dyscyplinowanie



share

Dyscyplinowanie, kpienie i poniżanie katolików to najpopularniejszy sport lewackich środowisk głoszących tolerancję. Przy okazji ulubionego tematu Grzegorza Schetyny, znów się pojawiły te same prymitywne socjotechniki. Jak to możliwe, że w katolickim kraju panuje taka nienawiść do „uchodźców” i lęk przed bliźnimi, którzy czekają na pomoc. Tylko w tym jednym „pytaniu” znajdziemy same fałszywe tezy, bo oczywiście katolicy nie czują żadnej nienawiści do uchodźców, ani lęku przed nimi, nie odmawiają też bliźniemu pomocy, tylko najzwyczajniej świecie nie chcą wpuszczać do swoich domów fanatyków i bandytów, którzy stanowią śmiertelne zagrożenie dla normalnych ludzi.



share

Stali Czytelnicy portalu kontrowersje.net doskonale wiedzą o co chodzi w tytule dzisiejszego felietonu, ale mimo wszystko warto raz jeszcze zdefiniować mechanizm. Do Polski nieustannie spływają wieści, co też prasa zachodnia o nas pisze. Działa to wszystko w zamkniętym kręgu kłamstwa. Zdecydowana większość, jeśli nie całość „informacji” jest produkowana w Polsce, przez dziennikarzy polskojęzycznych mediów lub ich kumpli z zachodnich redakcji. Obojętnie jakiego autorstwa są te produkcje, główny kanał przekazu zawsze znajduje się w Polsce i z Polski jest wysyłany. Biorąc pod uwagę, gdzie mieści się źródło rozmaitych bredni na temat Polski, jest rzeczą oczywistą, że ich treść godzi w polskie interesy. Rzecz jednak w tym, że wbrew lokalnemu ogłupianiu mas, polskim losem mało kto się interesuje.



share

Dzień dobry, nazywam się Helmut Schumacher i jestem Niemcem, który na stałe przebywa w Polsce. Po raz pierwszy od wielu lat wstydzę się, że jestem Niemcem, gdy słyszę od swoich polskich przyjaciół, że w tym kraju niemieckim wróciła informacyjna polityka Goebbelsa i segregacja rasowa przeprowadzona na wzór Rudolfa Hessa. Tutaj w kolebce europejskiej solidarności, w przedmurzu chrześcijaństwa, Polacy z największym niepokojem patrzą, jak w Niemczech powraca cenzura i propagandowe kroniki ocenzurowane będące kopią filmów Leni Riefenstahl. Cała Europa jęknęła pod ciężarem wiadomości, że niemieckie media naruszyły wszelkie standardy demokratyczne i prawo unijne, zakładając blokadę informacyjną na dramatyczne wydarzenia, które miały miejsce w Kolonii, gdzie grupa napastliwych Arabów usiłowała zgwałcić kilkadziesiąt niemieckich kobiet.

Strony