Organizm już kampanii nie przyjmuje i to kolejny duży bonus dla PiS

Prześlij dalej:

Sceny z komedii Barei są nader często eksploatowane, ale istnieją takie, które z niezrozumiałych dla mnie względów nie przedostały się do ekskluzywnego grona najczęściej cytowanych. Mam swoją ulubioną scenę ze „Zmienników”, którą przy ważnej okazji chciałbym wypromować. Zakochana para taksówkarzy WPT pomaga nestorowi starego polskiego rodu odnaleźć zakopany przed bolszewikami skarb. Znajdują rodowe srebra i wtedy do akcji wkracza Mastalerz, który chciałby coś na tym ugrać. Jacek z WPT razem z Kaśką łagodzą zapędy chytrusa i na zgodę pojawia się butelka stuletniego Tokaja. Wtedy padają znamienne słowa z ust producenta bimbru, którego grał niezapomniany Mieczysław Czechowicz: „Stare, ale jak nie zjełczałe to organizm przyjmie”. Trunkowemu człowiekowi dwa razy tego pysznego dowcipu powtarzać nie trzeba i właśnie ten kultowy tekst przypomniałem sobie w końcówce kampanii. Do codziennej pracy podchodzę zawodowo, co wiąże się z licznymi wysiłkami, również o charakterze masochistycznym i stwierdzam kategorycznie, że organizm końcówki kampanii nie przyjmuje. Łeb mi pęka, tak fizycznie, bo intelektualnie w ogóle żadnej wiecowej gadki nie jestem w stanie przetrawić. Tak sobie też myślę, że skoro zaprawionemu w bojach zawodowcowi organizm odrzuca kampanię, to co muszą w tej chwili czuć biedni wyborcy. Fragmenty jeszcze dziś zobaczą na pewno i głowa im pęknie po pięciu minutach. Potem najmniej połowa domowników krzyknie: „wyłącz to w cholerę”. Taką przewiduję reakcję organizmu, ale nie wszystko da się z pamięci wyrzucić i pilotem wyłączyć. Sporo, bardzo dużo elektoratu, skojarzy jazgot kampanijny z najbliższą przyszłością, która zacznie się od poniedziałku. Pan Józef z Gołdapi i Pani Halina z Zielonej Góry pomyślą w tej samej sekundzie, że czterech następnych lat nie wytrzymają, zwyczajnie dłużej się nie da słuchać kto z PO, kto z PiS.

W niedzielę wybory i Polacy wiedzą jedno, PiS wygra, PO przegra w dodatku bez szansy na powtórkę rządów z PSL. Polacy wiedzą też drugie. PiS jest jedyną partią, która może przejąć władzę, ale nie ma pewności, czy zdobędzie odpowiednią liczbę głosów. Co w takiej sytuacji zrobi przeciętny wyborca? Będzie chciał uciszyć polityczny jazgot, będzie chciał pozbyć się bólu głowy i niechby nawet z obrzydzeniem zagłosuje na nowe. Jakie by to nowe po ośmiu latach nie było, Kaczor nie Kaczor, Macierewicz nie Macierewicz, byle łeb nie trzeszczał. Powyższa diagnoza wraz z receptą dotyczy tej części elektoratu, która nie tkwi twardo po ustalonych stronach barykady. Na moje oko około 10% podejmie decyzję w ostatniej chwili, to jest jakieś 1,5 miliona ludzi. Połowa powinna zachować się racjonalnie i pójść za zwycięzcą, bo jeśli ktoś tak dugo waży swój głos, to jest do niego bardzo przywiązany i chce wykorzystać optymalnie. Reszta będzie głosować na oślep i na złość, na zasadzie mój głos, moja sprawa i te kartki wyborcze siłą rzeczy rozłożą się na wszystkie partie. Logika podpowiada, że niezdecydowani poszukujący oryginalnych rozwiązań raczej zagłosują na nowe byty polityczne i to takie „antysystemowe”. To z kolei dobra informacja dla Kukiza, Razem i po części Nowoczesnej.pl.

Popularne prawdy piłkarskie głoszą, że gospodarzom pomagają ściany, szczęście sprzyja lepszym, a jak nie idzie, to nie idzie. Męki związane z niestrawną końcówką kampanii zdyskontuje PiS i maluchy w sposób cyniczny promujące utopie. Przegra na niestrawności PO i PSL. Chociaż nie ma mowy, aby zyski i straty znacząco zakłóciły ustalone proporcje, to dodatkowe pakiety mogą nieźle namieszać. Wieczorem czekają nas jeszcze dwa orędzia, czyli dobijanie biednych Polaków. Pierwsza swoje wyduka z kartki Kopacz, jako drugi wystąpi Andrzej Duda. Głęboko się zastanawiałem na ile orędzie Prezydenta jest potrzebne, ale w końcu doszedłem do wniosku, że to następny ważny element, który w samym środku obolałej głowy krzyknie wyborcy: „dość, tego dłużej nie można znieść, niech rządzi jeden i co ma być, to będzie”. W takim sensie Andrzej Duda ze swoim wystąpieniem przyczyni się do uzyskania bonusu, bo dodatkowych tłumów z całą pewnością nie porwie – organizmy zjełczałej kampanii nie przyjmują. A na koniec zauważam, że PiS zrobiło spot jak głosować, to znaczy, że czytają kontrowersje.net. Spot bardzo dobry i co najważniejsze łagodzi ból głowy, ponieważ, krótko, prosto, czytelnie i przede wszystkim bez wiecowego jazgotu, podaje interesujące dla wyborców informacje.

6
28242 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

29 (liczba komentarzy)

  1. 1. Właśnie spot PiS, o tym, jak głosować zniknął z YT - prosimy zatem o interwencje w tej sprawie.
    Tu jest llista spotów PiS: https://www.youtube.com/playlist?list=PLg57movjEf3gi_oG6PDDJGkMLYEViSCC-
    2. Wypowiedź Pani Premier Ewy Kopacz, że wygrana PiS to cofnięcie czasu o 500 lat do średnowiecza to potencjał nie tylko na memy, ale na następny spot - 500 lat temu Rzeczpospolita była potężnym państwem i nie było średniowiecza, tylko renesans.

    2h2 hours ago

    Szanowna Pani Premier, 500 lat temu Rzeczpospolita rozciągała się do Smoleńska i za Kijów, była potęgą i kwitła. W podstawówce to wiedzą.

  2. Spot o tym jak głosować jest umieszczony na yuotubie a nie w tv? Pytam bo nie posiadam telewizora. Jeżeli tak, to instrukcja jak zagłosować umieszczona w internecie to byłby najlepszy joke tej kampanii. Człowiek, który nie potrafi oddać głosu z pewnością nie potrafi obsługiwać komputera.

  3. że trzeba być skończonym debilem, żeby nie potrafić oddać ważnego głosu, ale cóż, na tej wojnie głos debila warty tyle samo co profesora.

  4. i autoretetów to dochodzę do wniosku, że profesor i debil z jednej dupy wyszli.

  5. Odwrotnie, zniknął z youtube, ale jest puszczany w TV.

  6.  Kopacz chora. Na Kaczora.

  7. Taki spóźniony patent co do broszury wyborczej:
    1 str. Instrukcja.
    2.str. Biała.
    3+.str. listy kandydatów.

    Ad.1 Instrukcja:
    ......
    ......
    Ostatnia wskazówka:
    Po zapoznaniu się z konstrukcją broszury, odrywamy z niej, wzdłuż perforacji stronę z wybraną listą, na której oddajemy głos i wrzucamy ją do urny wyborczej.
    Pozostałą część broszury przedzieramy na cztery częśći i wyrzucamy do pojemnika na makulaturę.

    WSkazówka spóźniona, ale chyba nie chybiona ;)

  8. avatar

    takiego, ale mnie skrytykowano.
    A tak by ułatwiło pracę komisji, nie musieliby kartkować broszury, przy czym tak łatwo o pomyłkę :))))

  9. A jeszcze lepiej ułatwiło by, gdyby karty były w różnych kolorach...

  10. avatar

    @Tata z Mamą  Oj, coś mi się wydaje, że jeśli postąpimy wg Twojej wskazówki, to nasz głos będzie nieważny. Oni są żądni całej książeczki:-) Jeśli nie chcemy dopuścić do fałszerstwa, przeciągnijmy białą świeczką po kratkach na pozostałych stronach. Uniemożliwi to umieszczenie przez ewentualego fałszerza dodatkowego krzyżyka czyli unieważnienie naszego głosu. Wymaga to chwili zachodu, ale gra warta świeczki:-) 

  11. Otóż to, pamiętać tylko by świeczką potraktować także okienka nie zakreślone przez nas na stronie gdzie postawiliśmy nasz krzyżyk - odpowiedni ludzie w komisji mogą dodać jeden i na tej stronie i już głos w diabli poszedł...

  12. avatar

  13. piekielnie dobrze zagrana

  14. @modrzew-ianka - wskazówka-patent na przyszłość oczywiście, do zastosowania przez PKW :)
     

  15. avatar

    @Tata z Mamą Jeśli na przyszłość, to bardzo dobry patent:-) PKW powinna doceniać rozwiązania, które ujmują jej sporo pracy, a głosujących zmuszają do myślenia .... no, może nie wszystkich:-)

  16. avatar

    jesli..powtarzam jesli..PKW-KBW nie wydrukuje wystarczajaco dobrych wynikow dla PO..doktorowa1metrodszpadla nie jest juz mlodą lekarką..i postarzala sie kobiecina i strasznie rozdygotana jest od jakiegos miesiaca..a ostatni tydzien szczegolnie zle wyglada..jak beda wygladaly z jej strony gratulacje dla JK..kolejny raz powtorze..JEŚLI..pis wygra wybory-a wydrukuja zupelnie cos innego..przecisnie sie jej cokolwiek przez scisniete gardlo??zwlaszcza po tym co ostatnio (nawet dzisiaj o zlotym czasie Najjasniejszej..?? ) miala wdrukowane w glowe podczas wielu roznych setek i oswiadczen dla mediów??

  17. Nie tylko dlatego, że może dojść do historycznej zmiany. Nie było jeszcze takiej sytuacji, by tyle różnych ugrupowań balansowało na progu wyborczym. Dzięki temu możliwe są różne scenariusze i nikt niczego nie może być pewien. W niedzielę od samego rana będzie rozgrywał się mecz o historyczną zmianę, nowy parlament, nowych ludzi, nową konstrukcję Polski. "Jaram się".

  18. Tak, tak, te wybory to najciekawsza inscenizacja od Okrągłego Stołu - w sensie takim, że nie mówi się o oczywistych rzeczach - , teatr taki, że "organizm już nie przyjmuje". Normalnie by było, gdyby wybory roztrzygały sądy karne wyrokami np. za liczne afery.

    PS Czy do Gospodarza dotarło, że portal sypie errorami przy każdej okazji?

  19. Jest czym się jarać!

    25 lat temu, pamiętam te słowa pana Profesora... 

    "Tym razem pójście do wyborów ma sens. Po raz pierwszy od zakończenia wojny".

    Rzadko nawiązywał podczas wykładów do tego, co się dzieje w polityce. Chyba wzięło mnie na wspomnienia, bo też już mam dość.

    Przesyt.

  20. waść rozmijasz się nieco z rzeczywistością,najwięcej posród wyborców(zresztą wszystkich opcji)będzie takich,którzy nie beda w stanie stworzyć zdania złożonego tłumaczącego decyzje wyborczą,jakaś grupa wydobędzie go z siebie,ale znaczenia słów nie wszystkich pojmie,większość będzie miała pewność ,że doskonale wie o czym była mowa,choć prawie każdy myśli o czym innym ...wielu spośród nich mając identyczne poglądy i oczekiwania zagłosuje  na partie nie majace nic wspólnego z tymi poglądami...wyszedł bełkot?no..taki jak wszystkie analizy wyborów.
    głosowanie na PO  25X2015 z innych powodów jak uwikłanie biznesowe to przejaw głupoty-to pewnik.....takowoż skąd tak wielka ilość "inteligencji"głosującej bezinteresownie  na PO?-efekt mediów "niezależnych"?
    Zasady logiki wobec konsumenta tvn,tvp....seriali  wspaniałych,konkursów i innego gowna..no weź..z debaty wiekszość wyniosła to ,co z  innego gowna czyli gowno,,obrazki byli,mówili,o, ten młody z brodą taki przejęty,ideowy,macha ręcyma ,flinston taki dostojny ,ładne jabłko,ten rokokowiec taki niegrzeczny przerywa dziennikarzom debatę....ewka taka zdenerwowana musi zależy jej,gustowny kostium....musi ,że boi PiSu...takie tam klimaty...

  21. avatar

    A zatem twierdzisz, że prezydenta nadal jest Bronek Bigos. Oryginalna teza.

  22. twierdzisz ,że nastąpił  gwałtowny,niekontrolowany wybuch Pozytywnej  Świadomości Polaków?to miłe.i oryginalne.może nie zwróciłes uwagi na wynik Bronka Bula.
    wymiana tych łajz to tak oczywiste jak wyrzucenie noszonych całodobowo od..jakiegoś czasu skarpetek...no własnie,tylko dlaczego tak póżno?i dlaczego jeszcze kilka par stoi obok kaloryfera?
    nieśmiało dodam aby nie urazić,że najlepiej zmienic zanim zrobią się nieswieże.dlaczego to tak nie działa ?Polacze za mądre są na to?ekologia?
    chciałbym zobaczyc w PISie tę "iskrę",pomysł,ale jakoś nie widzę..troche mnie to wk...
    może dziwny jestem.pozdrawiam.w niedzielę sie policzymy.za kilka miesięcy zobaczymy jacy jesteśmy naprawdę.

  23. Czy jesteś pewien tego wyniku Bronka?
    Czy były wyniki exit poll II tury?

  24. w życiu pewien jestem jeno jednej rzeczy....

    co do fałszerstw..mamy nowego Prezydenta.nikt nikogo za ręke nie złapał.PO ma nadal 20%,pozostałe śmieci łącznie  30%.to  50 % rzeczywistość.gdybyśmy dyskutowali o alkoholu pojawiło by sie :))) a tak to marudzę...

  25. TAK ZACZNĘ JUTRO CISZĘ WYBORCZĄ W SWOIM DOMU .A należy mi się bo parę "duszyczek" zawróciłem ze złej drogi .Głównie  nakłoniłem  głosować   na PIS parę Kukiz i reszta Korwin.NOW BODY IS PERFEKT!!
    2 dni  + jedna godzina i tych skurwysynów NI MA !!

  26. Zdołałem go wysłuchać. Mówił tylko 2 minuty. Po czym wyłączyłem telewizor. Do poniedziałku. Teraz tylko przy kompie.

  27. avatar

    I bardzo dobrze, że tylko 2 minuty. Jest nadzieja, że organizmy przyjęły:-)))

  28. ma być najlepsza w Europie. Wszytkie zagrywki poniżej nie mają sensu. 

    PeŁo musi odejść bo było formacją zaściankową. Z drugiej strony wywalenie ich na zbitą mordę stawia Polskę powyżej paru krajów zachodniej Europy: Grecja, Łotwa, Słowenia, Portugalia, prawie Hiszpania. 

    Nie widzę wielkich zagrożeń. Tym razem metoda "na wujka wermachtowca w Suddeutsche Zeitung" nie zadziała. Wszyscy mają Niemców w dupie. Są jeszcze Austriacy, ale ich nawet Niemcy olewają. El Pais itede. Oni padli.

    Jedyny problem to to że Polska to wciąż tylko 4%PKB Unii. Za mało.  

    Ale nie jest źle. Teraz wystarczy ich dorżnąć w niedzielę.