parafie



share

Dyscyplinowanie, kpienie i poniżanie katolików to najpopularniejszy sport lewackich środowisk głoszących tolerancję. Przy okazji ulubionego tematu Grzegorza Schetyny, znów się pojawiły te same prymitywne socjotechniki. Jak to możliwe, że w katolickim kraju panuje taka nienawiść do „uchodźców” i lęk przed bliźnimi, którzy czekają na pomoc. Tylko w tym jednym „pytaniu” znajdziemy same fałszywe tezy, bo oczywiście katolicy nie czują żadnej nienawiści do uchodźców, ani lęku przed nimi, nie odmawiają też bliźniemu pomocy, tylko najzwyczajniej świecie nie chcą wpuszczać do swoich domów fanatyków i bandytów, którzy stanowią śmiertelne zagrożenie dla normalnych ludzi.