Proces! Jerzy Owsiak schował się za WOŚP i art. 212 kk., aby bronić dobrego imienia „Złotego Melona”

Prześlij dalej:

Pewien sześćdziesięciolatek biegający co roku w czerwonych portkach i żółtej koszuli, który przy 40 milionie wrzuconym do puszki rytualnie traci głos, przypomniał sobie, że jest synem milicjanta. Jako przedstawiciel przewodniej i nietykalnej siły narodu obraził się na przedstawiciela ludu reprezentowanego przez Matkę Kurkę i z fochem poszedł do sądu. Powszechnie wiadomo, że w RPIII obowiązuje pełna wolność słowa, która pozwala rzucić chu..m w papieża, kur..stwem w prawicowego polityka, sektą smoleńską w moherową babcię, ale za pana „Grodzkiego” albo „syna esbeka” idzie się pod medialny topór lub/i sąd z komunistycznego paragrafu 22. Jerzy Owsiak, syn milicjanta i bożek establishmentu, poczuł się urażony następującymi stwierdzeniami: „król żebraków”, „rumuński macho”, „guru sekty” oraz paroma zarzutami o niegospodarność połączoną z kłamstwami. Obrażony zadzwonił do kancelarii mecenasa Jacka Zagajewskiego, a tenże przysłał za pośrednictwem Sądu Rejonowego w Złotoryi zaproszenie na posiedzenie pojednawcze. Kilkustronicowy tekst spisany w formie rozprawki, zawierający przezabawne sformułowania i jeszcze bardziej śmieszne błędy formalne dotyczące miejsca i sprawcy świętokradztwa, przeczytałem po łebkach, co paradoksalnie nie jest przejawem lekceważenia. Traktuję tę próbę wyrwania mi języka i obcięcia ręki, która się uniosła w kierunku pupila władzy niezwykle poważnie, bo po pierwsze syn milicjanta piórem mecenasa sporządził prywatny akt oskarżenia z art. 212 kk., a po drugie takiej okazji do sądowego ustalenia ile kasy z WOŚP idzie do spółki „Złoty Melon” dotąd nie było.

Pan mecenas reprezentujący króla żebraków zapewne liczył, że pierwszym panicznym odruchem oskarżonego będzie prośba o litość, bo to przecież każdy taki odważny przed komputerem, ale na sali sądowej inna rozmowa. Pudło panie mecenasie, pudło guru sekty w czerwonych porciętach. Na sali sądowej będzie taka sama rozmowa o tych samych kwestiach, które w rozprawce mecenasa nie zostały podważone jednym zdaniem. Na 12 stron wylanych żalów, nie ma jednego zdania, nawet równoważnika, który zakwestionowałby podane przeze mnie liczby i fakty opublikowane w dwóch inkryminowanych artykułach: Jerzy Owsiak – król żebraków i łgarzy, złoty melon sekty WOŚP i Jerzy Owsiak, król żebraków i łgarzy pracuje na nowy tytuł – hiena cmentarna!. O tym, panie mecenasie będziemy rozmawiać, z udziałem biegłych i dokumentów, nie o przezywaniu, które każdy cywilizowany człowiek puszcza mimo uszu, publikuje ripostę albo oddaje do sądu cywilnego i tylko syn milicjanta korzysta z dorobku ojca – art. 212 kk. Guru sekty pominął dorobek cywilizacyjny i skorzystał z innego trybu, wynajął mecenasa, swoją drogą będę pytał czy w związku z wynajęciem coś zostało wyjęte „z puchy”, czy też przedsięwzięcie sponsoruje „Złoty Melon”, w każdym razie mecenas reprezentujący syna milicjanta, poskarżył się policji, nie sądowi. Klient i usługodawca w pisemnej skardze adresowanej do Komendy Rejonowej Policji w Złotoryi, domagają się rzucenia na glebę o 6.00 rano, zabezpieczenia komputera i przeczesania serwerów. Mecenas Zagajewski wskazuje konkretnych winowajców wśród, których znajduje się Bogu ducha winien blog założony na Wordpress i jakiś tajemniczy nick „Złota Kurka”. Policja ostatnio zachowuje się dużo rozsądniej niż podnieceni pespektywą utraty władzy przedstawiciele władzy i ich podopieczni, co zaowocowało brakiem jakichkolwiek czynności i skończyło się przesłaniem na mój adres zwykłego aktu oskarżenia.

Teoretycznie można mówić o pierwszej porażce w taktyce „po cichu wyrwiemy ci plugawy jęzor”, ale termin porażka warto zarezerwować na potrzeby procesu. Tym razem linia obrony oskarżonego będzie nieco inna niż to miało miejsce poprzednio, w sprawie „komu wolno być biłgorajskim bimbrownikiem, a kto musi stulić dziób”. Gdybym był odrobinę rozsądny, na pierwszym spotkaniu w sądzie wniósłbym o odrzucenie wniosku z przyczyn formalnych (nieprawidłowe wskazanie miejsca, okoliczności i sprawcy czynu) , ale nie będę takim sztywniakiem, proces z „rockandrollowcem” powinien zachować formułę „będzie się działo”. Dobrze się składa, ponieważ pierwszy termin sąd wyznaczył na 2 października, zatem jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że będzie się działo w trakcie kolejnej hucpy żebraczej, zwanej „Finałem”. Pierwszy raz donatorzy będę mieli okazję zweryfikować dokumenty i fakty, a nie kto kogo łopatką w piaskownicy, pierwszy razy wrzucający do puszki będą wiedzieć ile wrzucają na WOŚP, ile do „Złotego Melona”. Skąd będą wiedzieć? Żywię głęboką nadzieję, że z mediów, którym wszystkie ustalenia sądowe będą dostarczane w formie potwierdzonych dokumentów, bo przypominam, że WOŚP jest fundacją zobligowaną prawnie do pełnej jawności w dziale „księgowość”.

Do tej pory słyszeliśmy ze strony króla żebraków kłamstwo „nie bierzemy z puchy” i to kłamstwo należałoby wreszcie rozbroić na czynniki pierwsze, czyli wszystkie faktury jakie przepływają między WOŚP i „Złotym Melonem”. Innymi słowy pojawiła się niebywała okazja, która mam nadzieję uczyni dyskusję wokół WOŚP konkretną, dającą wiedzę zamiast domysłów w postaci „usługi obce”, „działalność reklamowa”. Sam pan mecenas i jego klient dostarczyli nadziei na pierwszy rzeczowy audyt, ponieważ obaj żalą się nie tylko na przezywanie, ale też na „kłamstwa” i „manipulacje”, co oczywiście pan mecenas będzie musiał udowodnić i ma o tyle trudne zadanie, że WSZYSTKIE DANE POCHODZIŁY Z ROZLICZEŃ WOŚP. Na koniec chciałbym jeszcze przekazać drobne uwagi. Są ludzie, którzy mnie znają z prawie wszystkich stron i wiedzą, że prócz pyskatej gęby mam również tę właściwość, że za opowiadanie bzdur wylewnie przepraszam. Nie stanowi dla mnie żadnego problemy, by wyjmującego z puszki przeprosić za króla żebraków i rumuńskiego macho, chociaż nie mam pojęcia, które z tych słów jest obraźliwe, ale wcześniej musze usłyszeć i zobaczyć, że się myliłem. Jeśli się okaże, że nie ma żadnych faktur przepływających między WOŚP i „Złotym Melonem”, odszczekam „króla żebraków”. Jeśli nieprawdą jest, że Owsiak, podpisując się jako prezes WOŚP, nad grobem dziecka odpalił syreny wzywające do „szkoleń”, a potem złożył ofertę na ciężki szmal, jako prezes „Złotego Melona”, to przeproszę za „hienę cmentarną”. Póki co będę się upierał, że król żebraków wyjmuje ze skarbonki dzieci, aby finansować imprezy, z których czerpie garściami „Złoty Melon”. Póki co będę twierdził, że hiena cmentarna wykorzystała szyld WOŚP, a potem usiłowała wyrwać dla „Złotego Melona” kontrakt na „szkolenia” ratowników i dyspozytorów pogotowia ratunkowego.

6
21920 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

23 (liczba komentarzy)

  1. Takie show trzeba oglądać na żywo!

  2. avatar

    2 października Sąd Rejonowy w Złotoryi, ale to jest tylko posiedzenie pojednawcze, czyli nie ma co oglądać, kilka minut i wyznaczenie następnego terminu rozprawy głównej albo odrzucenie wniosku, czego nie należy się spodziewać.

  3. http://studioopinii.pl/12021/ 
    i http://nawokandzie.ms.gov.pl/numer-12/opinie-12/wykreslic-art-212-k-k-2.html

    posłowie koalicji która ma jeden głos więcej ponad minimum niż trzeba żeby rządzić, co praktycznie oznacza że każdy że szpitala przyjedzie erką do Sejmu żeby opozycja nie pokonała rządu, jest sfrustrowana tym że opozycja nie głosowała dziś nad bodaj najważniejszym tematem w tym roku. Czy ktoś potrafi to racjonalnie wyjaśnić?

  4. komu ten esbecki pomiot chciał przyłożyć z baśki. Na świadka możesz też powołać Bolka.

    "- Jestem pacyfistą, ale mogę teraz z "baśki" przyłożyć. Niech tylko Wałęsa wskaże, komu - powiedział Jerzy Owsiak podczas oficjalnej konferencji prasowej dot. tegorocznego Przystanku Woodstock."

    Niewyparzony ryj tej mendy daje okazję żeby podstawić mu pod facjatę lustro aby się w nim przejrzał.
    Masz rację, że nadarza się okazja do przetrzepania finansów Melona i Mrówki.

    Może się skrzykniemy w przeczesywaniu Netu, żeby Wysokiemu Sądowi podać na tacy kogo już ten ruski cwel zdołał opluć?

  5. Jestem księgową, jakbyś wystąpił o zrobienie przeglądu ksiąg to chętnie zajrzę co tam w trawie piszczy. Służe własną osobą. Niestety sama tego , ze względu na brak uprawnień nie mogę robić ale mogę dołączyć do zespołu jako "wolontariusz WOSP"  hehe

  6. avatar

    Rzecz bardzo ciekawa zamieszczam :
    Irena Szafrańska @ISzafranska 1 h

    @twitkcg @AlicjaJesz Owsiak nie jest synem "milicjanta". Jego ojciec był szyfrantem ambasady PRL w Bonn, a więc pracował dla wywiadu.

  7. avatar

    Pozdrowienia

  8. "Wychował się w rodzinie milicjanta i księgowej, dziadek ze strony ojca walczył w wojnie polsko-bolszewickiej, a babka w oddziałach gen. Józefa Hallera. Ojciec został później pułkownikiem i pracował w Komendzie Głównej MO"

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Owsiak

  9. IPN BU 710/202 OWSIAK ZBIGNIEW

    W temacie ojca ubowca ma pozamiatane:-)

  10. "Inne informacje o funkcjonariuszu i służbie

    We wniosku z 5.02.1947 jest informacja, że w okresie przedwyborczym pracował jak zastępca dowódcy grupy ochrony lokalu wyborczego. "W dużej mierze przyczynił się do rozbicia PSL w gminie Mierzeszyn" (IPN BU 710/202, część III, k. 59). W 1946 kurs przeszkolenia szeregowych MO w Sopocie. W 1949 IX kurs w CW MO w Słupsku. W okresie od 14.12.1954 do 15.06.1979 służba w MO. Z dniem 1.12.1976 odelegowany do pracy w w Ambasadzie PRL w Bonn w charakterze szyfranta."
    http://katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?idx=OW&katalogId=2&subpageKatalogId=2&pageNo=1&nameId=3796&osobaId=33251&

    Owsiak pochodzi z Gdańska, ten Zbigniew Wacław to jego stary. No proszę, rozbił PSL w gminie Mierzeszyn. Może jakieś ofiary były. Jednym słowem czerwony bandyta.

  11. Robisz to i rozgrywasz ich dokładnie tak jak trzeba - transparentnie. Rozmowa będzie dla Jurka nieciekawa, kupa wstydu, linki w różnych miejscach będą wklejane po jego porażce (ja też jestem wklejaczem).
    Sorry za off top: wczoraj pisałem, że CBOS wyznaczy remis na 23 do 23, ale Radosław Markowski i Grabowska z zajęczą wargą na razie napisali 25 do 23. Po forach kupa śmiechu przewala się w tym temacie. Następny cbosowy sondaż 11 października dwa dni przed wywaleniem Bufetowej, mój typ: 27 do 21 dla polskiej zjednoczonej platformy robotniczej.

  12. CBOS to jedyna sondażownia, która daje przewagę PO. Ciekawe jaką oni obierają metodę? 

  13. PiS - numer buta teściowej minus 2

  14. Wyciąłem zdjęcie z BIP Rady Ministrów, bo szpetne było.
    Ale już znam tajemnicę CBOS. To organ podległy Prezesowi Rady Ministrów tak jak GUS, CBA i kilka innych.

  15. CBOS czyli dotowana 3,2 mln złotych rocznie z budżetu sondażownia - jest to agenda rządowa.
    Wypada pisać po nazwiskach, Radziu Markowski znany jako "niezależny ekspert" nie wychodzi ze studia, Grabowska, Henryk Domański (co trzeci dzień siedzi w którymś studio). Ciekawostką jest, że pracowała tam niejaka Agnieszka Kublik (obecnie w GWnie). To ta sama Kublik, która za szkalowanie Protasiuka, Grzywny, Błasika, czyli zamordowanych w zamachu w Smoleńsku, w pewnych czasach chodziłaby publicznie z ogoloną głową w worku pokutnym.

  16. Prawdopodobnie wszystkie przewały Owsiaka są całkowicie legalne. Legalne jak założenie ambergolda, albo i bardziej. 
    No ale Ty nie zarzucałeś Owsiakowi przestępstw, tylko wykazałeś smrodliwą moralnośc jego sposobu na biznes życia.

  17. Kid Protect? I Jakubek Śpiewak? Przewalił 400 tys. złotych. Albo fundacja "Maciuś"? Tam przewalono kilka milionów. Pracowałem w fundacji i powiem, że chyba w każdej, jak się poskrobie, to się jakiś wałek znajdzie.
    Wydaje mi się, że Owsiak twierdził, że z puchy nie bierze ani grosza i teraz to będzie musiał udokumentować przed sądem.
    Z tego jak ja rozumiem prawo cywilne (wiem, tu chodzi o KK), to na powodzie spoczywa udowodnienie, że pozwany kłamie.

  18. Owsiak nie jest taki głupi żeby brać z kasy wprost do kieszeni, jak Śpiewak. Jednak w biznesie opartm na datkach legalność to mniej niż połowa wymagań. Najważniejsza jest opinia Wielkiego Filantropa który biednym oddaje ostatnią koszulę, a sam żyje skromniutko.
    Z tym nie jest u Owsiaka najlepiej. Krążą nawet wredne plotki jakoby ustawił się finansowo do końca życia a nawet dłużej. Niech je teraz dementuje.

  19. avatar

    Dokładnie. Owsiak to nie jest Śpiewak, to wyższa liga. Każdy kto zarzuciłby Owsiakowi przekręt polegający na prostackiej defraudacji, czy kradzieży będzie miał wyrok z definicji i ośmieszenie z automatu. Cały problem z Owsiakiem polega nie na kradzieży i oszustwie, ale na inteligentnym, cynicznym pasożytowaniu na ludzkiej naiwności. Guru sekty, to nie jest obraźliwe, ale precyzyjne oddanie stanu rzeczy.

  20. Wystarczy, że się zmieni władza (PiS). Tak już było w latach 2005 -2007, że Czerwone POrtki trzasnęły drzwiami TV publicznej, gdyż czas antenowy, to był 5 minutowe wejścia.
    Każda władza ma narzędzia żeby przetrzepać Melon i Mrówkę. Dokładnie. A on zadeklarował się jako przeciwnik Kaczora. I Kościoła.

  21. Swoją drogą to bardzo ciekawe, że król żebraków akurat Matkę Kurkę, przepraszam: Złotą Kurkę, ciąga po sądach. Podobnych tekstów w necie są setki, jeśli nie tysiące. Podobnie rzecz się ma Januszkiem...

    Pozdrawiam

  22. avatar