Wygrałem na Allegro licytację na rzecz WOŚP i pytam co zrobiliście z moją kasą?

Prześlij dalej:

Uprzedzam, że nie będzie łatwo, ale gwarantuję, że wyjaśnienie kreatywnej księgowości zwanej „Aukcje Allegro WOŚP” będzie rzetelnie udokumentowane. Aby zrozumieć jedną z wielu mistyfikacji, która co roku daje Owsikowi kilka milionów złotych do pełnej dyspozycji, a nie zmusza do rozliczenia w ramach „puszki”, trzeba się zapoznać z technikami manipulacji, które prezes „Złotego Melona” stosuje nagminnie. Zacznijmy od podstaw. Co myśli przeciętny człowiek, który uczestniczy w tak zwanym Finale WOŚP? Jest święcie przekonany, że „Jurek” Owsiak nie bierze z „puszki”, ani złotówki? Co rozumie przez „puszkę”, czy też „dawanie na chore dzieci”? Rozumie tak, jak mu to WOŚP i Owsiak od lat tłumaczą: „Pomóż dzieciom! Wpłać na konto, wrzuć do puszki, wyślij sms, weź udział w aukcji Allegro”. Wszystkie te cudaczne nazwy: „puszka”, „Finał”, „dać na dzieciaki”, "licytować na Allegro" są wewnętrznym żargonem Owsiaka, który księgowość musi przypisać do konkretnych rubryk w sprawozdaniu finansowym. Urząd skarbowy i odpowiednie instytucje nadzorujące jakimś cudem nie zadowalają się błazeństwami sześćdziesięciolatka udającego licealistę, ale domagają się konkretnych rozliczeń z konkretnych wpływów na konkretne konta WOŚP, których jest wiele. Takie są podstawowe informacje, a dwie największe manipulacje związane z „Finałem” po sprostowaniu przedstawiają się następująco:

I. Owsiak wyjmuje z „puszki” na organizację Finału około 2 milionów i te pieniądze trafiają na konto „Złotego Melona”.

II. Owsiak nie wlicza do „puszki” pieniędzy z aukcji Allegro i nikt poza WOŚP nie wie, w jakiej pozycji sprawozdania finansowego wielomilionowe kwoty są księgowane.

Potwierdzenie, że z „puszki” wyjmowane są pieniądze dla „Złotego Melona” i nie są wrzucane pieniądze z aukcji Allegro, znajduje się w uchwale WOŚP:

W wyniku zbiórki publicznej Fundacja WOŚP zebrała 50 657 747,68 zł. Po odliczeniu kosztów przeprowadzenia zbiórki oraz środków uzyskanych poza wymogami ustawy z dnia 15 marca 1933 o zbiórkach publicznych, do rozliczenia w MAiC pozostała kwota 45.023.597,47 zł. [link]

Sprawdźmy jak wygląda radosna księgowość WOŚP w jednym z najważniejszych punktów, czyli przychody z działalności statutowej:

a) Przychody z XXI Finału z wpłat pieniężnych: 47.255.061,58
b) Przychody z darowizn rzeczowych i celowych: 10.214.810,60
c) Przychody z 1% podatku: 3.292.316,37

Wiemy z podstawowych danych, że to, co ludzie dostają w formie manipulacji, zwanej „rekordem”, zawiera się w kwocie 50 657 747,68 zł. Każdego roku Owsiak drze się na konferencji: „Mamy rekord!” i zapewnia, że tyle pieniędzy pójdzie na sprzęt dla chorych dzieci. Kłamstwo polega na wliczaniu do „puszki” zarówno Allegro, które w 95% do „puszki” nigdy nie należało, jak i kosztów WOŚP, które są przychodem firmy „Złoty Melon”. Realna kwota zbiórki wydana po 1,5 roku na sprzęt, a wcześniej ogołocona z odsetek (około 2,5 miliona), które Owsiak przejada, to 45.023.597,47 zł.

Sądzę, że do tego miejsca, mimo wielu informacji, wszystko jest w miarę jasne. No to teraz zobaczmy, jak kolejny raz pan prezes „Złotego Melona” i mąż „Mrówki Całej” ogłupia ludzi, że Allegro to „puszka”, z której „co do grosza WOŚP kupuje sprzęt”

Z Owsiakiem nie ma sensu dyskutować, ale warto się wsłuchiwać uważnie w jego kłamstwa, by dobrać odpowiednie i powszechnie dostępne dokumenty, pokazujące prawdę. Na wstępie do kłamstwa: „wszystkie pieniądze z Allegro przeznaczamy na sprzęt, co do grosza”, trzeba przypomnieć, że do 2013 roku zbiórka publiczna, czyli w języku WOŚP „puszka” wymagała specjalnego pozwolenia, obwarowanego całą listą wymogów. Od roku 2014 wystarczy zgłoszenie, które w przypadku WOŚP w pełnej treści nie jest jeszcze dostępne, ale założenia są jasne:

Sposób przeprowadzenia zbiórki publicznej: Datki zbierane do puszek kwestarskich i skarbon stacjonarnych, zbieranie ofiar w naturze - sprzętu medycznego z przeznaczeniem dla oddziałów polskich szpitali.

Inne formy zbiórki: wpłaty na rachunek bankowy prowadzony dla zbiórki, sprzedaż Cegiełek, licytacja darów rzeczowych na cele zbiórki, zbiórka poprzez kanały elektroniczne, wpłaty za pomocą kart płatniczych. [link]

Od strony technicznej nic się nie zmieniło, fundacja podaje sposób i czas gromadzenia środków, składa też sprawozdanie ze zbiórki. Czas na pokazanie mechanizmu pompowania kasy z Allegro do drugiego dna „puszki” i potem na cele, które dostarczają Owsiakowi rozrywki, a nie dzieciom inkubatorów. Założyłem dwa konta na Allegro i wziąłem udział, zarówno w licytacji, jak i wystawiłem przedmiot na aukcji. Moje wsparcie dla WOŚP wyglądało następująco:

Po kilku godzinach w wyniku protestów ze strony WOŚP, do biednych dzieci z aukcji Matki Kurki nie wpadnie ani złotówka, chociaż pojawili się pierwsi licytujący i sam portal Allegro odpisał mi w taki oto sposób:

Rozumiem Pana intencję i to, że oferta miała przyciągnąć Licytujących.

Jednak przedmiot sprzedaży wpływał negatywnie na wizerunek Platformy oraz serwisu Allegro, stąd taka drastyczna decyzja.

Stawiał również w złym świetle fundację, na której cele mają zostać przekazane środki.

Nie zrażając się, postanowiłem wylicytować coś na rzecz biednych dzieci i wygrałem aukcję: Myszka dla dzieci od dzieci :)

Uczciwie zapłaciłem za przedmiot i okazało się, że przelew nie poszedł na konto zbiórki publicznej („puszki”), czy główne konto WOŚP, zatem aukcja nie była częścią zbiórki i nie była bezpośrednią wpłatą na konto fundacji. Zresztą z definicji być nie mogła, ponieważ zbiórka się jeszcze nie zaczęła, a do aukcji Allegro WOŚP nie używa swojego głównego konta, co jest zrozumiałe, bo setki Użytkowników organizuje aukcje na rzecz WOŚP, a nie jako "Allegropwicz" WOŚP. Tak czy siak, koniec kłamliwego mitu, że Allegro jest „PUSZKĄ”, ale to nie koniec kłamstw. W tytule przelewu nie ma też wymaganego przy darowiznach celowych odpowiedniego nagłówka, na przykład: „Na cele statutowe”. Zresztą proszę spojrzeć, na jakie konto i z jakim nagłówkiem wpada kasa z aukcji Allegro WOŚP.

Tytuł operacji: PAYU XX489621663XX KRS0000030897 213641 AUKCJA NR 1103477 CLIENT:3888
Rodzaj operacji: PRZELEW MTRANSFER WYCHODZACY
Nr referencyjny operacji: 33409480-000002176

Pion propagandowy i kreatywna księgowość za chwilę odpowie, że się czepiam, bo nagłówek przelewu można sobie wpisać, jaki się chce. Nie, nie można i sprawdziłem to poświęcając kolejną złotówkę, która znów nie wpadnie do puszki, ale w postaci wypłaty lub premii zasili na przykład kieszeń rzecznika Dobiesa. Na stronie WOŚP można wpłacić darowiznę celową przy pomocy PAYU i wówczas treść przelewu, co do przecinka wypełnia wymogi formalne:

Tytuł operacji: PAYU XX489640009XX DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE
WOŚP - UA4XRXGO
Rodzaj operacji: PRZELEW MTRANSFER WYCHODZACY
Nr referencyjny operacji: 33409480-000002177

Czas na powracające podstawowe pytanie, na które w trybie ustawy o dostępności do informacji publicznej, od trzech tygodni nie potrafi odpowiedzieć: WOŚP, Ministerstwo Zdrowia (statutowy organ nadzorujący WOŚP), Ministerstwo Pracy i Polityki Socjalnej i Wojewoda Mazowiecki. Skoro aukcje Allegro nie są częścią zbiórki publicznej „Puszki” i są wyłączane z „Finału”, jednocześnie nie są oznaczone jako darowizna celowa, to gdzie ta kasa w ogóle jest księgowana?

W, którym punkcie przychodu z działalności statutowej w roku 2013 WOŚP wykazała 3 402 686,10?

Przychody z działalności statutowej – to wpłaty od darczyńców w ramach:
a) Przychody z XXI Finału z wpłat pieniężnych: 47.255.061,58
b) Przychody z darowizn rzeczowych i celowych: 10.214.810,60
c) Przychody z 1% podatku: 3.292.316,37

Na pewno nie jest to punkt a), co wiemy z przytoczonych dokumentów. Do 2013 roku Allegro było w "Finale", w 2013 roku WOŚP wycięła Allegro z „Finału”. Z całą pewnością nie jest to punkt c). Pozostaje punkt b), ale wiemy, że przelew Allegro nie spełnia wymogów formalnych darowizny calowej i tym bardziej rzeczowej. Jest jednak inny dowód ostatecznie rozstrzygający, że tylko wpłaty na inne niż PAYU konto WOŚP są traktowane jako „darowizna nie związana z aukcjami”:

Serwis przekazuje pieniądze na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za pośrednictwem PayU. Każda wpłata jest księgowana na odrębnym subkoncie, które ma swój unikalny numer. Jeżeli zatem płacisz za kilka przedmiotów, nie wykonuj zbiorczego przelewu - za każdą transakcję trzeba zapłacić osobno.
Jeśli wpłacisz pieniądze na inne konto Fundacji, zostaną zaksięgowane jako niemająca związku z licytacją darowizna. [link]

Gdzie jest MOJA KASA z Allegro panie prezesie „Złotego Molona”? W jakiej pozycji została zaksięgowana i na co WOŚP wyda moje 2 złote z Allegro i 1 zł z darowizny celowej? Pytam nie jako „wariat ze Złotoryi”, ale donator WOŚP i żądam odpowiedzi wraz z dokumentem potwierdzającym wydatki fundacji.

6
40233 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

31 (liczba komentarzy)

  1. mocne- naprawde mocne... czy udzielasz porad prawnych- mam zagwozdke...

  2. avatar



    w ostatnim akapicie zadaje pan retoryczne pytanie..gdzie jest moja kasa..??nie ma jej i nie bedzie..niestety..
    dzieki wielkie za tytaniczna papierkową robote..ten panski kolejny wpis ktory mam nadzieje wykonczy
    przekręciarza w czerwonych gaciach..
    nie myslal pan by po cichu zaczac zbierac i gromadzic wszelkie mozliwe kompromaty prasowe;z netu;z jutuba;z kądkolwiek?tak chocby "ku pamieci i dla historii"?sam jureczek i jego "starsi i madrzejsi" mogą i choc zarzadac wyczyszczenia gugli..a wtedy slad zacznie ginac;i trudniej bedzie cokolwiek znalezc..

  3. Witam serdecznie.

    A czy nie jest tak, że to nie Pan jako kupujący jest darczyńcą a człowiek, który wystawia aukcję? Bo Pan jednak teoretycznie kupuje jakąś rzecz/usługę, a to wystawiający pozbywa się tej rzeczy/usługi. Czy wtedy nie byłaby to darowizna rzeczowa?

    Pozdrawiam i życzę sukcesów w walce z przekrętami

  4. avatar

    Przecież to ja wypłacam konkretną kasę na rzecz WOŚP, z mojego konta, co potwierdzam załącznikiem. A usługa, czy rzecz trafia do mnie, nie do fundacji. Sprzedający dostaje jedynie zwrot kosztów przesyłki, na czym zresztą spora część nieźle zarabia, bo koszt listu potrafi przekroczyć 10 złotych. No i jeszcze jedno. Wybrane aukcje, dosłownie kilka lub kilkanaście WOŚP dla picu przypisuje do "zbiórki publicznej". Wszystkie te kombinacje sprawiają, że pieniądze za te same operacje (aukcje) są księgowane "na rożnych półkach", a tym samym wydawane na różne cele, które często nie mają nic wspólnego z kupowaniem sprzętu.

  5. Niby tak, ale Pan kupuje więc nie jest to darowizna tylko zakup. Natomiast osoba, która wystawia aukcje pozbywa się przedmiotu więc "daruje". Czy nie jest tak, że WOŚP dostaje darowizne rzeczową od wystawcy aukcji a Pan tą darowiznę od WOŚP kupuje?

    Oczywiście nie wiem czy moje rozumowanie jest prawidłowe, ale tak mi się skojarzyło po przeczytaniu Pana wpisu, że może ta droga rozumowania jest przez nich stosowana.

    Co do kosztów przesyłki to widać, że akcja przyciąga naciągaczy różnej maści żerujących ;)

    Edit:
    Z drugiej strony przeczytałem regulamin aukcji i tam nie jest to niestety dokładnie wyjasnione, pojawia się zapis z którego wynika, że to kupujący przekazuje kwotę na rzecz OPP (par. 4.4 regulaminu) wiec moje rozumowanie kłóci się z tym zapisem.

  6. avatar

    "Czy nie jest tak, że WOŚP dostaje darowiznę rzeczową od wystawcy aukcji a Pan tą darowiznę od WOŚP kupuje?"

    Gdyby tak było, to Owsiak od razu idzie siedzieć, bo WOŚP nie prowadzi działalności handlowej. Po to niby powstał "Złoty Melon" i to jest interesujące. Bo może być tak jak Pan pisze, ale w innej konfiguracji. WOŚP dostaje nagrody rzeczowe, przekazuje "Złotemu Melonowi" i ten sprzedaje. Tak czy siak pytanie kluczowe brzmi w jakiej pozycji przychodu Allegro jest wykazane i na co idzie kasa z tych aukcji. Na pewno wiemy, że miliony z Allegro nie wchodzą do zbiórki publicznej, czyli do "puszki". Gdzie są księgowane i na co idą? Nie wiadomo.

  7. Chyba jednak niepotrzebnie mieszam, bo w przypadku np. złotych serduszek czy innych rzeczy licytowanych na wizji dochody z tych rzeczy wchodza (chyba?) w zbiórkę więc allegro powinno iść tą samą drogą.

  8. avatar

    Dokładnie tak powinno być i w dodatku Owsiak bez trudu może to zrobić jednym zdaniem we wniosku dotyczącym zbiórki, ale tego nie robi. Wybiera 4 czy 8 aukcji z Allegro i wkleja do zbiórki, a reszta idzie, jak się mawiało na podwórku: "Panu Bogu w okno".

  9. Panie Piotrze, śledzę Pana od długiego czasu i jestem pełen podziwu. To co Pan dzisiaj zrobił na Allegro, przechodzi wszelkie wyobrażenia. Gratulacje pomysłu na odarcie króla żebraków z resztek szat. Jak piszę ten komentarz, przepona jeszcze mnie ze śmiechu boli.
    Jednak myślę, że już Pan kopie leżącego, a to nie po chrześcijańsku. Tylko czy Pana, aby on oszczędził? W sumie, sam się o to prosił.
    Jeszcze raz gratuluję i pozdrawiam.

  10. avatar

    To pozory, Owsiak jeszcze nie leży i sam kopie na oślep. Jest jeszcze parę niespodzianek, jutro rozstrzygną się kolejne istotne sprawy prawne, tym razem decyzją Sądu Apelacyjnego w Warszawie, to będzie wiadomo, czy "Jurek": jeszcze coś może.

  11. Gratuluję konsekwencji! Właśnie takich "wariatów" nam trzeba. A teraz trochę pospamuję (mam nadzieję, że gospodarz mi wybaczy, bo sprawa "wariatów" jest mu bliska):

    Matka Kurka "ciśnie" Owsiaka, a ja staram się "cisnąć" Laska. Jak zapewne wiecie orzeczenie WSA w Warszawie, a dokładniej jego uzasadnienie, rozbiło w pył argumentację pana Macieja, który od ponad roku miga się od odpowiedzi na pytanie: kto, kiedy i w jaki sposób obliczył wartość przeciążenia 100g, która znalazła się w tzw. raporcie Millera? Sprawa w toku, zakładam, że Lasek złoży skargę kasacyjną do NSA, więc to wszystko jeszcze trochę potrwa...

    A teraz ciekawostka: w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej złożyłem wniosek do KPRM i, nie zważając na brzytwę Ockhama,  zażądałem odpowiedzi na to samo pytanie. Minęły ustawowe dwa tygodnie, więc napisałem wiadomość, że jeśli dalej będą mnie olewali, to złożę skargę na bezczynność. I nagle, wczoraj, otrzymałem odpowiedź od... Laska! Wysłałem żądanie do KPRM, a odpowiedź dostałem od Laska. Zresztą ten sam bełkot, którym mnie raczy od ponad roku, a który został rozjechany przez WSA w uzasadnieniu orzeczenia. Cymes:)

    Jeszcze raz gratuluję i pozdrawiam

  12. avatar

    To żaden spam, to perełki i bezcenne doświadczenie. Owsiak oczywiście skończy w WSA, materiał już jest, tylko czekam jeszcze na prawomocny wyrok, żeby znów nie było kombinacji.

  13. avatar

    Czasem wystarczy 1-wsza kostka domina... która już się przewróciła.

  14. Ja powtarzam  jak mantrę , dlaczego najbardziej podejrzani prowadzą śledztwo?

  15. Szanowni Państwo proponuję "wspomóc" "filantropa "z Czerniakowa aukcjami na "Allegro-WOŚP" które zawierałyby np. własne proste obrazki ze Złotoryji a szczególnie widok Sądu Rejonowego przy Kolejowej 2 - tu można zobaczyć jak to wygląda :
    https://www.goo...@51.125756,15.9132169,3a,75y,184.84h,88.38t/data=!3m4!1e1!3m2!1sDrDDlk5RnDGZh6WTZHtwUA!2e0
    Przerysować w formie kreskówki lub innej, opisać że to budynek Sądu Rejonowego we wiadomym mieście Złotoryja i domalować pucołowatego, ostrzyżonego ludka w dużych okularach czerwonych z wielkim serduchem na klacie, który biegnąc do Sądu w głowie świta mu numer sygnatury akt sprawy z Panem Piotrem a właściuwie to jej uzasadnienie wyroku zamieszczone powyżej. Nie musi być Sąd - ważna Złotoryja i np dogowskaz "do Sądu" - inwencja twórcza nie zna granic i aukcja od złotówki. Właścicielem zdjęcia jest osoba która je zrobiła i obrazków własnych też to chyba dotyczy.

  16. Super przednia kombinacja! Może da się dalej tym tropem pójść? Np. przy jakimś kolejnym procesie (obojętne kto kogo pozwie) poprosić sąd, aby takie Allegro dostarczyło odpowiednie dokumenty? I to na kilka lat wstecz? Jak będzie opór Allegro, to może byli darczyńcy będą mogli wspomóc potwierdzeniami wpłat?

  17. avatar

    W kwestii reklam i innych "kokosów". Proszę nie rozprowadzać mitów i domysłów, które mnie łamią w pół. Rozumiem, że niezorientowanym się wydaje, ale problem polega na tym, że tylko się wydaje. Nie będę przy każdym "wyskakującym okienku" powtarzał, że w Polsce wykoszono mi już niemal wszystkie reklamy, pozostały strony amerykańskie i te reklamy są jakie są, ale przynajmniej są. Nie ma żadnej możliwości blokowania reklam dla wybranych Użytkowników, a nawet gdyby były po napisaniu specjalnego oprogramowania z specjalne pieniądze, to reklamodawcy natychmiast zrywają umowę przy takim filtrze. Gdybym mógł sobie pozwolić na usunięcie reklam, zrobiłbym to, ślepy nie jestem i sam się irytuję, ale póki co walczę o przetrwanie, a nie jak się, co niektórym wydaje "zbijam fortunę".

    Każdy sobie może sprawdzić, jakie to są "pieniądze". W porywach 300 PLN na miesiąc, za te najbardziej agresywne (okienka), a Onet to już właściwie na sztukę jest, bo tam 100 nie ma na miesiąc. Reklamy stanowią około 50% przychodu, który ledwie pozwala przeżyć i proszę mnie nie męczyć złotymi radami, bo to naprawdę irytujące, gdy się temat zna na przestrzał i alternatywą jest NIC. Nie jestem samobójcą i wiem, co ludzi drażni, ale wiele razy prosiłem o cierpliwość i przepraszałem za ten niewątpliwy dyskomfort, który jest w tej chwili koniecznością, jeśli portal ma przetrwać.

    PS I jeszcze jakiś cymbał grzmiący na maila mi pisze, że zbijam fortunę na oponach i ciągle mi mało. Ostatni raz opony sprzedałem w 2010 roku, a sam kupiłem 2 Navigatory na Allegro cymbale.

  18. I dobre te Navigatory?

    W tej specyficznej sprawie, Twojej strony MK, która jest wartościowa, choćby w kontekście sprawy WOŚP, po prostu klikam w te reklamy i te polskie i te amerykańskie i do tego zachęcam w tym szczególnym wypadku, innych.

    Nie ma rady, trzeba z tym żyć.

    Aukcja orzeczenia sądu wywołała u mnie parsknięcie niebotyczne :D (podobno MK nie uznajesz emotikonów, ale jakoś to muszę wyrazić :D). Dobrze, że nie popijałem herbaty, bo skończyłbym marnie.

    Gratulacje i podzielam Twoje zdanie, że jeszcze ten Melon, nie leży i nie kwiczy. Z nim to tak trochę jak z III RP, której dziury widać, ale do jej końca jeszcze daleko.

    Życzę powodzenia!

  19. dobre dobre !!!

    W dokumencie ( rozliczenie finalu ) , który cytujesz pojawiaja się dwie kwoty: 
    45 023 597 PLN i faktycznie można z tej kwoty wywnioskować, które pozycje w ogóle nie trafiły          " do puszki " i jakie koszty odliczono od rekordu.

    Propoaganda mówi jednak , że prezes Melona czyni dobro w dzień i w nocy  i obdarowywuje niesutannie wdzięcznych obdarowywanych, wszyscy wiemy że WOŚP co roku wydaje więcej niz zebrała podczas zbiórki - na końcu dokumentu pojawia się kwota  46 574 368 z dopiskiem że różnica zostala pokryta przychodami z aukcji allegro. 

    Nadal do rekordu 50 mln nieco brakuje  - ale wyglda na to ze albo prezes cos jednak z aukcji dorzucil, albo tylko napisal ze dorzucil. ( ???)

    Na ile w ogole wiarygodny jest ten dokument rozlicznei finalu, czy to jest ta sama informacja, która zostaje złozona jako rozlicznei zbiórki ?

    Dokument ma braki pod wzgledem formalnym nie ma nazwiska osob ktore go sporzadzily ani podpisow.

    pozdrawiam i gratuluje pomyslu z licytacja na aukcji !!!

  20. avatar

    Przecież ten "dokument" zawiera ewidentne babole prawne. Jak Owsiak jednocześnie może pisać, że zgodnie z ustawą kwota zbiórki wynosi 45 milionów, a do rozliczenia zgłosił 46? Wniosek jest prosty albo kłamie albo z premedytacją złamał prawo skarbowe. Owsiak rozlicza pieniądze na styku 2 "Finałów" i ma do dyspozycji 2 puszki, aby rozliczyć jeden "Finał", więc może wciskać ciemnemu ludowi, że "wydaje więcej, niż zebrał". Do 2012 roku aukcje allegro WOŚP wkładała do "Finału" od 2013 oddzieliła od "Finału" i cholera wie gdzie wetknęła. Od 3 tygodni nikt nie ma odwagi odpowiedzieć, w której pozycji przychodu wykazane jest Allegro, ale będę zadawał pytania do skutku.

  21. avatar

    Przychodzą też bardzo mądre maile, a ponieważ dziękować Bogu nie nazywam się Jerzy Owsiak, to wklejam ciekawe wyjaśnienie samej technicznej strony kombinacji Allegro, którą się nie zajmowałem, bo mnie interesuje coś zupełnie innego: na jakim koncie WOŚP ląduje kasa z aukcji, ile z tego jest częścią zbiórki (puszki), w jakiej części przychodu jest księgowana. Niemniej ktoś zadał sobie trud i wyjaśnił samą spzredaż następująco:

    "Tak więc: w aukcji Allegro bierze udział osoba, która oferuje przedmiot (załóżmy dla uproszczenia materialny), osoba kupująca ów przedmiot oraz WOŚP. Darczyńcą jest osoba, która pozbywa się przedmiotu (dla uproszczenia zapomnijmy, że odzyskuje koszty przesyłki i że są one często zawyżone). Przedmiot przechodzi na własność kupującego, jak w każdej innej transakcji zakupu. Zapłata uiszczona przez kupującego za przedmiot ląduje na rachunku bankowym WOŚP, ale to nie kupujący jest darczyńcą ponieważ za swoje pieniądze otrzymał (kupił) przedmiot.
    Domyślam się, że konieczność płacenia przez PayU osobno za każdy wylicytowany przedmiot jest wymogiem wyłącznie technicznym stosowanym po to, żeby osoba wysyłająca przedmiot mogła automatycznie uzyskać informację o dokonaniu wpłaty przez kupującego, a pewnie i rozdzielić należność za przedmiot od kosztów przesyłki jest tym sposobem łatwiej i rozesłać na właściwe konta docelowe."

    Jedno mi tu tylko nie pasuje. Skoro to nie kupujący jest darczyńcą, to  Owsiak kolejny raz kłamie, że licytujący wspierają WOŚP. Wydaje się, po głębszym namyśle, że i ta wersja technicznego przeprowadzania sprzedaży nie jest kompletna, a kombinacje się zapętlają, tym bardziej, że przy każdej aukcji jest jeszcze mozliwość dodatkowej wpłaty Payu, nie związanej z przedmiotem aukcji.

  22. "Jedno mi tu tylko nie pasuje. Skoro to nie kupujący jest darczyńcą, to Owsiak kolejny raz kłamie, że licytujący wspierają WOŚP." k.c.

    Myślę, że licytujący wspierają WOŚP wg Owsiaka w tym sensie, że za przedmiot licytacji dają więcej, licytują wyżej, niż by dali w standardowej sytuacji. "Dam więcej, bo to przecież na chore, biedne dzieci."

  23. 13 miliardów, były prezes NBP i profesor Prawa przychodzi na głosowanie i musi kilka razy na spokojnie przeczytać jak głosować bo nie potrafi tego ogarnąć, to czy takie głosowanie spełnia konstytucyjne wymogi postawione przed demokratycznymi wyborami? I czy można to jakoś zaskarżyć?

  24. W telewizjach, jak gdyby nigdy nic, telewizje i Owsiak już szykują się do przyszłorocznej imprezy. Matko Kurka spróbuj śladem Emila Raua. Przecież obie sprawy są podobne ale jestem za mały, żeby coś Ci doradzać. Ty jesteś wielki!

  25. avatar

    Łowca fotoradarów ma za sobą instytucję, i to telewizję, a sprawa dotyczy wszystkich kierowców bezpośrednio.   

  26. Z Owsiakiem tym metodem nie załatwisz nic. A z mediow main streamu nikt cię nie poprze, bo:
    1. każdy na owsiaku własne lody kręci
    2. przez tyle lat narodowi mówili, że to dobre, a teraz mają powiedzieć, że jeden cwaniaczek wykołował cały kraj?
    3. Zobacz listę firm kto zarabia przy okazji imprezy owsiaka
    - telewizja i radio reklamy
    - allegro aukcje
    - zespoły muzyczne
    - obsługa imprez
    - drukarnie
    - firmy sponsorujące
    - reklamodawcy
    - NFZ
    - producenci i serwisanci sprzętu
    - No i reklama samego złodzieja

    I jak tu teraz narodowi powiedzieć, że za ich wszystkich pozwoleniem, przez 22 lata jeden złodziej okradał sukcesywnie 70% społeczeństwa? Gdzie były wszystkie kontrole skarbowe i inne instytucje, które powinny dbać o sprawne funkcjonowanie kraju i sprawiedliwość dla obywateli? Personalnie pokażcie mi prezydenta, premiera, znanego sportowca, który nie przekazał przy rozgłosie TV żadnego gadżetu na rzecz złodzieja. A ekipa rządząca, za kadencji której takiego kroku dokonać by można; liczy na głosy obywateli w najbliższych wyborach. A one zawsze są blisko. Już był taki jeden co powiedział "trzeba się ubezpieczać". Powódź obejmuje mały obszar kraju, więc i ludzi pokrzywdzonych mało. Ambergold trafiło do średniozamożnych i też było ich niewielu, tyle że kwoty wysokie. Tu kwoty niskie, a ludzi wielu. To, że słabo wykształceni i nie rozumieją bądź chcą widzieć wszędzie dobro to jedno. Drugie to napłucie im w twarz takim stwierdzeniem. Teraz to tak daleko zaszło i przy takim poparciu społecznym, że człowiek który postara się to obalić zostanie wyklęty, albo będzie bohaterem. Innej możliwości nie ma. MK powodzenia życzę.

  27. Uważam, że jedynym sposobem jest nie dawać na WOŚP i propagować niedawanie. Ta cała machina bez dopływu zasilania w pieniądze sama się przewróci. Cały opisany wyżej krąg, jeśli nie dostanie papu, szybko się odwróci od tej szczytnej organizacji. Nastąpi efekt domina. Wszyscy poszukają sobie innego miejsca na dojenie kasy porzucając JO.

  28. Popieram i powiem więcej. Należało by robić bojkot reklamodawców w TV na zasadzie kto się tu reklamuje jest bojkotowany przez unikanie produktów podczas zakupów. 

  29. Szok. Panie Piotrze jest Pan niesamowity!

    Moje wsparcie dla WOŚP wyglądało następująco:
    [?]

    Co jest na tym obrazku (przedmiot licytacji), bo nie wyświetla się.

  30. W takim razie od  wygranych licytacji nie można odliczyć podatku?
    Może te pieniądze za wylicytowaną rzecz najpierw wchodzą na rachunek właściciela licytowanej rzeczy a następnie z jego rachunku na konto WOŚP? Pewnie wszystko w ramach platformy PayU lub Allegro? Myślę, że najważniejsze jest to, aby dowiedzieć sie na jaki rachunek bankowy wpływają środki. Czy zgłoszony ministerstwu do zbiórki publicznej czy nie?