Dlaczego zachodni właściciele mediów potraktowali Ewkę Kopacz „przemysłem pogardy”?

Prześlij dalej:

Zdając sobie sprawę z tego, że pojawią się komentarze, które będą się dziwić mojemu nieuzasadnionemu współczuciu, którego nie zamierzam okazać, zacznę od wyjaśnienia. Przemysł pogardy polegał dokładnie na takim odczłowieczaniu, jakie widzimy na załączonym obrazku. Pamiętam słynną scenę ze śp. Gosiewskim. Poseł PiS, jak wiadomo, miał poważne problemy zdrowotne o czym doskonale widzieli wykonawcy goebelsowskich zleceń i z pełną premedytacją pokazali „spacer pingwina” po sejmowym korytarzu. Nie był to ani pierwszy ani ostatni przejaw zezwierzęcenia medialnego. Nikt nie policzy zdjęć Lecha i Jarosława Kaczyńskiego z wykrzywionymi twarzami, przykrótkimi płaszczykami i legendarnymi mokasynami. Sportretowanie Ewy Kopacz w pokracznej pozie jest dokładnie tą samą techniką upodlania człowieka i co do samego faktu nie można mieć wątpliwości. Gorzej z emocjami, dlatego też zdecydowałem się na małe wyjaśnienie. Napiszę wprost, że po mimo wiedzy i świadomości, w jaki sposób została potraktowana Kopacz, nie umiem w sobie wydobyć pokładów empatii i w ogóle nie jest mi jej żal z powodów, które wszyscy znamy. Jednak co innego wrażliwość lub jej brak, a co innego wizerunkowe szmacenie, które bez dwóch zdań miało miejsce i to w kilku mediach naraz, bo załączone zdjęcie jest jednym z wielu. Dziwne, prawda? Niezwykle interesujący są też autorzy zdjęć i pomyli się srodze każdy oglądający, jeśli pomyśli, że to Gazeta Polska albo inne „oszołomy” zamieszczają takie wynaturzone portrety. Nic z tych rzeczy, to są fotografie, które pojawiły się w oficjalnych komunikatach PAP, oraz na takich stronach, jak RMF FM, Onet.pl itp. Dodatkowo w TVN24 poszedł materiał z „narodem śląskim” i złapaną przez kamerę miną Rafalali Kamińskiego, co po kilku dniach próbowano odkręcić i usunąć z YouTube, ale każdy roztropny człowiek wie, że podobnymi akcjami tylko podkręca się zainteresowanie.

Tyle przypadków to wystarczający pakiet, aby o przypadku przestać myśleć i nie pochyliłbym się na tą pozorną błahostką, gdyby nie drugie dno, które towarzyszy „kampanii wizerunkowej” Ewki Kopacz. Podstawowe pytanie brzmi: „Kto pozwolił sportretować Kopacz w taki sposób, jak niegdyś pokazywano braci Kaczyńskich i Gosiewskiego?” Pierwszy lepszy kamerzysta, czy fotoreporter może sobie pozwolić na wydobycie rozmaitych smaczków, ale przecież wiadomo, że o publikacji decyduje kolegium, a najczęściej naczelny. Nagle większość naczelnych postanowiła narazić się władzy ukochanej? Nie dość, że się narazili, to jeszcze rozwiali wszelkie wątpliwości, jak bardzo pani premier jest: brzydka, głupia, napompowana botoxem i do tego ma krzywe nogi. Podobne obrazki kieruje się do mas, bo wiadomo, że przeciętny człowiek wręcz odruchowo ocenia innego człowieka po wyglądzie. A skoro dominujące media pastwią się nad Kopacz i jednocześnie pokazują masom pokraczny portret sztucznej liderki PO, to cel tych zabiegów może być tylko jeden. Komuś bardzo zależy, aby PO przerżnęło wybory i zaliczyło zdecydowanie większą kompromitację niż Bronek Komorowski?

Komu? Pierwsze podejrzenia padają na Grześka Schetynę, ale coś mi się nie chce wierzyć, żeby Grzesiek w tej chwili miał siłę potrzebną do uruchomienia takiej akcji. Niemal pewne jest, że to za wysokie progi dla Schetyny. Pozostają jeszcze dwa ślady – reklamy i właściciele mediów. Głównymi dostarczycielami reklam są spółki skarbu państwa i korporacje zachodnie. Pierwsze się nie wychylą, drugie musiałby się dogadać, ale śmiem wątpić, że miają w tym jakikolwiek interes. Pozostają właściciele mediów, czyli krótko mówiąc Niemcy i Amerykanie i tą redukcją podejrzeń wracam do starej tezy. W cuda nie wierzę, a za takie należałoby uznać nawrócenie wydawców TVN i nowe linie redakcyjne kilku innych mediów. Ktoś poważny na zachodzie podpowiada zachodnim właścicielom mediów, jakie postrzeganie polskiego rządu powinno w tym sezonie obowiązywać. Amerykanie po zmianie polityki względem Moskwy mają realny interes, żeby wyeliminować z polskiego rządu wszystkich szantażowanych polityków.

Niemcy wydają się sporym zaskoczeniem, jednak z drugiej strony coraz więcej sygnałów płynie i z tamtej strony, choćby list Merkel do Andrzeja Dudy, czy publikacje w Wyborczej, która się zamartwia, że nasz zachodni sąsiad wiąże nadzieje ze zmianą sytuacji politycznej w Polsce. Wygląda na to, że poważne służby poważnych krajów postanowiły zamknąć warszawska delegaturę kremla, która przestaje być zabawnym dziwolągiem w geopolitycznej grze z Putinem. Innej przyczyny prawdę mówiąc nie widzę, również z tego powodu, że Amerykanom, Niemcom i wszystkim pozostałym dużym krajom dotychczasowy układ z bandą złodziei zdecydowanie odpowiadał. Za marne łapówki amerykański, niemiecki, czy francuski koncern mógł sobie zrobić wielomilionowy, a nierzadko wielomiliardowy biznes. Sytuacja zmieniła się wraz z kryzysem ukraińskim i dogorywaniem Unii Europejskiej. Z Polski już się wiele wydoić nie da, a Putinowi do zadka nawet Chińczycy zaczęli się dobierać. Najwyraziściej jednym z priorytetów zachodu jest, aby w Warszawie powstał rząd zdecydowanie antyradziecki i takie gwarancje daje tylko PiS. Nie wiem, czy szokuję, czy marudzę, czy trafiam w sedno, po prostu tak to widzę.

5.91273
31332 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

33 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    cytat..."..amerykanie po zmianie polityki wzgledem moskwy maja interes,zeby wyeliminowac z polskiego rzadu wszystkich szantazowanych polityków.." ten cytat to miod na moje skolatane serce i pulsujacą z upalu obolala łepetyne...jesli mozna ich wszystkich spuscic w kanal..to niech to robia...bo sami nie damy sobie rady z ta banda zdrajców i impotentów emocjonalnych.....

  2. Może byłoby prościej gdyby rząd w Polsce nie był proradziecki albo proamerykański tylko własny, tak jak ma większość krajów sąsiednich. Bo inaczej po każdej rozmowie Merkel-Putin-Obama trzeba by zmieniać całkowicie politykę, propagandę i rząd. Któż to wytrzyma?

  3. avatar

    "Może byłoby prościej gdyby rząd w Polsce nie był proradziecki albo proamerykański tylko własny, tak jak ma większość krajów sąsiednich" - Daj Panie Boże, tylko probelm w tym, że od ok. 1700 r. silna i suwerenna Polska nikomu (oprócz Polaków) nie jest na rękę.

  4. Kompromitacja "Europy" w tych dniach przybrała już formy karykaturalne i teraz okazuje się, że tzw. eurosceptycy to jedyni konkretni ludzie w tej szerokości geograficznej. Szydło w najbliższym czasie powinna powtarzać po Dudzie do znudzenia: "Nawet palcem nie kiwnę, aby Polskę do strefy euro przybliżyć".
    Państwo radzieckie w Donbasie pokazało swoje prawdziwe oblicze i autorzy "resetu" z tym bandyckim krajem są teraz gorzej niż śmieszni.
    Jest jeszcze Smoleńsk, o którym nie tylko wiedzą wszystkie wywiady świata, ale też na uniwersytetach w USA czy Australii o tym się mówi. Może i będący w naukowej radzie doradczej Baracka O., Wiesław Binienda nawet tej nieszczęsnej postaci na oczy nie widział, ale z amerykańskimi profesorami o Smoleńsku to sobie pogadał.
    To są chyba te 3 główne punkty:
    !. Kompromitacja "Europy"
    2. Putin na Ukrainie
    3. Smoleńsk
    Oczywiście to wszystko rezydenci zachodnich państw na terenie Polski robią po uwzględnieniu wygranej Andrzeja Dudy, który conajmniej do 6 sierpnia 2020 będzie co nieco miał do powiedzenia w polskiej armii i służbach.

  5. Andrzej DUDA pierwszą wizyte powinien odbyć do CHIN.Dlaczego chińczycy nie wybudowali w Polsce autostrad?Nie umieją ,nic z tych rzeczy  to była GIGANTYCZNA zmowa cenowa zachodnich koncernów.Kruszywa to EUROWIA z Francji ,cementownie niemieckie i Chińczyków wyruchali bez mydła przy udziale polityków POi PSL.Polska była dojona przez CCCP teraz UE ,Rynek zbytu dla polskich produktów w Chinach raczkuje a mógł by BIEC.Umowa o wolnym handlu USA I  UE będzie dla nas KATASTROFĄ System i wymiar sprawiedliwości w Polsce nie przełknie tego.TVN kupiła kablówka ...taaak na pewno CUDÓW NIE MA.Szczęka nam opadnie jak TVN będzie tubą propagandową  PIS-u.  NOWY   Właściciel  TVN-u ukryty  jak RECEPTURA COCA ---COLI .Nie brakuje redaktorów -dupowłazów ,którzy profilaktycznie każdą WŁADZE "kochają"A dla pieniędzy dupoWŁADZ  zrobi wszystko nawet zmieni "poglądy"

  6. ...komu właściwie zależy na dojściu do władzy proamrykańskiej partii, i proamerykańskiemu prezydentowi. Jeśli stoi za tym USA, to obawiam się najgorszego, że zechca nas wmanewrować w woję z Rosja. Tak więc lepiej, żeby stały za tym kraje zachodniej europy, które w ten sposób chcą się odgrodzić od Rosji silnym państwem, które teraz niestety bardziej przypomina atrapę państwa, jak poważnego, liczacego się kraju. Póki co, na dwoje babka wróżyła...

  7. avatar

    Jak mamy wojować z Rosją?Zająć zbrojnie Królewiec?"Leonardami"?

  8. Polityka amerykańska nie jest jednolita, tam też ścierają się różne koncepcje, jedną z nich był obamowy (szerzej demokratyczny, w sosie ala Carter i Brzeziński) reset, ale Rosjanie ze względu na swoje świeże postimperialne resentymenty i XIX wieczny imperialny styl prowadzenia polityki okazali się na dłuższą metę nie do zaakceptowania jako regionalny policjant utrzymujący spokój w regionie, a wręcz sami chaos potęgują. Inną koncepcją geopolityczną dla naszego regionu jest to o czym pisał kilka lat temu m.in. George Fridmann ze Stratforu w książce "Następne 100 lat" czyli postawienie na zapełnienie próżni geopolitycznej po wypchnięciu zapadającej się pod ciężarem własnych problemów Rosji innymi organizmami politycznymi, stąd pompowanie w ciągu ostatniego roku Polski i Rumunii, sprzedarz sprzetu wojskowego z najwyższej półki takiego jak pociski manewrujące JASSM (Izraelowi z tego co kojarzę USA odmówiły ich sprzedarzy). Dopóki jest to dla nas korzystne powinniśmy z tego czerpać, ale trzeba uważać by z obopólnie korzystnego układu nie wpaść w uliczkę jednokierunkową, bo to jest nadal ta sama polityka, którą 100 lat temu prowadziła Wielka Brytania, która wojny prowadziła do ostatniego żołnierza swojego sojusznika, a potem dogadywała się nad jego głową...

  9. Myślę, że kolejne 4 lata PO doprowadziłyby do niewypłacalności Polski. Przez to zagraniczni dłużnicy mieliby taki problem jak mieli z Grecją. Tym bardziej, że z takimi ministrami-debilami, którzy przy ośmiornicach dają się nagrywać nie można robić poważnych długofalowych interesów. Tym bardziej, że przekupni politycy PO - raz mogą być lojalni wobec Berlina, natomiast jakby Putin wjechał do nas na czołgach - nagle stalibyśmy się filią Rosji. Patrząc na Kopacz wydaje się to coraz realniejsze, prawda?

    Powiem tak, to rozdanie na jesieni może się okazać dobre dla nas, dla Polski. Pytanie co dalej? Czy tak jak w Grecji Tzipras - PiS będzie oskarżany o wszystko co złe przez 25 lat??? Dla mnie - prawdopodobne. Tym bardziej, że nie będzie opcji zerowej - brak poparcia społecznego, również okres 4 lat jest niewystarczający na gruntowną społeczną zmianę. Dla mnie wielce prawdopodobne jest to, że zostaną dopuszczeniu myślący ludzie na 4 lata, podreperują co trzeba, co złe się zwali na nich - a do władzy dojdą tacy BanksterzyPL czy farbowana "patriotyczna" lewica od Palikota i długi dalej będą zaciągane. Wniosek: nie można zmarnować tych 4 lat, a teraz walczyć o wygraną PiS.

    Kolejną uderzającą rzeczą jest fakt, że możemy być rozgrywani w każdej chwili (tekst MK to pokazuje) - mam nadzieję, że PiS poradzi sobie z tym problemem.

  10.  ale trzeba przyznać, że w Kaczyńskich trzeba było walić pojedynczymi wpadkami, szalikiem, irasiadem, reklamówką na lotnisku, a ci, Bronek, Ewa, Kidawa, z ich ust wylatują takie bon moty, że no ... matko, masakra. Oni nie myślą, wcale, nie słuchają, nie mają najmniejszego pojęcia o zachowaniu polityka ... kuźwa co za barany. 

    Wystarczy pozwolić im mówić i to pokazywać. Zero wysiłku.

  11. Dziwną moc ma ten portal, jak u Matki na niedzielnym obiedzie, jęzor świerzbi, ręce swędzą, wzrok utkwiony w barek. Chce się pisać jak pić.
    Zazwyczaj chołduję zasadzie rycerskości i rzucania marynary w kałużę, pod nogi damom, zamaszystego całowania rączek. Słowem klasa przedwojenna oficerska. Co zrobić gdy ma się doczynienia z kołchoźnicą z awansu społecznego spozierającą oczętami z epoki pięciolatek ? Zdaje się markowałbym komplimentami murarskimi, przodowników pracy socjalistycznej. Wobec pani K jestem bezradny jak wobec środka antykoncepcji socjalizmu globulki K. W jednym i drugim przypadku skuteczność gwarantowana jak głębokość rowu kopanego na metr w głąb. Za ten rów doznaję sadystycznej satysfakcji widząc panią K w najlepszych z możliwych pozycjach wyrażających głębię intelektu. Maszci babo placek, który wypiekałaś przez osiem lat z ‘’peruwiańskim’’ czarodziejem. Czarodziej był się ulotnił nieuregulowawszy rachunków, zostawił swą polityczną damę w rozwartym na oścież buduarze z ‘’apsztyfikantami’’ do świńskiej roboty. Współczucia żadnego nie mam, co więcej ciskał bym w to stadko czymś piorunującym, żeby czem prędzej pierzchło jak girkowskie żubrokrowy z Hajnówki na Białoruś. Nie zgodzę się z autorem, że na ‘’przerżnięciu’’ zależy li tylko Grzesiowi i zachodnim makiawelicznym zbereźnikom, wciąż bardziej pasują mi przydatne wszystkim układom, stronom i patronom, owego qui pro quo wsi-owe chłopaki z ukrytą ikrą i pasią do nieograniczonego źródła forsy . W sedno autor może i trafia, tyle, ze sedno ma wiele konfiguracji. Która jest aktualna obecnie, kto pod spodem ? Kto przed, kto za ? Ja widzę flanki i antysystemowców ze sztandarami patrzącymi dumnie w przyszłość, za którymi skradają się firmowe swojskie mordy. Te same, które robiły międzynarodowy pablic relations PiS-owi. Zabawny dziwoląg ? Dobre ! Dopóki gwarantował przelotowość każdemu klientowi było okay, gdy wpuszczał Wanię pomimo zmiany klienteli zrobiło się pokracznie i nie ustawnie. Z dylematem. Uczciwie zapłacone a dać zabraniają.

  12. Sam na siebie ''raport piszę'' .W istocie przypominam sobie dziwne pudełeczko z zamierzchłej przeszłości, z przegródkami i zasuwanym ziemisto białawym wieczkiem, zwykle niebieskie. Globulki działały psychologicznie.

  13. : Światem zaczęła rządzić jesień,

    Topi go w żółci i czerwieni,

    A ja tak pragnę czemu nie wiem,

    Uciec pociągiem od jesieni.



    Uciec pociągiem od przyjaciół,

    Wrogów, rachunków, telefonów.

    Nie trzeba długo się namyślać,

    Wystarczy tylko wybiec z domu ... i.



    Wsiąść do pociągu byle jakiego,

    Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet,

    Ściskając w ręku kamyk zielony,

    Patrzeć jak wszystko zostaje w tyle. /x2



    W taką podróż chcę wyruszyć,

    Gdy podły nastrój i pogoda

    Zostawić łóżko, ciebie, szafę,

    Niczego mi nie będzie szkoda.



    Zegary staną niepotrzebne,

    Pogubię wszystkie kalendarze.

    W taką podróż chcę wyruszyć,

    Tylko czy kiedyś się odważę

  14. mysle ze dla Berlina problemem nie jest twarde stanowisko pis w pewnych sprawach, bo berlin bardziej ceni twardych graczy, tylko co innego. A czy pis musi byc "antyrosyjski", czy wystarczy jak bedzie "propolski"?

  15. Rząd "propolski" byłby nie do zniesienia dla Rosji, Unii, i USA. Urządzili by nam wspólnie jesień średniowiecza.
    Można jedynie wytargować poluzowanie śruby, w tym kierunku pewnie idzie Duda.

  16. avatar

    Jeżeli nie my, to kto?

  17. Bredzisława, odpuścili sobie Ewke. Bardziej są zajęci przygotowaniem sobie miękkiego lądowania, niż ratowaniem projektu pn. PO. Świadczy o tym wybór Trzaskowskiego i Muchy na liderów kampanii do Sejmu. Poza tym z gówna bata nie ukręcisz, nie zrobisz w kilka tygodni z powiatowej baby frontmena. Wygląda tak jakby wszystko sprzysięgło się przeciw Ewce. Polazła dziś na plażę, a kamera wychwyciła spuchnięte stopy w czarnych lakierkach i pończochach. Na drugim planie młoda dziewczyna w skąpym bikini, a na pierwszym baba o twarzy jaszczurki coś pierdzieli o esemesach. Dramat.
    https://vine.co/v/eJVtKmBmDmx

  18. "Dodatkowo w TVN24 poszedł materiał z „narodem śląskim” i złapaną przez kamerę miną Rafalali Kamińskiego, co po kilku dniach próbowano odkręcić i usunąć z YouTube, ale każdy roztropny człowiek wie, że podobnymi akcjami tylko podkręca się zainteresowanie."

    jak to możliwe, że po kilku dniach probowano odkręcić coś co zdarzyło się wczoraj ?

  19. W Polsce mamy "przyspieszenie"! Koło historii ruszyło i zaczęło tak zapierdalać że to co było wczoraj jest już historią. Dziś się wszystkim wydaje że po ma 25% poparcia a to już jest historia

  20. o ksywie "Czacha" na takie pytania ma jedną odpowiedź: nie bądź taki ciekawy, bo dostaniesz kociej mordy. W sumie jest to czepianie się dupereli, bo fakt jest taki, że tę migawkę usuwają z YT, ale ludzie wrzucaja w inne miejsca.

    https://vine.co/v/eJVtKmBmDmx

  21. avatar

    Nie mamy niestety wpływu na kierunek polityki na świecie, ale jak najbardziej musi nas obchodzić, jakimi środkami będzie ona realizowana. Bo to my możemy być tymi środkami. Ukraina to jest teraz klucz do sytuacji na świecie, a kluczem do sytuacji na Ukrainie jest Polska. Bez nas nikt tam nic nie zrobi. Kilka miesięcy temu słyszałem gdzieś uwagę, że planiści amerykańscy woleliby, żeby polskie czołgi stały teraz pod Żytomierzem. Kojarzy mi się z moją własną uwagą rzuconą na tym forum jeszcze długo przed wyborami, oczywiście było to całkowicie z głupia frant, że być może decyzją zarządu prowincji polskiej Duda ma wymienić Bronka Na Cukierkach, żeby wzbudzić w naszym narodzie entuzjazm do realizacji nowych zadań. Jeszcze większy oddźwięk w narodzie przyniosłoby zmiana rządu, co też jest właśnie wdrażane. I świetne, bo rząd bez złudzeń i uwikłań potrafiący postępować z Rosją jest nam potrzebny jak powietrze. Ale nikomu nie wolno wysyłac nas na wojnę w imię obcych interesów - co innego wojna w imię naszych interesów, ale do tego jeszcze nam trochę brakuje. Na szczęście Polacy stają się coraz bardziej elektryczni na tym tle i zdecydowanie odrzucają wikłanie nas w konflikt ukraiński w jego obecnej postaci. Komorowski dużo stracił właśnie na tym. Wygląda na to, że środowisko Andrzeja Dudy wyciągnęło z tego nauczkę i delikatnie pogoniło Poroszenkę, chociaż taki wstępny test nastąpi dopiero 11 lipca. Na razie patrzę sobie optymistycznie na to, w jaki sposób rząd PO jest grzebany, bo to o niebo lepsze niż kryterium uliczne, które obce służby mgły nam alternatywnie zafundować.

  22. avatar

    rosja nie stanowi pierwszego zagrożenia dla usa już od jakiegoś czasu - głównym przeciwnikiem są teraz chiny i to na pacyfiku jankesi zagrają niedługo o życie - zabawa na ukrainie może byc jedynie sygnałem ostrzegawczym dla putina, że lepiej dla niego będzie jeśli stanie po stronie jankesów w zbliżającym się konflikcie amer.-chiń. - paradoksalnie usa będą mocno potrzebować ruskich w tej walce, bo nawet jeden na jednego z chińczykami są w bardzo złej pozycji w tym momencie - dziś zaczyna się już wahać australia - kluczowy sojusznik usa w tamtym regionie, jeśli ruscy pójdą z chinami to jankesi nie wyjdą z tego cało - a jeśli usa przegrają na pacyfiku to będzie koniec prawie 100 letniego układu globalnego po II wojnie i koniec dominacji ameryki - kwestia ukrainy i powrót usa na nasz teren (choć na razie symboliczny) jest raczej próbą zabezpieczenia tyłów - taki kij w niemiecko-rosyjskie mrowisko - przecież gdyby jankesów naprawdę obchodził konflikt z ruskimi przez ukrainę nie bawiliby się w takie podchody - oni nawet nie udostępniają ukraińcom swojego rozpoznania w rejonie konfliktu ;) to chyba mówi wszystko ;)

  23. jak rzekl jeden sowiecki soldat do drugiego dzwigajac zegar z ratusza...

    A bez zartow - wojna idzie. Trzeba wyzerowac te czy owe pozycje i troche pogonic technike...
    Nie sadze aby ktos liczyl na nasze silne zaangazowanie - raczej na role strefy radioaktywnej w razie jakby co... Mowia mi o tym rodzaje kupowanego uzbrojenia - 3 liga lub szrot za cene "Maybachow"

    ATSD - wiedzieliscie ze Puerto Rico jest bankrutem tylko nie ma jak uznac ich bankructwa bo sa w 'commonwealth' z USA? A wiadomosc jest z USA.... 

    Takie czasy panowie, takie czasy...

  24. Juz w '38 polacy z Macierzy Szkolnej i Rodla wyladowali w obozach.
    Tak tez uznawal i traktowal stosownie do rodzaju uznania.

    Merkelowa - cokolwiek by o niej nie myslec - chwilowo nie wsadza do obozow za polskie ksiazki... Ale dzieci odbieraja za mowienie po Polsku

  25. https://www.facebook.com/notes/pracownia-iv/nowy-ambasador-usa-w-polsce/931657873550936

    za Pracownia IV:
    1. wybór Dudy
    2. Stonoga puszcza akta 8 czerwca
    3. Spotkanie NATO z UE 8 czerwca - to ode mnie, akurat się wydarzyło 8go czerwca
    3. nowy ambasador USA 8 czerwca

    Atak na Kopacz może wpisuje się w coś wygląda na bardzo prawdopodobne celowe działanie usunięcia grupy która się zużyła... ??? Bardzo fajne spostrzeżenie. To rzeczywiście nietypowe zachowanie mediów głównych.

    Być może to część większej gry wojennej Wsch Zach.

    Na arenie międzynarodowej nie chodzi o Polskę ale o Rosję - to raczej pewne. Polska jest ważna dla tego kto chce zdobyć Rosję: sporo ludzi do werbunku, dobra baza zaopatrzenia, łatwy transport, dobra infrastruktura. Duda wspiera NATO, NATO prze na wschód. Plus samo nastawienie społeczeństwa: stereotyp zły Ruski, dobry Amerykanin myślę że też jest tutaj dużym plusem.

    Zastanawiam się czy Duda tak poważnie mówi o wsparciu dla Ukrainy (NATO), czy udaje żeby się nie narażać póki nowy parlament nie powstanie... Udawanie jest możliwe. JFK (Kennedy) krył się ze swoim planem zakończenia działań USA w Wietnamie na początku prezydentury dopóki nie był pewien jak zostanie odebrany przez społeczeństwo.

    Śmierć Leppera i katastrofa Smoleńska ciągle mi chodzą po głowie. Równie dobrze taką robotę mogły zrobić służby z zaoceanu...  Kto wie co by się wydarzyło w Katyniu 2010. ??? W końcu wyżyganie że tak brzydko powiem tego co leży na sercu jest pierwszym krokiem do pojednania. Ale tej szansy L.Kaczyński i jego ekipa nie dostali.


  26. W Polsce, która należy do NATO rosyjscy agenci czują się jak u siebie. Rządzący to banda ignorantów. Po Smoleńsku już wiadomo, że Putin może w Polsce zrobić wszystko, co mu się zamarzy. Nie da się tego stanu dłużej tolerować, zwłaszcza, że jak Pan pisze, nie ma finansowych powodów. Całkiem logiczne!

  27. Dziś rano o 7:20 sam Kuźniar zaanonsował fragment konferencji Łopaty z ujęciem Miśka, był to zdecydowanie najdłuższy fragment z tych, które do tej pory widziałem. I co bardziej ciekawe puszczono to na chwilę przed wywiadem z ministrem Budką w "Jeden na jeden", w którym Rymanowski pytał, jak to jest z tym narodem śląskim:-) Oczywiście w wywiadzie nie padło ani słowo o wyroku Sądu Najwyższego odmawiającym uznania Ślązaków za odrębną narodowość.

  28. avatar

    Jest jeszcze jedno wytłumaczenie - kasa. TVN tak głęboko zaangażowało sie w szerzenie miłości do Platformy O., że przez to realnie traci widzów. Zwłaszcza teraz, kiedy Platforę O. popiera 20% wyborcow, czyli ok 10% społeczeństwa. Ja na miejscu Amerykanów też walczyłbym o poszerzanie bazy odbiorców, a dalsze brnięcie w robienie "łaski" Platformie to ewidentnie wyklucza.

    Zwróciłbym tutaj też uwagę na list Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom Macieja Świrskiego do nowych właścicieli TVN:

    http://szczurbi...

    Tego typu działania mają sens, to m.in.dzięki akcjio Świrskiego British Airways wycofało z samolotów "Nazi matki, nazi ojcowie". 

  29. ale mam mieszane uczucia, bo to Państwo Polskie, poprzez swoich przedstawicieli czyli ambasadorów, prokuratorów i sądy powinno reagować na takie przypadki. Tymczasem tzw. "państwo" emituje w telewizji publicznej te paszkwile.
    Mam nadzzieję, że po dojściu PiS do władzy zabierzemy się skutecznie za próby zniesławiania Narodu Polskiego. Skutecznie rozumiem w ten sposób, że będziemy pozywali na duże kwoty stacje telewizyjne, gazety i portale internetowe, za szkalowanie Polski i Polaków.

  30. avatar

    tą samą techniką upodlania człowieka"

    Koń jaki jest każdy widzi.
    A propos rozstawu, jaki doktor taka spiralka

  31. Tak baczny obserwator, który widzi agentów tam, gdzie inni niedowidzą, wciąż uważa Scheta za samotnego cwaniurę? 

    Nie mam żadnych konkretów, poza tym, że facet ma tę ciekawą cechę, że wypływa na wierzch w każdej sytuacji, ale nie raz spotykałem się z opinią, że "ktoś" za nim stoi. 

    Facet, który był umoczony w aferę, która zatopiłaby każdego politycznego śmiertelnika, w dzień wyboru Komorowskiego na Prezydenta płynnie wszedł w buty Marszałka Sejmu, by potem zostać wicepremierem. Cuda.

    Działo się to oczywiście w burzliwych posmoleńskich czasach, gdzie PO zwierała szeregi, ale…
    Jeśli pamiętamy styl rządzenia Tuska w tamtych czasach, to wyrżnął wtedy wszystkich potencjalnych konkurentów, którzy tylko się wychylili… poza Grzechem. Grzecha nie dało się uwalić, być może nie można było.

  32. avatar

    Raczej zmiana kierunku wiatru historii. Niemiecko-rosyjski projekt porządkowania Europy Wsch. musiał ulec modyfikacji, do tej pory "zły glina" Putin wprowadzał w drżenie i panikę operowane narody, naganiając je w ramiona "dobrego policjanta" - Niemiec, który delikatnie ustawiał je w dla siebie korzystny sposób. Oba kraje liczyły na spóźniony refleks USA, i badały przy okazji punkt , do którego mogą modyfikować granice i zależności operowanych krajów, bez interwencji US Army. Co właśnie następuje, a że Niemcy to rzutki naród ("rzucają się do stóp, albo do gardła" - to jakiegoś angielskiego dyplomaty tuż po wojnie, trafne bardzo), następuje zatrzymanie działań, z nadzieją, że nowy status zostanie utrzymany, USA znów zasną, lub zajmą się otoczeniem Izraela, i za jakiś czas zrobimy następny krok. Ciekawą rolę mogą tutaj odgrywać przecieki z Wikileaks o nagrywaniu Angeli i Hollanda, bo może to być ukryta groźba Amerykanów ujawnienia ustalonych planów co do Europy Środkowej. Lub gra Rosjan przerosła Niemców, i pojawiła się obawa, że Ameryki wojna z Rosją "do ostatniego Ukrainca" może nie wystarczyć, Putin może chcieć dalej, a do powtórki "cudu nad Wisłą" trzeba jakiegoś nowego Piłsudskiego, pozwolić Polakom na armię, i i pozwolić im na jakiś patriotyzm i odwołanie do historii. Co niebezpieczne, ale nasze mięso armatnie może być niezbędne. I trzeba to ich myślenie wykorzystać.