Orban dał chleb, potem robił igrzyska. PiS jedzie ostro, ale o suchym chlebie i wodzie

Prześlij dalej:

Tydzień temu sporo szumu wywołało spotkanie Orbana z Kaczyńskim. Zgadywałem wówczas, że temat numer jeden mógł brzmieć jakoś tak: „Viktor jak ty to robisz, że ludzie za tobą idą”. Chyba nie trafiłem, bo żadnej korekty w strategii PiS nie widzę, a korekta wydaje się naprawdę prosta, oczywiście gdy się już na nią wpadnie. Orban i owszem poleciał narodową ideologią, szanowaniem Węgrów przez Węgry i całą gamą słusznych haseł, łącznie z wytępieniem komuny, ale najpierw dał ludziom chleb. Zadłużeni we frankach dostali ulgę, banki i hipermarkety podatki, obniżono cenę prądu i gazu. Tym samym Węgrzy doświadczyli cudu, oto polityk daje, nie zabiera, a jeśli zabiera to jakiejś tam Unii Europejskiej, żeby Węgrzy mieli więcej. Cała tajemnica i taka moc, że nawet podniesienie VAT-u w czasie kryzysu udało się Orbanowi racjonalnie wytłumaczyć. Ktoś powie, zaraz! Przecież PiS chce dokładnie tego samego, przecież mówi, że wojna z Unią to sprawka Niemców i ich partii PO, którzy chcą dalej okradać Polaków i paść kołchoz. No właśnie – PiS mówi i jeszcze się taki naród nie narodził, który stanąłby murem za politycznym gadaniem. Kompletnie nie rozumiem, dlaczego PiS nie zrobi tego, co PO robiła zawsze – „zmiana narracji”. Szarpanie się z tymi wszystkimi „wartościami europejskimi” skończy się napędzaniem argumentów rozmaitym KOD-om i naprawdę proszę mi nie tłumaczyć, że trzeba tępić, zamiast się przejmować, bo sam tępię i się nie przejmuję. Pod obrady sejmu powinny natychmiast trafić ustawy socjalne, z flagową 500 +. Niech ta ustawa zacznie obowiązywać w kwietniu, maju, czerwcu, ale musi być jak najszybciej zaklepana. Gdy ludzie zobaczą cud i poczują w portfelu pieniądz, sami wyjdą na ulicę i zadepczą KOD z volksdeutschami kolaborującymi z europejskim lewactwem i „liberalizmem”, głównie niemieckim.

Zdaję sobie sprawę, że roboty jest huk, bo czystki w telewizji i arcyważna ustawa Pana Zbyszka, to konieczność, tylko jedno drugiemu nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, zmiana kierunku, czy też uzupełnienie działań staje się już niezbędna. Pewnie niejeden jęknie, gdy przeczyta następne zadanie, ale to czerwony Lis ma rację nie Kaczyński. Ludzie siedzący przed telewizorem nie są mądrzy i nie rozumieją, że toczy się walka o ich dobro, ludzie są głupsi niż nam się wydaje. Milion słów nie zastąpi jednego konkretu. Pewnie, że zestawienie najświętszych słów odnoszących się do wolnej i silnej Polski z pajdą chleba, jest mało wzniosłe, ale PiS musi mieć za sobą Polaków, jeśli chce jak Orban skutecznie walczyć z międzynarodowymi złodziejami i lewakami, co na jedno wychodzi. Tym bardziej rzecz wydaje się prosta, że przy uchwalaniu 500 złotych na dziecko żadna, nawet najgłupsza opozycja, nie ma szansy przeprowadzić frontalnego ataku w obranie standardów demokracji i konstytucji. PiS miałby kolosalną przewagę, ponieważ zabieranie dzieciom, żeby dać bankom i Tesco, jest nie do zaakceptowania, dla 80% Polaków co najmniej.

Domyślam się, że za porządek obrad i chronologie działań odpowiada Jarosław Kaczyński i co za tym idzie mało znajdzie się chętnych, żeby coś liderowi sugerować. Wypadałoby jednak poszukać chociaż jednego asertywnego, który zaproponowałby tę ze wszech miar pożądaną i oczywistą korektę. Jak twierdzi klasyk, kolejności nie oszukasz i nadbudowa nigdy nie powstanie przed bazą. Dla PiS bazę społecznego poparcia o takiej skali, która pozwoli gasić wszystkie niemieckie i peerelowskie prowokacje, może stanowić tylko i wyłącznie konkret w postaci grubszego portfela Polaka. Tyle mogę podpowiedzieć, na spokojnie i bez tej charakterystycznej maniery, że każdy wie lepiej od Kaczyńskiego, co Kaczyński powinien zrobić. Lepiej nie wiem, nie ja tę machinę zbudowałem i wygrałem podwójnie wybory, ale widzę, że maszyna potrzebuje nowego smaru i paliwa. Koniecznie zmienić kierunek codziennych medialnych relacji, niech bredzą o rozdawnictwie i czym tam chcą, zamiast bredzić o Białorusi i Putinie. Jeśli ma być w Warszawie Budapeszt, to trzeba „małpować” to, co zrobił Orban, a on na samym patriotyzmie i wzniosłych hasłach nie przetrwałby pół kadencji. Poza wszystkim to się po prostu Polakom, po 25 latach złodziejstwa, należy.

6
37327 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

39 (liczba komentarzy)

  1. i to najlepiej od pierwszego dziecka ...będziecie mieć poparcie, a przynajmniej zamkniecie gębę tym co wezmą to 500 zł ... a wezmą na pewno i ci z KODu.
    Bliższe 500zł w kieszeni niż jęki Rzeplińskiego z pensją 20000zł/mc.

  2. Tak jak żądają od tych osób, które domagają się transparentności WOŚP-u. Owsiakowiacy zawsze uderzają maczugą: "jak nie popierasz WOŚP, to napisz oświadczenie, że twoje dziecko nie będzie korzystało z sprzętu kupionego przez WOŚP". Tak, jakby to faktycznie WOŚP dawał swoje pieniądze, a nie miliony darczyńców dających z dobrego serca, i w nieświadomości co się później dzieje z ich kasą.

    I piszę całkiem serio, w ustawie "500 zł na dziecko" powinien być paragraf przewidujący możliwość dobrowolnego, pisemnego zrzeczenia się prawa do tego zasiłku... Skoro KOD-owcy wymalowują takie hasła na transparentach, to czemu nie powiedzieć: sprawdzam...

    Co do samego artykułu: 100% racji! Połączenie stanowisk prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości to ważna sprawa, ale jakby poczekała 4 miesiące, to nic by się nie stało, a tymczasem mamy na ulicach tłum, podgrzewany przez sprawny aparat dawnej elity, której grunt usuwa się spod nóg. 
    Ten tłum, te media, to donosicielstwo do Unii Europejskiej - to wszystko wytwarza atmosferę napięcia - takie są fakty, czy nam się to podoba, czy nie. To napięcie trzeba rozbroić właśnie w taki sposób jak podaje autor artykułu, najpierw chleb i igrzyska, a dopiero później ambicjonalne sprawy koalicjantów. Mam nadzieję, że także pan Zbyszek rozumie, że trwa prawdziwa wojna z dawnym establishmentem, więc partykularyzmy eksponowane w takim momencie, mogą pociągnąć wspólną sprawę na dno.

    Ostatnio zacząłem oglądać telewizję (TVP 1) i widać zmianę, ale... Odnoszę wrażenie, że nowa władza popełnia ten sam szlachetny błąd, co Wildstein, chcą być pluralistyczni... Oglądam dziennik i widzę wypowiedzi dwóch przedstawicieli (Pis + Kukiz) popierających stanowisko rządu w sprawie postępowania przed Komisją Europejską, a zaraz potem dosłownie CAŁY PRZEGLĄD OPOZYCJI walącej w rząd jak w pusty bęben. Czy Pis już zapomniał, że za czasów PO standardem była proporcja odwrotna? Działania rządu PO były przedstawiane według schematu: 3 przedstawicieli władz (dwóch z PO, jeden z Psl) gnojących opozycję, plus dwóch "zaprzyjaźnionych" ekspertów popierających władzę, plus jeden celebryta zatroskany podłością opozycji, czyli Pisu... Na koniec dawano głos przedstawicielowi Pis, dając materiał pocięty tak, aby ośmieszyć mówcę... Takimi metodami PO utrzymywała się przy władzy przez 8 lat.

    Pis powinien wreszcie odrobić tę lekcję. Nie mówię, że trzeba dosłownie wchodzić w uwalane łajnem buty poprzedników, ale też nie należy być świętszym od papieża, i pozwalać państwowej telewizji, aby znowu PO, PSL, SLD, a teraz jeszcze Nowoczesna, były prezentowane w dzienniku telewizyjnym łącznie w większym wymiarze czasowym i osobowym, niż przedstawicieli strony rządowej! To więcej niż zbrodnia, to błąd! Telewidzowie rozumują prosto: jeśli 2-ch mówi "A", ale 5-ciu mówi "B", to znaczy, że większość jest za "B", czyli oni mają rację.

    Podążanie za większością, to są podstawy psychologii (tzw. "efekt podczepienia), i telewidz mentalnie właśnie tak "podąża", tyle, że teraz podąża za Nowoczesną i za PO, bo telewizja w danej sprawie, właśnie ich pokazuje więcej. Czyżby prezes Kurski tego nie rozumiał? Jak myślicie, dlaczego za poprzedniej władzy stosowano takie sztuczki w prezentacji stron sporu? Bo PO miało swoich usłużnych doradców, naukowców, psychologów, socjologów, którzy doradzali im jak pokierować masami ludzkimi. I robili to, skutecznie.

    Już napisałem kiedyś notkę na temat telewizji państwowej: żadnego pluralizmu, żadnej litości! Telewizja państwowa musi nie tylko pokazywać działania rządu, ale niestety musi też do nich PRZEKONYWAĆ. Piszę "niestety", bo w normalnym państwie wszystkie media, zarówno prywatne jak państwowe, powinny uczciwie przekazywać wydarzenia, zamierzenia władzy, i sposób realizacji. Ale TAK NIE JEST. I nie wiem, czy we współczesnym świecie, po erze globalizacji i przejęć mediów przez magnatów finansowych, to jeszcze w ogóle jest możliwe. Przyjmijmy to do wiadomości, i przestańmy bawić się w państwowej telewizji w pluralizm, bo media prywatne będą robiły wszystko, aby wypaczyć obraz tego co się dzieje, i nawet obraz tego, co jest dopiero zamierzane. Wszystko zostanie wyśmiane, przekręcone, tak zagmatwane, aby skołować zwykłego "teleoglądacza". Jeżeli telewizja państwowa nie przejmie na siebie roli EDUKACYJNEJ I FORMUJĄCEJ ŚWIADOMOŚĆ telewidzów, to czarno to widzę. Wiem, że formowanie świadomości źle się kojarzy, ale tylko wtedy, gdy panuje monopol idei. Dotychczas był taki monopol, żadna idea groźna dla establishmentu nie przebijała się przez media państwowe, nie mówiąc już o prywatnych. Jeżeli teraz, po zmianie władzy, nowa telewizja zajmie się przekonywaniem, edukacją i formowaniem, to i tak będzie to tylko skromna próba "odczarowania" guseł, jakie przez 8 lat odprawiano w mediach nad umysłem przeciętnego Polaka. To będzie taka intelektualna odtrutka. Obywatele są tak zgłupieni, że potrzebują cierpliwego tłumaczenia, edukowania. 

    Nawołuję więc po raz kolejny: żadnego pluralizmu, media mają objaśniać Polakom "dobrą zmianę", tłumaczyć, edukować. Pis niech nie zgrywa w mediach roli dzielnego harcerza, który wszystkim siłom politycznym daje równy czas antenowy, bo wiemy co to psychologicznie oznacza dla telewidza: podążanie za większością. Mniej partyzantki, więcej planowego działania. Ale nawet najbardziej sprytne pokierowanie telewizją nic nie da, jeżeli ludzie nie odczują "dobrej zmiany" we własnych budżetach domowych - to jest na pierwszym miejscu. Chleb.

  3. ustawa przejdzie przez TK w cuglach. A podatki na banki i hipermarkety? Niech no tylko TK i KOD spróbuje zabrudzić - byłby idealny moment, żeby pokazać kto jest jaki dla Polaków i Polski.
    Z tym że: projekty tych ustaw są w konsultacjach społecznych - muszą być, bo byłyby rzeczywiście do uwalenia w TK. Nie mówiąc o tym, że te społeczne konsultacje mogą jednak coś wnieść dodatkowo do inkryminowanych ustaw.
    Spoko, ja jeszcze spokojnie czekam. Wiem, że się dzieje.

  4. Według mnie "ociąganie się" z ustawą 500+ to jednak kwestia konieczności dokładnego policzenia projektu i znalezienia pewnych źródeł finansowania. Te 20-30 mld złotych to nie jest drobnostka.

  5. Zgadzam się.

  6. ...przez KIESZEŃ DO MÓZGU .Mam wrażenie ,że nie jednemu "ekonomiście " kopara opadnie jak się okaże ,jakiego kopa dostanie POPYT WEWNĘTRZNY.  "NOWY" pieniądz spowoduje delikatny wzrost cen towarów i usług ,to spowoduje wzrost płac co z kolei  przyczyni się do większych wpływów podatkowych .
    I O TO W TYM WSZYSTKIM CHODZI.!
    W momencie braku ustawy nakładających podatek na"markety" z tych "500"pl w POLSCE zostało by "000  "  .Problemu by nie było ,jak byśmy kupowali w polskich sklepach -polskie produkty.Ale tego trzeba dopiero uczyć młode pokolenie.
    Trzęsienie ziemi jest , a jak  będzie "napięcie rosło" to się "opozycji " najwyżej styki wypalą -trudno ..

  7. Jak to piszą na tt "W Punkt" !
    Myślę dokładnie tak samo, jak MK przedstawił.
    PiS zachowuje się jakby chciał zjeść ciastko i mieć ciastko. Najmniejszym kosztem próbuje budować poparcie (patriotyzm, przywracanie symboli narodowych itp.) a przesuwa, to co obiecał "niezwłocznie" 500+, obniżka CIT i wysztsko to, co musi kosztować konkretną kasę.
    Przemilczane i bezpowrotnie stracone 4mld na Urkrainę nie bylo szkoda, a na dzieci już szkoda?
    Większości prostych ludzi nie interesuje to co jest konieczne i co PiS (slusznie) robi, jeśli im się nie polepsza materialnie. Mają to po prostu w dupie i nawet nie będą próbowali tego zrozumieć.
    Niedługo zacznie się przyjmowanie imigrantów - zostanie to potraktowane jako zdrada, jedna z ważnych a niedotrzymanych obietnic - tłumaczenia i zwalanie na poprzednie rządy nic nie pomoże.  
    Plany Morawickiego owszem - rewalacyjne, tylko mocno dalekosiężne i perspektywiczne, tylko nic z nich nie będzie jak za 4 lata zmieni sie układ władzy.

    Nie ukrywam, że dla mnie prawdziwym testem będzie właśnie KONKRETNE działania poprawiające status materialny rodzin - tu i teraz, a nie za 10 lat. Przede wszystkim: 500+, obniżaka CIT, kwota wolna - to są najbardziej konkretne i najbardziej potrzebe działania dla szerokiego poparcia społecznego.

    Choć mnie osobiście one nie są potrzebne, to szerokiemu poparciu społecznemu potrzebne są bardzo.
    Ustawy jak najszybciej klepnąć.Odroczony termin zadziałania. Przed terminem zadziałania musi ruszyć podatek od banków i marketów. Gwaracja, że kasa nie wypłynie z kraju. Spora część kasy wróci do budżetu. Duża szansa, że wzrosną przychody budżetu - ba wzrosną na pewno.Wilk syty i owca cała. 

    Bardzo mnie również ciekawi reakcja na właśnie wniesiona przez Winnickiego propozycja zniesienie zapisów ustawy o bratniej pomocy. Jeśli PiS tego nie poprze (a wcześniej sam głośno krzyczał przeciw tej ustawie) to traci w moich oczach wiarygodność.

  8. nie rozumiem, z tego jakie ja mam informacje to ta ustawa jest w fazie konsultacji spolecznych, robia tak  zeby od 1 kwietnia obowiązywała, nie słyszeliście o tym ?????????????    http://www.port...

  9. Jest w konsultacjach i nic o tych konsultacjach nie słychać.
    Powinno być głośniej o tym - szczególnie w mediach. A cisza.
    Za to w pamieci zapadło ciągłe przesuwanie wprowadzenia kwoty wolnej i obniżki CIT.

    ps.Cieszą informacje, które podałeś w linku. Knkretne i profesjonalne podejście do tematu.
    Tylko to info powinno być w TVP i innych głównych mediach.

  10. Byłeś ostatnio na Węgrzech, by zobaczyć ten chleb Orbana?
    Ja byłem w 2012 i 2013. 
    Uwierz mi, nie było żadnego chleba, pełno żebraków na ulicach i w przejciach podziemnych, totalny zastój inwestycyjny w Budapeszcie, marazm i gospodarcza zapaść widoczna w knajpach, zamkniętych sklepach. Prowincja wyglądająca katastrofalnie.

    Orban ma jeszcze bardzo długą drogę do przebycia, ożywienie pojawiło się w 2014 (czyli w 4 lata po objęciu władzy), ale do prosperity nadal jest bardzo daleko.

    Kaczor da 500 złotych na dziecko i cały ten KOD zniknie jak kamfora.

  11. Robią co mogą :)
    np. to:
    http://niezalezna.pl/74988-emerytom-i-rencistom-jednorazowy-dodatek

    Więcej wiary. Będzie dobrze choć nie bedzie łatwo.

    Pozdrawiam
    Krzysiek

  12. Nie wszystkie ustawy można wprowadzić szybko projektem poselskim. Niektóre wymagają dłuższej procedury. Zgadza się, że czas goni i sugestie MK są słuszne, ale największym obecnie zagrożeniem dla zmian w Polsce jest wściekła agresja ze strony władz UE.

    Europą rządzi klika liberlewaków, dla których tzw "wartości europejskie" są jedynie wygodnym parawanem zasłaniającym faktyczne oblicze. Nie łudźmy się, że grupa komisarzy unijnych kieruje się praworządnością, wolnościami europejskimi lub pozostałymi wartościami. Oni są wyznawcami cynizmu i pieniądza, a bezczelność jest dla nich środkiem prowadzącym do celu. Podjęli już decyzję, że Polacy muszą się ukorzyć.
    Nie jesteśmy jednak bezbronni. Naszymi sojusznikami są społeczeństwa europejskie, a środkiem obrony - rzetelna wymiana informacji na innojęzycznych forach publicystycznych, do czego wszystkich zachęcam. Zacznijmy budować wspólnotę społeczeństw.
    Coraz więcej osób dostrzega, że "Władcy" UE prowadzą swoje owieczki na rzeź.

  13. islam w Europie Zach. zwłaszacza w Niemczech.
    Poczekajmy na następny akt.
    Być może nawet A. Macierewicz i MON wezmą się do konkretnej roboty

  14. avatar

    nie wierzę w kolejne zamachy, to już zachodniej władzy się nie opłaci.
    Osiągnęli co chcieli. 

  15. PiS jeszcze sypie do pieca. Ja też czekam niecierpliwie na swój bochenek. Lepiej jednak, by nie był to zakalec.
    I jeszcze jedno: piekarnia jeszcze nie gotowa. Kto ma sprzedawać ten chleb? TVN, GW i  Polityka?

  16. Wypłata 500+ powinna być na sztywno powiązana z wpływami środków z podatków od "hipermarketów" i "banków", tak, żeby program nie generował przypadkiem deficytu: tyle wypłaty ile zebrano z tych podatków. To powinno być w jednej, niepodzielnej ustawie, z uzasadnieniem korzyści dla "hipermarketów" i "banków": finansujecie rozwój demograficzny i tym samym przysparzacie sobie klientów, na których sobie to odbijecie - taką fałszywą, czy nie "narrację" powinno się sprzedawać.
    O konsultacjach "w każdym województwie" (WTF?), o jednorazowym dodatku do świadczeń z ZUS już ktoś wspomniał. Jest jeszcze jeden problem - jak ustalić podatek od "hipermarketów", żeby był "konstytucyjny" czyli nikogo nie dyskryminował, czy od powierzchni, czy od obrotu - część polskich przedsiębiorców może się niestety się na ten podatek załapać.

    Dziś, bodajże w serwisie informacyjnym Radia Maryja o 14:00 usłyszałem o następnym, moim zdaniem niewydarzonymi i niebezpiecznym pomyśle - komornicy mają być na pensji w sądach rzędu 3600-6000 zł brutto, zamiast być "na prowizji" z "zagarniętego mienia". IMO rozsądniej byłoby zacząć procesy PeOwców i napuścić na nich tych komorników ;).

  17. Najlepszym wskaźnikiem czy ludzie mają nadzieję jest ilość samobójstw.
    Okresem kiedy w Polsce było najmniej samobójstw po II WŚ był okres szesnastu miesięcy "Karnawału Solidarności". Ani nigdy wcześniej, ani później ten wskaźnik nie był tak niski.

    Analogicznie teraz. Jeżeli wskaźnik samobójstw spadł drastycznie to PiS może trochę pojechać na ogólnej fali euforii społecznej - zwłaszcza, że daje igrzyska.
    ważny jest też okres kiedy badamy ten wskaźnik. Otóż za najgorszy w roku - czyli najwięcej samobójstw uchodzi okres Świąteczno-Nowoeoczny.

    Niestety ja osobiście nie mam dostępu do takich danych, a podpuszczani przeze mnie redaktorzy (Semka, RAZ) jak na razie nic nie powiedzieli.

  18. No to jeśli rozmawiamy o samobójstwach, to w 2012 roku Węgry były na 16 pozycji a Polska na 24.

    https://en.wiki...

  19. LICZBA ZAMACHÓW SAMOBÓJCZYCH ZAKOŃCZONYCH ZGONEM

    ROK OGÓŁEM MĘŻCZYŹNI KOBIETY
    2014 6165  5.237  928
    2013 6.101* 5.196 904
    2012 4.177 3.569 608
    2011 3.839 3.294 545
    2010 4.087 3.517 570
    2009 4.384 3.739 645
    2008 3.964 3.333 631
    2007 3.530 2.924 606
    2006 4.090 3.444 646
    2005 4.621 3.885 736
    2004 4.893 4.104 789
    2003 4.634 3.890 744
    2002 5.100 4.215 885
    2001 4.971 4.184 787
    2000 4.947 4.090 857
    1999 4.695 3.967 728
    1998 5.502 4.591 911
    1997 5.614 4.622 992
    1996 5.334 4.392 942
    1995 5.485 4.465 1.020
    1994 5.538 4.541 997
    1993 5.569 4.519 1.050
    1992 5.453 4.426 1.027
    1991 4.159 3.388 771

    *- w 1 przypadku brak danych ze względu na płeć

    Pobrałem stąd:
    http://statysty...
    Sorry, przy kopiowaniu tabela sie rozjechała, najlepiej zalinkować.
    Wniosek widoczny gołym okiem: najniższa w ciągu ostatnich 25 lat liczba samobójstw przypadała na lata poprzednich rządów PiS-u, czyli 2005-2007. A w roku 2014 była prawie dwa razy wyższa, niż w roku 2007.
     

  20. karma MK, jedziesz pajaca w czerwonych spodenkach!

  21. tylko nie ma komu o tym informować, w TVN24 i Polsacie odmienia się przez wszystkie przypadki kolejną matkęmadziulka czyli słowo: procedura.
    Od dwóch dni w TVP1 i Info informują rzetelnie i konkretnie, podam dwa przykłady:
    1. Uniemożliwienie odbierania dzieci z tytułu "biedy"
    2. Powstaje Fundusz Odszkodowawczy dla ofiar "pomyłek lekarskich", nie będzie już wieloletnich procesów sądowych.
    Trzeba kilku tygodni, żeby maszyna informacyjna rządu zaskoczyła...

  22. Będzie jeszcze jedna gruuba rzecz, było dziś gadane w sejmie.
    Odbudowa przemysłu stoczniowego + VAT na statki 0%

    Z ciekawych - było też zainteresowanie losem POLSKICH firm, które nie dostały kasy będąc podwykonawcą przy budowie autostrad. Kunkluzja i wnioski/plany - zmiana ustawy o zamówieniach publucznych. Dzieje się :)

  23. Tutaj chodzi o bardzo trudną sprawę, czyli o zmianę dotychczasowej proporcji między pieniędzmi zarabianymi przez banki i koncerny na eksploatacji Polski, a tym ochłapem jaki zostaje w kraju i jest rzucany sile roboczej. Ten ochłap powinien być większy, ale jego wzrost jest traktowany jak złamanie świętej umowy międzynarodowej. Gangi chcą czegoś w zamian. Najlepiej by było wskazać im jakiś inny, słaby kraj do żerowania, ale nie mamy swoich wpływów np w takiej Albanii, żeby móc je wymienić na coś korzystnego. Dawne komusze wpływy w Afryce i na Bliskim Wschodzie oddaliśmy z kolei za darmo.
    Prawdopodobnie targi o korektę umów kolonialnych skończą się po oddaniu "czegoś" międzynarodówce. Może lasy, ziemia, ujęcia wody, prywatne szpitale, wywłaszczenie ludności przez kataster?
    Dla nas to oczywiście byłby żaden interes, ale władze zwykle patrzą krótkookresowo, coś dać wyborcom by na dwa lata mieli uciechę, zanim komornik przyjdzie po niespłacalny kataster.
    Trzeba jednak mieć nadzieję że ten rząd umie się targować, i potrafi oszukiwać gangsterów.
    Druga nadzieja polega na burzliwej sytuacji w Europie i na świecie. W zamieszaniu można coś wyszarpać.
    Węgry miały trochę łatwiej, bo z uwagi na rozmiary kraju eksploatacja była prowadzona chaotycznie, przez niezbyt potężnych graczy dla których Węgry stanowiły mało ważną część biznesu. Tamtejsze straty odbili sobie np w Polsce. Teraz już nie bardzo mają gdzie przyszłe polskie straty odbić, więc walczą jak lwy.
    Mają swojego człowieka imieniem Petru.

  24. Jedyna w tym uwaga. Nie mamy informacji szczegółowych jak wygląda budżet w rzeczywistości a nie w gazetach. Nie wiemy jaki pistolet przystawiła rządzacym do głowy międzynarodowa lichwa. Trzeba pamiętać jakie kwoty obsługujące odsetki od zadłużenia Polski powstrzymują galopujący licznik Balcerowicza. Faktem jest, że ludzie czekają np. na obniżenie podatków i zusów dla zakładających działaność gospodarczą, małych i średnich firm. Czekają na obniżenie podatków lokalnych. Zamiast jest dokładnie odwrotnie. Nie trzeba być odkrywczym stwierdzeniem, że kasa państwa dudni pustką i potrzeba nie lada gimnastyki aby z tej przestrzeni chu….a, dupy i kamieni kupy ukręcić bat. A wiadomo powszechnie, że z gówna bata ukręcić się nie da. Swołocz, która odchodziła od stołków i koryt zabrała ze sobą żyrandole, imbryki i sedesy. Dał im przykład kurzy macaj jak się żegnać mają. W efekcie po nich choćby potop i potop jest.

  25. MatkaKurka nie czyta Michalkiewicza? Orban miał i ma Węgierski razwiedupr po swojej stronie. PiS nie ma, proste. Poprostu węgierscy bezpieczniacy zostali wysiudani z interesu pasożytniczego, w związku z tym nie pozostało im nic innego jak tylko poprzeć Orbana, chociaż jak to bezpieczniacy, są tak samo zdemoralizowani jak nasi. U nas nie zostali pozbawieni wszytkiego, to dopiero ma się odbyć (mam nadzieje), stąd ta walka będzie trwała, na 100% się szybko nie zakończy.
    Ja nie popieram gospodarczych rozwiązań PiS, ale bardzo liczę że kuracja przeczyszczająca ich dosięgnie. Jak będziemy mieć polski rzad to można zacząć budować na poważnie.
    Co do artykułu to ludzie odetchną jak im więcej zostanie w portfelu, zminiejszenie wydatków państwa i nie zabieranie ludziom będzie właśnie tym cudem. 500 zł tego nie załatwi, ja mam 3 małych dzieci, ale bynajmniej mnie to 500 nie cieszy.

  26. Pierwsze co natychmiastowa likwidacja opłat parkingowych przed szpitalami, likwidacja opłat za wjazd na teren szpitala z chorym. Ileż cwaniaków i nachalnych luj…w na tym żeruje, cwaniaków którym kloesie z urzędów miast dali w dzierżawy teren. Można łupić wszędzie jednak branie od ludzi i tak pokrzywdzonych i zdołowanych losem jest pospolitym skurwysyństwem. Podobnych ‘’cudów’’ jest dużo więcej i wołają o pomstę do nieba. Bynajmniej nie jest to populizm lecz człowieczeństwo. Wołają o interwencję !! Dość powiedzieć jak za swoje podatki jesteśmy traktowani w szpitalach isłużbie zdrowia. Nie dawno był incydent z posłem, któremu pod szpitalem założono blokadę, wk….y wyzwał strażników miejskich. I miał rację. Dlaczego strażnicy miejscy nie łażą w miastach nocą i nie wojują z bandziorami tylko czepiają się bolków pijących piwo w parku w słoneczne południe ? Piszę o drobizagach jakoby, drobiazgach upierdliwie uprzykrzających i tak irytującą codzienność. Wszędzie na każdym kroku wyciągnięta łapa lub łapa w mojej kieszeni. Trudno się opędzić. Liczę na proste zmiany układu ze złodziejskiego na uczciwy.

  27. PiS wysłuchał moich błagań z wczoraj czyli WRESZCIE wrzucił temat śledztwa w MSW i komisji śledczej w sejmie o aferze taśmowej i nielegalnym podsłuchiwaniu 80 osób, którzy dzwonili do Falenty. Dodam więcej - w dniu 19 stycznia w czasie "debaty" w europarlamencie mógłby wyjść Jarosław Kaczyński na konferencję i odwrócić wektor informacyjny w mowie o niezwłocznym powołaniu sejmowej komisji śledczej, na której przesłuchanie zaproszony będzie m.in. herszt i współautor zakładania grup przez Sienkiewicza i Działoszyńskiego czyli rudy szczur z Sopotu. To, że ów herszt nie stawiłby się na przesłuchaniu to już byłoby opowiadanie w innym terminie.
    Od rana zaczął Sasin w RMF, potem było trochę na ten temat, w Wiadomościach było i po godzinie 20 w TVP Info było (Latkowski, Nisztor, Samuel Pereira). WRESZCIE!!! A to jest tylko jeden z kilku tematów, którymi należy napierdalać dzień w dzień w zapczańców i targowiczan. Poza tym Ernest Bejda się obija i nie aresztował nikogo z PO czy WSI - nowoczesnej póki co.

    Kurka podpowiada prościuteńkie rozwiązanie z 500 +, a tymczasem pierwsze czytanie tego w sejmie dopiero 9 lutego... Z ustawą 60/65, którą wniósł PAD też mogliby przyspieszyć i zdecydować, że reforma cofająca 67 wchodzi w życie np. 1 listopada tego roku i Szałamacha z Morawieckim mają 9 miesięcy na dopięcie budżetu na 2017 - to są sprawy do zrobienia na już. Bardzo dobrze, że jutro kancelaria prezydenta przedstawi wersje pomocy dla frankowiczów - obiecało się to trzeba coś zrobić.

    PS. Teoria kilku osób, że PiS dał spokój Jurkowi O. w zamian za niedoklejanie KOD-u do hucpy z ostatniej niedzieli wcale nie musi być głupią teorią.

  28. Na doklejeniu się KODu Owsiak tylko by stracił finansowo. Datki dają jak wiadomo głównie ubodzy, KOD to elity. Pasożytnicze, ale elity (we własnym mniemaniu).

  29. Miedzy Polska , a Wegrami jest mala , aczkolwiek bardzo subtelna roznica ! Otoz , Pani Premier B. Szydlo jest dobrym , kulturalnym czlowiekiem , natomiast Premier W. Orban ma cojones , a to jest niezbedny atrybut do walki z eurozlodziejami !  W zwiazku z powyzszym , PBS bedzie grzecznie spowiadac sie w Brukseli z kazdej decyzji polskiego rzadu , a PWO w tym czasie pierdolnie reka w stol i zrobi w swoim kraju , to co zamierza , nie tlumaczac sie nikomu !

  30. Przepraszam, że nie w temacie, ale przed chwilą widziałem w TVP Info coś "dziwnego". Właściwie to nie było dziwne lecz... fajne i niegrane w "tymkraju" od lat albo wręcz nigdy. Przed programem Pospieszalskiego przy łagodnej muzyce w tle mieliśmy promowanie zakątków Polski - najazd z kamery ze śmigłowca czy też drona na wieżę Bazyliki Mariackiej i uliczki Krakowa, potem były Katowice (choć Spodek i okolice raczej pięknymi trudno nazwać), powrót do Krakowa i obrazy Wawelu, zdaje się o Gdańsk zahaczono i Warszawa w nocy z lotu ptaka. Niby zwykłe obrazki, a przy tak prościutkiej technice mielismy przypominanie widzom o ich ojczyźnie przez 3 spokojne minuty. Brawo Kura. Jeszcze w nowe logo TVP wpleść biało czerwoną flagę...

  31. Zgoda, panie Bart!
    Ja rowniez...dziwie sie panu Kurskiemu, (PiS) ze jeszcze nie wy****dolil na zbity pysk tego, czerwonego sQ***syna, Jana Ordynskiego!

    Pozdrawiam Pana i Pana Piotra. 

  32. avatar

    " A ja sądzę, że wystarczyłoby dorwać jakąś sporą ogólnopolską telewizję, co już, z tego co słyszę, nasi mają, albo prawie, a potem przez parę godzin dziennie nadawać najprzeróżniejsze aktualności z frontu wiadomych "uchodźców". 
     
     
    To naprawdę dałoby zrobić w b. interesujący, choć włosy na plecach jeżący, sposób. Nawet ja bym to potrafił, jeśli nie dotychczasowi uznani dziennikarze. Jeśli Polacy są aż tak durni, żeby nie rozumieć i w każdej chwili nie pamiętać, że upadek obecnego Rządu i/lub Prezydenta oznacza setki tysięcy muzułmanów, nie zawsze miłych w obyciu, w ciągu paru zaledwie lat, oraz po prostu ordynarne multikulti dla naszych ew. wnuków, jeśli nie więcej, no to faktycznie zaslugują na platformę i rządy unijnych "komisarzy"! Tak aż źle chyba jednak nie jest.
     
     
    Dzisiejsza np. rewelacja z BBC (przynajmniej tam ja to zobaczyłem) o zbiorowym gwałcie na trzyletnim chłopcu w obozie dla uchodźców w Norwegii - akurat zresztą na Mikołaja, nie wiem czy celowo, ani czy to miało związek - to nie jest oczywiście nic przyjemnego, ale swoje by to zrobiło. Po prostu na razie mało kto wie."

  33. avatar

    Mamy zapisany w prawie zakaz propagowania ideologii totalitarnych

  34. avatar

    Oglądałem wczoraj program z udziałem m.inn. Romana Imielskiego z gazety wyborczej, miałem wrażenie, że ten człowiek ma niemieckie obywatelstwo i płacą mu niemieckie media, z taką mocą ich bronił.
    Ale czemu się dziwić, skoro jego przodkowie w czasach starożytnych rozwalili niejedno państwo od środka kiedy zostali przez to państwo "przytuleni".

  35. Chcemy pomóc rządowi Beaty Szydło i nam Polakom? Niech każdy, kto wierzy chwyci do ręki różaniec!!! Kto nie wierzy, niech Jezusa  prosi o wiarę !  Przed nami intronizacja Jezusa na Króla Polski. Kiedy wszystko wydawać sie będzie przegrane, stanie się cud. To słowa Jezusa do s. Celakówny.Warunek tylko jeden - wielka modlitwa Polaków za Polskę i świat. Tyle i tylko tyle. Reszta to przekładanie  z jednej na drugą stronę. 

  36. Ja znam prosty i tani sposób na zwiększenie wpływów budżetowych. Twórcy w Polsce są masowo okradani ze swojej własności intelektualnej. Portale typu chomik bezkarnie powielają i kolportują ich dzieła w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy. Gdyby ukrócić tę kradzież, albo naliczać za każde udostępnienie jakąś kwotę, niech będzie to 1zł, do kieszenie twórcy trafiłyby spore pieniądze od których on i wydawca musieliby odprowadzić podatki. Resztę twórca wydałby na dobra codzienne i ekskluzywne, pozwalając zarobić producentom, usługodawcom i sprzedawcom etc. etc. A przy okazji ukróciłoby się ten bandycki proceder. Na chomikach zaopatrują się nawet uczciwi ludzie, bo przecież dlaczego mają płacić za e-booki, jeśli mogą sobie ściągnąć coś za darmo? I kółko się zamyka. Twórców bandyckie PO już raz okradło z ulgi podatkowej, którą mieli nieprzerwanie, nawet za komuny, od XXlecia międzywojennego i nadal są okradani.......

  37. czy kupionej książki też nie pożyczsz?
    ps.

    prawa  autorskie nie powinny bronić dostępu do wiedzy

  38. avatar

    Nie znasz. Bredzisz. Możliwe, że tylko ostatnie zdanie tzn. ' Twórców bandyckie PO już raz okradło...' jest sensowne.

  39. Polonus ma tak niską oglądalność, chociaż pojawia się w radiach dla Polonii.