Kijowski



share

Na początku chciałbym zdemontować wszystkie plotki, że jestem fachowcem od fundacji. Nie jestem, po prostu chce mi się od czasu do czasu sięgnąć do dokumentów, co jest zajęciem wybitnie nużącym, ale pozwalającym uzyskać konkretną wiedzę. Aferą wokół Kijowskiego nie zajmowałem się prawie w ogóle, bo miałem swoje sprawy na głowie, ale dziś znalazłem trochę wolnego czasu i dlatego mogę kilka spraw uporządkować. W mediach pojawiają się chaotyczne informacje, wszyscy piszą, że Kijowski coś zachachmęcił, ale nigdzie nie przeczytałem, jak to rzeczywiście wygląda od strony prawnej. Zacznijmy od podstaw.

Komitet Obrony Demokracji jako ukonstytuowany podmiot został wpisany do KRS dopiero 3 marca 2016 roku. W zarządzie KOD zasiedli:



share

Ktoś wydał wyrok na obrońcę demokracji, któremu marny koniec wróżyłem rok temu. Onet.pl opublikował materiały kompromitujące Mateusza Kijowskiego i jego żonę. Chciałoby się napisać, że „okazało się”, ale dla mnie było jasne od początku, że Kijowski robi biznes na frajerach. Tacy cwaniacy zawsze chowają się za jakąś szlachetną tarczą, tym razem padło na demokrację. Gdy się publika dowiedziała, że Kijowski z żoną przejadał składki członkowskie, na skromną sumę 90 tys. złotych (to co udowodnione), nastąpiła konsternacja wśród członków KOD. Stało się tak wyłącznie dlatego, że informacje opublikował Onet.pl., gdyby to zrobił Matka Kurka albo jakieś prawicowe media, Kijowski nie tylko zostałby męczennikiem, ale dostałby do puszki dwa razy więcej.



share

Lubicie humor w stylu Radia Erewań? Zatem pytanie do Radia Erewań - czy KOD może być realną opozycją dla PiS-u i obozu rządzącego? Odpowiedź Radia Erewań: tak, jak najbardziej. Pod warunkiem, że będzie miał inne przywództwo, inny program i hasła oraz inny skład. Ale poza tym to oczywiście potwierdzamy, że tak.

Strony