Bronisław „Lewatywa” Komorowski – mistrz riposty Onet.pl

Prześlij dalej:

Regularne męczarnie przeżywam przy codziennym przeglądzie prasy i mediów, ale od czasu do czasu coś mnie naprawdę zaintryguje. Tak było z nagłówkiem zamieszczonym w tabloidzie Gazeta Wyborcza. „Celna riposta prezydenta Komorowskiego” – przeczytałem i od razu, jak ten głupi kliknąłem. Dalszą część pewnie wszyscy znają, ale przypomnijmy, żeby było się z czego pośmiać. Bronisław Komorowski najbardziej błyskotliwy prezydent RP od czasów Bieruta zareagował na krzyki z tłumu: „WSI, KGB”. Aż chciałoby się spytać dlaczego poczuł się adresatem okrzyków, ale to chyba naiwne pytanie. W każdym razie Bronisław poprawił nosem okulary, jednocześnie próbował unieść wąs, ale przypomniał sobie, że mu kazali zgolić i z braku laku walnął ripostą: „Na głowę to najlepsza jest lewatywa”. Przeczytałem, przysiadłem ciężko i pierwsza myśl była taka, że za chwilę ktoś z hukiem wyleci z GW i nawet nie zdąży za sobą zamknąć drzwi, bo nic głupszego nie można zrobić, niż nabijać się z Komorowskiego przed politycznym pogrzebem Tuska. Stało się inaczej, „błyskotliwą ripostę” podchwycił TVN z TVP i wszyscy razem nisko się ukłonili przed refleksem i intelektem Bronisława Komorowskiego. Materiały medialne jako żywo przypominały wizytę I sekretarza na odcinku, ale to przecież żadna nowość i nie warto się tym podniecać. Coś innego jest całkiem nowe i idzie z duchem czasu. Długo nie dawała mi spokoju ta forma i treść dowcipu, każdy na pewno zna to podłe uczucie, kiedy po głowie błądzą myśli. Kurczę no jak się nazywa ten aktor? No ja go gdzieś widziałem! Jezu, zamęczy mnie, no kto to śpiewał? Takie myśli dręczyły mnie parę godzin, aż wreszcie i jak zwykle w takich przypadkach wpadłem na banalne rozwiązanie – przecież to jest Onet.pl. Bronisław Komorowski błyskotliwie odpowiedział na komentarz: „idź się lecz!”, „zmień dilera”, „strzel sobie klocka”, „masz ból dupy”. Bronek zrobił swoje i na ile go stać, a media i gawiedź poleciała „plusować” odpowiedź polskiego Szwejka.

Śmieszność całej tej sytuacji nie polega tylko i wyłącznie na poziomie Onet.pl, który zachwyca określony przedział klienteli, śmieszność idzie dalej. Komorowski powołał się na kompletnego idiotę, jak sam siebie nazywał czeski żołnierz Szwejk, co w zasadzie odpowiada charakterowi Bronisława, ale z całym szacunkiem dla prezydenta, oryginalny Szwejk był zabawny, a nie śmieszny i przede wszystkim idiotę udawał. Bronisław Komorowski jest autentyczny, on niczego nie musi i nie umie udawać, po prostu co na sercu, to na języku, resztę za Komorowskiego robią Michnik i Walter. Nie pierwszy i nie ostatni raz przy pomocy kamery, światła i kilku profesorów da się z lebiegi wyrzeźbić męża żonie, potem się dopisze na wizytówce „stanu”. Wesołe jest również i to, że zafascynowani pajacowatym stylem uprawiania polityki przez pierwszego czarnego Obamę, nie dostrzegają przepaści między tymi dwoma marionetkami. Jakby krytycznie na Obamę nie patrzeć podobnej „riposty” nie popełniłby nigdy, a gdyby mu się zdarzyło zostałby w USA obśmiany i długo musiałby się z tego tłumaczyć. W PRLII siermiężny safanduła palnął bluzg na poziomie komentarza Onet.pl i został okrzyknięty polskim Szwejkiem. Wszystkie oceny polityczne można sobie darować, wystarczy ocenić Bronisława Komorowskiego na tle „Jasia Śmietany” i widać cały dramat orzaz karę boską, która nas spotkała.

Był taki moment, że te wszystkie oczywistości królowały na czołówkach, śmiano się z Bronisława Komorowskiego prawie tak samo, jak z Lecha Kaczyńskiego, ale to trwało góra parę miesięcy. Potem stała się klasyka, przerobiono niedouczonego, gburowatego, przaśnego działacza partyjnego, na fajnego, zabawnego wujka narodu. No, może faktycznie Bronek taki gapcio, ale nie dzieli Polaków, umie zasadzić drzewo, poczęstuje czekoladą, opowie anegdotę, wiecznie tę samą i zawsze śmieszną. Innej drogi nie ma, intelektualisty z Komorowskiego i Syzyf by nie ulepił, pozostaje „ocieplać wizerunek”, co też jest czynione. WSI i KGB pasują do Bronka jak ulał, ale przecież TVN i GW nie pozwoli sobie na obśmiewanie rubasznych ripost, gdy rzecz tyczy spraw fundamentalnych. Śmiejąc się z Bronka, siłą rzeczy traktuje się poważnie osoby protestujące. Nigdy i nikomu z PRL II nie wolno do takiej skandalicznej sytuacji dopuścić, dlatego reakcja może być tylko jedna. Gdyby Bronek Komorowski krzyknął do tłumu: „pocałujcie mnie w dupę naziści” albo „kto się tak przezywa, ten się sam nazywa”, w GW i TVN pojawiałyby się brawa, a za nimi wielki tytuł: „Błyskotliwa riposta prezydenta Komorowskiego – zobacz (wideo)”.

6
22352 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

15 (liczba komentarzy)

  1. Coprawda pan prezydent "lewatywa" dostarczył łatwego materiału, z którego prawie każdy ułożyłby niezły "panegiryk", ale Ty "obśmiałeś" safandułę niemalże perfekcyjnie!  Doznałem kilku napadów śmiechu, co nie zdarza mi się zbyt często. Tak nawiasem mówiąc, mnie osobiście najbardziej podobała się uszczęśliwiona mina tego Jasia Fasoli wracającego do szeregu po "pierdolnięciu dupą o beton" jak określało się w mojej macierzystej kompanii totalny blamaż. Bronek-Lewatywa promieniał po prostu! Bezcenne!

  2. pamietam ze na rozne choroby lekarze wojskowi zapisywali trampki, i to nie byl zart.

    Ziemkiewicz zdecydowanie odpowiedzial na apel Izraela do Polakow, o moralne wsparcie dla dzialan Izraela.

  3. "uderz w stół" :)  Cieszę się, że zdążyłam wyedukować otoczenie w kwestii raportu.

  4. Olek, Czerwony Fifolek.
    (Sz-cin ul. Sikorskiego ok 2000-2001.).

  5. Bronek, Czerwony Ogonek. (by me).

  6. Analne dowcipy Gajowego pasują do niego i jego otoczenia. Taki "generał" Koziej - z metra cięty - przecież to postać wyjęta żywcem z Monty Pythona.

  7. avatar

    i chyba nie  trzeba już lepiej.
    Przy okazji przypomniałem sobie kuracje wojskowego lekarza Grünsteina. Bynajmniej nie stosował tylko lewatywy a Szwejka leczył na reumatyzm, nie na głowę. Tu znowu sobie przypomniałem, jakim chwalcą odzywki był wczoraj Tomasz Nałęcz. Prezydencki spin-komisarz został kiedyś na tym portalu zidentyfikowany jako człowiek z dupą na czole. I jestem w domu. Cztery lata dzień w dzień ze sobą. Nie ma bolca, nawet w umysle Bronka jakieś skojarzenie musiało powstać. Przecież to nie jest skończony kretyn. Kadencja kończy się za rok.


    Prezydent (pierwszy z lewej). Źrodło: nonsensopedia: 
    http://nonsenso...ław_Komorowski

  8. avatar

    HAMAK AMAZONAS BARBADOS XL - 8 WZORÓW GDYNIA

    Parametry techniczne:
    Powierzchnia leżenia: około 230 x 150 cm
    Długość: około 340 cm
    Waga: około 1,8 kg
    Maksymalne obciążenie: do 200 kg 

    GWARANCJA 24 MIESIĄCE

    HAMAK BARBADOS XL DOSTĘPNY JEST W 8 WERSJACH KOLORYSTYCZNYCH


    A książeczka to co to takiego? Komiks, jak mniemam?

  9. udaje, że czyta? I wyszło mi, że on ma w ręku komiks.

  10. Wszyscy lub prawie wszyscy (także antybronkowi komentatorzy) piszą i mówią, że nie ma możliwości, aby Bronkom nie wygrał w 2015. Ja rozumiem, że Bronek ma przy sobie wszystkie media, ja rozumiem, że zbierze "komitet poparcia" od celebrytów wszelakich, ale na Boga - przecież nawet mając mniejszy dostęp do mediów nie można nie umieć wykorzystać miliarda wpadek tego słabo rozgarniętego człowieka. Poza tym - jak nie można wziąć na warsztat 3 tysięcy prorosyjskich i proputinowskich wypowiedzi tego safanduły - a kampania za rok będzie przebiegać już w sytuacji znacznie gorszych nastrojów antyrosyjskich w Polsce niż dziś.
    Bronka w wyborach może ograć rozgarnięty i dobrze wyglądający facet, na którego nie ma haków.

    Poza tematem: dziś przeżyłem niezwykłe zjawisko w TVP Info. Transmitowali tam (bodaj jako jedyni) wystąpienia Wiesława Biniendy i Redbada Klijnstry oraz poszczególne punkty, cytaty i realne tematy z 10.04.2010 i 17.07.2014 - nie pamiętam jak nazywa się osoba, która to prezentowała. Nie przerwali wypowiedzi wyluzowanego Biniendy nawet w momencie, gdy ten powiedział prawdę o gazecie wyborczej, a media promakoanodinolaskowe nazwał "głównym ściekiem" - naprawdę na Woronicza nie przerwali transmisji. Profesor Binienda skończył ze swoją dotychczasową skromnością, dziś nabijał się z propagatorów wersji MAK, pochwalił się swoim awansem, pogadał o konkretach, że nie jest "leśnym człowiekiem", poinformował też, że prowadzi w USA i Niemczech w gronie profesorów edukację smoleńską.
    Wspaniałe wystąpienie miał Klijnstra - byłem przekonany, że go zdejmą, ale też wytrzymali. Nie wiem jakie Laski i Wieśki Jedynaki z Hypkimi czy Gruszczykami odszczekiwali się potem, ale fakt jest faktem: TVP Info transmitowało bez cenzury Biniendę.

  11. Uważam, że kontrowersyjni są przyszłością Narodu.

  12. pare dni temu skomentowalem tradycje 'buczenia' dodalem tez propozycje nowej (tradycji) pt 'plecami w niego" - okazuje sie, ze holenderska orkiestra symf juz to zrobila (bardzo skuteczne!) - patrz nizej:

    *******

    I did not catch this in the U.S. news. 
    Dutch Orchestra walks out! Dutch Orchestra walks out: Bloody brilliant! Well done to the Dutch Orchestra! Dutch Orchestral Concert Staged Friday, 09 May, 2014! Queen Beatrix of Holland attends an Orchestral Concert.
    The Conductor, who just happens to be Muslim, proceeds to give the Queen a lecture on the "beauty" of Islam. Then the members of the Orchestra stage a walkout! Great to see people with the courage of their convictions!

    http://www.safe...

  13. Niestety Komorowski kontynuuje, i co gorsza utrwala model prezydenta jako dowcipasa i cwaniaka z kółkiem w nosie (w ślad za Wałęsą i Kwaśniewskim).
    Ludzie oswoją się z myślą iż Wuj Narodu musi być bałwanowaty. Stawia to innych kandydatów w trudnej sytuacji, muszą całkowicie zmienić koncepcje, a czasu mało. Raczej nie zdążą.
    Jednak Komorowski wiecznie rządził nie będzie. Oczywiście nie wola wyborców o tym zadecyduje tylko rozgrywki służb krajowych i obcych.

  14. avatar

    MA!
    Kolejne wybory prezydenckie wygra?
    WYGRA!!
    Nie tak głupi gajowy, jak te cymbały w niego wpatrzone :/