Konstytucja 3 Maja



share

W kręgach związanych z Kongresem Liberalno Demokratycznym chodzi taka anegdota. Gdy powstawał rząd Krzysztofa Bieleckiego i zaczęto przydzielać stanowiska, na końcu trzeba było coś zrobić z Donaldem Tuskiem. Bielecki zaprosił go do siebie i zaproponował stanowisko szefa URM-u (Urząd Rady Ministrów). Tusk miał się zmieszać i prawie obrazić, potem spytał, co to w ogóle jest. Bielecki odpowiedział – Jeszcze nie czas na ciebie, musisz się Donald sporo nauczyć. Mało kto dziś pamięta, że zanim Ryszard Petru zaczął się kompromitować trzy razy dziennie, Donald Tusk był uosobieniem lenistwa i ignorancji, o czym wiedzieli wszyscy, a przede wszystkim jego własne środowisko.



share

Po Mszy Świętej poświęconej 70-tej rocznicy bitwy pod Monte Cassino, na którą przybyli wykruszający się powoli polscy weterani, jak i harcerze, po poczęstunku w jadłodajni, zainteresowani zostali zaproszeni na spotkanie z dr Markiem Janem Chodakiewiczem, profesorem waszyngtońskiego Institute of World Politics.

Jak już szerzej wcześniej pisałem w relacji z poprzedniego spotkania, dr Chodakiewicz jest autorem i ekspertem stosunków polsko-żydowskich, którym to poświęcił wiele pozycji książkowych i artykułów.  Jego kompetencje i dorobek naukowy zostały dostrzeżone przez prezydenta Georga W. Busha, który w 2005r. powołał dr Chodakiewicza na 5-letnią kadencję do United States Holocaust Memorial Council.