3 razy albo, czyli w co się wpakowała enerdowska junaczka Merkel

Prześlij dalej:

Zawsze i wszędzie trafione analizy pojawiają na długim dystansie, gdy miną wszystkie krótkowzroczne emocje. Dziś w codziennych okolicznościach soboty, między pracami i podglądaniem telewizora poukładałem sobie we łbie kilka spraw. Całe zamieszanie w Libii, Egipcie i Syrii miało miejsce kilka lat temu. O „uchodźcach” pierwszy raz dowiedzieliśmy się z ukochanych mediów przy okazji problemów włoskich i o ile mnie pamięć nie myli byli to głównie mieszkańcy Libii, a Unia Europejska z Niemcami na czele miała Włochów w najgłębszym poważaniu. Około 1,5 do 2 milionów Arabów trafiło do Turcji, oczywiście wyłącznie muzułmanów, nie Kurdów i chrześcijan. Ta fala migracji również nie była tematem numer jeden w światowych agencjach informacyjnych. Nagle świst, potem gwizd i dzicz zasłaniająca się kobietami z dziećmi na ręku, forsuje Europę. Od czego się zaczęło? Sygnał dała Angela Merkel wygłaszając takie oto nieprawdopodobny komunikat: „Niemcy przyjmą każdą ilość uchodźców”. Włosy stają dęba i teraz trzeba kombinować, o które „albo” może chodzić? Pewnie będą się ze mnie ludzie śmiać, jednak na pierwszym miejscu umieszczę najprostszy powód. Pani kanclerz wzorem innych polityków, którzy zbyt długo siedzą na jednym stołku po prostu palnęła coś nie zdając sobie sprawy z konsekwencji. Mogło przecież być tak, że marudzący Włosi i okupowani Węgrzy zirytowali enerdowską socjalistkę, a ta sobie pomyślała, że „uchodźcy” mają zbyt wiele granic do pokonania, aby myśleć o podróży do Niemiec. Niezła jest ta koncepcja, tylko ma jedną bardzo poważną wadę. Popełnienie głupstwa rzecz ludzka, sęk w tym, że Merkel wbrew protestom samych Niemców wcale nie zamierza dokonać korekty.

Wystarczyłoby, aby Niemcy powiedziały wprost, że otrawcie granic wywoła niekontrolowany napływ imigrantów i reszta Europy przyjęłaby tę diagnozę z ulgą. Nic podobnego się nie dzieje i to jest przyczynek do dwóch następnych „albo”. Na miejscu drugim stawiam porozumienie z Rosją Radziecką i nie chcę zagadywać, czy chodzi tylko o Rurę II, czy też unowocześnioną wersję paktu z dawnych dobrych czasów. Niezwykle znamienne jest również i to, że trzy inne znaczące kraje siedzą cichutko niczym mysz pod miotłą: Rosja, USA, Izrael. Wydawałoby się, że cała trójka powinna głośno mieszać w tyglu, a jednak jakoś się nie kwapią. Choćby się powstrzymywać z całych sił przed łatwym wyjaśnieniem, to rosyjskie porzekadło samo się wprasza: „tisze jediesz, dalsze budiesz”. Tej trójce zadyma w Europie jest na rękę z różnych względów, które sprowadzają się do jednego mianownika – utworzenie szarej bezpostaciowej masy konsumenckiej kupującej każdy chłam. Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że Europa to Niemcy i jeszcze dwa kraje, w tym amerykańska Wielka Brytania i prorosyjska Francja. Prawdopodobnie plan był prosty. Rosja Radziecka dogadała się z Niemcami, że cała towarzystwo islamskie zaleje bieda ludy europejskie na czym da się zrobić wielki interes finansowy i polityczny. Pozostali gracze przyglądali się ze spokojem nowym pomysłom, które wpisywały się w ich własne projekty podboju. Coś się jednak popieprzyło i tak postało trzecie „albo”.

Sterowani przez Putina islamiści raczej sami nie zmienili kierunku z Turcji na ziemię obiecaną w Niemczech. Za tę zmianę raczej odpowiada nieproszony gość – chaos. Podstawowe założenia i kierunki działań da się uporządkować, ale w pewnym momencie pojawiają się nieprzewidywalne skutki uboczne. Imigranci trafiają do Europy w ściśle określonych okolicznościach. Oni nie zrzucają się na zakup łódki i wynajęcie sternika, co kosztowałoby 1/10 tej kasy, która oddają… gangom. Trudno sobie w głowie pomieścić, żeby jakaś biedota płaciła 6 tysięcy dolarów za podróż dziurawą morską rykszą, ale dokładnie tak się dzieje. Wniosek? Ktoś opanował rynek i wycina konkurencję, tym samym zaplanowane prowokacje wymknęły się spod kontroli. Z wielkiej czwórki: Niemcy, Rosja, USA, Izrael na lodzie zostali ci pierwsi i w dodatku nie bardzo mają wyjście. Geopolityczne podzielenie tortu Niemcom leży i śni się po nocach, pech chciał, że poszło bokiem i zaczęły się niebagatelne problemy. O rezygnacji z generalnych założeń nie ma mowy, z drugiej strony zwala się na głowę kilkaset tysięcy nierobów i „partyzantów”. Niemcy politycznie się zapędziły w kozi róg, bo gadać to jedna rzecz, a skorzystać z okazji, by osłabić przeciwnika (partnera) i to takiego, z którym w przeszłości bywały same problemy, to druga rzecz. „Partnerzy” z całą pewnością nie płaczą nad losem Niemiec. Do wszystkich wariantów dochodzi jeszcze wzajemne pilnowanie i podsłuchiwanie. Tak sobie myślę, że porozumienie Niemców z Rosją odczytane na poziomie działań operacyjnych niekoniecznie spodobało się USA i Izraelowi. Jeśli sprawy zaszły bardzo daleko, to tym tłumaczyłbym też wymianę kadr w Polsce. Dzieją się rzeczy fundamentalne i ścierają się interesy największych graczy. Dla Polski nie ma gorszego wariantu niż koalicja niemiecko-radziecka, dlatego amerykańsko-żydowską alternatywę przyjmuję z ulgą i zmartwieniem na przyszłość.

6
44027 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

79 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    "Dla Polski nie ma gorszego wariantu niż koalicja niemiecko-radziecka, dlatego amerykańsko-żydowską alternatywę przyjmuję z ulgą i zmartwieniem na przyszłość."
    Zgadzam się w połowie... w 2-giej nie do końca bo z tyłu głowy mam roszczenia żydowskie wspierane przez USA, które potwierdza i S. Weiss... A i między Sowietami a Tel-Awiwem w kwestiach polityki historycznej nie ma sporu...
    Właściwie tam w ogóle nie ma sporu...

  2. avatar

    ale nie wszyscy sa odwazni to powiedziec

    https://www.youtube.com/watch?v=YoEu0ljjbfw

  3. avatar

  4. stac i sie biernie przygladac to zaplacimy za wszystkie CUDZE grzechy i to wielokrotnosc. Zobaczymy jakie DOKUMENTY znajda sie w "zlotym pociagu" o ktorym dawno wiedziano ale "znalazl sie" dopiero teraz. Np. spis majatkow i depozytow bankowych z Wroclawia. W tym Zydowskich.

  5. niemiecko-rosyjska zawsze była, jest i będzie najgorszym wariantem wolnosciowym naszego kraju.

  6. Dogadywali się za naszymi plecami - trudno mówić o wolności...
    A teraz mamy North Stream II i nie mamy pojęcia o czym właściwie debatuje "format normandzki".
    Tak jakby nas to nie dotyczyło...

  7. Takie warianty:
    1. Dwie pieczenie na jednym ogniu: Rosja daje UE prztyczka w nos, za "sankcje".
    A za jakiś czas przybywa wyzwolić i ocalić Europę.

    2.  Dobrze byłoby sprzedać trochę broni.
    Coś poszło nie tak.. czy tak ma właśnie być i wszystko idzie zgodnie z planem?

    3. Skutki uboczne arabskiej wiosny przerosły skutki zamierzone...

    Tak czy inaczej - lalkarzom poplątały się sznurki.
    Ciekawym aspektem jest inżynieria językowa. Początkowo była mowa o "obowiązkowych kontyngentach".

    A ponieważ budzi to skojarzenia okupacyjne - teraz już się używa słowa "kwota", które brzmi znacznie lepiej. Jak przelew na konto albo wygrana w totolotka.

  8. Slowo "kwota" za SJP to nic innego jak "suma, ilosc pieniedzy". Kojarzy sie raczej z zyskiem niz strata lub ryzykiem. Taki zabieg. 10 kafli Euraczy za glowe. Pytanie: emigranata czy nasza?

  9. avatar

    zgadza się, że tylko ślepy mógł nie zauważyć, że wojna w syrii trwa już od paru lat i dotąd uchodźców nikt na oczy nie widział ;) natomiast niemcy nie dogadali się z ruskimi teraz tylko już dawno temu - od początku kadencji schrödera - dekapitacja makreli za sprawą uchodźców podrzutków, a wcześniej ukraińska podmianka (nie mówiąc o polskim przestawieniu wajchy, ani o aktualnym rozmieszczeniu wojsk jankeskich w europie) wskazuje, że jankesi wyraźnie zabezpieczają tyły przed starciem z chinami - do tego jeszcze dochodzą pogłoski o płaceniu przez cia, bez większego ukrywania się przemytnikom za przewóz 'imigrantów' - bajdełej dziwne, że nikt nie pyta skąd uchodźcy z kraju ogarniętego wojną, gdzie pensja to niecałe 100$, mają 3000$ albo i więcej na miejsce w łódce ;) - do tego dochodzi druga pieczeń na tym samym ogniu czyli rozmontowanie największego zagrożenia w regionie dla izraela, czyli syrii - jedyne pytanie zagadka to czemu makrela dała się tak łatwo podejść barakowi z husajnów i dalej zachowuje się jakby wszystko było git?

  10. Cyt. ....jankesi wyraźnie zabezpieczają tyły przed starciem z chinami...

    Bo to co obecnie widzimy to układanie klocków pod to przyszłe starcie, no i nie zapinajmy o szlaku jadwabnym XXI wieku tu jest być może klucz do tego co spotkało Merkel, która przelicytowała. :)

  11. avatar

    o chinach - tylko właśnie co to znaczy przelicytowała :)? dlaczego tak łatwo oddaje pole od jakiegoś czasu? ciekawa zagadka ;)

  12. Może niefortunnie użyłam słowa "przelicytowała" chyba lepszym określeniem byłby blef. Na mój gust to ona doskonale się orientuje jakie klocki do tej ukladanki gromadzą Jankesi i doskonale wie, że to co oni sobie teraz gromadzą to idzie wbrew przyszłym interesom Niemiec, więc być może uznała, że z taką ulożoną pod Niemcy Europą jak obecnie po wcześniejszym spektakularnym dociśnięciu Grecji mogła sobie pozwolić na wiele z dużą szansą na powodzenie czyli blef, ale się przeliczyła, bo nie takich ilości "uchodźców" się spodziewała i nie takiej twardej reakcji ze strony Czech i Słowacji, a jeszcze niewiadomo jakie niespodzianki jej szykują w przyszłości. Tak czy siak to rozdanie Makrela  i tak już przegrała, za wysokie progi na niemieckie nogi, dla Jankesów Niemcy nie są równorzędnym partnerem, zresztą dla Chin też, nie ta liga.

  13. avatar

     a ja znowu bede mendzil jak ten zajączek co to pytaniami o marchewke doprowadzil niedzwiedzia (wlasciciela lesnego sklepiku spozywczego) o zalamanie nerwowe...nieznam osobiscie z blizszych znajomych i dalszych do ktorych moglym zmejlowac lub zadzwonic z prosbą o trzezwa ocene sytuacji..ale w niemczarni nie ma jeszcze tego momentu zwanego *szokiem poznawczym*..podobnym do tego jak to zwykle w zyciu jakis facet dowiaduje sie ze jego zona chodzi do sasiada z 2giej klatki na "wersalkową terapie"..owszem..pojawiaja sie juz notki ze "uchodzcy"..(ktos mi jest w stanie wytlumaczyc co AKURAT DZIS to slowo znaczy)..eeeeee.pardon..ze "uchodzcy" zaczynaja powoluśku EGZEKWOWAC swoje prawa..zaczynaja bic i kopac ludzi..w tym kobiety ciezarne..i z maczetami robia zakupy w sklepach...wiec zapowiadam...TO JESZCZE NE JEST TEN MOMENT....poczekajmy az przyjedzie ich TROSZKU WIECEJ..poczekajmy na zimę..poczekajmy na ten moment jak to "uchodzcy" zaczna protestowac p-ko przedswiatecznym kolorowym;wesolym marszom III króli...spodziewam sie tez NASILONYCH protestow p-ko obchodom Bożego Narodzenia..i etc..etc..jak ulice w niemczarni zaczna splywac krwia..a zostanie wprowadzona GODZINA POLICYJNA..to i automatycznie zostanie odklejona metka "HEIMAT UBER ALLES..GUTTE MENSCHEN.."
    p.s.stawiam na tolka banana..eeee..sorry..to zemsta CARA za nordstream i maskirowka syryjska w 1-nym..
    p.s.2...niedalej jak z tydzien temu chyba nawet nie caly napisalem z przypuszczeniem ze DONUŚ..juz dawno obywatelstwo zmienil..a tu na niezaleznej identyczny niemal naglowek z moimi dywagacjami....to dalszy ciag jego "OSKAR-owej" roli...
    pozostaje nam czekac na to kiedy w niemczarni zmkna granice i wyprowadza BUNDESWHRE na ulice miast..(czy wtedy ucichnie ten jazgot z brytyjskich szmatlawcow ze my POLACY znowu jestesmy za wszystko winni)...????SZCZERZE RACZĘ WĄTPIĆ...mile zlego poczatki...

  14. avatar

    @cichy1974 -- Nie musimy czekać na zimę i protesty przeciwko Bożemu Narodzeniu. W Monachium rozpoczął się właśnie Oktoberfest i muzułmanie czym prędzej zaprotestowali w takich oto słowach: 

    "Rozumiemy, że Oktoberfest to coroczna niemiecka tradycja, ale my nie możemy tolerować anty-islamskiego wydarzenia, gdyż obraża ono wszystkich muzułmanów na świecie. Żądamy natychmiastowego odwołania tej imprezy"

    Autor tej petycji adresowanej do władz Monachium podkreśla, że anulowanie Oktoberfestu pozwoli uchodźcom trwać przy swoich islamskich korzeniach. 

  15. avatar

    ...ja caly czas pisze o .."bardziej zdecydowanych" protestach....po prostu musi dojsc do rzezi i zamieszek na wielka skalę...

  16. Tak jak Włosi bronili BURDELU w filmie "JAK ROZPĘTAŁEM II  WŚ " Niemcy powinni bronić OKTOBERFESTU!! chyba że  nie mają jaj!

  17. avatar

    Mają, ale ugotowane na miękko:-D

  18. avatar

  19. Rien ne va plus madam,

    rien ne va plus

    I to tylko jako gierka na wewnętrznym rynku niemieckim
    Po prostu, ktoś w Niemczech postanowił tej pani podstawić nogę

  20. Z takim rozmachem?
    Raczej chodzi o jakiś ogólny reset w całej Europie.

  21. avatar

     zgodnie z wolą Allaha.

    https://www.you...

  22. avatar

    Że  zacytuję: "A czyż Pan nie podpisuje swoich dzieł?"

  23. avatar

    "Jestem redaktorem naczelnym gazety, która walczy z ksenofobiczną histerią. Ale jest wytłumaczenie tych lęków: Polska za sprawą Hitlera i Stalina stała się krajem jednorodnym etnicznie. Jeśli ktoś jest np. ciemnoskóry, wygląda egzotycznie. Wielu ludzi odczuwa strach, bo tego nie znają, bo jest to dla nich nowe".

    - ale Merkel robi poprawke.
     

  24. wielokulturowym i do tego takim w ktorym "tubylcza ludnosc Tenkraju" skierowala by swoj wzrok na inna grupe etniczna np. wyznawcow islamu. 50 tys o ktorych dzisiaj przebakiwala Kopaczka plus w pozniejszym okresie ich rodziny stwarzaloby juz problemy na tle kulturowym=religijnym, ktore bylyby duzo bardziej widoczne w jednorodnej etnicznie Polsce przez to, ze przez dlugi czas zylismy jak pod kloszem zamknieci za zelazna kurtyna. Bez wdawania sie dyskusje czy to zle czy dobrze ze jestesmy jednorodni etnicznie (z czym sie nie do konca zgodze ba mamy mniejszosci jak niemiecka, ukrainska, zydowska z ktorych nie wszystkie chca miec status mniejszosci po to wlasnie zeby wtopic sie w spoleczenstwo a inne swietnie rozgrywaja swoim etnicznym pochodzeniem w zaleznosci od potrzeb) to dziesiat lat izolacji sprawilo, ze samo pojawienie sie "murzyna" w jakims miasteczku gdzie slimaki na palcach gwizdaja a nawet w srednim miescie budzi w 2015 roku "sensacje". Oni potrzebuja KOGOS KTO SKUPI NA SOBIE UWAGE oraz jest to SWIETNA OKAZJA zeby pokazac swiatu "polski antysemityzm" o czym przekonalismy sie w ciagu 3 ostatnich tygodni wielokrotnie i bolesnie. Jest to czesc NARRACJI ktora pozwala im realizowac dlugofalowa strategie Przedsiebiorstwa Holokaust.

    Stanislaw Michlkiewicz (na antenie Raia Maryja):

    "Żeby łatwiej rozmiękczyć Polaków i w ten sposób wyciągnąć od Polski co najmniej 60 miliardów dolarów, trzeba z jednej strony oczerniać nas przed światem jako naród morderców, a z drugiej – doprowadzać nas do stanu bezbronności wobec żydowskich żądań poprzez systematyczną tresurę w tak zwanej tolerancji i w tak zwanym dialogu. Owa tolerancja, to nic innego, jak przyjęcie żydowskiego punktu widzenia, zaś dialog – to nic innego, jak potulne spełnianie wszystkich zachcianek przedsiębiorstwa holokaust."

    Radio Maryja:

    "Zgodnie z prawem polskim, a konkretnie – z przepisami dekretu z 8 października 1946 roku – prawo spadkowe – jeżeli do 1 stycznia 1949 roku nie zostało przed polskim sądem wydane postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku – to taki spadek, jako tzw. utracony, przypada Skarbowi Państwa. Oznacza to, że menadżerowie przedsiębiorstwa holokaust zwyczajnie chcą od państwa polskiego te miliardy dolarów wyłudzić."

    Marek Edelman postanowił wypowiedzieć się w tej sprawie i wystosował list otwarty do władz RP:

    "Po 16 latach w Polsce istnieje radiostacja Radio Maryja, która w swoich programach politycznych szerzy ksenofobię, szowinizm i antysemityzm, niektóre jej audycje nie odbiegają od hitlerowskiego Sturmera. Pan Premier, Pan Marszałek, ministrowie i niektórzy posłowie występują w tej rozgłośni, co podnosi jej rangę, czyni wiarygodną i sprawia wrażenie, że Państwo solidaryzuje się z linią polityczną Radia Maryja. W społeczeństwie niestety zdarzają się występy rasistowskie, jak np. na stadionach lub graffiti na murach, które sieją nienawiść rasową, szowinizm i antysemityzm. Doświadczenie uczy, że od nienawistnych słów do zbrodniczych czynów jest czasem niedaleka droga."

    Prokuratura rejonowa w Toruniu umorzyła śledztwo w sprawie felietonu, nie dopatrzywszy się w nim znamion przestępstwa.

    Oprocz tego jest to czesc innej NARRACJI o ktorej pisalem w komentarzach pod tekstem MK Upupianie, przyprawianie geby, dyscyplinownie czyli margines na margines. Link do tego wpisu:

    http://kontrowersje.net/comment/181654#comment-181654

  25. avatar

    Szkoda, że nie odczuwa bólu iż Izrael jest państwem wyznaniowym, zaściankiem i ciemnogrodem religijnym

  26. Sprawa uchodźców się wyjaśniła.
    "Wszystko to (problemy z uchodźcami) mamy dzięki PiS-owi, który negocjował Traktat Lizboński". Sprawę "wyjaśnił" v.minister spraw zagranicznych w dzisiejszym Horyzoncie Macieja Wierzyńskiego, a diagnozę powtórzył dwukrotnie.

  27. w internecie. Ta narracja padla dzieki potedze internetu.

  28. Poza racjonalnym dyskursem ludzi-rozumnych-na-pewnym-poziomie, polecam: http://nebula.wsimg.com/782d7f85bee0bcb2b64fff18f840ca49?AccessKeyId=D40106E1331C24ABD7C3&disposition=0&alloworigin=1, tak a propos ostatniego wielkiego masońskiego poparcia dla hijra'y.

  29. avatar

    @Sir Winston Ciekawy materiał. Niedawno pisałam u MK jak Watykan jest wykorzystywany do islamizacji Europy, a także co nieco o roli masonerii. Wydaje mi się jednak, iż wiedza dotycząca masonów traktowana jest na równi z bajkami czy mitami. Mało kto wierzy, że są to zastępy lucyferiańskie mające za zadanie zniszczenie chrześcijaństwa. Ba, mało kto wierzy w istnienie Lucyfera. Nie wszystko można wytłumaczyć w kategoriach racjonalnych. Warto o tym pamiętać.

  30. To prawda, że opinia potoczna nie wierzy ani w istnienie Szatana, ani w masonerię, ani w ogóle spiski: bo to przecież głupota, myśleć, że ludzie by się łączyli w działaniach dla osiągnięcia wspólnego celu, do tego jeszcze - niejawnie!

    Z Watykanem zaś jest problem, aktualnie to już bijący w oczy, ale w mniej ewidentnej postaci - od 1962 r. 

    Poszukam sobie Pani artykułu.

    Pozdrawiam

  31. Pewien specjalista od masonów powiedział, że nawet Putin jest masonem, nie mówiąc o zmasonieniu KGB, obecnie FSB. Znikąd ratunku.

  32. ogólnie - potwierdzające tę tezę.

  33. avatar

    @Sir Winston Dr Krajski to chyba nasz nadworny specjalista ds masonerii:-) Jeśli o mnie chodzi, to nie popełniłam jakiegoś poważnego artykułu o masonach. To raczej kilka notek, czasem z linkami do artykułów, np. na bibula.com

  34. Ja to napisałam nieco ironicznie. Pisząc to, co wyżej, myślalam własnie o Krajskim. Słuchałam kiedyś jego długiego wykładu i innych wypowiedzi. Jednak, jak widzę, sporo ludzi bierze to powaznie. Jako trzeciego dołączyłabym Michalkiewicza, chociaż on słowa "mason" chyba nie używa. Za to robi to inteligentnie.
    Zdaję sobie sprawę z wpływów masonerii, ale takie wypowiedzi, jak tych panów, uwazam za odwracanie uwagi, nic na to nie poradzę. 
    Tak przy okazji: mason Bronisław Wildstein jest w środowisku przeciwym imigracji.

  35. avatar

    Bo masoni są często za, a nawet przeciw:-))) Faktem jest, iż główne loże masońskie skupiają wyłącznie żydów. Gojów się do nich nie przyjmuje. 

  36. "Bo masoni są często za, a nawet przeciw:-))) "

    No to stoją za tym masoni, czy nie, jeśli podział biegnie w poprzek masonów?

    Znajomy kiedyś powiedział, że my, Polacy, po doświadczeniach z żydokomuną, ochoczo uwierzymy we wszystko, jesli wskaże się jako winowajców - Zydów (i oczywiście masonów). Jak się wyraził, wystarczy, że ktoś nam pomacha Zydem, a natychmiast przyjmujemy bez zastrzeżeń, odłączając logiczne myślenie.

    Na przykład w kwestii imigrantów. Jeszcze niedawno mówiło się, że Zydzi chcą tutaj przenieść się z Izraela, a teraz, że chcą stamtąd do nas wykurzyć Arabów, zapominając już o tamtych obawach. No to jak to w końcu jest?
    W wypadku Niemiec zupełnie wyłączamy choćby to, od kogo Merkel jest zalezna. Jeszcze niedawno, ze od Putina, a teraz, ze od masonów.

    Wyłączamy to, ze od lat w świecie arabskim wielkie wpływy ma Moskwa, Moskwa dostarczała broń i szkoliła bojówkarzy, OWP i kogo tam jeszcze, a od tego czasu przecież te kontakty i wpływy tylko zwiększyła, bo to ważny rejon.

    Wyłaczamy też to, że Moskwa nigdy nie da spokoju Zachodowi. Nie udało się w roku '20, tylko połowicznie udało się w '45, ale do trzech razy sztuka. Można zrobić chaos i przynieść bratnią pomoc.

    Wylączamy to, że w internecie też działa ruska agentura i kieruje naszym myśleniem, machając nam Zydami. Od takich wpisów się w necie zaroiło, a o Moskwie nic, jak gdyby jej nie było.
    A świstak w Moskwie nie śpi i zaciera ręce.

    Żeby zniechęcić do USA, zawsze trzeba to łaczyć z Zydami, bo bez tego Polacy do USA mają sympatię. Celuje w tym S.M. Niedawno słuchałam przez Niepoprawne Radio jakiegoś spotkania z nim. To było tak wyraźne, że dziecko by się polapało. A tymczasem słyszałam z sali potakiwania i westchnienia w stylu: ach, tak, tak. Dawali sie wodzić za nos jak dzieci, choć robił to dość prymitywnie, tzn. nieskomplikowanie.
    Prawie każdy jego felieton ma zniechęcić do USA, bo USA=Zydzi, czyli USRAEL. W ogóle propaguje się taką zbitkę. Świadomie albo bez...refleksyjnie. Jak gdyby w USA nie było innych silnych środowisk. Jak gdyby nie było np. Reagana. A przepraszam, wg Krajskiego Reagan też z pewnością był masonem, nie może być inaczej.
    Co do Krajskiego, sądzę, że jest tylko lekko nawiedzony i wszystko mu pasuje, a my nie potrafimy jego stwierdzeń zweryfikować (o tym musimy pamiętać).

  37. bardzo mnie się podoba to co napisalaś, racjonalne do bólu

  38. Teraz wyraznie widac, kto jest kto?
    Pro-sowieckie shmaki juz nie ukrywaja swojej wrogosci do USA...
    korwiny, stonogi i caly szereg innych moskiewskich agentow dzialaja juz oficjalnie!
    A i w plugawych, rezimowych mediach nasila sie antyamerykanskosc. 
    Dzialalnosc "RussiaToday" i innych agenturalnych propagandzistow robi swoje!

    ...Ale, pomimo wszystko, wierze w to, ze zmiana jaka nastapi po 25/10/15 przyniesie dla naszej Ojczyzny wiele dobrego... i tak nam dopomoz Bog!

  39. avatar

    "Bo masoni są często za, a nawet przeciw:-))) "

    Powiedziałam to pół żartem, pół serio. Nie sugerowałam, że podział przebiega w poprzek masonów, chociaż podobno loże masońskie różnią się w podejściu do wielu problemów, ale nie spraw zasadniczych. I proszę mnie nie pytać o szczegóły, bo nigdy nie byłam wolnomularką:-)
    Należy pamiętać, iż masoni bardzo starannie filtrują wiedzę dot. ich samych. Wiemy tyle ile oni chcą żebyśmy wiedzieli. Oprócz badaczy przedmiotu takich jak często wyśmiewany Krajski czy śp. ks. Tadeusz Kiersztyn chociażby. Jednym z założycieli Platformy Obywatelskiej był mason, który w stosownym momencie wycofał się z tego przedsięwzięcia. Jeśli o mnie chodzi, nigdy nie zaufam ludziom zajmującym się okultyzmem i gnozą mającą źródła w judaizmie talmudycznym. 

  40. Przyznam się, że z duszą na ramieniu otworzyłam Kontrowersje. Spodziewałam się prawie linczu, zarzutów stronniczości, awanturnictwa albo rosyjskiej obsesji, zwłaszcza, ze nie zaznaczyłam, ze ja zawsze biorę różne warianty pod uwagę, w tym wpadku też.
    Bałam się, że wyszło zbyt apodyktycznie.
    Uff, odetchnęłąm z ulgą, naprawdę.

    Do swoich argumentów dodam jeszcze, że duży biznes finansowy lubi spokój. Za to militarny niekoniecznie. A kto handluje bronią?
    Co prawda Song Hongbing pisze, że np. w XIX w. niektóre konflikty w Europie prowokowały żydowskie rodziny bankierskie: Pereirów, Warburgów, Rotschildów itd., ale tam chodzilo o coś trochę innego i inna była sytuacja międzynarodowa.

  41. avatar

    Wrzucam swój wpis z wątku "Darmowy elementarz od rzeźników dla świeżego mięsa, czyli europejska rąbanka".  Sądzę, iż wskazuje on trafnie na sprawców obecnego chaosu, chociaż nie uwzględnia najnowszych zmiennych.

     

    Nieżyjąca już słynna włoska dziennikarka Oriana Fallaci przestrzegała przed islamem i nie miała żadnych złudzeń co do jego destrukcyjnego oddziaływania na Europę. Według jej diagnozy lewactwo rządzące naszym kontynentem prowadziło europejską cywilizację do totalnego upadku. Fallaci nie widziała żadnych szans na konstruktywny dialog z islamem, bo islam żadnego dialogu nie chce. Wyznawcy Allaha nie szanują naszej religii ani naszych norm. Uważają nas za zwierzęta, które można bezkarnie mordować. Fallaci zauważała jak islam wpełza w nasze życie i tak o tym pisała: "Kryje się za tym Europa bankierów, którzy wynaleźli farsę Unii Europejskiej, papieży, którzy wynaleźli bajkę ekumenizmu, wichrzycieli, którzy wynaleźli łgarstwo pacyfizmu, hipokrytów, którzy wynaleźli oszustwo humanitaryzmu. Europa sprzedająca się jak dziwka sułtanom, kalifom, wezyrom, najemnikom nowego Imperium Osmańskiego. A więc Eurabia". Oriana Fallaci wskazywała na determinację islamskiej wojny demograficznej i konkludowała: "Wystarczy im nasza słabość i ich płodność". Zapytywała też swoich czytelników: "Czy to tolerancja może nas uratować?" 
    Moim zdaniem absolutnie nie. Fallaci ostrzegała ponad dekadę temu. Gdyby żyła, mogłaby z gorzką satysfakcją powiedzieć :"A nie mówiłam! Ale nikt mnie nie chciał słuchać".

  42. avatar

    Liczebność populacji pracującej w Niemczech w ciągu ostatniego ok. 25-lecia zmniejszyla się z 45 do 35 milionów. Młodzi ludzie są im potrzebni do pracy i do utrzymania rzesz emerytów. Emeryci wykupują posiadłości w Chorwacji i okolicach, i żyć muszą dostatnio. Niemieckich emerytów dużo widać też w Stanach - grupy 60-parolatków wynajmują harleye i podróżują z niemieckimi flagami. W kwietniu ubiegłego roku wiek wcześniejszej emerytury został w Niemczech obniżony do 63 lat.
    Syryjczycy to są często ludzie o niebieskich oczach, bardziej sekularni niż dalsza Azja, też mieli swoją "komunę" i są bardzo dobrze wykształceni. Słyszałam wypowiedź jakiegoś dyrektora  Mercedesa: This is exactly what we need!
    Teraz wąskie gardło wobec masy ludzi, zostanie w Niemczech uporządkowane. Tak, jak kiedyś z Turkami. Zbudowali im meczety, mieli czarnuchów do roboty, ale skutecznie ich zniemczyli.

  43. Czy rozruchy, które wyniosły do władzy Sarkozy'ego nie pokazały aż nadto wyraźnie, że 3. pokolenie także się nie integruje, a co gorsza - zdaje sobie sprawę ze swojej odrębności o wiele lepiej niż ich ojcowie i dziadkowie i żąda(!) dla siebie dobrobytu właśnie w tym niedostosowaniu, odrębności i odmowie pracy?

    To jeden z zapisów cenzuralnych politpoprawności: Nie wolno publicznie rozważać kosztów, jakie powodują obcy.
    Doświadczenia Francji, Belgii, Szwecji, Holandii - są jednoznaczne. Nie będzie z tej 'pomocy' NIC. Mniej niż zero.

    Powstaje za to konkurencja - i to jaka konkurencja - do dotowanych mieszkań socjalnych, zasiłków, świadczeń zdrowotnych, emerytalnych, nakładów edukacyjnych 'szanujących odrębność' obcych. 
    Pokażcie mi miasto w Europie, które ma nadmiar 5.000 mieszkań o 'dostępnym' czynszu (czyli opłacanych częściowo przez innych ludzi). Niedobory takich mieszkań sięgają tysięcy (Polska nie jest wyjątkiem), ludzie, którzy od pokoleń budowali te kraje dla siebie, nie otrzymują więcej niż na przeżycie każdego dnia, ale mają dać w obfitości obcym!
    Tu szykuje się hijra...

    Proste pytanie: Jak to się stało, że nawet niekomunistyczne partie polityczne uzurpują sobie prawo do uprawiania inżynierii społecznej na narodach, którym - z definicji - mają służyć?? Nie słyszę jakoś głosów "nie możemy tego zrobić, bo ludzie sobie tego nie życzą"!

  44. avatar

    Ale władza robi, co uważa za stosowne. Władza niemiecka dba o niemieckie interesy co do tego nikt nie ma wątpliwości.

    Do Francji imigranci przyjechali z językiem francuskim i tylko zmienili miejsce pobytu w ramach byłego imperium. Podobnie w GB. Ale nie w Niemczech. Tam muszą się zniemczyć. Pierwsze pokolenie zawsze jest oporne, skorupka za młodu nasiąkła, ale następne, wykształcone po niemiecku będzie chcialo żyć tak, jak Niemcy.

    Per saldo Niemcom wyjdzie na plus. Ich stać na zasiłki, szkoły i niepracujące kobiety obłożone dziećmi. To nawet jest lepsze, bo przedszkoli nie trzeba. Jednak znakomita większość tych ludzi będzie pracowała budując niemiecki PKB, utrzymując swoją pracą siebie, swoje rodziny, i Niemców.

    Jest sese na linii? Ciekawa jestem Twojej opinii.

  45. " większość tych ludzi będzie pracowała budując niemiecki PKB" - w Szwecji, w Szwajcarii, we Francji, w Belgii pracą się muzułmanie generalnie nie kalają. Zasiłki z dodatkami na dzieci są wyższe niż otrzymaliby kiedykolwiek w formie wynagrodzenia za pracę; a już w ogóle przy ich wykształceniu.
    Optimum to ogólnie 4 dzieci. Potem rentowność baby-investment spada. 
    Proszę teraz zgadnąć, jaka liczba dzieci jest u nich najpopularniejsza?

    Imigracja Turków, wstępnie przećwiczona jeszcze na Włochach, w jakimś stopniu powiodła się. Ale dostrzegam różnicę w odległości kultur, prawda?

    Z Turkami w Niemczech to też ciekawa historia. Warto jednak podkreślić, że od Atatürka Turcja jest państwem świeckim. Takoż i Turcy - to nie tam są islamiści.

    Gospodarczo to ja Niemcom nawet życzę owoców tego przedsięwzięcia. Reparacje z odsetkami lepiej jednak niech zapłacą od razu. Póki mogą.

  46. DO solano JEŻELI  NIEMCY by na imigrantach zarobili  to by ich do siebie merolami przywozili a nie dzielili się z innymi  Co jak co ale niemaszki liczyć umią  !!

  47. avatar

    Czesc Solano. Jest dokladnie tak, jak to opisalas. Z tym, ze nazywanie stosunku spoleczenstwa do "uchodzcow" niechecia jest zbyt lagodne. To jest nienawisc. Tylko trzeba uwazac, co sie mowi. U nas w pracy w zeszlym miesiacu zwolnili pracownika za pomstowanie na uchodzcow. nie wiem dokladnie co mowil, ale w rozmowie z szefem dzialu personalnego potwierdzil, ze to wlasnie mowil i go zwolnili. Niedawno wprowadzono w moim przedsiebiorstwie tzw. zasady Compliance, tego trzeba po prostu przestrzegac. Co do perspektywicznych szans badz ryzyka dla panstwa niemieckiego slusznie zauwazylas, ze to sie kiedys zacznie oplacac. Potwierdzajacym to wlasnie sygnalem jest niedawny (trzy tygodnie temu) postulat z kregow CDU, aby dac uchodzcom od razu prawo do pracy. Kiedys bylo inaczej, podczas wieloletniego oczekiwania na uznanie azylu obowiazywal zakaz pracy. Ta sama CDU w przeszlosci bronila tego zakazu pracy jak lwica. Jest tez i tak, ze sporo mieszkan stoi pustych. Jest tez sporo miejsc pracy, jednak z obnizona placa. Znow przyklad z wlasnego podworka: w moim przedsiebiorstwie (to jest przedsiebiorstwo panstwowe, tzw. öffentliche Dienst) nowo zatrudniani otrzymuja place wg nowej taryfy, ja mam jeszcze stare zarobki. Tak wiec ci nowi otrzymuja ponad polowe mniej anizeli ja. Reasumujac: to sie w koncu jakos samo rozejdzie po kosciach i sie bedzie asymilowac, lepiej czy gorzej. Oczywiscie sa tez ryzyka, ze beda powstawaly getta oraz zwiekszone zagrozenie terrorystyczne. Ale jak to sie mowi: no risk, no fun. Pozdrawiam.

  48.  "Tam muszą się zniemczyć. Pierwsze pokolenie zawsze jest oporne, skorupka za młodu nasiąkła, ale następne, wykształcone po niemiecku będzie chcialo żyć tak, jak Niemcy"

    "solano"!
    Przepraszam, ale nie moge sie z Pania zgodzic!
    Wlasnie drugie, nowe pokolenie znajac dobrze jezyk pokazuje muzulmanskie rogi!
    Widac, ze nie zna Pani "realiow zycia" w zachodniej Europie, USA, czy w Kanadzie.
    Chociaz, w USA i Kanadzie problem ten, z wiadomych wzgledow, ma troszke inny charakter.
    Pozdrawiam, Janusz z Toronto. 

  49. avatar

    Jarosław Kaczyński mówił :czy, mianowicie, rząd ma prawo pod obcym naciskiem, zewnętrznym naciskiem i bez wyraźnie wyrażonej woli narodu podejmować decyzje, które z wysokim stopniem prawdopodobieństwa mogą mieć negatywny wpływ na nasze życie, codzienność, przestrzeń publiczną, na naszą realną sferę wolności. Wreszcie, co tutaj podnoszono, na nasze bezpieczeństwo. Chcę powiedzieć jasno: PiS uważa, że rząd nie ma prawda do podejmowania takiej decyzji.
    Tekst :

    http://wpolityc...

  50. avatar

    @solano  "Syryjczycy to są często ludzie o niebieskich oczach, bardziej sekularni niż dalsza Azja, też mieli swoją "komunę" i są bardzo dobrze wykształceni".

    Zawsze mi się wydawało, że to Hunzowie i Japończycy wiodą prym jeśli chodzi o długowieczność w dalszej Azji, a tu proszę niespodzianka! Przodują Syryjczycy:-)

  51. Strony