakosc sie skonczyla,chce robic impreze dla mlodziezy ,to prosze bardzo...Tylko ! x umywalek na x uczestnikow,tojtojow ,ochrony  itdOdpowiedzialnosc za wsio biora organizatorzy,skontrolowac,nalozyc dotkliwe kary finansowe i rajcowie miejscy odcinaja sie od takich imprez na przyszlosc w tym miejscu,co juz nie raz mialo miejsce.Ordung mus sein jak mawiaja na Wschodzie.