prokoacja



share

Tekst jest zniechęcająco długi, ale podzielony na dwie części. Pierwsza to moje kredo, druga interesujące wszystkich fakty plus oczywiste interpretacje. Nie będę miał żalu jeśli ktoś nie przeczyta I części, ale nie wybaczę zignorowania części II. Jakieś 30 lat temu, gdy chodziłem do VIC, w małej mieścinie Chojnów, co jurniejsze chłopaki brały się za bary i posyłały sobie bojowy „antysemicki” okrzyk: „będziesz miał przesrane, jak Żyd za okupacji”. Nawiązuję do przeszłości nie z sentymentu, ale dla metafory dzisiejszych czasów, w których tresura, zaszczuwanie i ośmieszanie sprawiły, że Polacy oczekujący normalności są zapędzani do toruńskich gett i z opaskami na ramionach pokazuje się tych polskich Żydów jako tyfus radykalizmu albo podpalaczy Reichstagu. Propaganda tak prymitywna, że organizm fizjologicznie reaguje, a jednak ciągle wystarczająca, aby osiągnąć zamierzone cele twórców.