Nowoczesna



share

W dramacie Gabrieli Zapolskiej „Moralność Pani Dulskiej”, znajdziemy wiele scen, które przeszły do kanonu kołtuństwa, ale też stały się częścią potocznego języka, co zawsze jest nobilitacją dla autora. Jedna takich scen to „wykładnia moralna” Dulskiej odnosząca się do samobójczyni i prostytutki. W oczach Dulskiej ta pierwsza jest skandalistką, bo jej nieudana próba samobójcza sprowadziła na kamienicę wstyd i ludzie zaczęli głośno o całej kamienicy gadać, co się bardzo Dulskiej nie spodobało. Prostytutka urzędująca na sąsiednim piętrze nie wzbudzała u Dulskiej żadnego zgorszenia, a to z tej przyczyny, że wszystko odbywało się po cichu i dyskretnie.



share

Wafelkowych nazistów media wymieniły na wafelkowych alpinistów, ale nie dam się wciągnąć w kolejną debatę o ludzkiej głupocie, którą się myli z pasją i postępem cywilizacyjnym. Chętnie natomiast pogadam o ludzkiej śmieszności, a precyzyjnie rzecz ujmując o politycznym cyrku. Skoro mowa o cyrku i polityce, to wiadomo, że sporo miejsca zajmie najgłupsza na świecie opozycja. Który to raz PO i Nowoczesna się jednooczną? Nie wie lub nie pamięta nikt. Z grubsza szacując tyle razy się łączą ile razy następnego dnia się dzielą.



share

Trochę z kronikarskiego obowiązku, ale bardziej ze względu na codzienną polityczną robotę, jestem zmuszony odnotować wydarzenie, o którym prawdę mówiąc nie chce mi się pisać. Do tego stopnia jestem zdegustowany i pozbawiony motywacji, że nie sprawdziłem, co tam chodzący kabaret Ryszard Petru wymyślił. Proszę mnie poprawić, jeśli piszę rzeczy podobne do Petru, ale wydaje mi się, że stworzył jakiś ruch własnego imienia, czy coś w tym stylu. Gdzieś też widziałem kawałek konferencji, ale ze względu na wykonywane w tym czasie inne prace, wiele do moich uszu nie dotarło.

Strony