wybory sędziego



share

W Polsce straszne nudy, nic się nie dzieje, czego najlepszym dowodem jest fakt, że Onet.pl ciągnie temat taśm i tym razem nikomu się nie chce do stenogramów i nagrań zajrzeć, w każdym razie mnie się nie chciało. Za to za wielką wodą działo się naprawdę sporo. Kto narzeka, że w Polsce rządzą paranoje musi się zapoznać z historią amerykańskiego senatora, który po wielu tygodniach przeprawy w końcu został sędzią Sądu Najwyższego. A było to tak, zaczynając od szczęśliwego końca.