Wystarczy, że PiS zagra na dwóch fortepianach, a PO zostanie z tamburynem

Prześlij dalej:

Czas sprzyja myśleniu, bo na gorąco to człowiek się łapie pierwszych wrażeń i nie zawsze trafia. Nie ma sensu kombinować, nie uda się powtórzyć manewru z Andrzejem Dudą w wyborach parlamentarnych i to z bardzo prostego powodu. Ukrywanie szefa partii w wyborach prezydenckich ma sens, natomiast taki sam zabieg w wyborach, które rozstrzygną o przejęciu władzy byłby kuriozum. Jedyne możliwe rozwiązanie pozwalające na ograniczenie roli Kaczyńskiego, to szybkie wybory w PiS powołanie nowego prezesa i ustanowienie Jarosława Kaczyńskiego prezesem honorowym. Możliwe, nie znaczy, że mądre, przeciwnie bardzo głupie i szkodliwe zamieszanie, niosące za sobą więcej zagrożeń niż pożytku. Dużo lepszym pomysłem jest stara sprawdzona gra na dwóch fortepianach. PiS w bardzo prosty sposób może się pokazać jako partia skuteczna i co więcej otwarta na oczekiwania społeczne. Wystarczy, że Andrzeja Duda złoży kilka projektów ustaw, które PO odrzuci w pierwszym czytaniu, pomimo protestów opozycji. Istnieją takie projekty, w dodatku nie wymagają kasy i nie wiążą się z żadnym ryzykiem politycznym. Kwota wolna od podatku, to rzecz do zrobienia od zaraz. Kolejny projekt jest jeszcze łatwiejszy, bo ustawa zabezpieczająca przed sprzedażą polskiej ziemi nie wiąże się z żadnymi wydatkami, prócz kosztu legislacji. Dla równowagi i uspokojenia medialnych zapiewajłów, warto pójść w stronę centrum. W ogóle nie bałbym się ustawy in vitro z tym, że należy napisać takową w Pałacu Prezydenta z poszanowaniem życia ludzkiego, ograniczyć liczbę zarodków do 3 i wytłumaczyć wszystko całkowitą anarchią pseudo medyczną, obowiązującą w tej chwili. Więcej! Spokojnie można napisać mądrą ustawę, która pozwoli wszystkim partnerom, bez względu na orientację: dziedziczyć, odwiedzać w szpitalach i tak dalej, bo w tym nie ma absolutnie nic szkodliwego i niebezpiecznego, jednocześnie powstaje rozsądna granica dla lewackich dewiacji.

Do tego pakietu „Dudapomoc” przy Pałacu i to wcale nie jest populizm, taka pomoc prawna jest wręcz niezbędna dla wielu osób i też nie wiąże się z miliardowym budżetem. Tak widzę partyturę dla pierwszego fortepianu. Na drugim gra Jarosław Kaczyński dla twardego elektoratu, jednocześnie wypadałoby zadbać o to, aby pojawiło się kilku innych pianistów. Z gabinetu cieni prawie każdy się śmieje, jednocześnie wszyscy się podniecają. Skład potencjalny rządu robi wrażenie na wyborcach i daje wiele możliwości. W PiS jest sporo osób, którymi nie da się straszyć jak Kaczyńskim: Szydło, Selin, Ujazdowski, Waszczykowski, do zagospodarowania jest też Gowin, wielu profesorów i młodzież. Wcześniej, czy później do Kaczyńskiego zaczną się też w kolejce ustawiać konserwatyści z PO, aby wyżebrać jakieś miejsce na liście. Generalnie nie jestem zwolennikiem tego rodzaju transferów, ale dla osłony medialnej są przydatne. Połączenie centrowych projektów Andrzeja Dudy z poparciem bardziej konserwatywnego PiS i przewidywalnym sabotażem wszelkich zmian przez PO, to wystarczający komunikat do Polaków, kiedy się coś zmieni. PiS ma tak szerokie pole manewru, że przedstawione propozycje są tylko i wyłącznie pierwszymi z brzegu ruchami we właściwym kierunku, a nie ostatecznym scenariuszem działań. Po przeciwnej stronie nie ma szans na jeden fortepian, w PO smutno szeleści tamburyno. „Niezastąpiona” partia dusi się we własnych konfliktach, popełniając błąd za błędem. Wycofanie projektu Komorowskiego, który miał zmienić ustawę emerytalną i późniejsze odcięcie się PO od swojego kandydata na prezydenta to więcej nie tragifarsa, to prawie agonia.

Bez większych kombinacji i przy kilku rozsądnych ruchach wykonanych przez PiS, z pomocą Andrzeja Dudy, PO zostanie postawiona do kąta i nie przebije się z własną „narracją”. W obozie władzy i medialnych popleczników panika narasta z każdym dniem, a efekty nasilonych lęków widać w postaci coraz bardziej groteskowych zachowań. Mordka Morozowski w TVN24 opowiada jakieś brednie o tym, że ledwie uszedł z życiem w czasach rządów PiS, kiedy to odbierał nagrodę „Dziennikarza Roku”. Pozostali utrzymankowie obecnego systemu wypisują i wygadują jeszcze większe idiotyzmy, z których nawet zwolennicy PO się śmieją lub proszą, aby nie pisać kompromitujących absurdów. Przegrani nie wyciągnęli żadnych wniosków, nadal nie rozumieją, że stracili wszystkie argumenty, a mieli tak naprawdę cztery: straszenie PiS, co się zużyło, przewagę medialną zniesioną przez Internet, poparcie celebrytów, którzy stracili cnotę i kłamiącego jak z nut Donalda Tuska obecnie dogorywającego na Wyspie Świętej Heleny. Żadnych nowych pomysłów nie mają, co w połączeniu z nieuchronnymi konfliktami i paniką nie może przynieść zwycięstwa. Przed PiS chyba najprostsze zadanie od 2005 roku i tylko tego bym się obawiał, żeby nie lekceważyć sowich obowiązków. Z jednej strony nie kombinować bez potrzeby, z drugiej dopilnować wszystkiego, co jest do zrobienia… i tyle.

6
42010 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

66 (liczba komentarzy)

  1. na takie postawienie sprawy. Ma Pan stuprocentową rację, a ja ją podtrzymuję, że Prezydent Duda może zrobić, to na co PiS się nie zdobędzie. Prezydencka propozycja o in vitro oraz dziedziczeniu majątku i wspólnym rozliczaniu partnerów pozostających w związkach nieformalnych, to nie jest żadna rewolucja światopoglądowa tylko realne spojrzenie na problemy sporej grupy wyborców. 
    Teraz dopiero widać, jak bardzo ta prezydentura otwiera możliwości Jarosławowi Kaczyńskiemu na pewne wygranie jesiennych wyborów. Nie ma się co czarować, tym razem nie pójdzie tak łatwo, to będzie platfonsów bój ostatni. 

  2. majątki mogą dziedziczyć - wystarczy zrobić zapis u notariusza,
    wspólne rozliczanie to przywilej i nie należy się wszystykim już szybciej babci z wnusiem żyjącym pod jednym dachem,
    czy naprawdę uważasz że kluczem do sukcesu jest cyninczne rozgrywanie sztucznych problemów podrzucanych przez lewactwo i wchodzenie w ich narrację.
    Dudzie wystarczy twarde stawianie RZECZYWISTYCH PROBLEMÓW SPOŁECZEŃSTWA.
    I to jest jego strategia.

  3. ja nazywam pragmatyką polityczną. Oczywiście, że to nie są sprawy kluczowe, ale próba ich rozwiązania podjęta przez Prezydenta chcącego być Prezydentem wszystkich Polaków, bardzo nas do tego celu zbliża.
    Nie podoba mi się twój lekceważący stosunek do innych grup społecznych. Ja potrafię sobie wyobrazić parę gejów żyjących w związku od dwudziestu lat i wspólnie budujących majątek. Dlaczego chcesz ich poddawać dodatkowej procedurze np. spisywania testamentu? Nie znasz przypadkiem spraw sądowych wśród "normalnych" ludzi, gdzie nie sporządzono testamentu? Jeśli nie znasz, to znaczy, że mało wiesz o życiu.

  4. dla 98% społeczeństwa a potem ułatwień prawnych dla pozostałych 2%. Nawet Legierski wydał z siebie rozsądek.

    Sprawdź ile jest w w ogóle tych wieloletnich par gejowskich bo zasięgałam opinii znajomej obracającej się w Warszawie w środowisku artystycznym. Powiedziała, że zna DWIE.
    W statystykach zagranicznych takich małżeństw jest poniżej dwóch procent, zainteresowanych związkiem stałym jest również ok. 2 %, podaję dane zebrane ze żródeł amerykańskich i europejskich, to, że pokazują Eltona Johna albo tych tam D&G to nie żadna przeciętna.

    Procedura spisywania testamentu to wydrukowanie takowego z googla ... a co jak żonaty facet mieszka z inną babą, też ma być dla niego rozwiązanie prawne kogo wybiera?

    Bez żartów, dobrze? Tu nie ma mowy o cynizmie tylko oczywist jest jak daleko to pójdzie, gdy się da palec ... zachęcam do lektury książki "Po balu"  Marshalla Kirka.

    ======
    "ograniczyć liczbę zarodków do 3" im się to nie opłaca, oni muszą zrobić ze trzy razy więcej bo inaczej popadają im te kliniki, tu musi być włożone co najmniej 4 i czasem trzeba to ze trzy razy powtarzać żeby mieć te zachwalane 80% skuteczności ...  może się nie przyjąć,  a jak się przyjmą to się je przedziera jak marchewkę na zagonie. Mniejsze do kibla większe zostają. 

    Pracy i chleba ...

  5. To co zrobić z 2 procentami?
    "Utylizować"????
    Czy może zwyzywać i "oddać" lewakom do przerobienia "z igły na widły"?
    A może jednak mieć po swojej stronie, "za cenę" "ludzkiego" traktowania?

  6. Proszę mnie nie obrażać takimi głupotami.

    "oddać" lewakom do przerobienia "z igły na widły"  CO???

    Powtarzam, Legierski nadał ton, przypomniał tęczowej międzynarodówce, że tutaj nie wejdzie ten "postęp" co w Ameryce Południowej. Że tutaj musi być najpierw pełna lodówka. A potem załatwimy sobie w ten sam sposób, w który tutaj odpalaliśmy projekt "Grodzka" albo "Biedroń'. I proszę odróżnić "geja" od homoseksualisty.

    Przestańcie o "nieludzkim traktowaniu". To się zawsze tak zaczyna, wzbudzamy współczucie a potem jak nie chcesz zrobić tortu na ichnie wesele to cię ciągają do sądu i niszczą firmę lub zamykają ci hotel. Albo nie możesz w pracy wyrazić najmniejszej nawet krytyki ... taka to "toleracja" jaka w GW "demokracja". Masz klaskać.

    Poczytajcie co się dzieje w tym "postępie". Dowiedzcie się czegoś zamiast wygadywać głupstwa.  Powtarzam: Marshall Kirk 1987 o stategii medialnej ...

    W mojej okolicy (matecznik PiSu) mieszka dwóch panów w różowym domku z fontanną. Nikogo to nie obchodzi, sprawy formalne sobie pozałatwiali i wszyscy ich traktują jak na sąsiadów przystało. Nie obrażajmy własnej inteligencji tym "nieludzkim traktowaniem". Poczytajcie jak się to załatwiło na zachodzie. 
    Inaczej nie mamy o czym rozmawiać.
    Podobnie jak łaskawe propozycje liczby zarodków skoro ludzi MOŻNA WYLECZYĆ. I tu znowu trzeba poczytać setki stron badań żeby coś na ten temat wiedzieć. Wrócę jak doczytacie.

  7. Jak wszystkich to wszystkich.
    Nie muszę niczego doczytywać,żeby być zdecydowanym przeciwnikiem przyznawania homoseksualistom przywilejów zarezerwowanym dla rodzin.Rodzin w odwiecznym tego słowa pojęciu.

    Poza tym pewnym jest, że nie mam zamiaru nikogo obrażać.Pytałem poważnie: co z nimi zrobić. A nie jacy są i co robią, bo to wiem.

  8. zobaczymy ową "pracę " i ów "chleb " o którym wspominasz.Osobiście przez skórę czuję wielkie zdziwienie.szczególnie grupy wiekowej 35 - 50.A "zapowiedzi" jeszcze nie kruczym głosem ale zdają się przenikać mgłę.Ot choćby taka "ploteczka" - 50% mniejsza dotacja dla rolników na 2015.

  9. Pary homoseksualne nie powinny mieć tylko prawa do adopcji, poza tym pełna zgoda z Galluxem.

  10. Od tego się właśnie zaczynało. Wasza zgoda nie ma tu nic do rzeczy.

  11. Dwóch facetów hetero uważa, że od dania praw 2% mniejszości Polska się nie zawali, a Prezydentowi ubędzie punkt zapalny, z którego bez żenady będą korzystali michnikowscy lewacy, a po przeciwnej stronie kobieta, od której oczekiwało by się więcej empatii. Na argument o daniu palca, a potem żądaniu dania całej ręki, z gruntu nieuczciwy, mogę odpowiedzieć Misiem: a gdyby Twoja córka była lesbijką żyjącą w związku z inną kobietą, to co? Też byłabyś taka wojownicza? Ten problem dotyczy też Rodzin osób homoseksualnych, nie tylko ich samych. Mamy więc grupę liczącą może 3, może 4, a może 5%, dalej uważasz, że to margines?

  12. Poperam Fizie, dać palec wezmą rękę
    A punkt zapalny nie odejdzie tylko się przesunie dalej. Będą płakać że Katole im czego innego zabraniają.

  13. avatar

    Zmiana sensu słowa "rodzina" nie wydaje się ani pożądana ani sensowna.

    Temat powraca cyklicznie, patrz link.

  14. Szczerze Gallux to czekałem i czekałem aż się odsłonisz i całkiem dobry moment wybrałeś.
     
    I uważam, że ta Twoja enuncjacja to zwykłe brednie: 
    - Homolobby nie poprzestanie na związkach partnerskich.
    - Od maryśki nikt jeszcze nie zmądrzał. Co najwyżej więcej pogodzonych z rzeczywistością będzie a koszty leczenia uzależnionych większe na pewno.

    Nie na takiej Polsce Pisowi zależy. Bo przecież wiedziałeś i wiesz o tym. 

  15. Dwa dni po wyborach, a elektorat PiS już toczy debaty, a jakże, światopoglądowe. Skoro uznaliście, że to "temat zastępczy", jak chcą adwersarze galluxa, to po co kruszyć kopię? Jak zrozumiałem Autora artykułu na początek ma być kilka efekciarskich posunięć, taktycznych znaczy się. Na efektywność przyjdzie czas, gdy władza będzie realna. I uprzejmie proszę bez cytatów z KPP (pracy i chleba), nawet jeżeli ktoś chodzi głodny, bo mnie się przewraca.

  16. avatar

    I zalatuje powtórką błędów.

  17. avatar

    nie łamcie sobie głowy Kopacz będzie zmieniać konstytucję. Jestem pewien, że przekopie ją na metr w głąb

  18. avatar

    nie łamcie sobie głowy Kopacz będzie zmieniać konstytucję. Jestem pewien, że przekopie ją na metr w głąb

  19. Od wielu lat zalewa nas cynizm hipokryzja kłamstwo manipulacja i to całe gówno jest polukrowane "pragmatyzmem" politycznym. Wiem o czym pisze bo jestem wyjątkowo cynicznym człowiekiem aż mi się od tego pragmatycznego cynizmu rzygać chce. Od kilku tygodni przeżywam wzmożenie emocjonalne bo słucham PAD który mówi prostym i zrozymiałym językiem o prostych rzeczach które to całe poparane towarzystwo zafajdało gównem i przestały być proste i czyste a stały się śmierdzące. Słyszę o tym że władza służy obywatelom, że trzeba odbudować wspólnotę, że trzeba rozwiązywać realne problemy ludzi, że trzeba próbować wzmacniać polski przemysł, że trzeba naszą energetykę oprzeć na naszych złożach naturalnych, że  On nie chce aby mu ktokowlwiek mówił że coś się nie da... To są oczywiste sprawy, proste jak 2x2jest4, a daliśmy sobie wmówić że dewiacja jest normą a norma dewiacją. PAD ma jedno zadanie które już wypełnia znakomicie - zadanie dziecka z bajki J.Ch. Andersena " nowe szaty cesarza". Wystarczy że każdego dnia w ten piękny prosty sposób jak to on potrafi będzie mówił że król jest nagi. I wszyscy to zobaczą. Bo jest nagi tylko nasz cynizm pozbawił nas wzroku.
    Obrażasz mnie pisząc, że mam lekcoważący stosunek do innych grup społecznych. Homosekualizm jest w naturalny sposób dysfunkcyjny i nie da się tego zmienić. Nie mam nic do gejów. Mogą byc najwspanilsi na świecie  a mnie w ogóle nie interesuje jak żyją inni ludzie.W rodzinie mam lesbijkę i kocham ją jak siostrę ( kuzynkę ) widzę jej nieszczęście bo nie może sobie życia poukładać ( kolejne związki teraz z jakąś dzieciatą partnerką) i nic mi do tego, nikt mi nie dał prawa mówić jak ma żyć a ja nie jestem od tego żeby ją moralizować. Ale proszę nie mówić mi że to jest normalne. Bo nie jest. A co zaproponujesz poliamorystom? Mam w robocie babkę która mieszka z dwoma facetami, mają jedno dziecko ( obaj faceci nie wiedzą którego to z nich) I co ? niech sobie robią co chcą ich małpy ich cyrk ale niech nie oczekują że prawo będzie sankcjonowało każdą dewiację zgodnie z oczekiwaniami dewiantów. Jak taki wielobok chce dziedziczyć to niech dziedziczy ale po wizycie u notariusza.

  20. Tez tak sadze.

  21. już się czają nowe szyldy: NowoczesnaPL, Razem i widzę, że mają wzięcie.

  22. avatar

    owszem...owszem..przed nami trudne zadanie..jedyne co mozemy zrobic to czekac az peowiaki zaczna sie zagryzac przy ukladaniu list parlamentarnych..tylko co zrobic jak szczujnia medialna idzie calkiem na rympał??ledwo sie panoramka nie zaczeła to juz Hania jedzie bez opamietania po zonie prezydenta elekta..czy bez wiekszosci parlamentarnej i jakowejś wiekszej mocy sprawczo-decyzyjnej uda sie rozwalic to gniazdo żmij od srodka??mowie o tvp..bo wymienionej stacji w felietonie dla zasady nie oglądam w ogóle..przeciez oni "linii redakcyjnej" nie zmienia nigdy..a do dnia wyborów parlamentarnych redaktor co sie co tydzien martwi o polske moze zrobic jeszcze wiecej..po sobotnim kwietniowym poranku..i w czasie krotko po katastrofie pozwolilem sobie na pisanie listów i apeli..by calkowicie zbojkotowac te mendownie..wiem ze to absurd..ale w takim razie co robic??ta bieganina stojaków pod mikrofony za kopaczka co dzis zalozyla z nerwów calkiem przyciasny-obrzydliwie wstretnie czerwony-niedopiety żakiecik..za nowicka..za sikorskim..tego juz sie w ogole ogladac nie da..

  23. Co tej prostytutce Stefanowi stało się w głowę, że się do niej podłączył ?
    Kiedyś głosił zdrowe opinie, a teraz widać, że bulterier ma wściekliznę ...

    " Dla mnie typowym fanatykiem nienawiści i agresji jest Adam Michnik, aczkolwiek
    niewątpliwie inteligentny. Reprezentuje rodzaj fanatyzmu, którym się najbardziej
    brzydzę, \ponieważ pod pozorami troski o człowieka, o wolność, o demokrację,
    lansuje twardą antykościelną i antypolską opcję polityczną. "

    Stefan Niesiołowski.

    http://pl.wikiq...

  24. avatar

    jednym z punktów zwrotnych u niego bylo to ze sie daaawno temu spruł i zadenuncjowal swoja narzeczona..a skoro poszedl do rudzielca...to naprawde musialo byc cos o wiele gorszego niz zdrada przyjaciółki i przyjaciół z podziemia...a musi to byc konkret-kompromat..bo teraz jest tym kim jest...

  25. mam apel. Nie rozpowszechniajmy takich żartów.

    W jakim celu Prezydent Duda spotka się jutro z prezydentem Poroszonką? Będą wspólnie otwierać wystawę "wkład UPA w przyjazne relacje Polska-Ukraina"?

  26. No, musi wypełnić pewne zobowiązania wobec interesów USA. Chyba że ma zamiar go opierdzielić jak burą sukę, w co wątpię.
    Prezydent Czech opieprzał Poroszenkę za UPA, i za Wołyń. U nas to nie do pomyślenia.

  27. ...wypadałoby zadbać o to, aby pojawiło się kilku innych pianistów. Nie zapominając przy tym o rugowaniu "cymbalistów".
    Ale dyrygent musi być najlepszy.

  28. z kija, bo 5 zeta na tamburyno i tak będzie stracone. Wataha nie ma przede wszystkim chocby jednego uczciwego (genialne wczorajsze określenie), który mógłby robić za nową twarz PO. A w dodatku musiałby bronić kradzieży z OFE, wieku emerytalnego, najdroższych autostrad i gazu, etc. Muszą więc skompletować nową orkiestrę - nowocześni.pl. I już to robią. Czy zdążą do wyborów - wątpię. No i kto się ewakuuje? Koparka? Niesioł? Sikorka? Szrek? Nikt z nich, oni już idą na dno bez mozliwości ewakuacji. I co oni chcą (brzydko mówiąc) zagospofarować? Duda nie został wystawiony na pozycji "centrum", lecz fizycznie jest centrowcem z przekonań. Lekko w prawo (światopoglądowo) - PiS jako taki. A w lewo? Mają z dupę, co pokazały wybory (Ogórek, Palikot).

  29. Tak, tylko czy to da większość do samodzielnego rządzenia? Raczej nie. Dlatego trza spoglądać na Kukiza, którego będzie się chciało zagospodarować na różne sposoby, a który dla mnie jest nieobliczalny i dość łatwo nieciekawi ludzie się do niego przykleją. Jeśli PiS nie będzie rządzić samodzielnie, będzie musiało mieć koalicjanta (co jest logiczne i oczywiste, ale trzeba to powtarzać). A tym koalicjantem mogą np. być ludzie, których Kukiz wprowadzi do sejmu, a którzy po tym mogą się odpłacić tym, którzy im zapłacili, if you know what I mean:)
    Ciekawe też ile nowa UD-UW pod postacią NowoczesnaPL da radę ukroić coś z tego tortu.

    PS. Za porównanie Tuska z Napoleonem masz minus:):):)

  30. avatar

    jednym z takich celebrytów okazuje się "arcybiskup"-senior (arcybiskup w nawiasie bo ten zapasiony knur nie ma nic wspólnego z kościołem) Gocłowski, wybitny autorytet polityczny i gospodarczy przed wyborami prezydenckimi.Czy ten ten krętacz od afery Stella Maris który nie chciał zgłosić przekrętu do prokuratury oraz ten który wydarł w latach 90 mieszkańcom Żuław, pracownikom żuławskich PGR-ów  1000 ha ziemi żuławskiej którą to ci pracownicy chcieli zakupić, żeby mieć z czego żyć.
    Ten którego Komorowski odznaczył Orderem Orła Białego, chyba za ukrywanie afery Stella Maris.
    Ten tłuścioch całkowicie odwrócił się od służby Bogu, mnie katolika przeraża taki przewodnik do Boga który swoje owieczki i Polskę ma wyraźnie w d....
    Koniec z coniedzielną tacą niech sam poczuje biedę milionów swoich owieczek, niech się przekona czy Prezydent Elekt Duda miał rację mówiąc o "Polsce w ruinie"
    http://wiadomosci.dziennik.pl/wybory-prezydenckie/artykuly/491008,arcybiskup-goclowski-krytykuje-dude-to-przesada-i-zachowanie-nieuczciwe.html
    ANI ZŁOTÓWKI NA TACĘ.

  31. avatar

    złe podejscie...ponadto jest gdzies zapisane..."niech twoja lewa reka nie wie co czyni prawa...darmo wzieliscie..darmo dawajcie"....ja pomagam ludziom chocby li w ten sposób ze wysylam czasem cos dla bohaterów reportazy red Jaworowicz....mnie tez czasami mierzi postawa naszych pasterzy..ale dawac trzeba...

  32. Nie wiem co się stało, ale nie zapisał się mój ostatni komentarz, więc się powtórzę: tak, tylko czy to da większość do samodzielnego rządzenia? Raczej nie. A więc potrzebny będzie koalicjant (co jest oczywiste, ale wymaga ciągłego przypominania. I tu trzeba obserwować Kukiza, którego osobiście uważam za nieobliczlnego. Do niego przykleją się różne osoby, które on wprowadzi do sejmu, a które odpłacą się tym, którzy im zapłacili, if you know what I mean...

    Jest jeszcze próba aktywacji UD-UW w postaci NowoczesnaPL, ale nie wróżę tu sukcesu...

    P.S. Masz minusa za prównanie Tuska do Napoleona:):):)

  33. avatar

    ale nie wróżę tu sukcesu...

    obrzezani zaczynaja zwierać szeregi, przecież "nie oddadzą Polski gówniarzom", oczywiście POLSKIM GÓWNIARZOM.Gdyby ten Michnik miał tyle władzy co miał tamten byłoby już o połowę mniej gówniarzy.Jak to mówi przysłowie "Dobrze, że Pan Bóg nie dał świni rogów bo by bodła i ryła".

  34. już nie pomaga.

  35. że tego się nie da, tamtego się nie da, w ogóle że się nie da. Jakby w ostatnią niedzielę nie pokazano, że jak się chce, to się da. Takie zwijanie flagi w połowie bitwy, bo się nie da, to się nazywa defetyzm i tego się trzymajmy. Duda zaczynał od 8% i głupkowatego pytania, który to Duda, potem były pierdy o giermku i czeladniku. Oni też myśleli, że się nie da przegrać tych wyborów. I gdzie są teraz? W czarnej dupie! Ot co:-)

  36. avatar

    otóż to, jeszcze Maciek w doopie a już mu dziennikarze póki co reżimowych mediów garnek kaszy naważyli, tzn. już rozliczyli Elekta Prezydenta Dudę z jego obietnic wyborczych.
    Jeremiasze Mordasiewicze, Piotry Kuczyńskie (ciekawe z których Kuczyńskich) a szkoda, że nie ma już wybornych autorytetów od spraw wszystkich "profesora" Bartoszewskiego i Geremka oni już by nas utopili w brukselce, choć jest jeszcze niezastąpiony paryski Smolar., etatowy obsrywacz Polski i Polaków.

  37. szpagatowe autorytety i cienkie bolki. Gdyby zapytać się ich ile to jest 19% z 267 miliardów, to dopiero byś zobaczył pianę na ich pyskach i - co oczywiste - nie doczekałbyś się odpowiedzi.

  38. !

  39. Jestem Nie-oszołomem, a wręcz przeciwnie- światowcem, birbantem, rockersem, estetą, smakoszem i po trosze nawet intelektualistą. Oświadczam i uspokajam płochych, że postać Prezesa może pociągać i w sensie politycznym (znakomity strateg!) i estetycznym. Mnie pociąga.  Uważam, że lepiej przegrać z Kaczyńskim jako Frontmenem, niż wygrać, udając, że go nie ma. Domagając się ukrycia Prezesa, wpisujecie się w narrację lisów, szechterów, zakowskich i całej pomniejszej płoci platformianej. Istotą tego co powinno nastąpić: zwycięstwo z Kaczyńskim jako liderem. Po pierwsze to jest rzecz naturalna, bo On jest szefem PIS, a i przy okazji autorem "projektu Duda"- gdyby nie wizja Kaczora, nie otwieralibysmy dziś tych tanich szampanów. A poza tym, nic tych skurwysynów tak nie zaboli, jak właśnie wygrana z Kaczyńskim, jako twarzą i lokomotywą PIS. PIS bez Kaczora, to platforma-bis. Przetrzyjcie oczy i uszy i kiedykolwiek posłuchajcie, co mówi Kaczyńskiw spokojnych wywiadach z rzetelnymi dziennikarzami- to mózg polskiej prawicy! Te migawki z wieców, miesięcznic itp, odpowiednio przycinane i montowane przez tvn i inne reżymówki to plewa i szum informacyjny.   Tuż przed drugą turą, znajomek mój, członek i działacz samorządowy platformy (radny), zżymał się, że Duda jest nikim i niczego nie pojmuje, nic nie potrafi. Odparłem, że Duda, jeśli czegoś nie będzie wiedział, to zadzwoni do Prezesa, lub do Macierewicza-  gościa o mało nie trafił szlag z wkurwienia, a ja miałem polewkę przez dwa dni.
    Reasumując: PIS to Kaczor- i chodzi teraz o to, żeby Prezes nie tylko nie pozostał w ukryciu, ale nadchodził z hałasem,świtą, orkiestrą i hostessami, bijąc we wszystkie dzwony.  
    Popatrzcie bez uprzedzeń: Prezes jest git!

  40. avatar

    wszyscy rozsadni ludzi tak go powinni odbierac..dla mnie to postac i osobowosc absolutnie wybitna...tyle tylko ze te mendownie....jesli spusci sie w kanal problem finansowania mediów z budżetu..wywali całą plejade medialnych dziwek z lisem;krasko;pochanke;sobieniowskim et conhortes na czele..a zatrudni sie calkiem nowych ludzi typu michał rachon lub b.maślankiewicz to bedzie innaczej....a moze w tym zniknieciu JK jest jakis fajny MYK..:-))...........???

  41. ja też uważam, pisałem o tym wczoraj, że lepiej z Kaczorem zgubić, niż z gamoniem znaleźć. Pozwolę sobie wkleić moje niezdarną rymowankę, gdyż od niedzieli jestem w nastroju takim bardziej poetycko filozoficznym. Bajka z morałem:


    Pewien lis - Syfilis
     
    zauważył, że ma zwis
     
    do tej pory co mu stało
     
    teraz smętnie mu zwisało
     
    i w tym zwisie pofruwało
     
    w lewo, w prawo, w dół, do góry
     
    aż się z lisa śmiały kury
     
    Kogut złożył propozycję
    by z tym zwisem na banicję
     
    lis się udał nie zwlekając
     
    wniosek poparł nawet zając
     
    na dodatek stercząc słupka
     
    przy nim lis wyszedł na głupka
     
    bowiem zając nie zwlekając
     
    wziął lisicę, jak to zając
     
    raz za razem pokrywając
     
    mało futra nie zdzierając 
     
    czym poniżył Syfilisa
     
    w oczach całej leśnej braci
     
    ciotki, ojca oraz maci
     
    szum się zrobił i afera
     
    skąd u lisa seksu sfera
     
    tak upadła, że aż zwisa
     
    czy to wina syfilisa?
     
     
    Na to wszystko Sowa stara
     
    cwana gapa i spryciara
     
    na gałęzi siedząc sobie
     
    w takie słowa się wypowie:
     
    -Moim zdaniem, starej Sowy,
     
    lis za bardzo był gotowy
     
    niedźwiedziowi lizać dupę
     
    i w nią włazić bez żenady
     
    łamiąc przy tym swe zasady
     
    żeby dawać za pieniądze
     
    bo dla zysku dawać można
     
    tylko z czuciem i z ostrożna
     
    by uniknąć pomówienia,
     
    że naturę ma się taką
     
    żeby dawać dupy w krzakach
     
    za piątaka, na stojaka,
     
    nawet za kość do schrupania
     
    lub dla szpiku wylizania
     
     
    Morał z tego taki płynie
     
    by nie lizać dupy w czynie
     
    komsomolskim czy społecznym,
     
    a w lizaniu być statecznym
     
    miarkowanym i bezpiecznym
     
    lizać w zgodzie z swą naurą
     
    bo nie będzie orzeł kurą
     
    wilk niedźwiedziem
     
    pies kociakiem
     
    owca kozą
     
    lis lizakiem.
     
     

  42. avatar

    genialne..absolutnie genialne

  43. Dobry wieczór.
    Teraz czas na Prezesa,tak jak marvald uważam,że PiS to Kaczor.
    Żadnego chowania Macierewicza i reszty "oszołomów",do tego trzeba przypomnieć takich ludzi jak Olszewski i Wyszkowski,wiem,że dla młodych oni nie istnieją,ale trzeba to zmienić.
    Kukiz-nie wiem czy to nie jest Palikot2.0.
    Nie poparł jednoznacznie Dudy,zresztą,podobno zaczynają się dziwni ludzie do niego przyklejać(spasdy z PO,Samoobrona).
    Dwóch moich kolegów w II turze poparło Gajowego,jeden od Palikota,drugi od Kukiza,wiem,że to za mało na badanie socjologiczne,ale dość symboliczne.
    Pozdrawiam serdecznie!

  44. BINGO, BINGO, BINGO!

    Ja pisze podobnie juz od dawna!
    Ale Pan napisal to w sposob doskonaly!

    Dziekuje i pozdrawiam, Janusz z Toronto.

  45. i jak mi Bóg miły.....nie obchodzi mnie kto z kim aby bez krzywdy.Co do in vitro....nie dajmy się zwariować.To jak z aborcją. Kto musi to i tak zrobi nawet jakby było za to dożywocie. Madre ustawy i tyle.  Cały szum robią Ci co maja zamiar na tym zarobić .Wykorzystywanie ludzkiego dramatu do gierek jest ohydne. Nadmierne restrykcje prowadzą do tego,że ludzie stają się przestępcami z musu. Trochę to chaotyczne ale.....moje pokolenie nie jest zbytnio konserwatywne.

  46. jeszcze o projekcie Olechowskiego(Gromosław) ,Balcerowicza i Petru.
    mają poparcie Agory,banksterki i części pełowców,trzeba uważać,medialnie mogą dużo.

  47. małżonka 67 :-))) I też nie jesteśmy zbytnio konserwatywni. Świat wokół nas się zmienia, my starsi widzimy to może lepiej od młodzieży i średnikaów. Moja Mama (93) w ubiegłym roku dzwoniąc z komóki do wnuczki, powiedziała coś takiego: nie wiedziałam, że dożyję czasów, gdzie telefon wielkości połowy banknotu i  bez przewodów...

  48. " Wykorzystywanie ludzkiego dramatu do gierek jest ohydne. Nadmierne restrykcje prowadzą do tego,że ludzie stają się przestępcami z musu. "
    A to o czym piszesz to się przypadkiem nie nazywa "nowoczesna polityka" bądź po prostu polityka?

  49. Mam refleksję a propo's wyborów prezydenckich. Zauważyłem u wielu, a nawet bardzo wielu ludzi pewną bardzo niebezpieczną metodę rozumowania (i to bynajmniej nie u jakiś ćwoków czy ćwierćinteligentów, a takich wydawałoby się zwykłych, normalnych, w miarę oczytanych i oczekujących czegos wiecej od życia niż pełnej lodówki i debilnego serialu w TV). Otóż ci ludzie wychodzą z założenia, że od 1989 roku, czyli niby od tej magicznej daty "przełomu" mamy w Polsce wolne, niezależne i obiektywne media. W związku z tym wierza w to co mówi taki "inteligentny". "mądry", "zatroskany o Polskę" Żakowski, Lis, Smolar, Olejnik etc. Wierzą, że tzw autorytety wyznaczane przez salon to faktycznie chodząca mądrość i doświadczenie. Wierzą, że jeżeli oni, ci mądrzy, obiektywni i niezależni" dziennikarze mówią cos z przekąsem, ironią, szyderczym uśmiechem o Kaczyńskim, Macierewiczu, Dudzie, Kukizie PISie i innych myslących inaczej to faktycznie mają racje. Są zbyt leniwi albo niesamodzielni, żeby samemu szukać prawdy, czy to w internecie czy w drugoobiegowych książkach czy gazetach. Wierzą więc w szlachetność Owsiaka,patriotyzm Bartoszewskiego, antysemityzm Brauna, obłęd Macierewicza, okrucieństwo IV RP, niedoświadczenie Dudy itp. Roamawiając z nimi i próbując cokolwiek im wytłumaczyć natrafiałem na reakcje typu: ale to przecierz i tak na chore dzieci (Owsiak), ale on siedział w więzieniu za wolna Polskę (o Komorowskim), ale oni to najchętniej w Polsce zrobiliby państwo wyznaniowe (Kaczyński, Macierewicz, PIS). Tak więc z jednej strony dziwi mnie te 48,5% dla Komorowskiego, ale z drugiej strony...całe stada lemingów niestety, całe stada...

  50. Strony