Klasyk powiadał:"Fiutem baby nie straszcie ,bo się go nie boi,
ale weź go na język to po chwili stoi.."
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1023303,titl...
To ostatnia informacja o Indiach jaką zarejestrowałem.Poprzednia to Nobel dla Venkatramana Ramakrishnana w dziedzinie chemi za współudział w odkryciu wiązań chemicznych poszczególnych nuklein w DNA.
Oczywiście cały świat żył newsami o zamachu na hotel w Bombaju,oraz perypetiami gospodarczo matrymonialnymi rodziny Mittal.
Można i trzeba jeszcze dodać hindusko korzenny Nobel z ekonomii za mikrokredyty,oraz również z ekonomi Senowi Amartya'lowi za opisanie "Ekonomii Dobrobytu".
Po za tym do polskiego grajdołka media wtłaczają auta Tata,sranie na ulicach,trupy w Gangesie ,trzebienie tygrysów i huśtanie trąby słoniowi.
Indie nie rozumiem dlaczego nie świętują upadku muru,obaleniu komunizmu w duchu Mahatmy Gandhiego i rozkładu ZSRR w 1991.
Bo wtedy się wszystko zaczęło i tylko nasze pierwszorzędne plugawe sprawy domaciczne zagłuszały odgłosy z dalszo-bliższej Azji.Poniekąd medialnie nie związane z macicami Polek ale analitycznie postaram się oddać rangę.
W 1991 oprócz Pustynnej Burzy,38 równoleżnika to pogranicze Indii i Pakistanu było oznaczone czerwonym alertem na mapie bezpieczeństwa Ziemi.Do tego 1991 roku Kaszmir był swoistym tokowiskiem gdzie dwie wtedy potęgi prężyły swoje atrybuty .Pakistan zbrojony przez USA a Indie przez ZSRR.
W momencie kiedy Gorbaczow uciął sobie urlopik na Krymie i został bezpaństwowcem ład i reguły się wywróciły.
Wywróciły podmuchem też naszą strategiczną gałąź przemysłu-zakłady zbrojeniowe.Polska ,Czechosłowacja i ZSRR i nie były w stanie nadążać indyjskim zamówieniom.Czołgi,transportery,samoloty,śmigłowce,odrębnie wyszczególnię amunicję i radiolokację, były kupowane na pniu za twardą walutę.
1991 rok też tragicznie zakończył dynastię Gandhich zamachem na Rajiva.Cała wtedy sytuacja geopolityczna ,tak teraz pogardzana jak przy osądach Jaruzelskiego,wtedy wywróciła równowagę i Indie przestawiły zwrotnicą na rozwój gospodarczy,naukę i prawa obywatelskie.
Potrafili Hindusi odezwać się do swojej diaspory rozsianej po świecie i zaapelować o porozumienie dla budowy Wielkich Indii.
Odezwa nie była wyłącznie emocjonalna i sentymentalna.Dla każdego wykształconego na obcych Uczelniach gwarantowano nieograniczone możliwości,gros wykształconych Hindusów na Uczelniach byłych KDLów momentalnie zareagował,z czasem i wykształciuchy zachodnich uczelni uwierzyli i wrócili na łono Indii.Celowo używam słowa Indie ,a nie jakoś tak ojczyzna,państwo czy macierz.
To sprawa kulturowa,tam w dalszej Azji jest hierarchicznie ,każdy ma swoje miejsce w hierachi bez związku z wspólrzędnymi geograficznymi.Indie wskazały puste -wolne miejsca do zajęcia w nowej doktrynie otwarcia na globalizm i wytworzenie(opatrznie u nas "stworzenie") Nowych Indii.
W tamtych latach czołówki w mediach zajmowały doniesienia o odwiecznych wrogach Hindusów,o Chińczykach,o Deg Xiao Pingu,małych kroczkach i otwarciu grodzi w śluzie na świat.
Chiny uwolniły poprzez koncesje(sic!)handel i produkcję,Chiny przestały wspierać Irak,różne partyzantki Angoli,Philipin,Kolumbii oraz Satrapów Kuby i Korei Pln.
Chiny wysłały na świat pierwsze T-shirty,ognie bengalskie i surową żywność.
To nie temat na różnice ,ale w czasie kiedy Chiny osiągnęły niespodziewany sukces komercyjno handlowy,to Indie zdołały uruchomić dwa pokolenia umysłowców.Chiny coraz więcej uzależniają od siebie świat od towarów w kontenerach,a Indie uzależniają od transmisji bitów.Tak najprościej chyba trafia do wyobraźni.
Tu powrócę do zbrojeń i znów różnica Chiny inwestują w żelastwo wszelakiego sortu,takiego który da się metrycznie wymierzyć,a Indie w moc TNT(ton trotylu) i panowanie w przestrzeni eteru.
Polski-ukłony-panmodry-gdyński Radmor i zakłady amunicji Pionki i Krupski Młyn + inne "ERG",winny zostać wiodącym kierunkiem polskiej zbrojeniówki,resztę zakładów przetwarzających metal w złom natychmiast zamknąć,sprzedać komu kolwiek-dosłownie jutro!.
Tu antrakt
Jest chętny co kupił "dokumentację" klepania młotkiem Tarpana i chce go pospawać z Hummerem-mnie cieszy nie takie sztuki widziałem:
Dlaczego wogóle o tym piszę?
Piszę z koncentratu mojego żalu.
Mam okrótny nieodwracalny żal do mojego kraju do Polski ,mam żal do współmieszkańców mej krainy że takie to wszystko o tyle durne co tępe.
Kraj Polska powinna zamiast banerów na wjeździe w nasze granice mieć napis z białym ptakiem na czerwonym tle i podpisem z wykrzyknikiem "Zapraszamy!",mieć napis:"Chwilowo nieczynne -Remanent...do odwołania".
W ciągu 20lat nowego ładu,nowej rzeczywistości gdzie biedny kulis,zdeklasowny mandaryn,łacinski gaucho wypracowali pozycję dyktatu,to my sarmackie bękarty zastygliśmy w swoim obsranym obejściu i jeszcze nazywamy to aferą.
Tak ,to jest afera .
Po prosu w pale mi się nie mieści żeby od 01.10.2009r deliryczny bełkot alkoholika specjalych służb potrafił sparaliżować nie dość że umysł ,ale do sedna wyłączyć instynkt samozachowania 39mln populacji.
I jedyne co o Tygrysie i Smoku nasze media nam serwują to mniejsze prącia Hindusa,z osobistych relacji wiem że chińskie są jeszcze mniejsze.
"Nie wielkość przyrodzenia ,tylko sztuka pierdolenia,daje maksimum zadowolenia"
Fakt w tym jesteśmy dobrzy.


"Okazuje się bowiem, że aż jedna na pięć stosowanych
tam "gumek" zsuwa się w trakcie stosunku z penisa". Polacy różne sztuki wyczyniają, żeby tylko im się niepostrzeżenie zsunęła a oni się skarżą. Nie rozumiem Hindusów.
e_krakowski
"Tam"-to właśnie!
tam napisali Kama-sutre.tam tto nie wstyd ani tabu.
Zrób ankietę "Tutaj" ,zakład o drugie ćwierć dolara że "Tu" pękają za małe, szczególnie te "krakowskie"(Sto-mil kraków i Eros-Ex)
Fantastyczny lot Yossarian0!
Tępotę tej części narodku naszego, dla którego Indie to wciąż kraj Trzeciego Świata, trza wykosić krótko przy piętach.
Ukłony
Za różne takie...
Ja-puch marny
kobieta w ukłonie to zaranie ludzkości-bądź co bądź
Szacunek wyrazić chciałam zasłużony
za treść, bo mi zadźwięczała harmonijnie, absolutnie.
Dokładam szacunku
Za różne takie...
staję w pąsach
z szacunkiem wzajemnie absolutnym.inne figury równie z poważaniem.
No.!
No.!
Wszyscy jesteśmy Aniołami z jednym skrzydłem. Musimy się mocno objąć żeby polecieć.
Wyszedł Ci ten wpis, niech będzie, że
zauważyłem konkurenta.
Bez Gryzonia nie ma szans na dzień dobry
W konkury witam każdego
i mi się marzy kurna,i chata ,ale i też żeby chłopy młode zdrowe
zrobiły festiwal zamiatania.Każdy z miotłą w ręku zamiata co ma pod nogami.
Pakuj się jedziem
Wydolisz i zostań mym idolem!