Nowoczesna



share

W tekstach publicystycznych ciężko odróżnić pobożne życzenia od realnej oceny i motywacje polityczne autora od obiektywnej analizy, taki już urok publicystyki. Niemniej można zastosować prosty zabieg, który z takim trudem przychodzi publicystom i po prostu napisać prawdę. Przy wszystkich wadach PiS, tych znanych i ujawnionych w ostatnim czasie, życzyłbym sobie spektakularnego zwycięstwa, a ściślej mówiąc widowiskowej porażki przeciwników PiS od lewa do prawa. Powód jest prosty i wielokrotnie wałkowany, nie ma w tej chwili żadnej innej formacji politycznej w Polsce, która mogłaby przejąć władzę i rządzić lepiej.



share

Pewnie niejeden Czytelnik sobie pomyśli, że komuś się tu nudzi i oddziela mniejsze plewy od większych plew, ale to będzie błędna ocena sytuacji. Nigdy tak nie jest, że szeroki front polityczny idzie jedną zwartą ławą, zawsze pojawiają się frakcje i odmienne recepty na sukces. Co do zasady pełna zgoda, że wybitnych postaci po stronie konkurentów PiS nie znajdziemy, niemniej paru średniaków utrzymuje się w polityce zbyt długo, aby nie widzieć, że sprawy zabrnęły w ślepą uliczkę. Proste zestawienie pokaże o czym mówię. Nie da się w jednej linii postawić Schetyny i Joanny Schmidt, taką mam koncepcję.



share

W dramacie Gabrieli Zapolskiej „Moralność Pani Dulskiej”, znajdziemy wiele scen, które przeszły do kanonu kołtuństwa, ale też stały się częścią potocznego języka, co zawsze jest nobilitacją dla autora. Jedna takich scen to „wykładnia moralna” Dulskiej odnosząca się do samobójczyni i prostytutki. W oczach Dulskiej ta pierwsza jest skandalistką, bo jej nieudana próba samobójcza sprowadziła na kamienicę wstyd i ludzie zaczęli głośno o całej kamienicy gadać, co się bardzo Dulskiej nie spodobało. Prostytutka urzędująca na sąsiednim piętrze nie wzbudzała u Dulskiej żadnego zgorszenia, a to z tej przyczyny, że wszystko odbywało się po cichu i dyskretnie.

Strony