Z Kukiza nie będzie żadnego koalicjanta, ale przystawka może być

Prześlij dalej:

To nie było trudne do przewidzenia, zatem nie ma się czym chwalić, że prognoza wyniku ruchu Kukiza zaczyna się ziszczać na poziomie 10%. Siłą rzeczy podskoczyły notowania PO i PiS, ale w taki sposób, że PiS ma realną szansę na samodzielne rządy i tę informację szczególnie polecam, pożal się Boże, analitykom, którzy krzyczeli, że Matka Kurka to sabotażysta odbierający PiS koalicjanta. Z Kukiza nie będzie żadnego koalicjanta, ale na przystawkę może się nadać. Po 23 wolcie pana muzyka, póki co stanęło na tym, że jego ruch bez nazwy będzie… narodowo-liberalny. Kukiz zaprezentował kilkunastu swoich ludzi, głównie z Kolibra i Solidarności 80 i ten zestaw ma udawać, że wśród „antysystemowców” nigdy nie było ludzi Raczyńskiego, Schetyny, Dutkiewicza i jeszcze ciekawszej zbieraniny od Guziała po Renatę Beger. Byli i są, bo ta szpica towarzyska została wymuszona na Kukizie tak przez media, jak przez elektorat. Mam też informacje od jednego lokalnego sztabu, że wbrew temu, co Kukiz deklaruje, ma program i to osobiście podpisany, a jest nim projekt Solidarności 80. Obojętnie w jakim stanie politycznej świadomości jest dziś Kukiz jedno jest ponad wszelką wątpliwość pewne i kwestią czasu pozostaje, kiedy pan Paweł kolejny raz zmieni front. Wielu się ucieszyło, a nawet zachwyciło publicznym oddaniem szacunku Kaczyńskiemu, co zaprezentował Kukiz parę dni temu, ale mnie takie deklaracje nie wzruszają. Po pierwsze jeszcze tydzień temu słyszałem, że PiS i PO to jedna banda, po drugie za jakiś czas na pewno znów to usłyszę, no i po trzecie to oświadczenie jest całkowitą polityczną porażką.

PO zleciła pogłębione badania fokusowe na „strach Polaków”. Wiadomo w jakim celu to zrobiła, będzie budować kampanię na tym, co zawsze: „jak wróci PiS, to kury przestaną się nieść”. Ważniejsze jest jednak, że badania pokazały pewną nowość, otóż okazuje się, że Polacy bardziej się boją konstytucyjnej koalicji PiS – Kukiz niż samodzielnych rządów PiS. Nie twierdzę, że między deklaracją Kukiza i badaniem PO zachodzi koincydencja, skłonny jestem twierdzić, że nie zachodzi, natomiast to nie zmienia faktu, że takie wyznanie jest podwójnie szkodliwe politycznie. Paradoksalnie szkodzi PiS i co bardziej dziwne Kukiz zaszkodził sam sobie, całkowicie łamiąc dotychczasową „narrację”. Ciężko powiedzieć po co to zrobił, ale prawdopodobnie powód jest ten sam, co zawsze. Kukiz jest niezrównoważonym emocjonalnie politycznym zapiewajło, jemu wystarczy przeczytać jeden artykuł i już ma stanowisko obrócone o 180 stopni. Piszę o tym wszystkim dlatego, żeby jeszcze raz podkreślić z jaką polityczną efemerydą mamy do czynienia. To nie jest partner, z którym można w sposób poważny cokolwiek ustalić i trzymać się założeń. Poza wszystkim można między bajki włożyć, że na listach wyborczych Kukiza nie pojawią się postaci skłonne przechodzić z klubu do klubu i opcji do opcji za niewygórowaną stawkę.

Nic się w moim podejściu do Kukiza nie zmienia, ciągle uważam, że całe to towarzystwo trzeba zgnieść do poziomu 10%, a najlepiej jeszcze niżej. Taki zabieg pozwoli PiS uzyskać wynik w granicach większości parlamentarnej i przy okazji zabierze PO jakieś 5%. Po wyborach jeśli Kukiz będzie do czegoś potrzebny, to można go wziąć na przystawkę i przegłosować istotne zmiany. Jeśli się okaże lojalnym i pożytecznym, w co szczerze wątpię, to niech sobie jako odrębny polityczny byt funkcjonuje, ale jeśli zacznie kombinować Kaczyński powinien zrobić mu Giertycha razem z jego LPR. Uważam, że to rozsądna, uczciwa i optymalna oferta ze strony PiS, jednak w kampanii należy się do Kukiza dystansować, bo PO w jednym jest naprawdę dobra – w szczuciu Polaków na Polaków. Wygłupy Aśki Muchy to zapowiedź przyszłych działań, zresztą dopóki w sztabie siedzi podejrzewany o malwersacje Michał Kamiński nie ma mowy, aby kampania PO wyglądała inaczej niż straszenie PiS-em. Do standardowego pakietu dojdzie „pisowski koalicjant”Kukiz, także proponowałbym wszystkim entuzjastom najnowszej wolty pana Pawła, żeby się dwa razy zastanowili zanim się wpiszą w scenariusz kampanii PO.

6
20133 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

17 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Rano widziałem ten skecz z "Joannaodstadionu"...teraz w "panoramce" pokazali doktorowa1metrodszpadla..która w spontanicznej setce (a już wczoraj sugerowalem "państwu-redaktorstwu"..ze wszelkich możliwych redakcji by już więcej owej paranoiczki nie stawiać przed jakakolwiek kamerą)..która spontanicznie "wiecie państwo kogo pozdrawiam..pozdrawiam JARKA!!!)..bo..to już naprawdę nie jest śmieszne..to nawet nie jest tragiczne..to już jest po prostu żałosne..czy ci co sterują massmediami w kraju naprawdę tego nie rozumieja???w imię czego i po co to komu??
    A jeśli chodzi o pana K..może znowu mendze..ale jedynym jego celem jest wykreowanie paraliżu w naszym życiu społeczno-politycznym na wzór kryzysu belgijskiego...

  2. E tam. Kryzysy belgijskie, islandzkie czy greckie są przy polskim kryzysie doprawdy śmieszne. Kryzys na Zachodzie jest wówczas gdy zasiłki rodzinne nie starczają na porządne życie i ktoś niestety musi nająć się do roboty. Wtedy zaczynają się walki z policją i kryzys znika, płaca minimalna i zasiłki rosną.
    W Polsce natomiast mamy kryzys od 50 lat co najmniej.

  3. avatar

    z tego co pamiętam to kryzys belgijski polegał na całkowitym "ufrakcyjnieniu" w w/w parlamencie..polegało to na tym że ichnia sytuacja polegała na tym że partia rządząca i opozycyjna blokowaly sobie nawzajem wszelkie możliwe inicjatywy legislacyjne..tak by nawet sam król nie mógł nic zrobić,ani nie mieć na nic wpływu..a nasza polska wersja to "złapał kozak tatarzyna"..przy radosnym skowycie jedynych prawdziwych mediów..(w Belgii sytuacja z mediami jest inna)..a gdy u nas dojdzie do POLEXITU...to zanim do niego dojdzie to wielotysieczne tłumy podczas nieopanowalnego "kryterium ulicznego"będzie śpiewać na dziesiątki tysięcy gardeł.."a na drzewach zamiast liści.. będą wisieć platformisci"poczekać wypada na moment gdy z owianej legendą chmury splyna do pendrajwow dziennikarskich wszystkie smolenskie,ambergoldowe i restauracyjne geszefty..sytuacja nasza jest 1000 x gorsza niż innych krajów..to jest już jasne dla wszystkich..

  4. jak na życzenie. Jeśli dobrze zrozumiałęm, bo nie czytałem osobiście tylko to co napiszą dziennikarze, znany artysta który świetnie zna funkcjonowanie środowiska artystycznego,  poszedł do sądu i powiedział,że jest prześladowany przez pracowników podległych ministrowi kultury z powodów politycznych, bo zrobił film o śmierci prezydenta Polski. Sędzia Sądu okręgowego jak usłyszała że urzędnicy podlegjący politykom platformy przesladują artystów z przyczyn politycznych, nawet nie zastanawiałą się nad tym tylko pokiwała ze zrozumieniem głową. Nie rozumiem czemu jeszcze środowisko dziennikarskie nie złożyło do premier Kopacz żadania zdymisjonowania urzędników, którzy prześladują artystów. jest dokument w którym państwo stwierdza, w osobie sądu okręgowego, że urzędnicy prześladują artystów czy nie?

    I do kogo rzecznik sądu  kieruje pismo zabraniające krytyki, to urzędnicy napisali że rzeczywistość na podstawie której  sąd wydał wyrok to jakaś fikcja, że pani sędzia coś sobie wymyśliała, a rzecznik sądu nie rozumie o co chodzi. Konstytucja nie zabrania krytykowania władzy, nawet jeśli to władza sędziowska. Chociaż być może sędziowe z sądu okręgowego w warszawie mają inną konstytucję.

  5. avatar

    dziennikarze z GaPol-a moga sobie protestowac ile im sie żywnie podoba..poza tym..parafrazujac stara kargulową.."sąd sądem..a sprawiedliwosc musi byc PO-naszej stronie..nasz kraj jest przeorany na pół..jak mawia Mickiewicz naszych czasów J.M.Rymkiewicz.."po 10.04.2010..to co sie rozerwało to sie juz nigdy nie sklei"..a no i tez nie ma i nie bylo w nazym kraju zadnej..podkreslam zadnej solidarnosci w tej profesji..przeciez dziennikarze z gapola nie beda sie nawet spotykac chocby i kurtuazyjnie z dzienikarzami z agory...ten podzial musi istniec..to jest wygodne dla obu stron..

  6. pomiędzy Kaczorem, a Kukizem jest taka, że ten pierwszy jest strategiem, a ten drugi taktykiem. Ten pierwszy mógłby grać w szachy i warcaby, a ten drugi wyłącznie w warcaby lub chińczyka.
    Trzeba czekać do 7 września.

  7. No jak tam Matko zdrówko???? Główka nie boli po weselisku??? :):):) Pozdrawiam :)

  8. avatar

    Do południa kac morderca, ale teraz wolna i rozsądna terapia browarowa, da się żyć.

  9. Matko KURKA ...MOŻE I SOM TACY CO KACA NIE MIELI  ,ALE CÓZ ONI W ZYCIU CULI CÓZ ONI WIDZIELI....
    10 % Kukiza  może 15% w koalicji z PIS-em przydało by się nawet wtedy , gdyby ludzie Kukiza byli zbieraniną różnej MAŚCI.Dlaczego zakładamy ,że Ci ludzie rozejdą się do innych ugrupowań.
    Jak będą w koalicji .to tą zbieraninę ZCEMENTUJE  najjepszye spoiwo WŁADZA!!!Przeciez to nie będą  debile. KUKIZOWI szybciej pokażą gest   Kozakiewica ,i  przejdą do PIS-u

    PS.Czubernatowa  wiersz "KAC" polecam.....

  10. Wandy Czubernatowej refleksja na temat kaca

    Fto ni mioł kaca nie wiy co to smutek.
    Kie kufa drewniano, ocka ropom skute
    Kie koty łupiom raciami o blachy,
    A wróble bijom w bymby i dziurawiom dachy.
     
    Suchość w cłowieku od serca do dusy.
    Bolom cie pazury kudły i usy.
    Nie usiedzis, nie legnies, jesce gorzyj siedzieć,
    A co kwila ci się beko przedwcorajsym  śledziem.
     
    Może i som tacy
    Co kaca ni mieli.
    Ale co oni w zyciu prześli ?
    Co oni widzieli?

  11. avatar

    cokolwiek ustalić i trzymać się założeń

    Nooo,
    i JOW z nim.
    PO rżnie w galoty a to dobrze świadczy

  12. nie wiem kto dokładnie zrealizował ten konkretny spot, ale próba przyklejenia Kaczyńskiemu jaguara, to najlepsze czasy peowskiej propagandy, łącznie ze słynnym Maybachem Rydzyka...

  13. avatar

    Trzeba przyznać, że profesjonalne gówno.

  14. Prosze zwrocic uwage ze tak na prawde ten spot atakuje tylko Kaczynskiego i PIS - co wiecej w taki sposob ze pojawia sie w kontekscie slow peowcow - tak jakby to ludzie z PiSu tu zawinili. Pod wzgledem psychologii zbitka sumy za ochrony - w tym przerwa, podbicie poziomu i uwydatnienie na 'to z twoich podatkow' jednoznacznie wskazuje na atak na PiS (przy innych tekstach nie stosowano tego mechanizmu ani nie mowiono o tym kto to wypowiadal a jak wiadomo ludzie maja pamiec zlotej rybki...
    Robi sie niebezpiecznie...

    Jeszcze jedno. Prosze zerknac na sekwencje wyjscia aktora grajacego Kaczynskiego. symulowane potkniecie i 'wsiadanie'. Chec sugestii nieudolnosci? Ale wyszlo cos jeszcze - ta krotka sekwencja to bylo co najmniej 3 fragmenty. Czyli czas nagrywania musialby byc dlugi i duzy byl budzet. Mogl sie zamykac w tej sumie za ochrone albo ja przekraczac...

  15. Przestroga przed zbytnim optymizmem i dzieleniem skóry na biegającym niedźwiedziu. Pawełek, czy on przystawka, czy główne danie sam chłopina nie wie. Nie dostał dyrektyw z ośrodka mocy przerobowych i przerabiających umysł w gówno. Za kulisami toczy się gra. Nie do końca wiadomo co jest grane. Programowo i realizacyjnie Pewny jest PiS, nie do końca pewni są w nim ludzie. Zwłaszcza w strukturach regionalnych, nad którymi musi pójść ostra praca kadrowa. Za dużo tam przypadkowości i nijakich person o wątpliwej proweniencji. Drugą niewiadomą jest stopień mobilizacji całej nadbudowy systemu – aparatu urzędniczo-nomenklaturowego, wszystkich uwiązanych zależnościami stołków i etatów. Od szczebla gminy po centrum. Oni doskonale wiedzą co się będzie działo gdy platformeldorado padnie, zatem należy się spodziewać wzmożenia od dziadków utrwalaczy, wroniarzy i proniarzy, zbowidowców i moczarowców, wsiego komuchostwa, całych rodzin ludowo demokratycznych. Łącznie gdy pójdą do wyborów może być różnie. Należy sobie wyobrazić tych wszystkich ‘’sprawiedliwych’’ z sądów, prokuratur, skarbówek, układów zamkniętych, otwartych, całego sitowia i falującego bagna,  któremu nie po drodze ze zmianą władzy. Oni wiedzą co tracą, natomiast naród nie do końca wie co straci gdy nie pójdzie, i co straci gdy utrzymane zostanie status quo. Nie ma w narodzie jeszcze tej determinacji i woli, która pozwoliłaby zmieść obecny system z powierzchni ziemi, dokonać zmiany struktur państwa, od zmiany prawa począwszy i na zmianie konstytucji skończywszy. Klasykiem idąc kraj potrzebuje odwszawienia i usunięcia mend od wszelkiej władzy nad ogółem i szczegółem. Wciąż za mało wiemy o ludziach podawanych nam do wyborczej konsumpcji, informacje biograficzne są skąpe i zbyt lakoniczne, za mało się grzebie w życiorysach tych wszystkich, którzy chcą być na urzędach. Jeżeli platfusy jadą szejnfeldjadą, lisieniem, miśkami końskim łbem, oraz apokalipsą wg. Ewy i Stefana N, należy im przeg jadaczki podstawiać na olbrzymich banerach, w miastach i wsiach, liczby i czyny oraz odpływy milionów z państwowej kasy, gdzie się da i jak się da. Powinna być kampania demaskująca cały system złodziejstwa, korupcji i zdrady. Należy w nich walić jak bęben dzień i noc. Jeżeli czytamy artykuły o mrówkach całych, melonach i filantropach układu, to możemy sobie czytać, procesować się do usranej śmierci, oni są poza zasięgiem leszczy i szaraków. Dla nich są układy i forsa, dla nas jest bat i ich prawo stanowione dla podległych sobie pacanów, którym się roi jakaś sprawiedliwość, prawda i praworządność. Trwa ów stan od czasów komuny, młodzi nie znają tej ciągłości ‘’racji’’ kiedy w urzędzie, w skarbowym również jesteś malutki bo nóż znajdą na ciebie bat i się przy……ą, uznaniowo mogą co chcą, stoisz i czekasz aż jaśnie pani referent raczy cię przyjąć i coś odburknąć żrąc przy tym herbatniczek i żłopiąc kawkę. Trwa ta ku….ska ciągłość bezsiły i bezkarności, kiedy cię okradają podatkami, dzierżawami, parkingami, taksami, akcyzami i czort wie jeszcze czym. Bulisz i klniesz za każdy przywilej bycia obywatelem tego nieustającego Ubu królestwa, czerwonej demokratywy i ruskiego cyrku.

  16. Przestroga przed zbytnim optymizmem i dzieleniem skóry na biegającym niedźwiedziu. Pawełek, czy on przystawka, czy główne danie sam chłopina nie wie. Nie dostał dyrektyw z ośrodka mocy przerobowych i przerabiających umysł w gówno. Za kulisami toczy się gra. Nie do końca wiadomo co jest grane. Programowo i realizacyjnie Pewny jest PiS, nie do końca pewni są w nim ludzie. Zwłaszcza w strukturach regionalnych, nad którymi musi pójść ostra praca kadrowa. Za dużo tam przypadkowości i nijakich person o wątpliwej proweniencji. Drugą niewiadomą jest stopień mobilizacji całej nadbudowy systemu – aparatu urzędniczo-nomenklaturowego, wszystkich uwiązanych zależnościami stołków i etatów. Od szczebla gminy po centrum. Oni doskonale wiedzą co się będzie działo gdy platformeldorado padnie, zatem należy się spodziewać wzmożenia od dziadków utrwalaczy, wroniarzy i proniarzy, zbowidowców i moczarowców, wsiego komuchostwa, całych rodzin ludowo demokratycznych. Łącznie gdy pójdą do wyborów może być różnie. Należy sobie wyobrazić tych wszystkich ‘’sprawiedliwych’’ z sądów, prokuratur, skarbówek, układów zamkniętych, otwartych, całego sitowia i falującego bagna,  któremu nie po drodze ze zmianą władzy. Oni wiedzą co tracą, natomiast naród nie do końca wie co straci gdy nie pójdzie, i co straci gdy utrzymane zostanie status quo. Nie ma w narodzie jeszcze tej determinacji i woli, która pozwoliłaby zmieść obecny system z powierzchni ziemi, dokonać zmiany struktur państwa, od zmiany prawa począwszy i na zmianie konstytucji skończywszy. Klasykiem idąc kraj potrzebuje odwszawienia i usunięcia mend od wszelkiej władzy nad ogółem i szczegółem. Wciąż za mało wiemy o ludziach podawanych nam do wyborczej konsumpcji, informacje biograficzne są skąpe i zbyt lakoniczne, za mało się grzebie w życiorysach tych wszystkich, którzy chcą być na urzędach. Jeżeli platfusy jadą szejnfeldjadą, lisieniem, miśkami końskim łbem, oraz apokalipsą wg. Ewy i Stefana N, należy im przeg jadaczki podstawiać na olbrzymich banerach, w miastach i wsiach, liczby i czyny oraz odpływy milionów z państwowej kasy, gdzie się da i jak się da. Powinna być kampania demaskująca cały system złodziejstwa, korupcji i zdrady. Należy w nich walić jak bęben dzień i noc. Jeżeli czytamy artykuły o mrówkach całych, melonach i filantropach układu, to możemy sobie czytać, procesować się do usranej śmierci, oni są poza zasięgiem leszczy i szaraków. Dla nich są układy i forsa, dla nas jest bat i ich prawo stanowione dla podległych sobie pacanów, którym się roi jakaś sprawiedliwość, prawda i praworządność. Trwa ów stan od czasów komuny, młodzi nie znają tej ciągłości ‘’racji’’ kiedy w urzędzie, w skarbowym również jesteś malutki bo nóż znajdą na ciebie bat i się przy……ą, uznaniowo mogą co chcą, stoisz i czekasz aż jaśnie pani referent raczy cię przyjąć i coś odburknąć żrąc przy tym herbatniczek i żłopiąc kawkę. Trwa ta ku….ska ciągłość bezsiły i bezkarności, kiedy cię okradają podatkami, dzierżawami, parkingami, taksami, akcyzami i czort wie jeszcze czym. Bulisz i klniesz za każdy przywilej bycia obywatelem tego nieustającego Ubu królestwa, czerwonej demokratywy i ruskiego cyrku.

  17. avatar