państwo na 4+


  • Kategoria publikacji: Sport

share

– Dzień dobry Panie Egzaminatorze Sprawnego Państwa, pozwoli Pan, że dla pewnego porządku i oszczędności czasu antenowego, będę się do Pana zwracał, Panie ESPE – zaproponował redaktor.
– Dzień dobry Panie redaktorze, dzień dobry Państwu. Z całym szacunkiem Panie redaktorze, ale dla zachowania powagi urzędu, bardzo bym prosił, aby Pan się zwracał do mnie pełnym tytułem. Wolałabym naturalnie luźniejszą rozmowę, ale proszę pamiętać, że w tej chwili reprezentuję najwyższy urząd.
– W takim razie Panie Egzaminatorze Sprawnego Państwa, proszę wytłumaczyć mnie i kibicom dlaczego doszło do tak kuriozalnej sytuacji w trakcie meczu Polska-Anglia, który się de facto nie odbył.
– Przede wszystkim Panie redaktorze prosiłbym o precyzyjne określenie stanu rzeczy, sytuacja nie jest kuriozalna, jest jak najbardziej naturalna, powiedziałbym wręcz, że przebiegała w odwiecznym porządku naturalnym.