Trump



Pierwszy raz jestem w stanie pojąć o co chodzi z tym wstydem, prowincją i ciemnogrodem na cały świat. Zrozumiałem, bo zobaczyłem na własne oczy, prowincjusza z Sopotu, który rozbieganym wzrokiem wodził po całej Brukseli i próbował: po pierwsze zrozumieć, co się nie do niego mówi, po drugie zwrócić na siebie uwagę. Przed wyborami w USA Tusk popisał się „dowcipem” w języku, którego nie za, nie rozumie i nie potrafi się nim posługiwać. Żałosny wpis natychmiast podchwyciła Wyborcza, małomiasteczkowa gazeta dla posiadaczy licencjatów z marketingu, która nieustannie usiłuje z prostaczka malującego kominy uczynić męża stanu. Dowcip wyglądał tak:

My wife's latest comment: one Donald is more than enough!

Podam też tłumaczenie, żeby Tusk zrozumiał, co mu stażystka podsunęła:

Ostatni komentarz mojej żony: jeden Donald wystarczy



share

20.01.2017r. – to data inauguracji Prezydenta Donalda Trumpa na 45 Prezydenta USA. Kontrowersyjny polityk – biznesmen, którego pokochała połowa Ameryki a druga równie znienawidziła – obiecał stworzyć Amerykę ponownie wielką – czy po pół roku udaje mu się? Czy Donald Trump to Ronald Reagan naszych czasów?

Przytoczmy słowa Wiceprezydenta USA, najbliższego członka administracji Trumpa –  Mike’a Pence’a, który udzielił wywiadu amerykańskim mediom.

„Jako człowiek związany z armią nie mogłem być bardziej dumny, że służę obok prezydenta, który tak głęboko dba o mężczyzn i kobiety sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych Ameryki.” –Mike Pence (wiceprezydent USA)



share

6 lipca 2017 roku na Placu Krasińskich podczas kończącej się 16- godzinnej wizyty w Polsce, która była pierwszą wizytą prezydenta USA w Europie – Donald Trump wygłosił bardzo ważne przemówienie do kilkudziesięcio-tysięcznego tłumu Polaków, Polonii, Amerykanów i wielu ciekawych.  Przemówienie niewątpliwie ważne i potrzebne. Dlaczego tak uważam?

I.  Szansa dla Trójmorza

 

Strony