Prześlij dalej:

Odkąd pamiętam, a pamięcią sięgam do czasów, gdy byłem głupim Matką Kurką, na prawicy zawsze zachodziły te same procesy i rytuały. Jednym z procesów i rytuałów jednocześnie, jest legendarny „podział na prawicy”. Ile takich podziałów widziałem i w ilu uczestniczyłem, to za chińskiego boga nie jestem w stanie policzyć, bo i jak to liczyć, skoro podziałem może być dosłownie wszystko. Nie chcę tym krótkim wstępem udowodnić, że podziały nie istnieją, ale przede wszystkim nie chcę popadać w paranoję, która z naturalnej różnicy zdań czyni rację stanu albo wojnę domową. Pomijam już takie sprawy, jak pojedyncze wolty poszczególnych posłów, ostatnio podział prawicy miał nastąpić po wyjściu Ujazdowskiego z PiS, tego samego, co to odchodził i przychodził ze 123 razy. Gorzej, że taka sama histeria towarzyszy prawicy, w sprawach kompletnie bzdurnych.

Każdego dnia pojawia się w Internecie akcja na miarę rozłamu prawicy i do wszczęcia ognia rewolucji wystarczy tak idiotyczna iskra, jak na przykład opinia, że list Prezydenta Dudy był potrzebnym sprowadzeniem Macierewicza na ziemię. Opinię tę według mojej szacunkowej oceny podziela najmniej połowa elektoratu PiS i to w dodatku mamy w tej połowie ludzi, którzy Macierewicza cenią, szanują i nawet lubią. Nie ma to jednak żadnego znaczenia, natychmiast pojawią się „rozłamy” i tak żenujące koncepcje, że trudno się dziwić wielkiej radości przeciwnej strony sporu politycznego, podsumowującej to zjawisko znanymi inwektywami: oszołomy, psychiatryk, psychoprawica, itp. Pisząc o jakimś zjawisku, nie chciałbym wpaść w jego sidła i od razu oświadczam, że nie widzę sensacji w tworzeniu kuriozalnych teorii, to jest wbrew pozorom norma społeczna. W Internecie każdy chce mieć swoje pięć minut, co sprawia, że „oryginalne” projekty i oryginalni zwolennicy oryginalnych projektów będą istnieć zawsze.

Jakie to ma przełożenie na „podział na prawicy”? Otóż żadnego, bo do podziału potrzebne są dwa odrębne porządki prawne, moralne, społeczne, itp. Rzeczą charakterystyczną dla groteskowych wojenek na prawicy nie jest zmiana tych porządków, ale wzajemne udowadnianie, że jakaś frakcja na określony porządek nie zasługuje. Najczęstszy skecz jaki słyszę to „zdrada” i „śpioch”. Frakcja wyznawców tej czy innej teorii, nie zgłasza pretensji do tego, że nie popierasz jakieś idei, czy ugrupowania, ale awanturuje się o to, że nie popierasz tak jak trzeba. Przekładając tego bzika na konkret, każda krytyka lub pochwała wspomnianego Macierewicza kończy się wykluczeniem z grona wyborców PiS, w zależności od tego kto wyznaje i kto wyklucza. Proszę wybaczyć, ale takie dziecinady nie są żadnym podziałem na prawicy. Fakt, że pani Henia, wystuka na klawiaturze oświadczenie, w którym pan Józek jest kretem PO, nie kształtuje żadnych podziałów, co więcej prawdopodobieństwo, że i pani Henia i pan Józek zagłosują na PiS jest równe 99,99%.

Paradoksalnie wzajemne przekonywanie się o tym, kto bardziej jest papieski od papieża, nie prowadzi do najmniejszych podziałów, ale wzmacnia konkurencję w kategorii LOJALNOŚĆ. Dopóki czytam kolejne alarmy wskazujące na wojnę domową w obozie prawicy, które opierają się na tego typu wygłupach, odwracam się leniwie na drugi bok i proszę mnie nie budzić. Realne i niebezpieczne podziały na prawicy opierają się na bardzo konkretnych i niebezpiecznych projektach cyklicznie powtarzających się w kluczowych momentach. Jeśli ktoś chciałby mnie zapytać, co w takim razie jest dla mnie takim zagrożeniem, to bez zastanowienia odpowiem – nowi mesjasze. Ileż razy słyszałem, że PiS jako jedyna siła polityczna zdolna do pokonania POPSL, jest za miękkie, za mało wyraziste i w ogóle nie różni się od PO. Trzeba pójść dalej i głosować na… Tutaj pojawia się cała lista mesjaszów od Grzegorza Brauna, przez Maxa Kolonko i Mariana Kowalskiego, aż po nieśmiertelnego Korwina i świeży wynalazek Kukiz’15.

Abstrahując od tego, czy którykolwiek z wymienionych jest prawy, sprawiedliwy, szlachetny i bojowy patriota, jedno nie ulega najmniejszej wątpliwości. Nigdy i nikt z tej puli nie zdobędzie poparcia społecznego wyższego niż kilka procent, a co za tym idzie daje pełną gwarancję rządów najgorszego sortu, jeśli wcześniej uda się rozbić siłę polityczną stanowiącą, póki co, jedyną alternatywę dla sortu. Internetowe starcia jedynie słusznych zwolenników PiS są całkowicie nieszkodliwe, a te rytualne zawołania o kretach i śpiochach wręcz integrują tę grupę wyborców. Alarm trzeba podnieść wówczas, gdy pojawi się świeży mesjasz, na przykład taki, który będzie chciał podpalać kebaby, zamknąć granicę z „UPA-iną”, czy też zlikwidować podatki, dać wszystkim po kałasznikowie i referendum w sprawie zapylania krokusów.

6
11434 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

26 (liczba komentarzy)

  1. nie na temat, ale zapytam mądrzejszych, o co chodzi w: http://wpolityc...

    statyści mają,  cytuję: " „odgrywać niewielkie role, np. hodowcy bydła, sklepikarza czy sołtysa wsi w Afganistanie, który pośredniczy w negocjacjach z żołnierzami USA” "

    oraz "Kandydat powinien znać język angielski i niemiecki, a znajomość rosyjskiego, polskiego lub czeskiego ma być traktowana jako mocny dodatkowy atut. " 

    Robota w Niemczech, platne 120 euro za dzień,

  2. avatar

    Nabor i selekcja na szpionow: dziennikarzy, obserwatorow praw czlowieka i pracownikow socjalnych. Jasne jak slonce.

  3. negocjować z muezinami afgańskimi po czesku lub po polsku?

  4. avatar

    Selekcja ludzi do odgrywania roznych rol, na terenie objetym powyzszymi jezykami. Materialy szkoleniowe z poprzednich rekrutacji.

  5. Blond sprzedawca w sklepie w Afganistanie. Nie ma rzeczy której nie można pokazać w amerykańskim filmie.

    Po tym jak jak Macierewicz otwarcie zlekceważył Kaczyńskiego, prezydent Duda powinien jutro ostro zjechać Macierewicza. A jeśli Macierewicz nie okaże szacunku, wystawić go za okno i dokładnie tylko  z generałami omówić stan modernizacji armii. Choćby 30 sekund po wejściu Macierewicza. Wtedy Macierewiczem zajmie się Kaczyński.

  6. avatar

    "NATO poszukuje statystów do odgrywania ról cywilów na obszarach konfliktu"  -->> "znajomość rosyjskiego, polskiego lub czeskiego ma być traktowana jako mocny dodatkowy atut. " -->> "realistyczny scenariusz ćwiczeniowy dla żołnierzy"

  7. Blond sprzedawca w sklepie w Afganistanie. Nie ma rzeczy której nie można pokazać w amerykańskim filmie.

    Po tym jak jak Macierewicz otwarcie zlekceważył Kaczyńskiego, prezydent Duda powinien jutro ostro zjechać Macierewicza. A jeśli Macierewicz nie okaże szacunku, wystawić go za okno i dokładnie tylko  z generałami omówić stan modernizacji armii. Choćby 30 sekund po wejściu Macierewicza. Wtedy Macierewiczem zajmie się Kaczyński.

  8. Racja

  9. Owsiak dobrze zauważył, Pani Agata Kornhauser-Duda stroni od bieżącej polityki w stylu bieg na przełaj po Sejmie  i nie chce być widoczna politycznie, ale uważam że się myli jakoby nie chciała być aktywna. W Polsce brak w przestrzeni publicznej miejsca wolnego od plemienne nawalanki i "kto kogo". Mam prośbę, zróbcie ludziom trochę wolnego miejsca, gdzie także politycy z przeciwnych obozów będą mogli współdziałać. Wsparcie WOŚP słynnym zdjęciem zlicytowanym za 200.000 złotych, było przemyślaną decyzją. Nie wsparcia Owsiaka, albo szkodzenia komuś tam innemu. Kreowanie pomocy ludziom, dzieciom. Doceńmy to.

  10. Szanowny Panie, od dawna czytam Pana komentarze i w wiekszości zgadzam sę z Panem ale tym razem toś Pan przestrzzelił.Ten osobnik w czerwonych gaciach powinien zniknąć z przestrzeni którą uzurpuje a mianowicie - charytatywność. Należy zrobić wszystko zeby go usunąć. Przestrzeń WOŚp zagospodarować pod innym szyldem. Ludzie to kupią.

  11. avatar

    Jest pewne, ze Owsiak jest szkodnikiem dzialajacym pod plaszczykiem WOŚP,....pozbycie sie tego trutnia to nie taka prosta sprawa, wielu ludzi widzi przede wszystkim dobroczynnosc tego cwaniaka i jest im obojetne, ze przyokazji "dba" o siebie.

  12. Dziękuję za miłe słowa.

    Mój komentarz nie dotyczył Owsiaka, który został użyty jako scenografia.

    Chciałbym zwrócić uwagę że państwo daje możliwość na różne dziwne rzeczy w niektorych organizacjach pomocowych, i nie poczuwa się do zmiany przepisów ani dobrej kontroli.

  13. Jednak pozwolę sobie na kontynuację tego wątku mimo , że w tym wypadku jest tylko elementem scenografii. Eliminacja tego hochstaplera była by niezmiernie trudna z wiadomych nam względów ale Al Capone też został zneutralizowany z innych powodów.

  14. avatar

    Racja, chcieć to móc, a przyokazji przyklad dla innych że nie ma świętych, nawet charytatywnych krów/przekrętasów. Nie ma uspraiwedliwienia dla PAD i PiS.

    Amen.

  15. Jednak pozwolę sobie na kontynuację tego wątku mimo , że w tym wypadku jest tylko elementem scenografii. Eliminacja tego hochstaplera była by niezmiernie trudna z wiadomych nam względów ale Al Capone też został zneutralizowany z innych powodów.

  16. avatar

    >>>Jeszcze jedna prowokacja Rosji. Rada Miejska w Łucku przekazała 200 tys. hrywien na budowę pomnika Bandery. Ma stanąć w centrum miasta.<<<

    Leszek Miller na Twiterze

  17. avatar

    Nóż się w kieszeni sam otwiera a poziom adrenaliny gwałtownie rośnie. PiS, do roboty - natychmiastowa likwidacja najwyższej kasty albo zliwidujemy PiS.

  18. Felieton ponownie 100/100.

    Piszę od jakiegoś czasu, że zasadniczo zmieniła się taktyka tych, którym zależy na odsunięciu Pis od władzy. Kiedyś atakowano osobiście Kaczyńskich, poszczególnych polityków Pis, elektorat Pis, straszono upadkiem gospodarki, wojną z Rosją, itp. bredniami. 

    Atak poprzednio był wymierzony, jak to powiedział Palikot o Prezydencie Lechu Kaczyńskim, w podstawy "godnościowe" oficjeli Pisu (narracja "dehumanizacji/szyderstwa"), albo skonstruowany na zasadzie indukowanego, sztucznego strachu przed rzekomą zapaścią gospodarki, gdy władzę zdobędzie Pis (narracja "obawy o byt") .

     Te narracje świetnie się sprawdzały przez 10 lat, aż wreszcie frustracja społeczna przełamała zaklęty krąg propagandy i Pis wygrał. Obie narracje: "dehumanizacji/szyderstwa" i "obawy o byt" nadal są stosowane tylko, że teraz działa to słabiutko, bo fakty gospodarcze i polityczne mówią same za siebie. 

    Przeciwnicy obecnej władzy, z wewnątrz kraju i z zewnątrz, zrozumieli fundamentalną rzecz: Pis posiada wyjątkowy atut, który pozwala mu przetrwać i wygrywać: wierny elektorat. Każda partia takowy posiada, ale elektorat Pis jest wyjątkowy ze względu na wysoką lojalność, ideowość, odporność na przeciwności losu i na propagandę. Na przestrzeni 25 lat w Polsce powstało i rozpadło się wiele partii, w tym takich o znaczącym wpływie na politykę: AWS, UW, UD, Samoobrona, LPR, itd. Jedna partia, Pis, trwa niemal nie zmieniona, zachowując dosyć spory, żelazny elektorat, pomimo wielu porażek wyborczych. Inne partie nie miały takiego elektoratu i przy pierwszych trudnościach rozsypały się w proch. Pomimo wściekłej propagandy przeciwko Pis, pomimo narracji dehumanizacji/szyderstwa, jakieś 27% wyborców nigdy Pisu się nie wyrzekło. To jest wyjątkowy kapitał.

    Panowie oficerowie z Polski i z zagranicy zrozumieli, że Pis posiada długofalowy potencjał do wygrywania w kolejnych wyborach. Nawet gdy Pis przegra jakieś wybory, to nie rozpadanie się, przetrwa w niezłej kondycji. Wystarczy, że na scenie politycznej dojdzie do wahnięcia nastrojów, niezdecydowany elektorat postanowi zagłosować na Pis, a w połączeniu z jego żelaznym elektoratem powstanie masa krytyczna, która pozwoli Pis wygrywać kolejne wybory. 

    Panowie oficerowie wreszcie zrozumieli co należy zrobić, aby skutecznie pozbawić Pis możliwości ponownego objęcia władzy kiedykolwiek. Należy doprowadzić do pozbawienia Pisu jego najsilniejszego atutu: ŻELAZNEGO ELEKTORATU. Oczywiście nie da się tego zrobić w stu procentach, ale aż tak nie potrzeba, wystarczy urwać z 10 punktów procentowych. 

    Jak to zadanie wykonać? Jak rozerwać żelazny elektorat Pisu? Pozornie wydaje się to zadaniem niewykonalnym: jeżeli elektorat jest "żelazny", to znaczy bardzo ideowy, wierny, odporny na ataki propagandowe. Wprawny manipulator postara się tak skonstruować ofensywną narrację, aby największy atut przeciwnika wykorzystać przeciwko niemu. Wtedy wszystko jest możliwe... Jeżeli elektorat Pisu jest taki ideowy, to właśnie od tej strony należy go zaatakować.

    W ten sposób wyłania się nowa taktyka antypisowskiej socjotechniki, nazwę  ją TRZECIĄ NARRACJĄ, jej leitmotivem jest: "Pis zdradził!".

    Ta przemyślana narracja uderza w najczulszy punkt elektoratu Pis: w ich ideały, w ich wiarę w to, że przywódcy Pis są jedynymi sprawiedliwymi, którzy naprawdę chcą naprawy państwa. Na tym idealistycznym przekonaniu opiera się lojalność twardego elektoratu. Jeżeli uda się zniszczyć to przekonanie, to będzie koniec Pisu. Twórcy trzeciej narracji o tym wiedzą.

    Zauważmy jakością zmianę w stosunku do poprzednich narracji. Wtedy był to atak na przywódców Pis i na cały elektorat Pis, mających ich dehumanizować/wyszydzać. Przypomnę: kartofel, kurdupel, pewnie pedał, bo nie ma żony, Pis to obciach, mohery, ciemnogród, zaściankowi, źle wykształceni z małych miast i wsi, nie podróżują, nie znają świata, prymitywni, biją żony bo im Kościół tak kazał, itd. 

    Nowa, trzecia narracja, jest diametralnie inna. Teraz agitatorzy podszywają się pod zatroskanych patriotów, współczują "swoim", którzy zagłosowali na Pis, gdyż rzekomo okazało się, że "Pis zdradził". Jak w praktyce wygląda trzecia narracja? Przykłady można sypać jak z rękawa, ale wystarczy kilka, aby pokazać jak tak gra operacyjna jest przeprowadzana. Całe PO w kilka miesięcy po wyborach, rozpoczęło chóralną nagonkę po tytułem "Pis oszukał wyborców". Oczywiście to nie mogło odnieść żadnego skutku, bo to tak, jakby Żakowski przekonywał zwolenników Pis, że Kaczyński jest agentem KGB. To było pudło. Ale wkrótce potem internet zaczął zapełniać się "prawdziwymi patriotami", którzy huczą: ustawa o ziemi rolnej - Żydy nas panie wykupio (Pis zdradził); nie oddali Polakom mediów - to wypociny Ściosa (Pis zdradził); dotąd nie ujawnili zbioru zastrzeżonego (Pis zdradził); Polska nie wystąpiła z Unii (Pis zdradził); Prezydent Duda świadomie uczestniczy w SB-cim gambicie - to znowu wypociny wyżej wymienionego (Pis zdradził); Prezydent zatrudnił sobie instruktora narciarstwa (Prezydent nisko upadł, bo miał stać na straży ideałów, zdrada!); Kaczyński chodzi na pasku Putina (Kaczyński zdradził); Prezydent przekazał jakieś badziewie na WOŚP (Prezydent zdradził); Pis nie uchylił ustawy 1066 (Pis zdradził); do Polski wjeżdżają wojska amerykańskie (Pis zdradził, bo kiedyś były wojska sowieckie, a teraz amerykańskie, suwerenność Ojczyzny zagrożona! Olaboga okupujo nas! To wspólnie z ruskimi trollami).

    Ostrze tej propagandy nie jest skierowane, jak poprzednio, przeciwko maluczkim, tylko nakierowane jest na odcięcie maluczkich od przywództwa Pis. Mówiąc inaczej: ta propaganda ukierunkowana jest na zasianie nieufności pomiędzy żelaznym, idealistycznym elektoratem Pis, a przywódcami Pis, i tym samy na rozerwanie tego elektoratu na dwie frakcje: lojalistów i tych, którzy dali się nabrać na rzekomą zdradę Pis. 

    Dla skuteczności tej propagandy konieczne jest:

    - Po pierwsze: nieustanne podkreślanie, że elektorat Pis nie jest sam w sobie zły, ani niczemu winien, to przywódcy zdradzili.
    - Po drugie: siewcy tej propagandy, aby brzmieć wiarygodnie, muszą występować pod przykrywką  "prawdziwych patriotów". Lisowi i Żakowskiemu elektorat Pis nie uwierzy, na to jest odporny - ale na rzekomą zdradę ideałów rzuconą w twarz przez „prawdziwych patriotów” nikt nie jest odporny, nawet żelazny elektorat Pis.

    Nie trzeba długo szukać, aby znaleźć wpisu w stylu: "Zawsze głosowałem na Pis, ale teraz Pis przestał mi się podobać, popierają UPAińców, już nigdy nie zagłosuję na Pis, Pis zdradził". "Popierałem Pis, ale czekam i czekam, a Ziobro jeszcze nikogo nie rozstrzelał, zawiodłem się". To skrajne przykłady, ale przykłady propagandy, które wymieniłem wcześniej są wręcz nagminne. 

    Obawiam się, że Pis zupełnie nie jest świadomy, że nastąpiła jakościowa zmiana w antypisowskiej propagandzie. Zmiana skrajnie niebezpieczna. O ile poprzedni styl propagandy prowadził co najwyżej do odpływu elektoratu niezdecydowanego, o tyle TRZECIA NARRACJA uderza w fundament Pisu, w twardy elektorat. Brak przeciwdziałania ze strony Pisu na tak skonstruowaną propagandę doprowadzi do tego, że żelazny elektorat Pisu zostanie rozbity, co spowoduje trwałą utratę przez Pis zdolności do wygrywania wyborów, albo nawet całkowitą anihilację tej partii. Pisie obudź się!

    Istnieje też CZWARTA NARRACJA, ale o tym kiedy indziej.

     

     

  19. avatar

    Doskonała analiza. PiS,ie obudź się i przeciwdziałaj trzeciej narracji poprzez udowodnienie że jest dokładnie odwrotnie, ale nie prostacką propagandą zaprzeczającą faktom a realnymi, nagłośnionymi działaniami.

  20. @Bart, to ja teraz napiszę, że komentarz do felietonu 100/100, felieton MK zresztą również bardzo dobry. :)

    Ponieważ jestem takim typem, który stara się szukać rozwiązań, stąd już od jakiegoś czasu jestem monotematyczna aż do znudzenia pisząc jak ważna jest komunikacja PiS z elektoratem, zresztą w necie wielu ludzi już wręcz krzyczy o braku polityki informacyjnej rządu, a  pozytywny przekaz  powinien w tvp hulać aż do wyrzygania prawie jak ten przysłowiowy śledzik na raz. Toporną propagandę lepiej zamienić na subtelną, a jeśli już ma być to w mniejszym natężeniu po to aby nie zniechęcać tych niezdecydowanych.

    Co do trzeciej narracji to można ją mocno osłabić przechodząc do ofensywy i narzucając własne tematy czyli trzeba by porzucić okopy i ruszyć w pole. Nawet żelazny elektorat jest już zmęczony dawanie nieustajacego odporu, natomiast pójście w ofensywę przywróciłoby przede wszystkim morale, bo na obecnym etapie tego najbardziej potrzeba. Zarówno politycy PiS, jak i nasi dziennikarze muszą być bardziej szczegółowi, konkretni i w tych konkretach być o krok do przodu, bo tamci ogólnikowość bezwględnie wykorzystują do łgania w żywe oczy. Nie może tak być, że poseł czy minister chodzi po mediach lekko niezorientowany i kłapie  o jakimś projekcie, który jest jedynie w fazie pomysłu bez przełożenia na konkrety nie mówiąc o ustawie, przy czym jeden mówi siamto a drugi owamto, w efekcie robi się wrażenie rozjechania drużyny " dobrej zmiany", jeśli już chcą sobie sondować odbiór obywateli do jakiegoś projektu to może lepiej wykupić badania. Fajnie by też było gdyby PiS, przemyślał hierarchię spraw do załatwienia, może najpierw sądy, media i coś konkretnego dla drobnych przedsiębiorców, a potem można próbować zastanawiać się nad ustawą o metropolii. Jeśli już zdarzy się, że PiS z ustawą trafi w oczekiwania społeczne w punkt, jak to miało miejsce w przypadku ustawy Szyszki to, żeby nie wiem jak różowo-czerwone media grillowały, to prawicowy obóz nie może się uginać, niestety tu sam Jarkacz popełnił błąd dając wypowiedź w wywiadzie. I tak można by wymieniać, oczywiście to nie są takie błędy, żeby od razu Szetyna stał się premierem, ale wnerwiają ludzi, tworzą wrażenie niepotrzebnego chaosu i nie pozwalają wyeksponować pozytywów.

  21. @wilczyca szara, juz kilka dni wczesniej pisalem u MK o potrzebie realizacji przez PiS PRIORYTETOW, i to z zelazna konsekwencja! Nie dajac sie "rozrabiac" , oraz rozmieniac na drobne! Piszesz ze "Jarkacz" popelnil blad, kazdy popelnia bledy, oczywiscie ze Pan Kaczynski, musi ich popelniac jak najmniej, nie dajac okazji do walenia w PiS! Nie nazywam go frywolnie "Jarkaczem", chociaz robilismy razem polityke, przed, i po 1989! Ciagle wierze ze juz nie popelni bledow kardynalnych, jak w 2005, 2007, czy 2010! Trzy bledy kardynalne wystarcza, nasi sojusznicy duzo zainwestowali, nie mozna ich zawiesc! NAJWAZNIEJSZE ze musimy sami pokazac, ze potrafimy sie sami wybic na prawdziwa niepodleglosc, i niezaleznosc gospodarcza! POgonimy UKLAD i jego satelitow, jak bedzie potrzeba, az w Pinskie Blota, tak samo jak Sowietow w 1920! 

    Wasz Dziadek Borowik zwany Prawdziwkiem !

  22. @ Dziadek Borowik

    Napisałam o tym błędzie prezesa tylko jako przykład a nie zarzut do rozrywania szat, równie dobrze mogłam też wspomnieć o listach prezydenta jako pijarowy błąd. Ale dzisiejszy wywiad prezesa dla PAP uważam za rozsądny i potrzebny, w każdym razie wiele ta wypowiedź wyjaśnia.

  23. @wilczyca szara, zawsze wiedzialem ze jestes kumata wadera z wlasciwej watahy! Trzezwo myslacy, tak jak Ty nie rozrywaja szat! Ciesze sie, wiec zostanmy przy nazwie prezes!

  24. Bart! Jest Pan bardzo madrym czlowiekiem!

    Pozdrawiajac serdecznie dziekuje za notke. - Janusz z...Toronto.

  25. MK! 

    Dziekuje za artykul. Czytalem z duzym zainteresowaniem...jak zawsze!

    Pozdrawiam.

  26. Nie pisac listow, wziasc sie do roboty! Pan Kaminski ich POlapie, i POzamyka, Pan Ziobro osadzi i POwsadza, Pan Macierewicz POstawi pluton egzekucyjny, zeby im przyPOminal, ze KARA dla ZAPRZANCOW, POlitycznych alternatyw RAZWIEDKI, oraz POsPOlitych zlodzieji , ZAWSZE bedzie  NIEUCHRONNA!!!

    Cywilizacja lacinska upada, na swoje wlasne zyczenie, przy POmocy nihilistycznej kremlowskiej propagandy! Od lat 20-tych ubieglego wieku finansuja, ten eksport ideologi, zakladajac nowe alternatywy polityczne na calym Swiecie! Biorac do. POmocy swoich agentow, jak w POlszcze, we Francji daja pozyczki Pani Le Pen, w Niemczech tanie zloto dla AfD! Nawet w USA jedynm mocarstwie na Swiecie rowniez mieszaja, wszystko za posrednictwem swoich pozytecznych idiotow! Ci ostatni zdradzaja swoje Panstwa, za JURGIELT, czuja sie bezpieczni, gdyz nastala nowa cywilizacja opierajaca sie na zasadzie, robta i mowta, co chceta! Cywilizacja lacinska oparta na trzech filarach, greckim pojeciu prawdy, rzymskich zasad prawa, i naszej religi, UPADA!!! Kto korzysta?! Odpowiedz wszyscy powinni znac, i dokonac wyboru!!!