Koalicja Obywatelska



share

Trochę hipokryzji wylazło w tytule, sam czekałem na jakiś temat łatwy lekki i przyjemny. Ostatnimi czasy ludzie jacyś wybredni i nie za bardzo chcą czytać o czymś mało popularnym, jak choćby pierwsza rozprawa w Izbie Dyscyplinarnej. Nie tak dawno słyszałem, że Izba nic nie może i będzie zlikwidowana, bo PiS zwalił reformę, dziś nikt nie chce czytać o pierwszej rozprawie, to się nie będę wygłupiał z pisaniem. Za to z nieba spadły dwie sensacje i to już jest temat idealny na poczytny felieton!



share

Polityka stała się moją pasją i poniekąd zawodem, dzięki Bogu nie w takim sensie, że politykę uprawiam, ale piszę o niej prawie codziennie, dlatego też mam w pamięci wiele „przełomów”. Takim przełomem, czy nawet manifestem, który według jednego z bardziej groteskowych dziennikarzy, miał „przykryć obchody stulecia odzyskania niepodległości”, było wystąpienie politycznego trolla Tuska w Łodzi. Niech mi będzie wolno założyć, że mało kto dziś to wystąpienie pamięta, a już na pewno nieliczni wiedzą, że rzecz się nazywała „Igrzyska Wolności”.