Prokuratura umorzyła podsłuchiwanie dziennikarzy, a środowisko się wypięło

Prześlij dalej:

Prokuratura ogłosiła właśnie zwyczajową nowinę – nie będzie żadnego śledztwa w sprawie inwigilacji dziennikarzy. Natychmiast zrobiłem sobie szybkie tourne po wszystkich znaczących portalach internetowych i „na chwilę obecną”, jedynie niezlezna.pl odnotowała przykry fakt. Stukam sobie w klawiaturę i w głowę zachodzę, co się stało ze wszystkimi odruchami solidarnościowymi i gdzie się podziały wszystkie klatki? Pamięć ludzka jest zawodna, ale na szczęście istnieją upierdliwcy, którzy pamiętają bardzo dużo. Lis i Olejnik siedzieli za kratkami w ramach happeningu i sprzeciwu wobec sekowania dziennikarzy przez polityków. Tę scenę raczej większość Polaków kojarzy, sprawa była głośna, jak to w przypadku funkcjonariuszy medialnych, ale kto zna szczegóły całej akcji i jej finał? Nie chwaląc się, jedną z takich pamiętliwych bestii jest autor „przedmiotowego” felietonu, a było tak. Na fali ze wszech miar słusznej krytyki rządów Leszka Millera, wpadali w sidła „lewicowi” łapówkarze. W centrali nie szło to tak dobrze, ale lokalnie sukces gonił sukces, dość wspomnieć historię ze Starachowic. Polecieli wówczas towarzysz Sobotka i Jagiełło, tego pierwszego Olek Kwaśniewski na koniec kadencji ułaskawił w pakiecie z bandytą Peterem Foglem. Trudno w to uwierzyć, ale w tamtym czasie na pisaniu o przekrętach można było zrobić błyskotliwą karierę, nie to co teraz, same „oszołomy” i „hejterzy” tworzą spiski o złodziejach na szczytach władzy i celebry. Jednym z takich lokalnych dziennikarzy, który wbił się w nastrój społeczny i dziennikarski był Andrzej Marek, to właśnie w jego obronie protestowały gwiazdy medialne, chociaż wątpię, żeby potrafili po kilkunastu latach powtórzyć jego nazwisko. Marek opisał smutną historię z Polic, chodziło o zatrudnienie niekompetentnego kumpla miejscowej władzy.

Jak zwykle w takich sprawach, osobnik, który winien się wytłumaczyć poszedł do sądu i wygrał z dziennikarzem w procesie karnym z 212 kk. Czy ktoś słyszał od Lisa, Olejnik, Najsztuba, jakąkolwiek reakcję, bodaj sławetne „zapadł prawomocny wyrok, wyroków sądu się nie komentuje”? Nic, zero reakcji i to jest norma. Towarzycho się wypromowało na plecach człowieka, którego od zawsze mieli za nic i zostawili go na 10 lat sam na sam z „wymiarem sprawiedliwości”. Po tym czasie Andrzej Marek, na mocy ugody z Polską, wygrał w Strasburgu i dostał… 1,5 tysiąca euro zadośćuczynienia. Dla porównania powiem, że GW za przeprosiny Jerzego O. zażyczyła sobie 48 tysięcy netto i zgadzają się tylko na wykupienie bilbordu. Wspomniałem o tej zapominanej sprawie Andrzeja Marka, bo to doskonały skrót zgnilizny naszego życia publicznego, który doskonale pasuje do podsłuchiwania dziennikarzy przez rząd i funkcjonariuszy Tuska. Dziecko nie ma wątpliwości, że takie praktyki miały miejsce, ale Lisa z Olejnik w klatce spodziewać się nie należy, ponieważ to nie tacy dziennikarze byli inwigilowani, jakich podsłuchiwać się nie powinno. Prokuratura też umyła ręce i prawdę powiedziawszy chyba miała rację, skoro były Komendant Główny Policji spartolił audyt jak tylko się dało i na koniec sam się zbłaźnił. Inne mechanizmy kontrolne w RPIII, póki co, nie istnieją. Mam na myśli choćby społeczną czujność, która powinna podnosić alarm pod niebiosa, wszak jaka by ta trzecia władza nie była, to zawsze jakiś kij na władzę właściwą.

Nic z tego, cisza, przechodzimy do porządku dziennego, wszyscy wracają do swoich zajęć, reszta ma się rozejść. Peerelowskie obyczaje przeniesione do RPIII nieustannie są rajem dla nietykalnych i piekłem dla Polaka. Jeśli ktokolwiek usiłuje z tym walczyć, wcześniej niż później zostanie sam, ale to zupełnie sam chyba, że ma odrobinę szczęścia lub mocną grupę wsparcia. Na plecach frajerów rozmaici gwiazdorzy chętnie się drapią po wyższe kontrakty, jednak gdy tylko zacznie się robić niebezpiecznie, wszyscy udają, że X, czy Y nigdy nie istniał. Co tu dużo mówić, znam te przyjemności z autopsji, niemniej cięgle piszę. Ciągle walę głową w mur, mając pełną świadomość, że jedynie cudem uda się cokolwiek ugrać, ale rzecz w tym, aby się nie zeszmacić i to jest zwycięstwo. Niech podsłuchują, niech olewają, niech się odwracają, takie życie, tacy ludzie, byle nie skończyć tak, jak te małpy zamykane w klatkach, byle się do nich w najmniejszym skrawku nie upodobnić. No i jeszcze jedno, ja nie zapominam i nie podcieram się ludźmi, których szanuję, pamiętam, że Cezary Gmyz był podsłuchiwany i gnojony, pamiętam, że Tomasz Sakiewicz pierwszy podał rękę, gdy większość odwróciła się d..ą. To jest solidarność i w tych warunkach dużo przyjemniej i sensowniej wali się głową w mur.

6
24528 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

36 (liczba komentarzy)

  1. będą posłuchiwać na mocy nowej ustawy. Bo na logikę co może się zmienić? Lepszy nadzór i procedury? :D Bądźmy poważni choć przez chwilę. Dlatego postulowałem odebranie wszelkich uprawnień inwigilacyjnych policji. A teraz macie co chcieliście- tych samych zwyrodnialców i psychopatów policyjnych robiących użytek z inwigilacji.

  2. inwiligację (śledzenie) każdego i wszędzie. 
    Każde kliknięcie, komentarz, logowanie, transakcja kartą, rozmowa tel. przejście obok czytnika RFID (nawet nie wiesz gdzie są a masz kartę zbliżeniową lub bluetooth w kom.), pobyt w miejscach publicznych (kamery), i wiele innych, o których (jeszcze) nie wiemy, są rejestrowane w "chmurze". Jak będzie trzeba (podpadniesz), to ...

    Niedługo wszczepione czipy 
    Przydzie przywyknąć, a najlepszy sposób to być uczciwym aż do bólu.

  3. smarfon lub smartwatch na razie w zupelnosci wystarczy.

  4. ...to obecnie standard w osobistej inwigilacji i szpiegostwie przemysłowym - własny serwer trochę to utrudnia... tzn., że nie podajesz na tacy informacji o sobie, swoich znajomych, firmie itp. :o

  5. laptopa/tablet ktory nie mialby malego dysku sdd i dodatkowo iles tam set giga w chmurze. Ba oprogramowanie jest w chmurze a twoj komp to tylko terminal. Takie czasy.

  6. avatar

    wojsko już "rozwiązaliśmy".
    Chłopcy z ZK mają pracować, może im zlecić pilnowanie porządku.
    Na tym się znają na podsłuchiwaniu nie.
    Wszyscy będą bezpieczni, "pitpita"
    .

  7. To weź mi wytłumacz jak to jest, że zgłaszasz zagioniony telefon i na komendzie odpowiedź: nie da się namierzyć.
    Jak to jest, że dilerzy handlują pod komendą i nikt ich nie zwija? Bo robią jako źródło informacji mając niejako przyzwolenie na swój biznes.
    Jak to jest, że kamera na kamerze, billingi dostępne a nie umieją złapać tego i owego? Bo informator przestępcy sprzedaje informacje z komendy za twardy hajs.
    Czy Ty myślisz, że policjant mając do wyboru ryzykować życiem za 2k nie sprzeda informacji mafii?
    Może i jestem prawie połowę młodszy, ale zbyt dużo wiem tego i owego, aby wierzyć w przestrzegające prawa gliny. Po prostu w tym systemie młody, z zapałem prędzej pożegna się ze swoimi ideałami niż będzie strugał nieskazitelnego. Reasumując najpierw poprawić system, a później się zastanawiać czy policja się nadaje na dodatkowe uprawnienia. W bieżącej patologii to tylko ją pogłębi.

  8. avatar

    Ja tylko napisałem, że policja jest potrzebna i potrzebnę są jej narzędzia. A jacy policjanci mają te narzedzia trzymać to sprawa Ministra SW.
    Trzeba mieć nadzieję, że PiS zrobi to dobrze, my wpływu na to nie mamy.
    A może to Maj ma rację? W tej chwili właśnie cały system jest rozchwiany , wymiar, policja, wojsko i zakapiory spod znaku służb specjalnych i próbuje wszystko rozwalić.
    A kto ma dobrą wolę z tej "elyty" Bóg raczy wiedzieć.

  9. avatar

    bo tez to jest specyficzne "sledztwo"..specyficznej grupy "zawodowej"...jak to zacwierkał "trotyl" w nastepnym sledztwie bedzie sie dzialo ze "hohoho"...specyficzne jest tak ze to ze do niedawna "pro-rządowi" dziennikarze..albo zostali zwolnieni z roznego rodzaju domów medialnych..albo sie "sami" zwolnili w imie tzw "solidarnosci" zawodowej..i jak na dzien dzisiejszy obserwuję masową "emigracje wewnętrzną"...i chyba juz tak zostanie....
    paradoksem jest to ze w tym srodowisku zadnej solidarnosci zawodowej nigdy tak naprawde nie bylo!!!!..gdzie dzis sa ci dziennikarze ktorzy odpowiednio relacjonowali wszystko to co dzialo sie za czasów 8 letniej kadencji KIEROWNIKA..ktos pamieta jak biegaly panie z mikrofonem za tuskiem po sejmowych korytarzach do tego stopnia w ekstazie ze niemal bylo widac mokre plamy na marmurowych posadzkach w gmachu sejmu i kancelarii prezesa rady ministrów??..teraz juz sie wszystko skonczylo..juz nic nie bedzie takie samo...choc ja mam kilka slajdów w glowie ktorych nie zapomne..
    moze ktos kiedys spyta red żakowskiego kto tak naprawde zaprosił "niemiecka mlodziez" na 11.11.2011..??ktos moze kiedys zapyta te wszystkie panie i panów o tych 4 podejsciach do lądowania..ktos zapyta o slynne juz press-konfy KIEROWNIKA jak premierem "był"..stefan jest naszym bohaterem...slynna juz setka jego oxfordzkiej ekscelencji o tym ze lider PIS-u winien łykac proszki uspokajajace...dlaczego nikt wtedy nie spytal o "budowanie autostrad i stadionów..dlaczego nikt wtedy nie spytał o AMBER GOLD??.przyklady rzetelnosci mozna mnozyc bez konca.etc..etc..szkoda klawiatury....

  10. ...objawy postępującej amnezji selektywnej?
    https://www.you...

  11. Inaczej sprawa ma się ze służbami:

  12. a Prezydent wczoraj mianował 121 osób na stanowiska sędziów, to już druga taka tura z nowymi sędziami. Starych trzeba eliminować.

  13. Starych trzeba EXTERMINOWAĆ!

  14. avatar

    cywilizowanie, poddać eutanazji.

  15. Oczywiście że umożyła,a czego innego się spodziewać w "nowym rozdaniu" gdy od nowa zaczyna się podsłuchy i inwigilację? Procesów?Wolne żarty! Takich znalazłoby się mnóstwo,a tymczasem roboty huk i nie ma czasu na rozgrywanie pierdół czyli odgrzewanie starych kotletów.To se ne wrati!.Zabawa jest od teraz,zabawa w której retrospekcje mogą być jedynie uzasadnione politycznie,Nie ma co się oszukiwać,teatru nie będzie.

  16. Panie Hiob numerki.
    I spacje pomiędzy intekpunkcją a końcówską wyrazu. A tak poza tym teatru będzie ciąg dalszy.

  17. Jak to dobrze, że jest gdzie poczytać sobie o meandrach polskiego życia publicznego i bez łamania sobie głowy nad pytaniem "o co tym razem chodzi" dowiedzieć się co i jak. Dzięki!
    Dzień bez blogu Matki Kurki to dzień stracony! 

  18. Pozwolę sobie stwierdzić, że mimo całego szacunku do Matki Kurki, to tylko bloger, a nie prorok i jasnowidz jakiś, sam do wielu błędów się przyznaje w tym do zwalczania kiedyś PIS i opcji konserwatywnej, za co szcunek, nie każdy potrafi, jeśli jednak ma Twój wpis oznaczać, że dyskutować z poglądami MK nie można, wszak "łamanie głowy" i ogólnie rzecz ujmując proces myślenia jest bardzo bolesny, to mam inne zdanie, czytam i wcale ze wszystkim poglądami autora się nie muszę zgadzać!
    Sądzę, że każdego merytoryczna dyskusja rozwija, a nie bałwochwalcze "Dzień bez blogu Matki Kurki to dzień stracony!"

  19. W moim technikum w latach sześćdziesiątych na matematyce nie uczyli rachunku prawdopodobieństwa i do tej pory tylko mogę się domyślać, co to jest. Ale ta sprawa pobudza moją wyobraźnię.

  20.                Kazdego, typu "loterie" i prawie kazda dzialalnosc "charytatywna", to wielkie oszustwo!
    W USA i Kanadzie jest wielu celebrytow i telewizyjnych gwiazd, ktorzy dorobili sie wielkich pieniedzy dzieki tego typu dzialalnosci.
    Szczegolne, przodujace, miejsce w tych przestepczych organiacjach zajmuje zbiorka pod bardzo humanitarnym haslem  "na biedne afrykanskie dzieci".
    Wiekszosc z tych krukow prowadzi swoje TV Show's i piorac brudne pieniadze bawi sie doskonale!
     Skad my to znamy?;)

  21. Ale i tak zadna z tych zbiorek nie przebije , tej  firmowanej przez Jerzego O !!! To jest mistrzostwo i rekord swiata , ktory nigdy nie zostanie pobity !

  22. a moja matula wklepuje te cyferki zawzięcie dalej...

    P.S. czy to przypadkiem Wałęsa TW Bolek wygrał 2 czy 3 razy w lotka w latach 70.? :)

    http://wiadomos...

  23. Złamała prawo .
    Zobaczymy czy zostanie rozliczona.

    "..... Pracownicy ministerstwa i członkowie ich rodzin mają zakaz udziału w konkursach lub loteriach organizowanych przez resort.  "

    http://niezalez...
    EDIT.

    UPSSSSS ..... ;)
    Odszczekuję :)
    Nie doczytałam ;)
     Wygrała dobra znajoma 
    urzędniczki 
    czyli
    udowodnienie
    związku przyczynowo skutkowego
    napewno okaże się NIEMOŻLIWE :)
    I co pan zrobisz jak pan nic nie zrobisz:)
    Komor zarąbał meble i obrazy 
    i też jakoś nie słychać żeby ktoś coś miał zamiar z tym zrobić.
    /Bo  przecieź
    nie należy traktować poważnie oskarżenia
    tego kelnera co to na bazarze "Gęsiarę " "okazyjnie" nabył :)))  "

  24. Wziąłem młotek i walę w żelbetową ścianę, trochę odpryskuje i siecze po oczach i twarzy. I daję słowo długo i zawzięcie przyjdzie walić w tę ścianę. Słychać jak inni tłuką łbami i czym się da. Ściana stoi niewzruszenie, na ścianie skacze koński łeb i towarzycho. Kto próbuje się wdrapywać dostaje z kapcia. Ściana stanowi fundament starego domu zamienionego onegdaj na różową kurewską kamienicę, w której zaczęto remont generalny. Przez okna wylatują alfonsi i kur….y. Długo potrwa zanim kamienica odzyska dawny blask i nobilitację.

  25. By Olej --

    Ja mysle, ze przy Naszej - Polakow pomocy wystarczy dwie kadencje!

    ...Chociaz przydaloby sie i wiecej! Pozdrawiam Pana.

  26. avatar

    a Warzycha tradycyjnie na wp.pl  "łomoce" Kaczyńskiego po jądrach "kluczami".
    Ten facet dalej żyje we "wspaniałym 25-cio leciu".

  27. "Syn prokurator, wnuk dziennikarza Z dotychczas uzyskanych przez Interwencję informacji wynika, że Kajetan Poznański pochodzi z tzw. dobrego domu. Jego matka jest prokuratorem w Prokuraturze Generalnej, a ojciec prowadzi w Poznaniu dużą firmę zajmującą się wyposażeniem wnętrz. Dziadek mężczyzny był dziennikarzem Polskiego Radia i Telewizji Polskiej, a jego siostra jest architektem."

    Powinni odac ze pochodzi z tzw. dobrego odpowiedniego domu.

    Przypomina mi to jak zywo sprawe Jacka The Rippera gdy bodajze w zeszlym roku "okazalo sie" ze to polski Zyd Aaron Kosminsky. Anglicy w pracy mieli ubaw: Jack The Ripperski! A ja im na to, ze to nie Polak tylko polski Zyd ale oni tego kompletnie nie zalapali wiec ja z drugiej manki, zeby w takim razie oddali cala kase, ktora zarobili na legendzie. Ale jak tylko wiesc gruchnela za to Zyd z Polski to rownie szybko okazalo sie ze to nie mogl byc on.

    Slyszalem rowniez ze byli nasladowcy Kuby Rozpruwacza a wsrod nich kolejny polski Zyd. Zostal ujety ale wywolalo to niepokoje spoleczne i antysemickie nastroje wsrod Londynczykow. Wyslano wiec do Tower rabina zeby przekonal podejrzanego do przyznania sie co mialo uspokojic nastroje. Tak tez sie stalo ALE powieszono go nie jako Zyda a jako Polaka wlasnie.

  28. wszystko z boku i jest załamany. Gizbern nie widzi żadnej zmiany w mediach, sądach, praworządności, która dotyczyłaby rehabilitacji dziennikarzy, którzy walczyli z systemem  i pogrążenia dziennikarzy, którym system odpowiadał i bardzo chcą zachować ten sam.

    Je...ny Polski FM vel ''wietrzne radio'', które słucha niemal cała Polonia w Ameryce jest tak kurewsko stronnicze i lewackie, że Gizberna strach ogarnia. Zero, zero kompletne zero obiektywizmu. Mają 'okienko' z gotowaniem i nawet w tym programie śmieją się z nowego Patriotycznego rządu, wybranego przez Polaków w Polsce i Polaków na emigracji.

    To nie jest tak, że tylko w Korei, na Białorusi itd kontroluje się dziennikarzy. Na całym świecie cywilizowanym, w każdym kraju europejskim a już stricte w Ameryce kontroluje się dziennikarzy i wpływa się na nich w rózny sposób. Tak działa obecny świat. Podsłuchy są wszędzie, każdy żyjący w Ameryce zdaje sobie sprawę, że jego komputer i telefon jest kontrolowany. A jeśli nie wie- znaczy, że jest debilem.

    Facebook- Gizbern nigdy nie miał i mieć nie będzie. Dlaczego? Bo mając fb jesteś inwigilowany. Przykład?  Będąc w krajach arabskich masz opcję wydawać kasę, a nie wsadzać na facebook co się dzieje- vide celebryta David Ozdoba, który był świadkiem zamachu, nagrał trupy i dlatego, że wsadził to fb spędził wakacje w egipskiej prokuraturze.
    Sprawa Pudziana, który chce walczyć o swój zarobek opisana na fb (Calais i niszczenie przez nielegalnych, agresywnych imigrantów} wyszła na fb. Nagle koleś jest pozwany, bo jakaś obleśnisca z 'hejt stop' ma zdezelowany mózg i potrzebuje je..nięcia mieczem bez łeb ku przebudzeniu.

  29. ale dziękuje, że Waćpan go poleca.
    Niemniej- apropos danych osobowych i dalszej wykładni, Gizbern jest oburzony faktem, że przestepców maskuje się czarną wstęgą i ich nazwiska w Polsce objawia się jako Zdzisiu S., Wacuś H., Barbusia F. Co to ma być? Tam gdzie Gizbern żyje, codziennie może dostać info na email o przestępcy, który wyszedł z więzienia i wprowadził się w odległości do 50 mil od Gizbernowego zamieszkania. Adres, morda w całości i za co siedział.  Jeśli Gizbern wykupi usługę w wysokości 10 $/ mc dostanie info o tych spoza 50 mil. I dostanie mordę i adres.  Na bilbordach ciągle widzę ryje poszukiwanych i zaaresztowanych. W każdym supermarkecie widzę mordy poszukiwanych sukinsynów  oraz twarze zaginionych. Wielokrotnie twarze zaginionych są postarzone o lata (od zaginięcia).
    Co innego jeśli chodzi przestępstwa dokonane ale niewyjaśnione. Wtedy czarnych i arabów się kryje, w sensie nie powiedzą, że świadek widział czarnego lub araba- słowa zakazane w USA, tylko powiedza świadek widział nastolatka/ dorosłego itd. Długo o tym można.

  30. co wynika z tego, że każdy zna okrągły stół i nocną zmianę? Nico
    Tak powiedziałem wczoraj ojcu- "sorry ojciec, ale Twoje pokolenie musi wymrzeć, żeby tutaj było normalnie, bo k... ćwierć wieku nic nie zrobiliście kiedy kraj sprzedawano, a teraz jeszcze młodymi rządzicie i ich okradacie z płacy, emerytury i nadziei, a na dokładkę wyganiacie na emigrację i bezczelnie chcecie, żeby tutaj Wam coś przesyłać, skandaliczne zachowanie wyrodnych rodziców"

    Może nie mam racji?
    Znacie to, znacie tamto, ale co z tego wynika?

    Dlatego Ruch Narodowy rośnie w siłę, bo oni chociaż proponują proste, siłowe rozwiązania. A Klub Ronina i podobne co proponuje? Kawka i pogadanka z emerytami, z której nic nie wynika.

  31. pomimo swoich wielkich postulatów, nie ma szans na tym świecie. Zostanie zmieciony demokratycznymi hasłami i przesłaniami. Demos kratos to mrzonka. Demos kratos w tym systemie nie istnieje i nigdy nie zaistnieje. Generalnie= NIGDZIE NIE MA DEMOKRACJI. Wszyscy jesteśmy slave-ami.

  32. na pytanie dlaczego "tutaj jest jak jest poprostu" jak to spiewali Kukiz z Borysewiczem...

    Wymordowano elity i je zastapiono komunistami. Prawie wszystkie i prawie wszedzie.

    Tego nie da sie zmienic ani w dwa miesiace rzadow ani w 100 dni rzadow ani nawet w jedna kadencje. Dwie kadencje sa potrzebne zeby dzisiaj 15 letni czlowiek skonczyl szkole srednia oraz studia w nowej wolnej Polsce = zeby odbudowac podwaliny pod nowa elite ktora wymiecie tych czerwonych skurwysynow na smietnik historii!

  33. O  tym co dalej  mówi Gmyz  w  wiadomościach Republiki / od 07: 49/

    Szkoda tylko że pierwszy komunikat jaki poszedł w świat
    i się utrwali
    był  ten o umorzeniu.
    Publisia zgłupieje /tak było ze Smoleńskiem/
    i znowu trzeba będzie wszystko odkręcać
    a odkręcanie jest  trudne /ze względów socjotechnicznych/
    Słowem 1:0 dla podsłuchiwaczy .

    PS.
    Dobra wiadomość:
    "
    Używający zwrotu "polskie obozy śmierci" wreszcie będą ścigani! Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało pakiet zmian w prawie, które pozwolą na karanie przed sądem godzących w dobre imię Polski "

    http://wpolityc...

  34. avatar

    wynikający z destrukcji społeczeństwa obywatelskiego mówiąc w skrócie - największy 'sukces' komunistów moim zdaniem - 70 letnia degradacja więzi społecznych skutkująca tak, że podział przebiega tylko po linii dymani - dymający, a większość działań ma na celu znalezienie się w drugiej a nie pierwszej grupie - wszystkie altruistyczne postawy zostają wyparte przez postkolonialny schemat myślenia jak z murzyna przeskoczyć do murzyna w liberii - wyjątki, typu solidarność zawodowa lekarzy, opierają się tylko i wyłącznie na efekcie stadnym, strachu itd.

    to jest też główna przyczyna dlaczego proces odbudowy państwa nie sprowadza się tylko do etatystycznej doktryny i nawet ewentualne naprawienie aparatu państwa nie załatwia machanizmów, które muszą się tworzyć przez pokolenia w stabilnym środowisku, żeby pewne reakcje zaczęły występować w skali masowej