MOPR-ychy



share

Rzecz się wydarzyła w Polsce, tuż po odsunięciu reżymu aferałów z Platformy Obywatelskiej od rządów. Wówczas w samorządach jeszcze pozostały stare kliki, wciąż pasożytujące na majątku narodowym, spatologizowane bezkarnością, najprawdopodobniej celowo podsycaną przez agenturę obcych państw i organizacji, oraz tak zwaną Kastę Nadzwyczajnych Ludzi. Z resztą do dziś działają one w najlepsze, mają się dobrze, a nawet szykują ofensywę w najbliższych wyborach.



share

 

Dziś w reprezentacyjnym kinoteatrze „Polonez”, moja pięcioletnia córeczka wyrecytuje jako solistka wiersz Juliana Tuwima pt: „Lokomotywa”. I nie wiem w związku z tym kto ma większą tremę, ona czy ja? Czy aby da sobie radę moja kruszyna, sama na największej scenie w mieście z tą ciężką, ogromną i nie kończącą się lokomotywą?

Uff jak gorąco... Ich przedszkole przygotowało doroczne przedstawienie dla dziadków, z okazji dnia dziadków, i właśnie... Buch jak gorąco i pot z niej spływa tłusta oliwa!

Zaprowadziłem dziecko dziś do przedszkola wcześniej niż zwykle, ubrałem na galowo, dałem instrukcje co do obchodzenia się z butami, spodniami (bo zimno jak w psiarni przecież), kurtką zimową itd... i przekazałem z drżącym sercem największy mój skarb zaufanej przedszkolance. Ta zaś uśmiechnęła się uspokajająco i zapewniła, że Ania z pewnością poradzi sobie.