Ustawa goni ustawę, na to czekali Polacy, budujemy wolną i uczciwą Polskę!

Prześlij dalej:

Wiele mamy tradycji w Ojczyźnie, ale jedna jakoś nie chce się przyjąć i zadomowić. Zdecydowanie brakuje nam wiary w siebie i wyznaczenia celu, który sięgałby dalej niż perspektywa kilku lat. Zwłaszcza na prawicy przyjęło się, że nic się nie uda, że zaraz nas zmiażdżą, że nam nie pozwolą. A dlaczego miałaby się nie udać naprawa Polski? Jakie są racjonalne przesłanki wyjaśniające tę odwieczną smutę. Otóż nie ma żadnych, jedynie złe przyzwyczajenie każe nam marudzić, bo przecież taką mamy historię, że zawsze się coś psuje. Na Węgrzech Orban zalicza drugą kadencję, stawiając się znacznie mocniej Europie niż Kaczyński i z dużym prawdopodobieństwem zaliczy trzecią. Zgoda, Polska to nie Węgry, geopolityka i wielkość kraju powoduje, że rozmaici miejscowi złodzieje i przede wszystkim obcy, nie chcą się tak łatwo pozbyć miliardowych zysków. Niemniej to oznacza tylko tyle, że potrzebujemy więcej determinacji, odwagi no i wiary we własne możliwości. Przez ostatni miesiąc narzekać mogli jedynie sabotażyści albo masochiści. Zmiany w Polsce idą we właściwym kierunku i tempie, które musi imponować. Spodziewałem się, że PiS przeprowadzi najtrudniejsze ustawy w pierwszym roku rządów, zresztą to żadna tajemnica, tak działa każdy rząd, o ile rzeczywiście chce coś konkretnego robić. No i ustawy lecą ciurkiem, a tego to już się nie spodziewałem i nawet nie oczekiwałem. Jeśli tempo zostanie zachowane za miesiąc będziemy mieli pozamiatany największy syf. Nowelizacja ustawy o Trybunale Konstytucyjnym zabezpiecza tyły, a prawdę mówiąc umożliwia jakiekolwiek działanie. Ostatnie wygłupy Rzeplińskiego, który zapowiada łamanie prawa, są gwoździem do trumny, tego trupa nic nie ożywi z wyjątkiem nowej konstytucji. Dalej idą ustawy całkowicie zmieniające Polskę i to niemal pod każdym względem.

Podatki dla banków, ustawa o służbach cywilnych, ustawa medialna i ustawa przygotowana przez Ziobro i to wszystko w jednym czasie. Podwójne zyski z nawału pracy czerpie PiS, bo z jednej strony błyskawicznie przygotowuje sobie narzędzia do rządzenia, z drugiej ogłupia „opozycję”, która do takiej wytężonej pracy nie przywykła. Gdy na tapecie był TK cała histeria medialna skupiła się na tej jednej sprawie. Teraz nie wiadomo za co się złapać i każda z ustaw dobija koterie RPIII. Teoretycznie oczyszczenie TVP powinno wzbudzać największe kontrowersje, ale nie bardzo jest się komu tym zająć. TVN i Polsat nie mają żadnego interesu w obronie TVP, bo dla nich taka wersja telewizji publicznej to gigantyczna konkurencja. Gazety swoje pojęczą, z tej racji, że wielu funkcjonariuszy prasowych ulokowało się w TVP i robi za dyżurnych ekspertów, ale to wszystko, czego się można spodziewać. Wyczyszczenie służby cywilnej, czyli tysięcy posad dla szwagrów, przyduszenie banków i przede wszystkim wywietrzenie wymiaru sprawiedliwości, grozi beneficjentom RP III znacznie poważniejszymi konsekwencjami niż prawdy płynące z ekranu. Cała patologia, z której żyły ustawione kliki w jednym momencie wali się im na łeb, no w związku z tym zapytam kolejny raz. Co ma się do cholery nie udać? Odcięcie od koryta, zaprowadzenie ładu, porządku, prawa i sprawiedliwości, to wielokrotne dożywocie dla RP III.

Przez 25 lat żyliśmy w zgniliźnie właśnie dlatego, że we wszystkich instytucjach, wielkim biznesie i mediach zagnieździli się najgorszego sortu spadkobiercy PRL. Jasne, że wymiana „onych” na „naszych” niesie za sobą pewne zagrożenia, ale przecież nie żadnego zakazu egzekwowania zasady – marni muszą odejść. Jeśli uda się zbudować trwałe podwaliny pod uczciwe państwo, nikt nam Polski nie zabierze i nie popsuje. Od nas zleży, czy będziemy wytrwali, odważni i konsekwentni w działaniu. Czas najwyższy na stałe wprowadzić w Ojczyźnie tradycję wiary w potencjał Polaków i zawołać na dobry początek: „Jak się weźmiemy, to zrobimy, bo co mamy nie zrobić”. Polacy to mądry i niezniszczalny naród, nie widzę najmniejszego powodu do marudzenia, że nam nie pozwolą, nie będą mieli wyjścia. Za pół roku powinny być widoczne pierwsze zmiany, które ludzie docenią, a te idiotyczne rewolucje uliczne bankowców i establishmentu wymrą w naturalny sposób, bez poparcia społecznego można sobie zrobić porno w teatrze, nie impeachment. Alleluja i do przodu!

6
42072 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

89 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    A zrobili sobie w końcu to czeskie porno w teatrze czy nie?  Ktoś wie?

  2. Sami przyznali, że na próbach było.
    Protesty spowodowały, że na premierze widzom oszczędzono oglądania owych nowatorskich form sztuki.

  3. avatar

    dla mnie dopelnieniem zmian bedzie ustawa o ordynacji wyborczej..
    -szklane urny ze skanerem i licznikiem...-system kamer w kazdym lokalu podlaczony do sieci
    -"komisyjne liczenie glosów"... w formule LIVE...
    nie wiem jak reszta..ale ja juz mam dosc tego wycia;jazgotu zarzynanych ałtorytetóf..JEST W OGÓLE JAKIS SPOSOB BY ZAMKNAC IM  MORDY??poza seryjnym..choc moze...DLACZEGO NIE??
    mam nadzieje ze smutni panowie od antoniego i mariusza nie zasypiaja gruszek w popiele..ze z-replikowany agent tomek zaszyl sie w roznych miejscach i zbiera kompromaty ....

  4. Mysle , ze klucz do zamkniecia zdradzieckich , antypolskich mord znajduje sie juz w odpowiednich rekach i jest kwestia czasu gdy zostanie uzyty ! Nie bez znaczenia bedzie termin ujawnienienia  zbioru zastrzezonego IPN ! Zobaczymy wtedy ewakuacje"smietanki" III RP ! Przypuszczam , ze braknie miejsca w szalupach ratunkowych !

  5. avatar

    a jak ujawni to nic istotnego ;)

  6. Czytam teraz "Konfidentów" Bagieńskiego, Cenckiewicza i Woyciechowskiego. Włączono tam ksiazkę "Konfidenci są wśród nas" z 1992 r., napisaną przez Tomasza Tywonka, ale wtedy podpisal ją pseudonimem Michał Grocki. Tywonek wiedział, o czym pisze, bo na początku lat 90. pełnił funkcję rzecznika prasowego MSW w rządzie Jana Olszewskiego.
    Bardzo aktualna (dlatego ją włączono). Porażający jest jego opis niszczenia dokumentów, w tym dotyczących TW. Niszczono je masowo, także wynoszono, czyszczono też zapisy na dyskach komputerów. Także kopiowano.
    Na szczęście historycy umieją znaleźć tropy na podstawie wzmianek przy okazji innych spraw.
    Tak wiec nawet ten zbiór zastrzeżony nie wszystko ujawni. Najgroźniejsi są ci, których akta ma tylko Kreml albo STASI, a tacy na pewno są umieszczeni wysoko i nie wiadomo, po czyjej stronie.

    Na razie jestem dopiero na s. 80., całość liczy prawie 800 stron.
    Dobry wstęp Macierewicza, bardzo klarowny.

  7. avatar

    "Konfidentów" zatem muszę kupić!
    mojej osobistej sąsiadki osobisty ojciej jest na liscie TW autorstwa Macierewicza! nie zdziwiłam się, gdy w lecie zadaszając taras Panna przysłała mi list polecony (za potwierdzeniem odbioru) z informacją, że nie mam zgody na rozbudowę więc ona zawiadomi Urz. Nadzoru Budowlanego i dadzą mi karę 50 tysi to się nauczę robić zadaszenia z planem architektonicznym i zgodą wydziału architektury! No nie wiem czy śmiać się czy płakać ale typiara straszna. Zastanawiałam się, czy wobec takiego sąsiedztwa nie powinnam wystąpić o zaniechanie poboru podatku od nieruchomości i wypłatę świadczenia utraty na wartości działki z tytułu toksycznego sąsiedztwa! 

  8. Czują się bezkarni. Tak, jak kierowca ks. Popiełuszki Waldemar Chrostowski, który za komuny dwa razy ciężko pobił milicjantów i nic mu się nie stało (rzecz wtedy nie do pomyślenia!) - bo miał wielkie "zasługi": donosił na bł. ks. Jerzego.

  9. "Zwłaszcza na prawicy przyjęło się, że nic się nie uda, że zaraz nas zmiażdżą, że nam nie pozwolą. A dlaczego miałaby się nie udać naprawa Polski? Jakie są racjonalne przesłanki wyjaśniające tę odwieczną smutę".

  10. avatar

    chodzi zwyczajnie o to, ze z punktu widzenia polityków teczki albo inne brudy zawsze lepiej pracują i uzysukją lepszy efekt leząc w szafie i trzymając delikwentów za jaja a nie będąc ujawnianymi, bo stają się wtedy bezużyteczne ;)

  11. Nikt przy zdrowych zmyslach , majac takie "armaty" nie oprze sie pokusie aby ich uzyc! Zwlaszcza gdy moze sie pozbyc (raz na zawsze) swoich smiertelnych wrogow ! Takie jest moje skromne zdanie .

  12. Trzeba isc zgodnie z wyznawanymi wartosciami etycznymi. To nie przestrzeganie prawa ale wartosci etycznych ktore wyznaczyl Polakom Jezus daja gwarancje ze nie pobladzimy
    Niemcow wiedza, wyksztalcenie i szacunek do prawa zaprowadzil do narodowego socjalizmu. Dzisij prawnicy maja w pamieci prawnicze formulki ale oparte na nihilizmie. Dlatego w dzialaniu potrzebna nam jest wiara, ktora lacz rozum z dusza.

  13. A w przypadku kiedy jesynie słuszna linia czyli linia PiS nie uzyska wymaganej większości odda się głosy za ludzi którzy nie uczestniczyli w głosowaniu. Wszak ich głosy nie mogą się zmarnować.

  14. będzie działał tk i w kto w  nim będzie siedział. Pełny komfort.

    Jedno jest pewne. Opozycja narzeka na sposób traktowania w Sejmie, ale przed wyborami i po wyborach prowadziła wojnę totalną, więc jakie ma oczekiwania...

  15. "Stowarzyszenie Dziennikarzy Europejskich (AEJ) w liście otwartym wezwało "do wstrzymania prac nad proponowanym przejęciem przez polski rząd bezpośredniej kontroli nad publiczną telewizją i radiem".

    Następni... przecież to już jest nudne!
    Jak mi OFE zajumali to nikt z szanownych jewropejczyków nie protestował?! To teraz się odp*olcie!
    Nawet z czystej polskiej przekory: odp*olcie się! Właśnie że sobie chcę odmrozić uszy!

    A wszystkim nie mającym nic wspólnego z pzpr: Do siego roku!!!!!

  16. Naprawdę tak napisali?! Cytat "... proponowanym przejęciem przez polski rząd bezpośredniej kontroli nad publiczną telewizją i radiem ..." A nie wskazali łaskawcy, rząd którego państwa powinien mieć kontrolę nad publiczną telewizją i radiem w Polsce? No qerwa smaczes, duże niedopatrzenie z ich strony.
    No przecież to się domaga przywalenia w ryj raz, drugi, trzeci ... aż do skutku. Aż się odp...lą od naszych polskich spraw.
    Przywalenia oczywiście nie dosłownie - to tylko taki "skrót myślowy".

  17. avatar

    A mnie zastanawia ta powszechna i nagła znajmość języka polskiego na zachodzie! Fenomen jakiś! :-) na twitterze gaszę tych co powtarzają słowa swoich polskich kolegów... 

  18. ...  czyli powszechna i ochotnicza obrona terytorialna Panie Ministrze A. Macierewicz

  19. avatar

    ale BARDZIEJ potrzebna jest ustawa o prawie do NOSZENIA broni wszedzie ze sobą!!! automatycznej takiej jak MSBS 5,56 FB ŁUCZNIK RADOM 
    taki automat i ze...20.000 szt!!!!! amu w KAŻDYM domu.....

  20. jest niesłusznie lekceważony. Ostatnio znajomy, z ubeckimi tradycjami, chwalił mi się pozwoleniem na 4 szt. broni. Wiem, że ma już w domu kilka sztuk, w tym broń krótką, pistolet. Zezwolenie datowane było z końcem listopada. Po co jednemu ... taki arsenał? 

  21. avatar

    JAK TO PO CO??do ostatecznej rozprawy....ten "myk" z nie-po-zwoleniem dla grabarczyka na klamke..to byla zagrywka wewntetrzna by usadzic pana z wypielegnowana grzywka..by za duzo nie dupcyl o "prawach spóldzielni"....podobnie jak @frond mam juz coraz bardziej dosc tej polityki milosci i demokracji...ONI nie cofna sie przed ŻADNYM sqrwsynstwem by ochronic swoje wplywy i wlasna dupe....poza zejsciem PO do "oPOzycji" planuja przewrot silowy..przy ktorym uwalenie rzadu prem Olszewskiego bedzie malym pierdnieciem w stosunku do tego czego sie dorobili i wychodowali przez lata...od WSIowych koneksji..poprzez smolensk;ambergoldowo-autostradowo-spolkowe przekrety..KTO o zdrowym umysle jest mnie w stanie przekonac ze ktokolwiek z tych baranow pojdzie dobrowolnie do pierdla..chocby li tylko na 2-3 lata???
    to nie bedzie walka o jak najmniejsze wyroki w zawieszeniu..to jest walka o wszystko!!!a byle UBEKO-WSIOKI maja pelne piwnice i strychy poukrywane broni....
    a co do broni autamtycznej w kazdym domu...TO PRZYRODZONE PRAWO kazdego polaka zdrowego na umysle i nie karanego...(a przy tym tansze od formowania regularnych jednostek Gwardii Narodowej!!!)zwlaszcza w kontekscie synow proroka i czarno-czerwonych flag powiewajacych juz dzisiaj w kazdym mozliwym miejscu tzw "przestrzeni publicznej" na ukrainie!!!kto o zdrowym umysle jest w stanie ze mna polemizowac ze Ukraina ma szanse sie "odrodzic"..jak od czasu "majdanu" wszystko jest "po-jednych pieniadzach"..a nawet nie dalej jak 2-3 dni temu pokazywano zajawke medialna ze czlonkowie ukrainskich batalionow "ochtoniczych" sa w stanie sie utrzymac i walczyc WYŁĄCZNIE ze zbiorek wspól-obywateli..baaanawet na samą wzmianke o "rzadzie w kijowie" ci goscie dostaja bialej gorączki!!!!.przeciez TAM JUZ NICZEGO NIE MAna tej ukrainie..nie ma rządu..nie ma gospodarki..przemyslu..nie ma NIC!!!...

  22. avatar

    na niezależnych łamach internetu a nawet mediów głównego nurtu. Oczywiście wtedy kiedy będą w odpowiednich rękach. To co dzieje się od czasu wygrania wyborów przez PIS to najprawdziwsza wojna z tą różnicą, że prowadzona bez użycia czołgów i dywizji wojskowych. Tak to należy rozumieć. Powinniśmy być bardzo uważni i przygotowani na każdy scenariusz-już "główny elektryk" zasugerował co może nas czekać w najbliższym czasie."1066". Bardzo mocne parcie na wygraną w internecie widać po coraz bardziej licznych i napastliwych wpisach zwolenników "kodów". Wojna trwa, padają kolejne bastiony, krzywe standardy poprawności politycznej wsparte przez zatrute prawo trzeszczą w posadach lecz wygrana jest jeszcze bardzo daleko. Dążyć ku niej to wytrwać a zwycięstwo, choć odległe i okupione poważnymi stratami, pozwoli Polsce być jedynie mocniejszą i normalną.
    Czego sobie i Państwu życzę w Nowym Roku.

  23. avatar

    „Polska wśród 20 najbardziej „okradanych” państw świata”

    http://naszeblogi.pl/59539-polska-wsrod-20-najbardziej-okradanych-panstw-swiata

    informacje mozna rowniez znalezc na Global Financial Integrity 2015

  24. W ubiegłym tygodniu próbowałem znaleźć w przesławnym przemówieniu Leppera z mówinicy sejmowej słowa, w których przepowiada nadejście Petru, Frasyniuka i Balcerowicza. Doznałem lekkiego szoku. Wszystkie filmiki w sieci są okrojone o te słowa. Gdybym ich nie słyszał na własne uszy, nie uwierzyłbym, że padły. 

  25. A konkretnie z tym fragmentem, który jest wytłuszczony.
    To ostatnie 25 lat i nauczanie z okresu komuny (w mniejszym stopniu) wpłynęło na ludzi, że "się nie uda, mamy pod górkę, pod wiatr i po lodzie i jeszcze w nas kamieniami rzucaja".
    II RP wyrosła i osiągnęła sukces z dużo gorszego poziomu.
    Teraz się miało nie udawać wręcz systemowo. To znaczy miała być oligarchia i lumperka, przy czym do poziomu lumperki miały być spychane coraz szersze kręgi społeczne. Tak, żeby tych wybijających się łatwiej było skaptować (przekupić, zastraszyć) w jakikolwiek sposób pozyskać. Tak to miało działać i wobec dużej grupy ludzi to się powiodło.
    Zaistniały dwa obiegi pieniądza - ten wąski, gdzie pobory (przychody) rzędu 100'000 miesięcznie nie są żadnym ewenementem i ten szeroki, gdzie 3'000 jest sumą niewyobrażalną.
    Polska jest bardzo bogatym i zasobnym krajem, a przewidywane inwestycje rzędu 1.4E12 to wcale nie jest max tego co można wyjąć.

  26. avatar

    To bardzo krzywdzące określenie. Jako padlinożercy hieny są czyścicielami środowiska; zapobiegają wielu chorobom i wybuchom epidemii. Pełnią rolę naszych zakładów oczyszczania miast. Robota brudna i śmierdząca, ale ktoś musi ją wykonywać. Tomasz Lis bardziej przypomina warana z Komodo niż pożyteczną hienę. Ponoć jad warana  błyskawicznie zabija. Lis nie jest aż tak skuteczny, ale usilnie pracuje nad uzyskaniem zwiększonej toksyczności.  Oby zatruł się własnymi wyziewami!
    A ta hienka jest całkiem milutka:-)

  27. avatar

    nie jad..ta jaszczurka nie ma gruczołów jadowych..ale jego ślina...;-))

  28. avatar

    Jad czy ślina? Naukowcy spierali się i chyba nadal spierają, ale pisząc mój post musiałam się na coś zdecydować:-)

    http://www.ekol...

  29. w slinie warana znajduje sie duzo roznych szczepow bakterii gnilnych, ktore sa bardzo toksyczne i poprzez ugryzienie dostaja sie do krwioobiegu zwierzecia i w przeciagu paru godz doprowadzaja do jego smierci i na to czeka cierpliwie waran!
    tomasz l. takiej cierpliwosci nie ma bo gonia go kredyty we frankach od bangstera o rumunskim nazwisku

  30. POlszewika goń, goń, goń....
    Trzeba jechać z nimi, jak z mokrą szmatą, najciekawsze dopiero przed nami.

  31. avatar

    nawet jeśli pis zaliczy jakieś potknięcia albo nie wszystko pójdzie w dobrym kierunku na pewno działania zmierzajace do przewentylowania tego szamba wyjdą nam na dobre - wbrew pozorom kluczowe dla pierwszych lat sprawy będą rozstrzygać się w marcu, kwietniu, bo wtedy przyjdzie kolej na najwązniejszą działkę państwową i matecznik czerwonych czyli sądy - to starcie nam odpowie czy środowisko pisu jest na tyle silne, żeby zmierzyć się z postkomuną na serio - media, tk, służba cywilna to sprawy istotne, ale prawo i sądy to rzeczy, które decyduja czy państwo istnieje naprawdę i jest proobywatelskie czy jest tylko 'kamieni kupą' - liczę na to, że ziobro mądrzejszy o poprzednią niezbyt udaną próbę jest gotowy do tej walki - bo bez prawdziwej reformy prawa i sądownictwa nie będzie można wykonać kolejnych ruchów z gatunku kluczowych w przemyśle, energetyce, transporcie itd

  32. avatar

    Mam nadzieję, że Ci, którzy mają "za uszami" sami do maja 2016 zrezygnują... determinacja jest maksymalna na oczyszczenie stajni i nie ma szans na inny wariant... Oni to wkońcu zrozumieją - innego wyjścia nie mają.

  33. Już mówię dlaczego się może nie udać:
    Pytanie, kto z państwa nie przeszedłby do Nowoczesnej za 5 mln $, na konto na hasło w Luksemburgu czy Kajmanach.??
    5x30= 150 mln $ - tyle Soros wydaje na waciki.
    Ukrainę zdecydowanie przepłacili - 5 mld $.

  34. avatar

    soros jeszcze nie zgłupiał żeby pchać w dupę łachadojdom pokroju kijowskiego 150 mln baksów ;)

  35. avatar

    2 godziny lunchu w Arkadach Kubickiego podane mają zostać m.in. rosół z bażanta, perliczki z kołdunami oraz „pieczony udziec jagnięcy z owocami czarnej porzeczki i Crème de cassis”. Do picia „wino w rodzaju Luigi Leonardo, czerwone i białe np. np. Sangiovse, I.G.T, Włochy 2013”.

    http://wpolityce.pl/polityka/276509-tylko-u-nas-rzekomo-zgnebiony-trybunal-szykuje-wielka-fete-jubileuszowa-za-750-tys-zl-luksusowy-hotel-a-w-menu-rosol-z-bazanta-i-perliczki-z-koldunami

  36. Ciężko pracują, to muszą trochę podjeść ;-)

  37. avatar

    A prezes zgnębionego TK jest szczęśliwy, bo odebrał z rąk kardynała Nycza medal Pro Ecclesia et Pontifice za zaangażowanie w pracę na rzecz Kościoła. Hołdowanie starej, dobrej zasadzie: "I Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek" nie traci na aktualności:-(

  38. Ciekawa jestem, jakie kwity są na Nycza: korek, worek, rozporek, czy powazny wypadek samochodowy ze skutkiem śmiertelnym?

  39. avatar

    Obstawiam jeszcze inny wariant. Nycz to agentura w łonie Kościoła, a jego zadaniem jest deprecjonowanie (to eufemizm) roli instytucji, której niby to służy.

  40. Domyślam się, że agentura, mnie chodziło tylko o to, jak go zwerbowano.
    W "Konfidentach" (wspomniałam o tej książce wyżej) jest np. opisane, jak zwerbowano Małgorzatę Niezabitowską (TW "Nowak"), rzeczniczkę rządu Mazowieckiego. Zaszantażowano ujawnieniem jakichś drażliwych spraw osobistych.

  41. avatar

    Może korek, worek lub rozporek, ale nie można wykluczyć przynależności do masonerii, której celem jest zniszczenie chrześcijaństwa. Wielu duchownych to członkowie lóż masońskich (vide  nieżyjący już abp Życiński). 

  42. Nie bardzo wiem, co ma masoneria do PO i Trybunału (zachowanie Nycza). Im jest bliżej do Kremla i Berlina, niż do masonerii.
    Po Nyczu widać, że jest niesuwerenny, że są kwity. Jest - jak określała to moja mama - "jak złapany", niepewny siebie. Zyciński akurat taki nie był.
    Wiesz, mamy skłonność szukać tajemniczości, masonerii, mgły, niektórzy wygrzebują jeszcze Illuminatów, przypisując im niebywałą moc sprawczą, bo taka jest natura ludzka: szukać raczej czegoś tajemniczego niż przyziemnych konkretów (żeby było jasne: nie neguję istnienia i wplywów masonerii). Dlatego większość ludzi bardziej interesują astrologia i horoskopy, niz prawa Keplera, chociaz i jedne, i drugie odnoszą się do ciał niebieskich.
    A manipulatorzy takie skłonności, połaczone z brakiem wiedzy, chętnie wykorzystują, ukrywając rzeczywiste sprawstwo.

  43. avatar

    Mnie nie interesują horoskopy ani astrologia. Nie interesują mnie tanie sensacje. Nie szukam też mitycznej Atlantydy, chociaż pewnie warto:-) Jeśli sądzisz, że tzw. przyziemne konkrety nie mają nic współnego z masonerią, to cytując klasyka jesteś "w mylnym błędzie". Masoneria zajmuje się bardzo konkretnymi i przyziemnymi sprawami, a więc sprawami dotyczącymi nas wszystkich. Masoneria próbuje urządzać nam życie poprzez ludzi usytuowanych na różnych szczeblach hierarchii społecznej. Popełniłam na tym forum kilka dość obszernych tekstów dot. masonów i teraz późną nocą nie chce mi się tworzyć kompilacji. Polecam lekturę profesorów Bartyzela, Kucharczyka, dr Wójtowicza czy ks. Tadeusza Kiersztyna.  Zamieszczam też link do spisu artykułów poruszających najrozmaitsze aspekty działalności masonerii. Jeżeli po ich lekturze, nadal będziesz tkwić w przekonaniu, że to jedynie strawa dla poszukujących sensacji, no cóż ........

    http://www.bibu...

  44. Najpierw - to, co napisałam o ludzkich skłonnościach, nie było do Ciebie, tylko ogólnie, naprawdę.

    Wcale nie jestem zimną racjonalistką, jak może się wydawać, ale może własnie dlatego staram się trzymać w ryzach i irytują mnie ci, którzy zanadto brną w "czucie i wiarę", bo czasem tylko osmieszają ważne rzeczy (to znów nie do Ciebie). Czyli mogłabym za Wałesą powiedzieć: jestem za, a nawet przeciw.
    Na  przykład: przywołałaś mimochodem Atlantydę. Jak dobrze wiesz, to jest tylko hipoteza oparta na słowach Platona, który słyszał, że Solon słyszał od egipskich kapłanów. Owszem, kiedyś ludzka pamięć była bardziej rzetelna, ale dowodów przeciez nie ma.

    Dlaczego piszę o Alantydzie, o której tylko napomknęłaś? Bo słyszałam w Niezalezna.TV kobietę, która a) przyjmowała istnienie Atl. jako pewnik, b) rozważała całkiem serio jako pewnik, jacy byli Atlanci, jaką mieli/mają(!) filozofię i jak się oni z nią i nami komunikują. Serio. Mówiła prawie godzinę. Na jakiejż podstawie? Wtedy jestem przeciw, bo tacy nawiedzeni hipotezę Atlantydy ośmieszają.

    Co do masonerii. Dzięki za link i wskazówki, ale ja te i takie publikacje znam, zaglądam czasem na tę stronę. Mam o niej swoje zdanie, które pominę.

    Uwierz mi, miałam też kiedyś etap, dosć nawet niedawny, że wszędzie widziałam Zydów i masonów. Tez duzo czytałam na ten temat, ale niestety nie mogą być wiarygodne, co przeciez wynika z definicji masonerii: tajność. Dlatego śmieszy mnie np. Krajski i ks. Zwoliński. Podchodzę zresztą z pewnym dystansem do ich możliwości intelektualnych i obiektywizmu.

    A potem zaczęłam czytać różne inne dokumenty. Duzo czytam źródeł. Zaczęłam od "Archiwum Mitrochina", na pewno o tym słyszałaś, dwa wielkie tomiska. Jak na pewno wiesz, chodzi o dziesiątki tysięcy tajnych dokumentów KGB wywiezionych w czasach Jelcyna na Zachód przez KGB-owskiego archiwistę, pokazujących wpływ na światową politykę ze strony ZSRR i KGB, a przecież teraz, za Putina, to zostało udoskonalone, w dodatku zasada ich działania jest taka, ze agentura musi rozmnażać się przez pączkowanie. Czytając zobaczyłam, kto ustawia światową politykę, ogrywając nawet USA. 
    Do tego doszło mnóstwo innych książek. Źródłowych! Zaczeły mi się otwierać oczy. Wolę źródła niż prelekcje i dziennikarskie publikacje.

    Irytują mnie ludzie (znów nie do Ciebie!), którzy nie czytają ksiązek, źródeł, bo to nudne i nie nawykli, ale "wiedzą" i wypowiadają się z całą pewnością, że światem rządzą Żydzi i masoni. Wtedy jestem nie za, ale przeciw, bo to znowu ośmiesza tę z kolei koncepcję. To do nich własnie stosuje się to, co pisałam o ludzkich skłonnościach do mgły i wiary w tajemne moce rządzące światem. Do nich przemawiają jacyś "oni", to pasuje do ich psychiki. W dodatku to takie łatwe i proste.

    Wiesz, jeszcze kilka lat temu nie polemizowałybyśmy, wtedy podzielałam Twoje obecne stanowisko.

    Jesli mi wolno: na początek zacznij od "Archiwum Mitrochina", bardzo ciekawe. A przecież są i inne publikacje, które się uzupelniają, dopełniają.

    Pozdrawiam Ciebie serdecznie i nie chcę, żeby powstał między nami jakiś niepotrzebny całkiem przypadkowy dysonans, zwłaszcza że obie chcemy dobrze :-)

  45. avatar

    "Uwierz mi, miałam też kiedyś etap, dosć nawet niedawny, że wszędzie widziałam Zydów i masonów". 

    W moim przypadku nie jest to etap, ale jedno z moich dość licznych zainteresowań. I to od bardzo dawna. Wymienionych przez Ciebie dostrzegam tam, gdzie są, nie wszędzie:-) 

    "Co do masonerii. Dzięki za link i wskazówki, ale ja te i takie publikacje znam, zaglądam czasem na tę stronę. Mam o niej swoje zdanie, które pominę".

    Skoro znasz, a o stronie najwidoczniej nie masz najlepszego zdania, pozwól sobie zarekomendować pozycje, których autorzy legitymują się ogromną wiedzą i bogatym, udokumentowanym dorobkiem naukowym. Pierwsza to "Masoneria" napisana przez św.bp. Józefa Sebastiana Pelczara, profesora UJ, także jego rektora. Druga to książka chilijskiego kardynała Jose Marii Caro Rodrigueza "Wolnomularstwo i jego tajemnice". Obydwie pozycje to klasyka bez której trudno poruszać się po masońskim gruncie. O masonerii i Żydach pisał rownież św. Maksymilian Maria Kolbe. 

    "Wiesz, jeszcze kilka lat temu nie polemizowałybyśmy, wtedy podzielałam Twoje obecne stanowisko".

    Moje stanowisko bardzo ewoluowało. Od lekceważenia roli masonerii i traktowania jej jako nieszkodliwej organizacji realizującej cele dobroczynne i kulturalne po dostrzeżenie jej zgubnego wpływu na całokształt naszego życia. Ty obrałaś kierunek zgoła odwrotny. Również pozdrawiam serdecznie bez większej nadziei, iż zdecydujesz się zapoznać z polecaną literaturą.

  46. avatar

    mi wypada tylko poleciec niekwestionowanym "klasykiem"..
         (GB)
    "swiatem żądzą MAFIE!SŁUŻBY I LOŻE....."
    A masoneria jest wszechobecna i wszechpotezna..

  47. bardziej to wygląda na jakąś stypę, bo idą z menu i lokalem po całości :-)))

  48. Kochany, 20 lat w tym robię.
    (..)
    ja nic nie myślę, ja wiem. Góra tydzień mu zostało. Leci w dół.

  49. Strony