W PO nie widać żadnej ręki na pokładzie, bo wszystkie ręce są pod kołdrą

Prześlij dalej:

Tylko na kreskówkach różne śmieszne zwierzątka spadając potrafiły w powietrzu tak szybko przebierać nóżkami, że wracały do punktu wyjścia. W realnym życiu opartym na prawach fizyki takich sensacji się nie odnotuje, co najwyżej czasami jakiś kompletnie pijany artysta potrafi wypaść z 4 pietra i szczęśliwie wylądować na wozie drabiniastym pełnym siana. Dogorywająca partia władzy może liczyć, że w ostatnich czterech miesiącach będzie spadać piętro po piętrze i dzięki temu z połamanymi giczołami wczołga do się do sejmu. Z tej drogi wytyczonej grawitacją zawrócić się nie da i dowody, że tak właśnie jest mamy podawane na tacy każdego dnia. Jak się wali na głowę, to wszystko i czego by się nie dotknąć. Najpierw miało być 167 nowe otwarcie, które odwróci uwagę od nagrań knajpianych. Rozłożona na raty farsa potrwała kilka dni i dziś już nikt nie pamięta, że cokolwiek się w rządzie PO zmieniło. Pojawiające się tu i ówdzie tak zwane świeże twarze albo się szybko schowały albo zaliczyły blamaże na starcie. Za drugiego Andrzeja Dudę miał robić Rafał Trzaskowski i to też doskonała ilustracja „świeżości”, były europoseł i minister w rządzie Tuska, widać świeższych nie mają.

Po kilku medialnych występach trzeba przyznać, że Trzaskowski sprawiał lepsze wrażenie od całkowicie nieświeżych, ale to taki efekt, jak jedyny celny strzał na bramkę przez 90 minut gry, który bramkarz obronił bez trudu. Trzaskowski znikł i na jego miejsce natychmiast wskoczył jeden z największych antybohaterów PO, sam Radek Sikorski i jego groteskowa historia. Tania zagrywka z konferencją poświęconą jedynce w Bydgoszczy od początku wywoływała jęki i śmiech politowania. Na nieszczęście dla Radka okazało się, że spanikowane towarzystwo wykorzystało tę bezczelność pomieszaną z kabotyństwem i wycięło konkurenta. Dziś mówi się, że Radek będzie upokorzony dwójką w Bydgoszczy albo w ogóle wyleci z polityki. Nie ma żartów, w czasach, gdy mandat poselski jest osiągalny dla połowy dotychczasowych szczęśliwców, będą spadały na dno nie takie gwiazdy. Nim wyborca zdążył podleczyć popękane zajady, pojawiła się następna katastrofa. Oto najnowszy bezpartyjny fachowiec PO, który był radnym PO i członkiem komitetu honorowego pana Bronka, poleciał Dornem w kierunku pielęgniarek.

Profesor Zembala, nazywany „Bogiem”, ewentualnie „drugim Religą” został anonsowany jako autorytet, wybitny chirurg i tym samym człowiek, którego tylko ostatnie bydle odważy się krytykować. Ten przeklęty Internet nie przejął się sakralną prezentacją i natychmiast zaczął grzebać. Z portfela „Boga” Zembali wygrzebał Internet kilka zablokowanych etatów, z których nie skorzystają młodzi i kontrakty z NFZ dla prywatnej kliniki profesora, przerejestrowanej na żonę. Potem wykopano projekt Religii, tępiony przez obecną szefową ministra, Ewę Kopacz, a na końcu „Bóg” Zembala wkopał się sam. Zaledwie po kilku dniach ministerialnej fuchy załatwił PO kilka procent w dół zrażając do siebie i partii nie tylko strajkujące pielęgniarki, które straszył wywaleniem na bruk, ale wszystkich członków związków zawodowych od lewa do prawa. Jakby tragifarsy było mało swoje sztuki odstawia koalicjant PSL, bo jakoś musi na siebie zwrócić uwagę. Pal sześć wewnętrzne jatki, chociaż i tutaj zdegradowanie wicepremiera Piechocińskiego przez ministra Kosiniaka-Kamysza dołożyłoby śmiechu, ale jeszcze gorsze jest forsowanie Zycha na marszałka sejmu.

Spada partia matka na łeb na szyję i gdyby nawet jakimś cudem te i wszystkie następne nieszczęścia udało się poupychać, to nikt nie ma cienia wątpliwości, że najgorsze dopiero przed PO. Taśmy wypłyną w samym środku kampanii wyborczej, inaczej być nie może, dlatego też najbardziej śmiesznym skeczem i zaklinaniem rzeczywistości jest zużyte hasło: „wszystkie ręce na pokład”. Proszę mi pokazać gdzie ten pokład i gdzie te ręce. Póki co widzę, że nic nie widzę, wszystkie ręce wylądowały, ale pod kołdrą i każdy w PO robi sobie dobrze. Bronek walczy o byle jaki immunitet, bodaj senatorski. Zembala realizuje swoje megalomańskie ambicje i dopisuje do CV ministra. Trzaskowski może i by chciał, ale sam nie wie, z której strony dostanie pierwszą kosę w plecy. Sikorski walczy z samym sobą, a Niesiołowski próbuje się nauczyć frazy handlowców „miłego dnia życzę”, jednak ciągle mu wchodzi „pisowska szczujnia”. PO leci na pysk z wysokiej góry i każda próba szybszego przebierania nóżkami w powietrzu będzie śmieszyć i przyspieszać zaliczenie gleby. Na moje oko nie skończy się to zgonem, ale ciężkim kalectwem, oby na poziomie 13%.

6
18027 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

17 (liczba komentarzy)

  1. O której mało kto pamięta

    http://pulldrag...

    200 lat temu ukształtował się system finansowy, takim jakim go znamy
    No dobra, wiem, że nie na temat, ale warto pamietać o takich rzeczach, a tych gamoni to obserwować z politowaniem w sumie.

  2. A poza tym tajemnicza osoba fizyczna, na podstawie "śledztwa" Lisweeka, odpaliła kolejną kilometrówkę - pod nazwą "Lewi asystenci PiS"  http://wiadomos...
    Zaprawdę powiadam wam, że pomagierzy platformy całują piękniej niż śmierć.

  3. co może? Przebierając łapkami w locie drzeć się, że mamy teraz "złoty wiek rozwoju Polski"? Bronek się darł ze skutkiem wiadomym. Z tym że teraz gwarantuje to zjazd dla PO nawet poniżej 13%. Ale właściwie to proszę bardzo - wynik PO niżej 10% mile widziany.

  4. avatar

    oczywiscie że taaaaaaaaak....
    parafrazujac generalissimusa.."tu nie tylko kadry...ale i tasmy zdecyduja o wszystkim"..czy ta ichnia taktyka zmeczeniowo-czasowo-rozciagajaca efekt oburzenia zdaje egzamin...tez chyba nie...skoro tasmy z prezesem NBP i rozszczebiotana blondi z szefem CBA nie zmiotla tej chalastry w niebyt..to musi byc to "CÓŚ" naprawde mocnego..ja stawiam od samego poczatku na nagrania okolo-smolenskie....przyznam sie bez bicia ze nie sledze tzw "zycia spol-polit" naszej partii rzadzącej od kilku dni...bo choc wszystko jest ciekawe i fajnie jest patrzec na to wszystko..ale ja..z uporem zajaczka co to doprowadzial do rozstroju nerwowego niedzwiedzia-wlascicilela lesnego sklepu spozywczego pytaniami o marchewke...twierdze wciaz ze tylko kompromaty smolenskie sa w stanie doprowadzic do kamieni..kupy...tyle tylko ze waga tych "kompromatów" wykracza poza nasze wyobrazenia...a kiedy cokolwiek wycieknie nie wiem...a bardzo sie tego boje..bo tak naprawde nie mamy nic.....i oby nie bylo tak ze mozni tego swiata beda znowu za nas o nas decydowac..

  5. avatar

    To COŚ już zaczyna wyłazić... Już wychyla łeb i czeka aby się pokazac w pełnej krasie
    Pisałem kiedyś ale przypomnę słowa exszefa GROM o "zamordowanym w Smoleńsku" księdzu-generale Płoskim...
    To dopiero wstęp

  6. Gdyby ten facet stał na czele tego rządu, a nie przekopana na metr Kopaczowa o bardzo małym rozumku, to partia poniżej 25 proc. nie zjechałaby. Jednak Saryusz robi w PO na przedmieściach (właściwie to on nie jest w jądrze partii), a gębą partii jest Ewka. Warto przypomnieć jaka Wielka Czwórka trzęsła platformą w czasach jej największej świetności (lata 2007 - 2009): Tusk, Schetyna, Bielecki i Drzewiecki (Ostachowicz nie mógł przysłuchiwać się wszystkim rozmowom tej czwórki).
    Dziś, gdyby na miejscu idioty Pawła Zalewskiego po studiach telewizyjnych miał swoje tournee Saryusz Wolski to byłoby inaczej - tylko, że kto wie czy przy europośle z Łodzi nie dałoby się kraść mniej, a to sprzeczne z fundamentami partii matki.
    Już w sobotę PiS poda Beatę Szydło jako kandydata na premiera, a to spowoduje konieczność pogoni za króliczkiem i zrobienie tego samego - Kopacz na szefa rządu 2015 - 2019??? Hahaha, tak to właśnie wygląda.
    PS. Niepokorni, też lekko zachwyceni Trzaskowskim, nawet nie zwrócili uwagi, że tenże Rafał współodpowiada za burdel w polskiej administracji - jego ministerstwo do spółki z MSW odpowiadają za gnioty typu program "Źródło".

  7. Joanna Mucha!

  8. to se teraz w gębę pluje, że dał się wyciągnąć na światło dzienne. W try miga został zlustrowany, a obraz jaki się z tego wyłonił jest nieciekawy. Cwaniak w białym kitlu przy pomocy różnych spółeczek z o.o. dojący polską "służbę zdrowia" że ho ho. Sawicka przy nim to mały pikuś.

  9. Panowie - przypominam ze ktos postanowil na nowo poustawiac scene polityczna - a dobrze widac to od strony mendiow. Popatrzmy na klopoty Polsatu i zastanowmy sie kto i dlaczego taki numer wykrecil. Widac tez wyraznie ze lokalsi probuja sprawie ukrecic leb przy zyci ale ktos sprawe ciagnie dalej...

  10. Ta banda ma rąsie pod kołdrą ,bo są brudne Tam nie ma czystych rąk .oni dadzą każde pieniądze za "CUDOWNE MYDEŁKO"tylko mają problem -tego BRUDU nie można zmyć ot tak . Czuli    się bezkarnie ,że kradli bez rękawiczek .Jedyne co mogę doradzić to niech sobie te rączki obetną przy samym łokciu razem z  tymi "tanimi zegarkami"

  11. sami rączki teraz, albo za 4 miechy zrobi to nowa władza. Który sposób jest mniej bolesny?

  12. szczęścia, bo na rozum za późno. sPiSane są Wasze czyny.

  13. takiej zbieraniny doborowych sk ..synów jeszcze w Polsce nie było i że SLD w porównaniu do nich to przedszkole i grzeczni chłopcy, to mnie od pieniaczy wyzywali.
    Gdy za drugin razem zwyciężyli nie mogłem uwierzyć.
    Polacy mają opóżniony refleks i brak zainteresowania własnym krajem.
    Osikowy kołek dla PO i śpiochów w PIS, to odpalenie prawdy o Smoleńsku i publikacja Aneksu do raportu o rozwiązaniu WSI. Ale czy Amerykanie to zrobia?

  14. Pracowałem przy podatku Religii. Kopacz jak tylko doszło PO do władzy skasowała ten podatek, twierdząc,że dzięki temu kierowcy będą płacić niższe składki OC, czy płacą niższe chyba nie muszę nikomu wykładać...

  15. Czy mógłby Pan lub ktoś inny przypomnieć, jak wygląda sprawa zobowiązanych podmiotów do zapłaty w przypadku podatku religii ? Czy płacą go tylko ci kierowcy, którzy mieli stłuczkę, jeżdżą brawurowo, po alkoholu itd. czy również ci bezszkodowi ?

    Pozdrawiam
    Marcin

  16. Mimo wszystkich świństw z giga-pułapko-kłamstwo-rzezią Smoleńską nie wolno zapominać o NAJOBRZYDLIWSZYM EGZEMPLARZU, Januszu Palikocie, UDAJĄCEMU DLA ZMYLENIA "telewidzów-obywateli", że "nie jest w PSL, ani w PO", oraz różnych innych NAPOMPOWANYCH TELE-GWIAZDACH, POzujących na "nie-polityków" i sprzedających nam jekieś TELE-BZDURY O jakiejś, CELOWO przez nich nieprecyzyjnie określanej, "klasie politycznej".

  17. avatar