reprezentacja



share

Jeden z nielicznych socjologów, który używa pojęć naukowych i socjologicznych właśnie, to profesor Domański. Nie wnikając w jego poglądy, które w najlepszym razie odczytuję jako zmiękczony gowinizm, Domański nie błaźni się jako naukowiec i pewnych granic nigdy nie przekroczy. Spodobała mi się diagnoza marszów KOD w jego wykonaniu, głównie dlatego, że widzę dokładnie to samo. Każdy bunt społeczny ma swoje podłoże i swoich przedstawicieli, od tych podstawowych pojęć wyszedł Domański odpowiadając na durne pytania telewizyjnego prezentera. Czy ci ludzie protestują przeciw zamachowi na Trybunał Konstytucyjny? – głupio zapytał spiker. Oczywiście, że nie – mądrze odpowiada Domański i ciągnie dalej. Na ulicę wyszedł najkrócej mówiąc obecny establishment, czy też obecna elita, która czuje się zagrożona działaniami grupy aspirującej do nowej elity.