Prokuratorski Ośle Roku! Propaguję symbolikę nazistowską i komunistyczną jednocześnie!

Prześlij dalej:

Dam głowę i dołożę coś mniej cennego, że zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej Kraków-Prądnik Biały w sprawie „propagowania symboliki faszystowskiej” przez Wojciecha Korkucia, złożył jakiś lewacki bojownik, który „Kapitał” czyta jak Biblię. Do głupoty przejawianej przez rozmaite gatunki ideologicznych donosicieli każdy chyba zdążył się przyzwyczaić, ale ośli upór prokuratorów ciągle zaskakuje. Pomijam fakt, że na 10 prokuratorów 9 nie odróżnia faszyzmu od neologizmu, którym jest nazizm, bo to powszechny brak wiedzy. Gorzej, że prokuratura nie potrafi odróżnić zdrowego rozsądku od paranoi. Prokuratorski poziom wtórnego analfabetyzmu i politycznej poprawności za sprawą plakatu Wojciecha Korkucia sięgnął po nowy rekord. Nie mnie oceniać wartość artystyczną, chociaż prawdę pisząc średnio mi się to podoba i bardziej kojarzy z tabliczką na słupach wysokiego napięcia, niż z jakimś politycznym przesłaniem, ale gdzie prokurator w tej grafice dopatrzył się naruszania art. 256 kk pozostanie jego słodką tajemnicą. Przysłowiowe ręce opadają i o to właśnie chodzi, bo nikt mi nie wmówi, że te działania są przypadkowe. Wszelkie protesty, które idą wbrew ideologicznej linii prezentowanej w głównych szczekaczkach, natychmiast podlegają nadgorliwości (ośli upór) odpowiednich organów, dla przykładu zamyka się ludziom usta. Jest więcej niż pewne, że cała ta błazenada zakończy się umorzeniem, jednak każdy następny przeciwnik Rosji Radzieckiej dwa razy się zastanowi, czy aby warto się narażać, bo nie każdy jest odporny na wezwania z sądów, policji i prokuratury. Inna rzecz, że po słynnej swastyce z Białegostoku niezatapialny Seremt zrobił kipsz w resorcie, co zakończyło się sądem dyscyplinarnym dla prokuratora i zapewne odbiło się na psychice pozostałych.

Na powyższym obrazku, którym „nawołuję do komunizmu i nazizmu jednocześnie” pokazano symbolicznie istotę ideologicznego obłędu. Ciągle jednoznacznie negatywne są swastyki i „hajlowanie” i ciągle sierp z młotem nie stanowi większego problemu. W RP III pomnik bandytów radzieckich jest święty i dlatego przypisywanie totalitarnych cech towarzyszowi Putinowi przy pomocy „SS” siłą rzeczy musi być postrzegany jako zbrodnia, zaś sam komunista Władimir jako ofiara zbrodni. No właśnie, jeśli nawet wziąć poprawkę na prokuratorską panikę, to przyjęta kwalifikacja prawna jest wyrazem takiej ignorancji i bezmyślności, że ideologiczną dyspozycyjnością nie da się jej wyjaśnić. Jaki artykuł z kodeksu karnego stał się podstawą do wszczęcia czynności sprawdzających, bo wydaje mi się, że tu jeszcze nie mamy etapu śledztwa, ani dochodzenia. Taki:

Art. 256. Propagowanie faszyzmu lub totalitaryzmu

§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Dziecko ze szkoły podstawowej bez trudu odczyta plakat Wojciecha Korkucia, jako kpinę i zarzucanie nazizmu Rosji Władimira Putina, czyli de facto jest to potępienie nazizmu, który pełni funkcję inwektywy. W takiej sytuacji prokuratorscy obrońcy internacjonalizmu i politycznej poprawności powinni sięgnąć po:

Art. 136. Czynna napaść lub znieważenie przedstawiciela obcego państwa

§ 4. Kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej publicznie znieważa osobę określoną w § 2,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Oczywiście i ta podstawa prawna jest kompletną bzdurą zważywszy, że pewna artystka za bluzg „ten ch.j” rzucony w kierunku głowy państwa watykańskiego nie usłyszała zarzutów, ale sam artykuł przynajmniej ma jakieś podstawy logiczne w kontekście sprawy. Pojęcia nie mam, który Osioł Roku z Prokuratury Rejonowej Kraków-Prądnik Biały wykazał się uporem i zlecił w tej sprawie czynności sprawdzające, ale dopóki ofiary i potencjalne ofiary oślich decyzji będą siedzieć cicho, to prokuratorzy czują moc. Imię i nazwisko prokuratora powinno wisieć w miejscu publicznym i być przestrogą dla każdego następnego Osła Roku, który zatruwa życie Bogu ducha winnym ludziom. Chętnie to nazwisko upublicznię, tak jak to zrobiła GW w przypadku Dawida Roszkowskiego (tego od swastyki w Białymstoku) i pozwoliła w komentarzach zmieszać z łajnem. Przy okazji. Dawid Roszkowski został uniewinniony przez sąd dyscyplinarny, co mnie cieszy, chociaż interpretacja swastyki jako indyjskiego symbolu szczęścia w polskim kontekście kulturowym, też upoważnia do wręczenia honorowego tytułu: „Prokuratorski Osioł Roku”. Jedno jest tylko pocieszające. Sam „podejrzewany” o propagację faszyzmu robi sobie jaja z prokuratorskiej decyzji i to jedyna forma reakcji, równocześnie społecznej obrony, przed ideologicznym uporem reprezentantów wymiaru sprawiedliwości.

6
11896 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

12 (liczba komentarzy)

  1. propaguje faszyzm?

    podobno ludzie z kręgu Michnika układali listy ministrów, ciekawe kto pisał przemówienie Premierzycy Kopacz, tekst jaki nie powstał od powstania świata aż do teraz, komu się ... Żakowski?

  2. prokurator czytal 2 czesc berka (by p wielgucki)i i mysli, ze tamten dobry (dla prokuratorow) czas jeszcze cigle trwa

  3. Wnukowie  bolszewików  dobranych drogą selekcji negatywnej
    rozdają karty w sądach i prokuraturach.
    Putin -czerwona gwiazda - lampka się zaświeciła
    i pies Pawłowa zareagował.
    Proste.
    Wszędzie syf i malaria .
    Brak demomunizacji nas rozkłada.
    Oto przykład z innej ogromnie ważnej
    /bo mającej wpływ na tworzenie nowych elit/
    dziedziny .
    Przygody pewnego doktoranta:
    "Gangsterzy w gronostajach"
    http://www.nowa...
    A dlaczego?
    10 pytań do władz Uniwersytetu Jagiellońskiego na inaugurację nowego roku akademickiego
    10 PYTAŃ NA KTÓRE NIGDY NIE PADŁA ODPOWIEDŹ
    trzeba dodać.
    http://blogjw.w...
    W życiu nie ruszymy z miejsca bez posprzątania chałupy
    Chałupy którą jest  Polska
    nasz a nie ich kraj.

  4. wskazałbym Michnika z jego dworem.

    A prokurator z Krakowia jest równie mądry co Seremet.

  5. Może jest jakiś przepis wykonawczy zakazujący jakichkolwiek znaczków graficznych związanych z Hitlerem bez względu na sens i motyw użycia.
    Nie mniej w antykwariacie widziałem piękny album przedwojenno-niemiecki ze zdjęciami adolfa. Nie kupiłem tylko dlatego że jakoś tak, panie głupio przy ludziach.

  6. tak hurtem.

  7. A, ciekawe. Ten plakat wisiał już od dość dawna w internecie jako objaw aktualnie politycznie poprawnego dowcipu antyputinowskiego.
    No dziwne zatem.
    Chyba frakcja radziecka we władzach jest silniejsza niż myślałem, bo tak to wygląda - sięgnięto po paragraf antyfaszystowski by obronić wizerunek Putina.
    Wprost nie wypadało, więc stąd taki manewr.

  8. Niestety ,ale jeśli nie zostanie wdrożony proces d/s komunistycznych zbrodni taka antykomunistyczna Norymberga to imbecyle i kretyni w koszulkach z sierpem i młotem na piersiach będą bezkarnie defilować po polskich ulicach.
    Dopóki będziemy jako społeczeństwo tolerować pomniki bolszewickich bandytów na centralnych placach naszych miast dopóty debilni prokuratorzy wytresowani przez drugie pokolenie KPP bedą ściagać i oskarżac tych którzy z neobolszewią w stylu putinowskim walczą.
    Mamy niestety doczynienia z bandą debili i nieuków którzy historię Polski i Świata czerpią z krótkiego kursu historii partii bolszewickiej.
    Nad  tabliczką Prokuratury Rejonowej Kraków -Prądnik Biały powinno być zamieszczone hasło " Debilni prokuratorzy III RP łączcie się"

  9. Ma żesz Putin swojego człowieka w Krakowie?

  10. Należy zburzyć Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina w Warszawie.
    A potem się zobaczy.

  11. avatar

    Dajcie mi człowieka, a paragraf zawsze się znajdzie.....