Matka Kurka - blog



share

Przyznam się do czegoś i to od razu, skoro w tytule same kontrowersje. Widziałem na portalu Czerskiej epatowanie samobójstwem „młodego geja”, który według relacji GW miał nie wytrzymać presji rówieśników i kompletnie mnie to nie wzruszyło. Jeśli się czyta na tym śmietnisku 1000 podobnych historii oderwanych od rzeczywistości i w większości przypadków pisanych pod ideologiczne zamówienie, to się człowiek zwyczajnie uodparnia. Przyznam się do czegoś więcej! W pierwszym odruchu miałem szczery zamiar wykpić tę historyjkę razem z tragedią, bo zwyczajnie nie kupuję takich gównianych opowiastek z wyraźnym ideologicznym stemplem, obojętnie skąd przychodzą. Coś mnie jednak zatrzymało i nie odezwałem się słowem, a to dobry wstęp, żeby powiedzieć wszystko.



Codziennie narzekamy, marudzimy, szukamy tysiąca problemów i spodziewamy się tysiąca kolejnych. W polskim życiu publicznym zła wiadomość warta jest miliona dobrych wiadomości i akurat to zjawisko da się nazwać „typowo polskim”. Zapewne tragiczna historia stoi za naszym wiecznym poczuciem zagrożenia i oczekiwania na najgorsze, ale czasami trzeba odsapnąć i dostrzec pozytywy. Uspakajam, że nie zamierzam bawić się w psychologa społecznego, raczej recenzenta doskonałej produkcji filmowej i to w wydaniu państwowym. IPN wydał publiczne pieniądze na film „Niezwyciężeni” i są to mądrze wydane pieniądze przez instytucję, co jest niestety rzadkością.



share

Sprawa Michała Królikowskiego, profesora prawa, adwokata, wiceministra sprawiedliwości i doradcy Prezydenta Andrzeja Dudy jest prosta jak drut. Tradycyjne dywagacje medialne, zarówno „ekspertów”, jak i „obiektywnych” redaktorów, to stek bzdur oderwanych od politycznej rzeczywistości. W wymiarze politycznym mało kogo obchodzi, że adwokat może bronić kogo mu się podoba, bo broniąc przestępców nie staje się przestępcą, tylko po prostu taki ma zawód. Ci, co się wgryźli nieco dalej w Internet, doczytali, że adwokat nie może odmówić udzielenia pomocy prawnej i jest to pierwsza cześć prawdziwego zdania, czyli półprawda. Nie może bez uzasadnienia, natomiast z uzasadnieniem nie tylko może, ale w wielu przypadkach powinien.

Prawo jak najbardziej pozwala adwokatowi odmówić udzielenia pomocy i mamy tutaj zarówno zapisy ustawowe, jak i Kodeks Etyki Adwokackiej, gdzie wymienione są konkretne przypadki:

Strony