Kordian



Od rana Internet huczy od oburzenia wywołanego krótkim filmikiem z Żebrowskim w roli głównej, który wspiera kampanię Trzaskowskiego. Do wszystkich nieuleczalnych wad Trzaskowskiego, o których za chwilę napiszę trochę więcej, doszedł jeszcze pech. Pech chce, że Internet kocha krótkie formy, większość użytkowników czyta jedynie nagłówki i ewentualnie to, co podkreślone. Z filmami nie jest lepiej, wszystko co ma powyżej 5 minut jest nudne, no chyba, że na ekranie biega goła baba albo dzieją się jakieś inne cuda. Spoty polityczne to już w ogóle są obarczone taką wadą, że wielu o nich mówi, niewielu widziało.