Jak się redakcja dowiedziała, to już jej wszystko jedno, w końcu i tak miło upaść, to co za różnica, kto przejął? Na początku tak redakcja zareagowała, ale potem jak minister Grad nie mógł się nachwalić katarskiego inwestora w polskich stoczniach, coś w redakcji pękło.
Katarski Bank Inwestycyjny? Nie chciałaby redakcja jakiegoś byka strzelić, jak ongiś prezes z Gabonem, ale katarski bank inwestycyjny na pewno się nie kojarzy ze szwajcarską precyzją. Ostatnimi czasy w ogóle bank i jakikolwiek nie kojarzy się dobrze, a bank o funduszy i tego typu loterii, kojarzy się fatalnie. Jakby wątpliwości było mało dochodzi jeszcze wątek egzotyczny, no nie może redakcja powiedzieć, aby Katar zapisał się jakoś stabilnie w pamięci i sercu redakcji.
Może jest tak, że się redakcja nie zna na stoczniach, bankach i Katarze, dlatego takie krzywdzące opinie wygłasza? Tak może być, nie będzie się redakcja wypierać, ale trochę bronić się będzie. Pamięta redakcja już koreańskie samochody w Polsce, jak to się skończyło, nie ma potrzeby się zagłębiać. I nie pamięta redakcja, aby gdzieś w Europie jakiś minister z kraju należącego do UE mógł się pochwalić podobnym inwestorem. Strasznie dużo znaków zapytania w całej tej historii, zbyt dużo, aby historia zakończyła się szczęśliwie, zwłaszcza, że historia lubi się powtarzać, a w polskich stoczniach powtarzała się zawsze w tym samym bankrutującym stylu.
Młody, wysportowany, inteligentny, przystojny, czuły mąż i ojciec. Geniusz i wirtuoz klawiatury, błyskotliwy analityk rzeczywistości wszelakiej. Kochany i rozchwytywany, bezkompromisowy, skromny, wyrozumiały. 


Pecunia non olet
i tylko to sie liczy. Katarczycy (?) dali pieniadze a kto rzeczywiscie za tym stoi to sie jeszcze okaze. Gdybys kiedys przypadkiem odwiedzal Emiraty, np. Dubaj, to przygotuj sie na spotkanie z XXI wiekiem.
Pozdrawiam
Lubicz
Pecunia non olet
Odwiedzilam Dubai i zostalam w tym XXI w.prawie 20 lat.Jutro wracam do mojej,kochanej wiochy Warszawy.
Te wszystkie cuda,palmy,wyspy ,wiezowce,Diory,Armani,osniezone stoki gorskie,najlepsze samochody.....sa strasznie nudne i meczace.Dzisiaj jest 46st.c i 90%wilgotnosc=jak tu zyc?
Za niemieszczece sie w glowach pieniadze ,wybudowano "sen wladcy swiata"-dla rownych temu wladcy.To wszystko nie jest dla obywateli,bo dla nich jest pustynia i pare zaniedbanych plaz.Dubai postawil na ekstraklase,na najzamozniejszych ludzi na swiecie.Kolejne kaprysy szejka wciela sie w zycie=podwodne miasto,najwyzszy budynek swiata.W Mega Molach buduje sie ogromne akwaria z rekinami,w ktorych mozna sobie,na oczach gawiedzi,zanurkowac.
Ale....i tutaj moznaby dlugo gadac :)
Zeanka
Asfar
Moze masz racje ;?)
Ja bylem tylo kilka dni i do dzisiaj nie moge wyjsc z podziwu. Z podziwu takze dla dalekowzrocznosci szejków. Juz dzisiaj wplywy z turystyki (o handlu nieruchomosciami nawet nie wspominam) przekraczaja wplywy ze sprzedazy ropy. Emirates ma szanse (albo juz jest) stac sie najwieksza linia lotnicza na swiecie. Najnowoczesniejsza juz jest. Superlatywy mozna zasadniczo wymieniac bez konca.
A ze beduini nie chca mieszkac w miastach? Cóz, wola pustynie, swoje namioty i oazy. Kwestia wolnego wyboru.
Pozdrawiam
Lubicz
Moze masz racje;)
Tak,jak juz wspomnialam siedze tu od 20 lat,wiec moge "na zywo" obserwowac ogromny skok cywilizacyjny tego kraju.Wielkie chapeu bas ! Gdybym byla turystka otwieralabym buzie ze zdumienia na kazdym rogu,ale niestety jestem mieszkanka Dubaju. Wiem co to znaczy stac ,spieszac sie do pracy ,w 3 godz.korku na Emirates rout w temp.50st.C.W odpowiedzi na korki szejk buduje najwspanialsza kolejke (tez godne podziwu) na swiecie-niestety rowniez dla turystow,bo szlakiem najwspanialszych budow:) Rdzenni beduini z wielka latwoscia przesiedli sie z camela na Pontiaca i z namiotu do klimatyzowanego palacu,ale na wiesc o kryzysowym ograniczeniu inwestycji...odetchneli z ulga.Juz nikt normalny nie jest w stanie wytrzymac tego przyspieszenia.To oczywiscie budzi podziw swiata...ale tutaj budzi przerazenie.Ludzie wyprowadzaja sie do Ajmanu,Sharjah,Ras al Khajmah,Um al Quain,zeby moc spokojnie zyc w ludzkim wymiarze. Pozdrawiam tez
Asfar
Aaaa....zapomnialam dodac,ze
Aaaa....zapomnialam dodac,ze te pioruny bija w najwyzszy budynek swiata- Burj Dubai.
Asfar
Trzy godziny w korku
to zdaje sie w Warszawie normalka a w zwiazku z przebudowami moze byc raczej tylko gorzej. Od kilku lat juz nie jezdze samochodem do Polski bo to nie ma najmniejszego sensu. Pokonanie ronda (Marszalkowskie/Aleje) to ponad moje sily ;?)
Kazdemu Polakowi polecilbym wycieczki do Dubaju, Hongkongu, Mumbaju, etc. (od biedy wirtualne). Mniej mielibysmy w Polsce stereotypów.
Pozdrawiam
Lubicz
te
Te piękne żurawie stoczniowe to ja miałem "na żywo " przez ostatnie30 lat.
One są zardzewiałe i obalą się jak tylko podwiesisz się im z ze swoją mądrością.
Jak związkowcy chcą konkurować z azjatami, którzy za "michę ryżu" na dzień zamiast dniówki " robią" statki cztery razy szybciej!
No to startujcie!
To w końcu WY obaliliście "komunizm"a teraz chcecie ?
No właśnie ?
Czego?
Budować statki, które w finale kosztują kilka razy drożej niż w Tajlandji?
I kto wam to kupi???
U nich nikt niczego nie obalał i za tą michę wybudują wam wszystkim co sobie zamarzycie.;
A może jakąś głodówkę albo inny protest???
Produkujcie wiadra i łopaty ale niech, ktoś od was to kupi!
Panie Guzikiewicz!
Niech Pan poszuka chętnych w całym świecie na te wasze produkty...
A od rządu to się odpiepr.ol!
Jak już pytałam: co jest?
.