Matka Kurka - blog



share

Poszukałbym danych jak to naprawdę wygląda, ale na potrzeby niniejszego felietonu jest to całkowicie zbędne. Można w ciemno założyć, że w Internecie fora polityczne to jest marny fragment przepastnej całości. Zdjęcie kotów to prawdziwy potentat, podobnie jak strony erotyczne, kulinarne i te wszystkie fatałaszki z szafy. Z przyczyn czysto technicznych i brutalnie mówiąc biologicznych, Internet to również domena młodych, którzy się urodzili z komputerem pod poduszką. Wszystko to razem w znacznym stopniu, ale nie do końca, tłumaczy coraz większą ciszę wokół tematów, które jeszcze 10 lat temu były świętą wojną.



share

Uprzedzam, że dzisiejszy felieton jest tylko dla orłów, ludzi o mocnych nerwach, którzy potrafią wyciszyć emocje, odwołać się do zdrowego rozsądku i zechcą zapoznać się z przepisami prawa. Osoby pozbawione tej umiejętności uprasza się, dla własnego dobra, o opuszczenie adresu internetowego. Temat jest niezwykle trudny i pogmatwany, ale z takimi tematami trzeba się zmierzyć, bo mądre wnioski tworzą mądre prawo i społeczne reguły gry.



share

Prawdę mówiąc sam zachodzę w głowę, jak to się dzieje, że POKO, dawniej PO, przy wszystkich katastrofalnych błędach komunikacyjnych PiS, nadal występuje w roli recenzenta politycznych afer. Jest to swego rodzaju fenomen, którego nie da się udowodnić sprawnością komunikacyjną POKO, bo jak się dobrze przyjrzeć wcale nie wygląda to lepiej niż w PiS. Jedyną odpowiedzią, jaka przychodzi do głowy, to zaprzyjaźnione media, odwracające i stawiające rzeczywistość na głowie. Postanowiłem pokrótce przypomnieć, jaka jest rzeczywista rzeczywistość i jaki „Gabinet celi” marzy o powrocie do władzy, a chce tego dokonać poprzez wytykanie „afer” i działań bezprawnych konkurencyjnej partii.

GABINET CELI

Strony