Gawłowski



share

W dramacie Gabrieli Zapolskiej „Moralność Pani Dulskiej”, znajdziemy wiele scen, które przeszły do kanonu kołtuństwa, ale też stały się częścią potocznego języka, co zawsze jest nobilitacją dla autora. Jedna takich scen to „wykładnia moralna” Dulskiej odnosząca się do samobójczyni i prostytutki. W oczach Dulskiej ta pierwsza jest skandalistką, bo jej nieudana próba samobójcza sprowadziła na kamienicę wstyd i ludzie zaczęli głośno o całej kamienicy gadać, co się bardzo Dulskiej nie spodobało. Prostytutka urzędująca na sąsiednim piętrze nie wzbudzała u Dulskiej żadnego zgorszenia, a to z tej przyczyny, że wszystko odbywało się po cichu i dyskretnie.