Siła słów Jarosława Kaczyńskiego, a samobójcza śmierć PR w PiS

Prześlij dalej:

Zgodnie z przewidywaniami… wróć, zgodnie z oczywistą oczywistością, wczorajsze przecieki z dwóch wywiadów Jarosława Kaczyńskiego zdominowały przekazy dnia w Polsce i dotarły też do mediów na świecie. Wystarczyło, że Jarosław pokiwał palcem Tuskowi i ruszyła machina. Kolejny raz zobaczyliśmy legendarną siłę słów Kaczyńskiego, warto też przy okazji wspomnieć, że przecież istnieje niemniej kultowe „nienawistne milczenie”. Mając do dyspozycji tak gigantyczny potencjał i tak niezawodne narzędzie, można w sposób dowolny narzucać, moderować lub uciszać tematy w debacie publicznej. Czy tak się dzieje, czy PiS w jakikolwiek sposób czerpie z tego rogu obfitości?

Nic się nie dzieje, do znudzenia można powtarzać, że żadnego PR w PiS nie ma i w ogóle nie robi to wrażenia, ani na władzach PiS, ani na samym Jarosławie Kaczyńskim. Istnieje wprawdzie taka koncepcja, która głosi, że jest to świadoma decyzja związana z nową formą uprawiania polityki. Z kilku źródeł słyszałem, że na rozkaz Kaczyńskiego PiS ma się bronić działaniami, a nie ogłupianiem Polaków propagandą na modłę PO. Nie wiem na ile są to prawdziwe informacje, sądzę, że sporo tu plotek i wymysłów, bo sam słyszałem coś zupełnie przeciwnego z ust szefa PiS. Ledwie parę miesięcy temu osobiście zalecał rządowi Beaty Szydło wynajęcie profesjonalnej agencji PR. Mam w związku z tym spore podejrzenia, co do rzeczywistych przyczyn całkowitego uśmiercenia PR w PiS. Wiele wskazuje na to, że mamy do czynienia z paraliżem decyzyjnym, za którym stoi wewnętrzna walka w partii. Weźmy tylko 48 godzin i przeanalizujmy cykl informacyjny, jaki nam serwuje PiS i być może sporo się wyjaśni.

Rano minister Waszczykowski, pełniący funkcje szefa dyplomacji, wygłasza w TVN24 ostre publicystyczne tezy, pod którymi nawiasem mówiąc w pełni się podpisuję. W południe rzeczniczka klubu PiS, Pani Beata Mazurek zdecydowanie odcina się od przedmiotu wypowiedzi ministra, czyli obywatelskiego projektu ustawy antyaborcyjnej, jak i od stanowiska samego ministra. Po południu Pani premier Beata Szydło podkręca śrubę i publicznie karci ministra Waszczykowskiego oraz zapowiada, że zostanie wezwany na dywanik. Następnego dnia rano minister Waszczykowski nadal utrzymuje, że nie ma za co przepraszać, a jego wypowiedź była, jakżeby inaczej, prywatna. Parę godzin później marszałek senatu Karczewski, jako trzeci ważny polityk PiS, dyscyplinuje Waszczykowskiego.

Naprawdę trzeba mieć co najmniej 11 dioptrii i patrzeć na to wszystko bez okularów, aby uwierzyć, że tutaj cokolwiek jest zaplanowane i koordynowane. Kompletny chaos informacyjny, pozbawiony choćby skrawka uporządkowanego komunikatu nie może sprawić, że PiS obroni się same. Jedyna prawidłowość, którą daje się odszukać, to wzajemne osłabianie pozycji w rządzie i partii PiS, czy jak kto woli walka frakcji. Jeśli chodzi o ten konkretny przykład, gołym okiem widać, że część PiS jest za szkodliwym projektem Ordo Iuris i bardziej ich motywują oczekiwania radykalnego katolickiego elektoratu, który zapewnia miejsce w sejmie, niż osobiste przekonania. Druga część, z Kaczyńskim na czele, myśli o katastrofalnych konsekwencjach politycznych, jakie niesie za sobą wywołanie wojny aborcyjnej. Brak spójności komunikatu jest na rękę wielu posłom PiS, dzięki tak liberalnej polityce można sobie tanim kosztem załatwić następną kadencję, to i chętnych do budowania rygorystycznego PR nie ma.

Gdyby jednak optymistycznie założyć, że mamy do czynienia z klasyczną grą na dwóch fortepianach, to i takiemu, co mu słoń nadepnął na ucho nie zabrzmi melodia, tylko kakofonia. Jakaż to gra i melodia, skoro minister olewa słowa premier, marszałek karci ministra, szefowa klubu odcina się od słów ministra, by na końcu minister jeszcze raz powiedział, że on głupotami zajmował się nie będzie. Skutkiem tej chaotycznej wymiany zdań jest medialna burza skupiona na burzy wywołanej przez nikogo innego, tylko poszczególne frakcje PiS. Zdaję sobie sprawę, że to wołanie na puszczy i dlatego nawet nie zamierzam wołać po raz tysięczny, żeby się wreszcie ktoś w PiS wziął za robotę i zbudował profesjonalną obsługę PR.

Interesuje mnie coś innego i niestety bardzo poważanego. Życie zwykle bywa bezlitosne i przewrotne, jeśli komuś nie chce się schylić po milion dolarów, a tak wygląda potencjał Jarosława Kaczyńskiego odnośnie możliwości kreowania debaty publicznej, to kiedyś przyjdzie taki dzień, że trzeba będzie żebrać o 5 groszy. Uprawianie polityki bez osłony medialnej i szerzej informacyjnej, bo kto komu każe uprawiać propagandę w stylu PO, to samobójstwo w czystej postaci. Równie dobrze można wysłać sapera na pole minowe bez odpowiedniego sprzętu i liczyć na jego doświadczenia oraz geniusz. Daleko PiS do geniuszu i z doświadczeniem też kiepsko, w sumie 2,5 rządzenia, w tym 1,5 roku skróconej kadencji. Przywołane okoliczności są wystarczające, aby się opamiętać i zabezpieczyć, ale ile można powtarzać oczywiste oczywistości, to wręcz niegrzeczne, bo sugerujące, że w PiS nikt nie myśli.

6
19252 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

13 (liczba komentarzy)

  1. parę miesięcy temu pisałem, że najbardziej mądrze na temat problemu aborcji wypowiedziała się Wanda Półtawska. Chyba tylko Zbigniew Ziobro działał tak jak Wanda Połtawska mówiła.

    mimo tego PiS ostro teraz ruszył z projektem, jego przeciwnicy też. Wsparłem to co było robione i po dwóch dniach zostałem sam w okopach, z Dominiką Figurską i Kamilą Baranowska. No cóz, bardzo miłe towarzystwo, głupio narzekać prawda?

  2. zaraz. Jeśli PiS to dobrze zorganizowana dobra zmiana, to musi byc to widać i słychać - o tym ma się mówić.  to na różnych poziomach polityki - tej wielkiej, i tej małej, krajowej - a wszystko z wielu kierunków (różnych mediów).

  3. avatar

    400 tysiecy podpisow pod obywatelskim projektem. Ciekawe, kto w kosciele to przeczytal zanim podpisal? Sugeruje pole do popisu dla Providenta.

    Wypowiedz Waszczykowskiego, jakkolwiek celna, zostala slusznie uznana za arogancka.
    Polityk sie prywatnie nie wypowiada, on nie wie, ze jest politykiem?

    I jeszcze biskupi sie pojawili... no, masakra. Zamiast schowac to wszystko z powrotem pod pierzyne.

  4. raczej chodzi o to jak i co mówią... chociaż fakt, że ksiądz byłby bardziej korzystny.

    Kilka lat temu Pani sędzia ogłosiła wyrok ustny, że nergal zachowuje się jak prostak. Ciekawe czy nergal ma w wyroku na piśmie z pieczątkami, że jest prostakiem? Jeśli tak to jest chyba pierwszym artystą w Polsce, który ma wyrok na piśmie z pieczątkami, że jest prostakiem.

  5. avatar

    Ludzie nie sluchaja, co kto mowi, widza biskupa czy ksiedza i jest "katotaliban".

  6. Oto moja ilustracja tego faktu - 500+.
    Rząd/PiS wprowadza ten projekt z oczywistych względów. Żeby ulżyć wielodzietnym rodzinom i stymulować przyrost rodziny, rodziny z conajmniej dwójką dzieci dostają następujące wsparcie: dla rodziny z dwójką dzieci 500zł, dla rodziny z trójką 1000zł, dla rodziny z czwórką dzieci 1500zł i td. Pienądzy nie dostają przecież dzieci tylko rodziny (rodzice).

    A co z tego zrobił PR PiS (i szybko wykorzystała TOTALNA)?

    Pierwsze dziecko nie dostaje. Drugie i dalsze dostają po 500zł. I się zaczęło o niesprawiedliwości i dzieleniu dzieci w rodzinie, a ci durnie poszli w tę dyskusję i dalej tłumaczyć, że to pierwsze dziecko (to, które niby nie dostaje - olaboga) nie jest gorsze i pchają się w koleinę TOTALNEJ. A na dodatek wyszła jakaś mądrala z PiS i powiedziała, że jak ktoś chce dostać 500zł, to niech se urodzi. Prawda? No prawda, ale nie dla lemingów i ich demiurgów. To przecież czysty Cimoszewicz pouczający tych, którzy ucierpieli w klęsce, że się mogli ubezpieczyć.

  7. Ciagle namawiam do wziecia pod uwage najwiekszy problem PiS, jakim jest TVN-24 !
    Ogladam ostatnio (w necie) te scierwa i szlag mnie trafia, jak slysze ich spreparowane lgarstwa, ich bezczelnosc i cynizm wobec J.Kaczynskiego PiSu i rzadu! Wyraznie namawiaja spoleczenstwo do manifestacji, do buntu przeciw rzadowi!
    Dzisiejsza decyzja PiS o ustawie antyaborcyjnej kompletnie ich zaskoczyla! Oni i ich TVN-24 nie wiedzieli co robic, co mowic!
    Wyraznie widac, ze to wszystko to pretekst, ze ich nic nie zadowoli! Szukaja zwarcia za wszelka cene! - Wyglada na to, ze maja ciagle silnych sponsorow, "oficerow prowadzacych!
    Mimo wszystko mam nadzieje, ze zwyciezymy!!!

  8. TVN jest jednym z filarów - koordynujących akcje aktywistów i ściemniających leminigi. Próbuje także dezinformować całe społeczeństwo. Problemem według mnie jest legitymizacja TOTALNYCH przez traktowanie ich jako odmiennej światopoglądowo opozycji. Oni nie są opozycją w normalnie rozumianym sensie tego słowa, oni wszelkimi jakie mają środkami (głownie dezinformującą i manipulującą propagandą) dążą do powtórnego zawładnięcia Polską.
    Najlepiej świadczą o tym maile TK, czy nagrane za PO rozmowy gdzie dyskusja między swoimi odbywa się z przedstawieniem prawdziwego stanu świadomości rozmawiających, całkowicie odmiennego od prezentowanego gawiedzi. Z ujawnionych maili wynika iż w TK dobrze wiedzą, że działają nie w obronie Konstytucji a dla zabezpieczenia interesów swojej kamaryli, zaś nagrani widzą świat takim jaki jest - mówią ówczesnym 'językiem PiSu' i tak jak PiS widzą Polskę.
    Dziwi mnie, że akcja Rządu ogranicza się do skromnego ukazywania 'nieprawidłowości' - projekt CELA+ jest jedynie abstrakcyjnym pojęciem Internautów.

  9. Polskojezyczne media wala w PiS jak w beben! Publiczna TVP-Info zatrudnia Warzeche i ...Skibe! A co na to PiS...?  No-action!
    ...A tak bardzo powaznie! Czy jest jakis powazny, realny sposob na ujajenie tej plugawej, antypolskiej stacji TVN???
    *[Kiedys pan A.Scios cos o tym wspominal, ale jego propozycja byla taka jakas...niemrawa;))]*
    Pozdrawiam wszystkich, Janusz.

  10. Dzisiaj,większość sejmowa PiS-u podejmie decyzję dotyczącą losów Polaków przez okres kolejnych lat świetlnych.
    Ma odbyć się głosowanie dot. ratyfikacji umowy CETA.
    Stanowiska Rządu w tej sprawie nie ujawniono, podobnie jak całej treści umowy.
    Od Wiejskiej zalatuje smrodem na całą Polskę.

  11. Wymadrzanie się Waszczykowskiego i udawanie twardziela tą wypowiedzią to brzmi parodystycznie! To nie pierwsze jego szczeknięcie, które nic nie daje oprócz paliwa bękartom stalinowskiej ideologii. A zgrywanie twardziela po tym jak mu Schnepf "szczał" na twarz gdy on udawał że deszcz pada czy też na jedno tupnięcie wywalił Tyrmanda czy gdy wygrzebał z jakiegoś amerykańskiego szrotu to "cudo" dyplomacji (ciekawe na czy tylko do dopilnowannia CETA i TTIP oraz realizacji "dudowych" hołdów jedynie słusznym w NYczy na stałe) - to po prostu groteska z samego siebie...

  12. Na dzisiejszym posiedzeniu sejmu zaplanowano szereg ważnych głosowań, ale tylko jedno z nich będzie miało historyczne i decydujące znaczenie dla przyszłych pokoleń Polaków.
    Podporządkowanie się CETA będzie wyrażeniem zgody na liberlewacki totalitaryzm.

    [edit]  PiS abdykował. 500+ zmniejszy ubóstwo, ale nie zlikwiduje biedy, mieszkanie+ pozwoli prawdopodobnie niektórym zamieszkać w "szałasach", a tematy o TK i aborcji będą nadal służyć biciu piany.
    Od PiS-u już niczego nie oczekuję.

  13. pójdą kolejne uderzenia w ten słaby PiSowski punkt.
    Ustawę można było poprawkami trochę retuszować ... no ale dali satysfakcję gulom szatana.
    Padła też ustawa o in vitro ... diabeł górą ... gdzie PiSowski katolicyzm?
    Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek ... i mają stratę 10% poparcia od normalnych wierzących katolików.
    PiS ma teraz jakieś 22% tyle co Nowocześnidebile.
    I nie żal mi PiSu nie można dać dupy i zachować cnoty.
    Nie można być w UE i być suwerennym, być psem USA i prowadzić niezależną politykę wobec Rosji, deklarować katolicyzm i dawać furtkę do mordowania dzieci, być wreszcie socjalistą i budować gospodarkę kapitalistyczną.
    Zbyt dużo sprzeczności PiSowcy nie macie kręgosłupa.