Rozprawę poprowadził Jerzy O, a wysoki Jacek robił za Karolinę Lewicką

Prześlij dalej:

Dziś o godzinie 9.00 rozpoczął się cyrk, zamiast rozprawy głównej. W cyrku przez pięć minut wzięła udział TVP Info i potem sobie poszła. TV Kręcioła i lokalny bajkopisarz z legnickiej gazetki zostali dłużej. Pozostaje mi samemu zrelacjonować, co się działo. Kiedy togę zakłada mały chłopczyk, pełen kompleksów i tego charakterystycznego dla wybranych zawodów poczucia boskości, to nie staje się sędzią Jackiem Kielarem, ale nadal jest małym Jackiem przebranym w togę. Jacek Kielar kompromituje nie tylko siebie, ale przede wszystkim kompromituje zawód sędziego i wymiar sprawiedliwości. Uczestniczyłem w kilku postępowaniach sądowych, jednak podobnych błazeństw i ignorancji jeszcze nie widziałem. Na salę sądową w ostatniej chwili wparował Jerzy O. i zaczęło się postępowanie. Ponieważ Jerzy O. nie zjawił się wcześniej na posiedzeniu pojednawczym, obowiązkiem sędziego było ustalenie podstawowych danych osobowych i dokładnego adresu zamieszkania, co jest niezbędne do wydania tzw. karty karnej. Jerzy O. odmówił podania swojego adresu zamieszkania, pomimo tego, że jest on publicznie dostępny i jak pamiętamy „Jurek” zaprosił do swojego „mieszkania w bloku” kamerę. Skonfundowany Jacek półgębkiem wyraził obawę, że na podstawie nazwiska i adresu Fundacji WOŚP, Krajowy Rejestr Karny może mieć problem z wydaniem dokumentu, jednak potem spojrzał na Jerzego O. i potulnie dodał, że „może się uda”. Jest to ewidentne naruszenie procedury i ostentacyjna uległość sądu wobec oskarżonego. Następnie Jacek spytał Jurka o zawód i tutaj mieliśmy powtórkę z rozrywki: „Jestem prezesem „Złotego Melona”, nie przepraszam, nie jestem prezesem „Złotego Melona”, tak, przepraszam, jestem prezesem „Złotego Melona, tak jestem prezesem”. Z tą chwilą zaczęły się legendarne dialogi majstra i studenta i niemiej znane „Dialogi na cztery nogi” Stefana Friedmana i Jonasza Kofty.

– Jakie uzyskuje pan dochody – pyta Wysoki Jacek.
– 8 tysięcy netto ze „Złotego Melona” na miesiąc i 60 tysięcy z „Jasnej Sprawy”, której jestem właścicielem – odpowiada sędzia Jurek.
– Czyli średnio 9 tysięcy na miesiąc – stwierdza Wysoki Jacek na wesoło gwałcąc matematykę.
– Tak – potwierdza sędzia Jurek.
– Proszę zaprotokółować 9 tysięcy – nakazuje Wysoki Jacek.
– Czy był pan leczony psychiatrycznie – pyta Wysoki Jacek.
– Nie – kłamie sędzia Jurek.

Dalej sprawy potoczyły się z kopyta, Wysoki Jacek zarządził odtworzenie filmu, na którym sędzia Jurek nazywa pokrzywdzonego menelem, nierobem, sutenerem własnej żony. Mecenas w połowie łgarstw i bluzgów, wnosi o przerwanie nagrania, by sędzia Jurek mógł się odnieść do treści. Sędzia Jurek wyjaśnia, że on w ogóle nie mówił o mnie, a poza tym jest terapeutą i tym wystąpieniem sam na sobie przeprowadził terapię, kończy słowami – „to wszystko w tej chwili”. Pokrzywdzony wstaje i prosi o możliwość odniesienie się do kłamstw sędziego Jurka, co i przed nowelizacją kodeksu karnego było świętym prawem strony w myśl zasady kontradyktoryjności zapisanej w kpk. Wysoki Jacek odmawia pokrzywdzonemu złożenia zeznań i mówi, że pokrzywdzony będzie mógł to zrobić dopiero po odtworzeniu całego filmu. Po zakończeniu wideo występu sędziego Jurka, sędzia Jurek oświadcza, że nie ma nic szczególnego do dodania po czym dodaje, że sprzedał swoją twarz Play Polska, żeby kasa poszła do „Złotego Melona”. Prawdziwym hitem było jednak oświadczenie, że Ja sędzia Jurek uprzejmie donoszę, że to zarząd Fundacji WOŚP powinien być oskarżony, a nie ja, bo pismo sporządził i podpisał zarząd. Pokrzywdzony prosił o głos, celem odniesienia się do kłamstw sędziego Jurka. Wysoki Jacek odmawia, chociaż wcześniej obiecał, pokrzywdzony oświadcza, że złoży wniosek o wyłączenie Wysokiego Jacka z postępowania. Wysoki Jacek odpowiada… dosłownie. A niech pan sobie wnosi. Do akcji wkracza Sędzia Jurek i stwierdza, że opuszcza salę oraz rozprawę, Wysoki Jacek przyjmuje do wiadomości, pomimo protestu pokrzywdzonego i ogłasza 10 minutową przerwę.

Po przerwie Wysoki Jacek w końcu pozwala zabrać głos pokrzywdzonemu, ale domaga się najpierw złożenia wniosków dowodowych. Pokrzywdzony przed złożeniem wniosków usiłuje uzasadnić czego dotyczą, na jaką okoliczność są składane. Wysoki Jacek żąda złożenia wniosków bez uzasadnia i doręczenia do rąk własnych. Bierze do ręki poszczególne pliki dokumentów i pyta.

– A co to za jakieś takie, ze strony internetowej, co to jest, co ja tu trzymam i po co to?
– Wysoki Jacku – odpowiada pokrzywdzony – przed chwilą chciałem uzasadnić poszczególne wnioski nim trafią na stół Wysokiego Jacka – dodaje pokrzywdzony.
– Nie pan będzie prowadził to postępowanie, ja tu rządzę – powiada Wysoki Jacek.
– Wysoki Jacku wnoszę o odroczenie rozprawy, do czasu rozpatrzenia wniosku o wykluczenie Wysokiego Jacka z postępowania, taki wniosek złożę na piśmie.
– Proszę odpowiadać, jaki ja tu papier trzymam – ciska się Wysoki Jacek, a papier trzyma rewersem, gdzie nie ma żadnych literek.
– Wysoki Jacku, proszę się odnieść do wniosku, czy Wysoki Jacek odracza postępowanie, czy będzie nadal procedował.
– Tera to ja się pytam, co ja trzymam – odpowiada Wysoki Jacek.

I tak po 10 minutach wymiany zdań, Wysoki Jacek ustalił sam ze sobą, że on odracza, ale prowadzi postępowanie dalej. Do głosu doszedł mecenas, który składał wnioski dowodowe. Jakie? Oczywiście wydruki z Internetu. Stał sobie spokojnie, trzymał w dłoni papiery i opowiadał o nich wylewnie. Wysoki Jacek ani razu mu nie przerwał i ani razu nie spytał na jaką okoliczność te wnioski, jaki to ma związek ze sprawą, co w przypadku wniosków pokrzywdzonego czynił co pół sekundy. Po odebraniu wniosków od mecenasa, Wysoki Jacek pozwolił pokrzywdzonemu powiedzieć, że wnioski z mocy prawa nie mają znaczenia, ponieważ dotyczą „powagi rzeczy osądzonej” i ciągłości czynu, w sprawie, w której zapadł prawomocny wyrok. Trafiła Wysokiego Jacka i poraziła celność argumentu tak mocno, że Wysoki Jacek zauważył złożony wniosek o odroczenie rozprawy i ją odroczył, twierdząc, że to jego obowiązek.

Proszę mi wierzyć, że ja w tej relacji nawet nie próbowałem żartować tak było, dokładnie tak było. Następna rozprawa odbędzie się 25 lutego o godzinie 11.30 w tej samej sali 220 Sądu Rejonowego w Złotoryi. Nie pytajcie mnie jednak, czy będzie obecny sędzia Jurek, czy rozprawę będzie protokołował Wysoki Jacek i czy będę mógł powiedzieć jak się nazywam. Nie mam pojęcia, w tej chwili składam wniosek o wykluczenie z postępowania sędziego Jacka Kielara i od tego wniosku zależy, czy w Złotoryi w końcu zacznie się proces, czy nadal będzie trwał cyrk. Byłem i jestem przygotowany na walenie głową w mur, ale teraz jak nigdy czekam na ustawę Pana Zbyszka, bo takimi Wysokimi Jackami Polskę Ludową zbudowano. Ponad to wnoszę kolejny akt oskarżenia przeciw Jerzemu O. za oszczerstwa wypowiedziane u Moniki Olejnik i kilku innych mediach i to jest odpowiedź na pozew, w którym romski macho i damski bokser Jerzy O. usiłuje zastraszyć i zedrzeć kolejne setki tysięcy złoty z mojej Żony. Ten człowiek jest chodzącą egzemplifikacją cynizmu i cwaniactwa, ale im bardziej dotyka moich świętości, tym bardziej będzie cierpiał.

6
69498 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

69 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Jakaś pani wczoraj także mówiła coś podobnego
    http://www.mone...

    Smutniejsze jest to, co napisał MK :((

  2. Osób udających sędziów jest wielu. W łowickim sądzie rodzinnym pani sędzia Honorata jest postacią wprost "legendarną" w naszym mieście. Pecha miała moja kuzynka i w swojej sprawie na nią trafiła. Powiem tak - gdyby szwagier cioteczny nie wpadł na dwóch promilach za kierownicą to kuzynka dzięki sędzi Honoracie straciłaby dziecko, a pijak mieszkałby z córką, bo tego chciała Honorata - szwagier cioteczny jednak się spisał i wiedział kiedy wpaść na wódzie za kółkiem.

    Andriej Sieriemiet dziś powtórzył kłamstwa smoleńskie. Ten nikczemnik, mam nadzieję, że po 31 marca (wtedy Pan Zbyszek obejmuje prokuraturę, a Andriej idzie na emeryturę) będzie ścigany m.in. przez żonę i rodziców zamordowanego pod Smoleńskiem ś. p. Arkadiusza Protasiuka. Jeśli 13 stycznia 2016 kłamca smoleński Seremet gada to co Kublikowa to sędzia Jacek Kielar jest kolejnym przedstawicielem największego polskiego nowotworu - tzw. wymiaru sprawiedliwości.

  3. podpisał listę obecności, pomachał łapką do sędziego protokolanta, i nie niepokojony se pojechał. Czy na rozprawach wcześniejszego procesu się tak zachowywał - nie! Dziś wiedział, na ile może sobie pozwolić.
    A ze strony mediów tzw. niezaleznych chciałbym usłyszeć tylko jedno (bez nagabywania, że powinni na dzisiejszej rozprawie być): jakie były powody, że ich na dzisiejszej rozprawie nie było? Jakie były dziś zmasowane wydarzenia w Polsce, że nie było komu z kamerą i mikrofonem pojechać do Złotoryi? Niefajny temat? Ktoś Was trzyma za jaja?

  4. prawny OBOWIĄZEK rejestracji KAŻDEJ rozprawy sądowej; odmowa na rejestrację przez sędziego prowdzącego powinna skutkować USTAWOWYM zawieszeniem sędziego w prawach i obowiązkach (wraz z zawieszeniem wypłaty) na 3 miesiące. W tej samej ustawie powinna być określona "ścieżka" awansu zawodowego sędziego w ujęciu uhylonych wyroków, ww zawieszenia a także wyroków zaskarżonych skutecznie w europejskich trybunałach (np. więcej niż jeden automatycznie wyklucza takiego sędziego z awansu na sędziego SN).

  5. Witam ludzie co jest z wami nie tak??? Dlaczego wy wszyscy jesteście jak lemingi które cisną za wszelką cenę za tym gościem , ojcem dyrektorem , kaczka z kotem , spiskiem Macierewiczem itp. Wiece chciał bym żeby wasi bliscy potrzebowali tego sprzęty wasze dzieci rodzice itp więc nie zapomnijcie podpisać się pod " nie korzystam ze sprzętu WOSP " tylko cisnijcie na tych starociach co zostały z PRL-u. Jesteście zazdrosni że taka kasa się wam wymyka z rąk. Ciekawe czy ktoś rozliczył ojca dyrektora za jego budynki w Chicago ??? I ciebie matko z bloga bo na nich też się zarabia ale z tego co wiem to twojej żony więc jesteś czysty oczywiście. Zasiłku pewnie masz dużo z Moich podatków. Jeden człowiek Jurek zrobił więcej dla ludzi niż caritas on się nie rozlicza a powinien. Niby tyle razy więcej pieniędzy mają niż orkiestra ale jakoś nie widać żeby szły na jakiś konkretny cel. Może i Jurek bierze jakąś kasę ale na nią zasługuje bo to jego praca. Kler trzeba zrozliczac a nie porządnych ludzi którzy coś robią. Mam nadzieję że sąd dowali ci karę i żebyś płacił. Pewnie twoje lemingi dadzą kasę na twoje długi. A swoją drogą skoro uważasz się za dziennikarza nie powinieneś być bezstronny??? Teraz czekać aż admin usunie post hehe lemingi pozdrawiam i powodzenie w szpitalach bez sprzętu WOSP.

  6. avatar

    nie widziałam aby owsiak  biegał na mrozie z puszka  żebrając  kase od ludzi  na  swoje sprzęty ... .. WIĘC NIE  OWSIAK  ZEBRAŁ  tylko dzieci marznące na mrozie -   a   jesli  tego prostego faktu nie przyswoiles  no to już nie ma co dalej kontynuować  bo reszta z tego postu to  COMPLETE  BOLLOCKS ...

  7. Może ale czy dyrektor w firmie składa odkurzacze? Nie bo on ma inny rzeczy na głowie poza tym nikt nie kazał tym dzieciakom same poszły. Powinniśmy się uczyć bezinteresownosci od dzieci może nie wszystkich bo zdazaja się różne przypadki jednak większość chciała pomóc i pomaga jak co roku za co wielki szacunek dla tych dzieciaków mam nadzieję że za parę lat sam z córką będę zbierał

  8. avatar

    ale czy dyrektor w firmie składa odkurzacze?
                               by czerep

    Jak potrzeba to i dyrektor składa odkurzacze wyobraź sobie
    jesli nie zauważasz tak oczywistych  faktów -  szerzenia  demagogi  równy i równiejszy .....

      nadal bedziesz wierzył, że zasada '' weźmiemy się  i zrobicie ''  jest  w porządku

     ... i zacznij myśleć

  9. jestem dyrektorem i sam latam sprzątać klatki i kible miejskie myć bo pracownik jest chory.i nie mam do niego o to pretensji-choroba się zdarza. z moimi pracownikami nie raz i nie dwa naprawdę ciężko w brudzie i smrodzie tyraliśmy. niestaty dla tego kraju takich jak ja jest podobno niewielu. korona mi z głowy nie spadła. zawsze jestem pierwszy na placu parkingowym i ostatni z niego schodzę, a w mojej firmie nikt się nie zwolnił od UWAGA 15 lat!!!! chyba że na emeryturę.
    było paru co przyszli i po tygodniu poszli bo im nie pasowało że szef robi z nimi i nie można w necie siedzieć, albo w nieskończoność esemesować
    i nie głosuję na PO ani nawet na PIS

    co ty na to czerep?

  10. Masz Ty chłopie nerwy ze stali. Tylko się nie poddawaj. Ten się smieje, kto się śmieje ostatni.

  11. Panie Piotrze kibicuję Panu i rzyczę wygranej z tą komuszą chołotą .Jest takie powiedzenie kurwa kurwie łba nie urwie a jak urwie to będzie po kurwie.Myślę że to juz niedługo te szuje przestaną się panoszyć.


  12. Nie ważne, że ludzie są oszukiwani, dla ludzi liczy się to że widzi jakiś sprzęt z serduszkiem.
    Nikt nie docieka, czy jest dobry, czy nie, ładnie wygląda, ma serduszko i fajnie.
    Tobie chodzi o pryncypia, ale na tak wysokim poziomie ludzie nie myślą,to wiem z doświadczenia.

    Jak facet w poniedziałek zadzwoni do firmy, że musi wziąść wolne na życzenie to... raczej to rozśmiesza otoczenie i nic się nie dzieje. Nikt się nie zastanowi głębiej co to może oznaczać dla jego rodziny ? Jeżeli następny facet weźmie sobie coś z firmy, to reszta udaje, że nie widzi...
    Jak Szef się wkurzy, to się dziwią..bo jest z czego...? Czy nie jest tak, że jak sobie JO weźmie jakąś kwotę i trochę "pomiesza", to przecierz coś kupił, to dlaczego się go czepiać ?
    Czy nie jest tak, że jest zgoda społeczna na pewne przekręty ? zgoda na upijanie się ?

     

  13. avatar

    Czy nie jest tak, że jak sobie JO weźmie jakąś kwotę i trochę "pomiesza", to przecierz coś kupił, to dlaczego się go czepiać ?
    Czy nie jest tak, że jest zgoda społeczna na pewne przekręty ? zgoda na upijanie się ?

    by tere

    I to jest  sedno !!
    zgoda na przekrety  bo ludzie  pracujac za 2 euro  tez kombinuja  bo sie nie da inaczej
    I dlatego  ta czerwona  eMOfska   cholota ma sie tak dobrze bazujac  na ludzkiej  dobroci
    tak jak juz kiedys pisalam  bez kampani spolecznej  i tego aby ludzie  zarabiali godnie  bedzie ciezko to wykorzenic ..ale probowac trzeba  

  14. avatar

    MK zwróciłem uwagę na zdanie, że " w cyrku przez pięć minut wzięła udział TVP Info i później sobie poszła"
    Właśnie, moim zdaniem nie należy bezgranicznie wierzyć w tzw "nasze" media. Pomimo zmian personalnych w TV nie sądzę, aby nastąpiła zmiana na którą liczyliśmy. Coś tam zmienią, ale mam wrażenie, że nie zdają sobie sprawy z kim przyszło się zmierzyć i ciągle dobrze się bawią.

  15. Kiedy sąd w Złotoryi wydaje wyrok po myśli Piotra W., to jest wzorem praworządnej instytucji, a jego postanowienia są cytowane niemal w całości i kolportowane po wszystkich znajomych portalach... Kiedy sprawy nie idą tak dobrze, okazuje się nagle, że to stalinowski organ ucisku.

    Ot, ciekawostka.

  16. avatar

    KODzabbi

  17. avatar

  18. Ad personam i ad ridiculum, merytorycznych argumentów brak. Przyznam, że nie jestem zdziwiony.

    Aha, angielskie wtręty są bardziej cool, jeśli mają prawidłową pisownię.

  19. avatar

     Wspolczuje zderzenia z Sadem !

       Mialem nadzieje , ze nadeszly Nowe Czasy , w tym Nowym Roku 2016 .
    Relacja wstrzasajaca . Mocno sie zdenerwowalem , tym co tam zaszlo . Wczoraj widzialem z setke ludzi na miescie dumnie noszacych , przyklejony im znaczek , kilka dni wczesniej . Pomyslalem , ze zyja w jakims innym swiecie , w ktorym wszystko biegnie w dobrym kierunku .
     Bylem przekonany , ze Sad uszanuje znanego Blogera i jego rzeczowa argomentacje
        Mam nadzieje , ze wniosek o zmiane Sedziego , zostanie uwzgledniony .
    Jestem Panu wdzieczny , ze toczy Pan za nas te boje , o lepsza przyszlosc . Mimo wszystko , jestem przekonany , ze wszystko zakonczy sie pomyslnie , czego Panu zycze . Pozdrawiam z Bydgoszczy !!!

  20. Strony