Jak "Jurek" Owsiak małego Adasia uratował - odstawić napoje i posiłki

Prześlij dalej:

Dosłownie przed chwilą zobaczyłem w TVN24 prezesa „Złotego Melona”. Spocony ze strachu i czerwony ze wstydu, w świetle kamer w charakterystyczny dla swojego ojca sposób opowiadał, jak uratował małego Adasia, który uciekł śmierci i ośmieszył wszelkie naukowe wyroki. W pierwszym odruchu oczywiście krew mi się zagotowała, potem pobiegłem do łazienki, ale na końcu mądrzy ludzie powiedzieli mi jedno ważne zdanie: „On się dusi, a ty mu chcesz podawać tlen swoimi emocjami”. Owsiak podał mnie do sądu między innymi za określenie „hiena cmentarna”, był to mój komentarz do jego cynicznych marketingowych zabiegów polegających na próbie wyłudzenia kontraktu dla ratowników i dyspozytorów medycznych, których Owsiak uznał za winnych śmierci dziecka. Dziś ten sam Owsiak pochwalił system, ratownictwo i szpitale. Obiecał sprzęt dla szpitala (od lat tam nie było tam WOŚP) i nagrodę dla policjanta (pokojowy Patrol go nie szkolił), który uratował Adasia. Oczywiście, mam swoje fobie i antypatie, ale powiem wprost, że takiego prymitywu nigdy nie zaliczył: śp. Lepper, Stan Tymiński, Leszek Bubel, Krzysztof Kononowicz i Jakub Śpiewak. Miałem pisać o czymś zupełnie innym, jednak zmieniłem plany i publikuje to, co powiedziałem i pod czym się podpisuję. Taka jest jest moja powiedź dla człowieka, który nie potrafi odejść, ale odejdzie z całą pewnością w pełnej hańbie.

Czy reakcja Jerzego Owsiaka (wytoczenie procesu sądowego) na Pańskie publikacje była w Pana opinii adekwatna?

Jak najbardziej! Na jego miejscu zrobiłbym dokładnie to samo. Owsiak poszedł do sądu, żeby strzec swojej największej tajemnicy. Nie bez powodu wybrał art. 212 kk (zniesławienie) i 216 kk (znieważenie). To paragrafy z kodeksu karnego, którymi do tej pory skutecznie zastraszano krytyków Owsiaka i WOŚP, aż do procesu ze mną. Mecenas Jacek Zagajewski, pełnomocnik p. Owsiaka, seryjnie wygrywał procesy z bloggerami lub doprowadzał do ugody i przeprosin (wystarczy wspomnieć Pawła Rybickiego i jego potyczki z Owsiakiem). Mnie uważał za łatwy cel, ponieważ miałem umorzone postępowanie w sprawie zniewagi Bronisława Komorowskiego za artykuł „Polską rządzą dwa ruskie cwele: Tusk i Komorowski” (nawiasem mówiąc ta publikacja była prorocza!). Jerzy Owsiak, prezes „Złotego Melona”, pomylił się i jak sam stwierdził trafił na „wariata ze Złotoryi”, który nie tylko nie przestraszył się „Jurka”, ale przestraszył i ośmieszył samego Owsiaka. Nie mówię tego po to, aby z siebie robić bojownika. Dla mnie Owsiak nie jest żadnym przeciwnikiem. Mówię to po to, żeby skończyć z obrazek Owsiaka jako nietykalnego „guru”. Ten człowiek już nigdy nikogo sądami zastraszał nie będzie, jestem tego pewien. Owsiaka nie należy się bać, z Owsiaka należy się śmiać i demaskować jego oszustwa. Niemniej nic bym nie zrobił, gdybym nie miał szczęścia trafić na wyjątkowego sędziego Michała Misiaka ze Złotoryi. Ten człowiek wykazał się dużo większą odwagę niż ktokolwiek inny i wydał miażdżący dla prezesa „Jurka” wyrok.

Jak ocenia Pan przebieg procesu - czy spodziewał się Pan takiego zainteresowania i reakcji mediów na Pański spór z Jurkiem Owsiakiem?

Spodziewałem się linczowania medialnego i tak rzeczywiście na początku było. Jednak po 4 lutego 2014 roku, gdy po przedstawionych dowodach Owsiak na sali sądowej na przemian bladł i czerwieniał, media zaczęły zwijać kable i mikrofony. Po przesłuchaniu Owsiaka w roli świadka, kiedy błysnął on między innym legendarnym już „nie pamiętam, czy jestem prezesem ‘Złotego Melona’” media z sali sądowej wyparowały. Została tylko kamera TV Kręcioła i jeden pseudo-dziennikarz z lokalnej, darmowej gazetki, który pisał peany na rzecz WOŚP, chociaż po ogłoszeniu wyroku przyznał, że Owsiak proces przegrał i to spektakularnie…

Czy wyrok był dla Pana zaskoczeniem?

Nie. Spodziewałem się takiego wyroku. Zresztą mecenas Zagajewski również wiedział, jak to się musi skończyć. Przecież nie pierwszy raz siedział na sali sądowej. Żaden sąd nie może sobie pozwolić na takie kpiny, jakie Owsiak, sam Zagajewski, fundacja WOŚP i „Złoty Melon” na sali sądowej i poza nią odstawiali. Na początku do sądu Zagajewski wniósł kilka wielkich pudeł, informując sąd, że to jest część dokumentów księgowych, a dowiezienie reszty wymaga wynajęcia kilku busów. Gdy na mój wniosek sąd nakazał dostarczyć wydruki komputerowe lub plik w wersji elektronicznej z ksiąg rachunkowych „Złotego Melona” i fundacji WOŚP, Owsiak odmówił i to kilkukrotnie! Już wcześniej proces biegł w kierunku całkowitej kompromitacji oskarżycieli prywatnych, ale to przesądziło o ostatecznej klęsce...

Czy planuje Pan kolejne teksty poświęcone J. Owsiakowi i WOŚP?

Z całą pewnością takie teksty będą publikowane i jak dotąd skupię się tylko i wyłącznie na ujawnianiu kolejnych, nazwijmy to łagodnie, nieprawidłowości, których jest całe mnóstwo. Podejmę również szereg kroków prawnych zmierzających do uruchomienia kontroli finansowych i przede wszystkim do ujawnienia ksiąg rachunkowych WOŚP i spółki powiązanej „Złoty Melon”. Wynik procesu, niezmiernie korzystny dla mnie, nie jest równoważny z ujawnieniem całej prawdy o działaniach Owsiaka i w takim sensie niczego jeszcze nie wygrałem. To prezes „Jurek” jest ciągle wygranym. Hucpa zwana „ratowaniem życia dzieciom” odbędzie się w 2015 roku, ale prawdopodobnie będzie to ostatni raz.

Jaka powinna być według Pana alternatywa dla WOŚP?

Alternatywa do czego? WOŚP to konglomerat biznesowy oparty na ideologii i brutalnym marketingu, który problemy społeczne traktuje jak mięso armatnie i parawan jednocześnie. Żadnej alternatywy dla WOŚP! Wielu nieudaczników, polityków, szemranych biznesmenów i ideologów ogrzewało się przy tym ognisku oblepionym serduszkami i widokiem biednych chorych dzieci w inkubatorach. Tak prymitywnej socjotechniki nie wolno powielać i budować dla niej alternatywy. W Polsce niemal wszystko jest oparte na ordynarnej propagandzie i monopolu. Nawet „charytatywność” została zmonopolizowana i uświęcona, chociaż twórcy i beneficjenci tego biznesu nigdy świętymi nie byli, wręcz przeciwnie.

Mówił Pan o liczbach - czy mógłby Pan krótko wyjaśnić mechanizm wzbogacania się Jerzego Owsiaka na WOŚP?

Mechanizm jest tak toporny, że aż dziwi jego trwałość. Znamy ten mechanizm w III RP od lat. Polega to na bardzo prostym schemacie zależności. Firma matka, w tym wypadku WOŚP, jest dojną krową. Firma słup, którą jest „Złoty Melon”, wyprowadza pieniądze z WOŚP. Na końcu mamy firmę krzak, czyli „Mrówkę Całą” należącą do Lidii Niedźwiedzkiej-Owsiak, która jest podwykonawcą fundacji WOŚP i „Złotego Melona”. Klasyczny układ, gdzie nepotyzm i kreatywna księgowość odgrywa główną rolę. Ponadto Owsiak i jego żona sami się zatrudnili na stanowiskach dyrektorskich, żeby ich wypłaty nie szły do rubryki „wynagrodzenie zarządu”, ale do „wypłaty i koszty pracy”. Oboje zarabiają po kilkanaście tysięcy złotych (od 13 do 19 tys., plus premie) i sami sobie zlecają umowy o dzieło. W swoim czasie w WOŚP była też zatrudniona córka Owsiaków, ale to oddzielny wątek, którego szerzej nie sprawdzałem.

Czy jest Pan w stanie oszacować (w przybliżeniu) ile Jerzy Owsiak zarobił dotychczas na WOŚP?

Właśnie przed tym się Owsiak rękami i nogami broni. Na podstawie dokumentów dostarczonych do sądu, które są sprzeczne wewnętrznie i po prostu kpią z ludzkiej inteligencji, wiadomo, że WOŚP przelała do „Złotego Melona” co najmniej 40 mln. zł, a kolejne 16 mln. zł to wartość nieruchomości, z których „Złoty Melon” korzysta i robi na nich biznesy. Bezpośrednio do kieszeni Jerzego Owsiaka i Lidii Niedźwiedzkiej-Owsiak popłynęło najmniej 3 miliony złotych. Na kontach WOŚP nieustannie „wisi” około 50 milionów, bo mało kto wie, że Owsiak kupuje sprzęt dopiero po 1,5 roku od zbiórki. Do szpitali ten sprzęt trafia znacznie później, a jeszcze później Owsiak płaci firmom. On z samych odsetek ma co roku około 2 do 3 mln. zł, które nigdy nie idą na sprzęt medyczny. Skala tego procederu jest olbrzymia i dlatego właśnie Owsiak wolał przegrać proces niż ujawnić swoją księgowość. Dla niego ujawnienie ksiąg rachunkowych oznacza wyrok – lincz społeczny.

Wspominał Pan o blokadzie medialnej. Czy próbował Pan zainteresować media swoimi ustaleniami nt. funkcjonowania WOŚP i spotkał się Pan z odmową publikacji? Jeżeli tak to czy mógłby Pan podać konkretny przykład? Jaka była treść uzasadnienia?

Blokada medialna istnieje i to nie ma nic wspólnego z tym, czy udzielam wywiadów, czy staram się media zainteresować. Taki temat powinien być na pierwszych stronach gazet i na topie serwisów telewizyjnych. Broń Boże nie myślę o swoim nazwisku, czy wizerunku. Zresztą sam miał Pan okazję się przekonać, że nie palę się do wywiadów i stawiam wysokie wymagania, jeśli chodzi o zawartość merytoryczną. Chodzi o coś zupełnie innego. Od 23 lat kpi się i oszukuje ludzi. Podatnicy i donatorzy ponoszą wielomilionowe koszty, bo żeby Owsiak „zebrał” 50 milionów co najmniej drugie tyle trzeba wydać z budżetu centralnego i przede wszystkim z budżetów samorządowych. Po ujawnieniu i potwierdzeniu przez Sąd oczywistych mechanizmów, które nie mają nic wspólnego z charytatywnością i rzetelnością Owsiaka, prezes „Złotego Melona” i zarządu WOŚP nadal jest chroniony. To właśnie nazywam blokadą medialną. Jednak jestem przekonany, że koniec nieskazitelnego Owsiaka się zbliża wielkimi krokami. Potrzeba jeszcze kilku kroków prawnych i odrobiny szczęścia. Fragmenty uzasadnienia, jak również pełen tekst opublikowałem na swoim portalu: „Matka Kurka pisał o faktach, zeznania Owsiaka, Dobiesa i Pilarskiej niewiarygodne”.

Po ogłoszeniu wyroku zainteresowały się Panem duże media związane z opozycją - np. wpolityce.pl i TV Republika. Czy one również nie były skłonne udzielić Panu głosu w sprawie funkcjonowania WOŚP?

TV Republika była od początku aktywna i nie mam najmniejszej pretensji do tej stacji. Oni zachowali się wobec mnie w porządku. Trochę mnie zirytował ostatni materiał „Owsiak pozdrawia ZOMO”, który zrobił Cezary Gmyz. Wynikać z niego miało, że Owsiak w Jarocinie pozdrawiał ZOMO, tymczasem chodziło o klasyczną zagrywkę pana „Jurka”, czyli krzyczał do ludzi, którzy buntowali się przeciw komercjalizacji Jarocina: „zachowujecie się jak ZOMO, pozdrawiamy ZOMO”. To szkodliwe walenie w Owsiaka na oślep, który wiele lat był bezkarny, między innymi dzięki takim nierozsądnym atakom. No, ale to takie podkręcanie atmosfery; incydent, który nie przekreśla mojej ogólnej oceny TV Republika, tym bardziej, że do Cezarego Gmyza mam wielki szacunek. Co ciekawe wPolityce.pl, tak jak większość „mediów II obiegu”, traktuje mnie jak trędowatego, ale zdążyłem się do tego przyzwyczaić. Nie należę do „wygodnych” partnerów. Posykuję często i bez żadnych zahamowań. Nie wchodzę w żadne „środowiska”. Nikt poza TV Republika się ze mną nie kontaktował z prawej strony sceny medialnej.

Źródło: http://nczas.com

6
43309 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

27 (liczba komentarzy)

  1. do przodu. Dziś dowiedziałem się, że w Elblągu nie będzie grania WOŚP ani kwestowania. Brawo Elbląg! Brawo MK!

  2. Jest już pierwsze miasto które odwołało "finał" http://www.elblag.net/artykuly/w-elblagu-wosp-nie-zagra-nie-bedzie-ani-finalu-ani,15835.htm
    Poszło oczywiście o kase, kto ma za to zapłacić.

  3. I dlatego chwała Kurce, że się broniąc się w procesie, dostarczył mocnych argumentów każdemu, kto chciałby się "wypiąć" na hucpę Jurka - i gdyby nie postawa Allegro, każdy mógłby sobie zakupić słoik z uzasadnieniem wyroku sądu na okoliczność takiego "wypięcia się".

    Co do artykułu: Elbląg ponownie będzie sławny. Niestety, sława ta będzie miała wydźwięk negatywny. Szkoda, zwłaszcza mając na uwadze fakt, że cel WOŚP to pomóc chorym dzieciakom.

    Bez komentarza... .

  4. @ frOnd.Wydaje mi się ze z całej sprawy między MK a Owsiakiem, nie wiele Pan zrozumiał,, jak to WOŚP,  pomagala chorym dzieciakom, chyba głównie sobie [Tak myśle]

  5. Pierwsze to było już dawno temu króreś miasto na podkarpaciu ... Przemyśl czy Jarosław.
    Prezydent orzekł, że jak ma zrobić koncerty charytatywne to niech się przynajmniej kasa bezpośrednio przeleje do jego szpitala a nie do wspólnego wora i wuj jeden wie ile on z tego zobaczy. I tak zrobił.
    Co było wrzasku, że nim proboszcz rządzi, o matko! 

  6. Pochwalam prezydenta ELBLĄga !!! Są jeszcze przyzwoici ludzie w tym kraju.

  7. kiedys w usa, dzieci rodzaju jurka zwano 'wychowany w czerwonych pieluchach'...
    w prlu pieluchy jurkowe bylby w kolorze 'niebiesko-milicyjnym'...
    kolor resortowy to pewnie zolty od koloru firanek, choc powinien byc czerwony jak tam w usa...

    brawo kurka!

  8. grał, radni opozycyjni poprosili prezydentów, burmistrzów i wójtów w trybie ustawy o informacji publicznej, ile miasto wydaje na sceny, hale, teatry, artystów, ochronę, transport, wynajęcie, katering (i wszelkie inne koszty), moglibyśmy dokonać szacunków kosztowych związanych z WOŚP. Nie zdziwiłaby mnie kwota większa, niż uzbierana do puszek.

  9. Widziałem dzisiaj ze dwa dzienniki telewizyjne i na szczęście ani słowa o Owsiaku w nich nie było.
    Tylko normalna propaganda sukcesu. Przy okazji sprawy Adasia udowodniono że kraj rozkwita, lekarze leczą, szpitale ful wypas, pogotowie wzorowe, policja broni, reanimuje, żywi i ubiera itd.

  10. avatar

    Kraj zdycha, ale życie temu dziecku uratowali pasjonaci. Wygrał 6 i nawet nie wysłał kuponu. Od początku do końca trafił na fachowców i wszyscy razem olali system.

  11. To wszystko mocno mi przypomina końcówkę Gierka. Wtedy kraj telewizyjny oszalał na punkcie cudownie narodzonych dzięki reformom pięcioraczków z Gdańska.

  12. Mam taką cichą nadzieję, że to Ty masz rację. A ta 'pasja' nie została spowodowana ogromnym zainteresowaniem mediów wystających pod szpitalem całą dobę.

    Kilka lat temu był przypadek 5letniej dziewczynki spod (bodajże) Gryfina (zach. pomorskie). Lekkie upośledzenie psychiczne, epilepsja. Bawiła się zimą na podwórku, gdzieś wyszła. Poszukiwania trwały ponad dobę. Odmrożenia.

    I kwestia: czy gdyby nie włażące każdym oknem telewizje, to na pewno znalazłby się śmigłowiec i transport do Gdyni (komora hiperbaryczna)? Dziewczynka straciła 'tylko' pół stopy. W innym przypadku byłaby jedna noga pod, a druga nad kolanem...

    Obyś miał rację...

  13. avatar

    Przepraszam, ale że co?

  14. Nie.
    Chłodny Adaś został uratowany dzięki łamaniu procedur państwowych. Policjant zamiast zastrzelić niereagującego na wezwania do rozejścia się małego obywatela, ratował jego życie, pogotowie złamało przepisy i przyjechało za szybko. Szpital nie pytał o ledikimację ubezpieczeniową.

  15. i niestety tylko w adekwatny sposób można te hieny pokonać- oczywiście na innym polu, bo w tych kwiestiach nikt normalny z nimi nie ma szans, HGW w 2006 wyjechała na hospicjach, które PIS zaniedbuje, qrwa, czy komukolwiek na świecie moze przyjśc do głowy, że najgroźniejszym wrogiem Polski mogliby być sami Polacy

  16. avatar

    Jeszcze rok temu  w necie i przy stołach dominowała taka zbitka skojarzeń: Jurek - WOŚP, serduszka, dzieciaki. Obecnie w to miejsce jest powszechne: Owsiak - Złotoryja, słoik, faktury. W mainstreamie panuje chłodna rezerwa. Johny Obciach odchodzi. 

  17. Hajku, nie bardzo wiem co chcesz przekazać, ale ja na tych zdjęciach widzę głównie potwierdzenie faktu, że mamy dorodną młodzież.
    Natomiast fakt, że lata podchmielona, ubłocona i porozbierana o niczym nie świadczy, to normalny wyraz buntu w tym wieku. Wyraz sprzeciwu do świata i zasad jakie my (pytanie czy słusznie) uważamy za normalne (ot choćby bycie szczurek korporacyjnym, czy pokorne znoszenie czerwonej zarazu w steru). Chyba zapomniał wół jak cielęciem był i w tym okresie nie biegał na wieczorki poezji aby uspokoić hormony. To nie są ludzie którzy zarabiają pieniądze i stać ich na "kulturalne" imprezy klubowe: browar, zioło, darmowe miejsce, muza i grupa podobnych ludzi, to pozwala im się tak cieszyć życiem tak, jak my dziś możemy tylko pozazdrościć.

    Standardowym przekłamaniem jest pokazywanie takich zdjęć jako dowodu na deprawację młodziezy przez Owsiaka. Całkowitym naduzyciem jest bowiem zakładanie, że ci ludzie działają w imię i na jego rzecz. Majstersztykiem PR Owsiaka jest właśnie podłączenie się pod takich młodych ludzi i stworzenie iluzji, że "to jego młodzież" którą zgromadził i dyryguje, a nic bardziej mylnego. Owsiak w swej cynicznej prostocie doskonale zrozumiał mechanizmy działania Jarocina który...likwidował z Kubą Wojewódzkim. Zorientował się, że nawet pod auspicjami komuny młodzi ludzi będą uczestniczyć w takich imprezach które pozwolą im realizować własny bunt i odrzucenie struktur państwa i społeczeństwa WBREW otaczającej ich rzeczywistości za płotem, a takie właśnie cele spełniał Jarocin w cięzkiej komunie.
    Porażające, że dzisiaj jedynie Woodstock spełnia te same cele jako podróba i kopia mająca powielić ten mechanizm w "wolnej Polsce" w dodatku profity wizerunkowe jako organizator i pomysłodawca zbiera właśnie Owsiak.

    Nie mamy prawa mieć najmniejszych pretensji do tych młodych ludzi. Owsiak sprzedał się wtedy już dawno jako filantrop i społecznik zanim oni się tam pojawili. Teza, że młodzi mają słuchać starszych została całkowicie spełniona: pojechali na imprezę pod auspicjami człowieka którego zaakceptowały struktury państwa, instytucje, media i większość rodziców.
    Nie ma nic złego w tym, że wyrażają poparcie dla ideii pomagania innym, oni nie odpowiadają za sprawdzenie prawdziwego oblicza Owsiaka i nie podpisują się pod innymi celami i hasłami które realizuje i przemyca w ramach WOŚP.
    Manipulacje w postaci pokazywania spotkań z różnymi "czerwonymi khmerami" , Miecugowami, Lisami, bulami itp. dotyczą wyselekcjonowanej, niewielkiej grupki. Przedstawiciel reszty zabrał głos dając z liścia Miecugowowi, i to najlepsza odpowiedź. A Owsiak musi manipulować przekazem, bo doskonale wie jak zakończy się próba namawiania 90% uczestników na różne gówna: doładnie jak w Jarocinie, gdzie gwizdy będą najłagodniejszą reakcją. Nie da się młodym ludziom narzucić sztywnych zasad bo staną się robotami. A tedy będziemy im zarzucać, że poddają się bezwolnie manipulacji np. telewizorni. To odrzucenie zasad pozwala spojrzeć na nasz świat obiektywnie i czy to się nam podoba czy nie ocenić i nasze życie i postepowanie.
    A ta ocena na dziś nei wygląda najlepiej i to fakt. Daliśmy im małe piekło na ziemi w którym mają żyć. Któuluje tu zakłamanie, brak zasad i etyki. Największe szuje piastują najważniejsze stanowiska, "Polska to nienormalność" to hasło zamiast hymnu, przemoc i kneblowanie to norma, a wyznanie-piętno. Warto spojrzeć na to z ich perspektywy, głównie zza kasy Biedronki i braku jakichkolwiek perspektyw poza emigracją. W koncu to oni i tylko oni mogą chwycić za broń i zrobić to na co zabrakło odwagi naszym ojcom i nam samym.

  18. avatar

    Panie Radosławie Iwicki, masz czas do końca dnia, aby zdjąć oszczerstwa ze swojego "zamkniętego" konta, dotyczące firmy mojej Żony. Podpowiadam, że wszystko, co pisałeś to brednie, a takie informacje na jakim serwerze, za jakie pieniądze i jakie PKD w działalności ma Autodomena potrafi gimnazjalista sprawdzić - LAMERZE. Za wciąganie do wojny kobiety, która na oczy nie widziała twojej gęby i nie ma pojęcia o twoim istnieniu powinieneś dostać w pysk, ale taki przywilej dotyczy ludzi, którzy mają twarz.

    Przy okazji przypomnę ci też błaźnie do jakiego sądu "wysłałeś" pozew:

    "Na koniec sprawa z kategorii "prywata": troszkę to trwało - póki co mądrości blogera nie są centrum mojego świata, raczej mają gdzieś tak piętnasty priorytet - ale wreszcie takie oto sympatyczne pisemko poszło do legnickiego sądu." http://www.wyko...

    Sądami, gówniarzu, możesz straszyć sobie równych, jedyne na co cię stać to machanie małym siusiakiem między innymi chłopcami. Możesz przerabiać się na błazna każdego dnia, pisać brednie pod moim adresem, ale jeśli jeszcze raz plugawym językiem piśniesz choćby słowo o mojej Żonie i Jej firmie, pójdziesz z torbami.

  19. Piotrek, ty chyba sobie jaja robisz. Skamlesz po sądach, prokuraturach i swoim kurczaczkom w jakiej to biedzie nie żyjesz i się dziwisz, że ktoś mówi "sprawdzam"? Zakładasz anonimowe konta ds. gimnazjalnych wyzwisk to czego oczekujesz? Ja mam pokornie zbierać baty i przypadkiem się nie bronić bo mnie nazwiesz "płaczliwą babą", ale ty jesteś taki duży i dzielny bo umiesz założyć konto na wykopie i napisać "rineo to /tu wstaw ostatnie gimbazowe trendy/"?

    wszystko, co pisałeś to brednie
    Tak, tak. KRS online, GUS, google i pierdyliard agregatorów firm kłamio. Whois kłamio, cenniki na home.pl kłamio i twoja reklama na google+ też kłamie. Wszyscy kłamio, jeno Piotrek prawdę pisze.

    Za wciąganie do wojny kobiety
    Jakiej wojny, gdzie ty żyjesz? To ty ściemniasz przed sądem - masz do tego prawo, to fakt - że bieda aż piszczy. Powiedziałbyś otwarcie (tak a propos "podnoszenia przyłbicy") o swoich prawdziwych dochodach, to nie byłoby sprawy. Wolałeś ze łzami w oczach opowiadać o skrzypiącej biedzie żeby uniknąć poniesienia odpowiedzialności w sprawiedliwej kwocie to masz co chciałeś.

    Poza tym, tak szczerze mówiąc, jeśli obrzucasz gównem wszystkich dookoła, to powinieneś się spodziewać, że obrzucani w końcu się wkurzą. Nie jestem pierwszym zaatakowanym przez ciebie: nie miałeś skrupułów niszczyć kobiety, która ośmieliła się z tobą nie zgodzić, więc nie pierdziel mi Piotrek o "twarzy", ok?

    powinieneś dostać w pysk, ale taki przywilej dotyczy ludzi, którzy mają twarz.
    Mówi to koleś wrzucający gimbobluzgi z anonimowych kont? Dostawanie w pysk przemilczę, bo jest w trybie warunkowym - na szczęście mam elegancki, nie-warunkowy, zapis opisu "obicia mi ryja", który dzielnie, z twarzą, anonimowo, zamieściłeś na wykopie. Ty mnie będziesz "twarzy" uczył? To tak jakby Stokrotka prowadziła wykłady z rzetelnego dziennikarstwa ;)

    Ale z jednym masz racje: twojej żony ta sprawa nie dotyczy. Dlatego - nie chcąc się zniżać do twojego poziomu - nigdzie nie podałem jakiegokolwiek szczegółu dot. jej osoby, ograniczając się tylko do ogólnych faktów. Ja możliwie delikatnie piszę o faktach, ty dzień w dzień anonimowo obrzucasz mnie gównem. Widzisz różnicę?

    takie informacje na jakim serwerze, za jakie pieniądze i jakie PKD w działalności ma Autodomena potrafi gimnazjalista sprawdzić - LAMERZE.
    No i sprawdziłem, dlatego wiem, że okłamujesz kurczęta opowiadając o serwerach kosztujących setki złotych miesięcznie.

    PKD? Przecież nie mówię, że utrzymywanie serwera i domeny przez firmę jest nielegalne. Po prostu pokazuję kurczakom, że twoje opowieści o 600zł dochodu i serwerze kosztującym setki złotych miesięcznie to bujda na resorach. Masz z tym problem? To przeczytaj jeszcze raz uzasadnienie swojego wyroku. A propos wyroku: możesz sobie sraczkować, ale kwestia dochodów zostanie w sądach poruszona. Kolejny raz numer z płaczliwym "ale ja tylko 600 miesięcznie" nie przejdzie.

    Przy okazji przypomnę ci też błaźnie do jakiego sądu "wysłałeś" pozew:
    Ale ogarniasz, że sąd właściwy do rozpatrzenia mojego pozwu ustala się według miejsca zamieszkania? Mojego zamieszkania? I że nie mam żadnego interesu w informowaniu cię o czymkolwiek poza pismami procesowymi, oraz że jedyne co musisz wiedzieć otrzymałeś jakiś czas temu listem poleconym, a ja mam niezły ubaw z twojego zestrachanego wydzwaniania po sądach?

    Sądami, gówniarzu, możesz straszyć sobie równych, jedyne na co cię stać to machanie małym siusiakiem między innymi chłopcami.
    Cały Piotrek. Ciśniesz mnie od gówniarzy, ale to nie ja wrzucam gimnazjalne bluzgi z anonimowych kont, panie hurujurek, gurujurek, 
    michalcezary, kurak, Kreuzfahrer, VIZ1, funkcionariusz, Kindersztubak, herbatnik, krakers_44... Wymieniać dalej?

    Nie ogarniasz Piotrek, że ja cię nie "straszę"? W ogóle do ciebie nie piszę. To, że ze strachem w oczach czytasz każde moje słowo to naprawdę nie moja wina. Przy okazji: linka do tego komcia dostałem, sam twoich wypocin nie czytam, jeno botem zapisuję.

    ale jeśli jeszcze raz plugawym językiem piśniesz choćby słowo o mojej Żonie i Jej firmie, pójdziesz z torbami.
    Ehe, jasne. Puścisz mnie z torbami za napisanie prawdy o tym kto, gdzie i za ile utrzymuje twojego blogaska? Czy może puścisz mnie z torbami za przetwarzanie jawnych danych z agregatorów informacji gospodarczych? Proponuję puścić z torbami google, za informowanie o gabinecie. Bogatsi są to więcej zarobisz. Pocieszny jesteś :) Poza tym, ja piszę plugawym językiem? Nie puściłem w twoim kierunku nawet jednego bluzgu, nie założyłem nawet jednego anonimowo-hejterskiego konta, nie opisywałem "obicia ci ryja", ale to ja piszę plugawym językiem bo poinformowałem twoje kurczaki, że je ściemniasz? Ogarnij się Piotrek :/

    Kończąc: nerwowy się ostatnio zrobiłeś, nie panujesz nad swoim językiem i przekraczasz kolejne granice. Dam ci przyjacielską radę, wyluzuj i napij się melisy, bo twoja pisanina za cholerę mnie nie przestraszy, a tylko pogarszasz swoją sytuację.

  20. avatar

    Nie wiem po co się logujesz na drugim koncie, skoro pierwszego nikt ci nie zablokował, ale to mi wystarczy. Napisałeś stek bzdur, czytaj oszczerstw i pomówień, 80% wymienionych nicków to twoja głupota, a te, które były moje pisały dokładnie to samo, co napisałem na portalu, zanim zakapowałeś nicki do administratora piaskownicy.pl. O firmie mojej Żony napisałeś 100% bzdur LAMERZE. Drogi masz trzy:

    a) kasujesz brednie i przepraszasz, nie mnie, ale firmę i Żonę.
    b) podajesz swój adres na: kontrowersje@ko..., żebym było łatwiej wymiarowi sprawiedliwości.
    c) od jutra miejscowa komenda policji zgodnie z prawem namierza cię i spotykasz się w sądzie nie ze mną, ale z Autodomeną.

    Reszty nie komentuję, bo nie będę ci przewijał pieluchy. No i jeszcze jedno, w przeciwieństwie do ciebie, jak wiesz, ja nie żartuję. Do 24.00 masz czas. Żegnam.

    PS Gabinet logopedyczny moja Żona zmakneła rok temu - pajacu.

  21. Nie wiem po co się logujesz na drugim koncie, skoro pierwszego nikt ci nie zablokował
    Hasła po roku nie pamiętam, a przypominanie coś nie chce działać. Nie wyobrażaj sobie za wiele.

    Napisałeś stek bzdur, czytaj oszczerstw i pomówień, 80% wymienionych nicków to twoja głupota, a te, które były moje pisały dokładnie to samo, co napisałem na portalu, zanim zakapowałeś nicki do administratora piaskownicy.pl
    O, dziękuję za przyznanie, będę miał mniej roboty przed sądem. Pochwalisz się uczciwie kurczakom, że prowadziłeś anonimowe konta na "przedszkolu" tylko po to, żeby pojechać po "przerośniętym starszaku"? I nie, nie "80% to moja głupota", bo jak "zakapowałem" niektóre to poleciały wszystkie :) Zresztą, "zakapowałeś": znaczy jak mnie ciśniesz anonimowo to jest spoko, a jak się przed bluzgami bronię to już nie. Fajną masz logikę.

    Leć założyć jeszcze parę kont, tak szybko ich nie wyczaję, akurat będziesz miał czas na linkowanie na twitterze do samego siebie, udając, że to "niezależne wypowiedzi".
    Drogi masz trzy:
    Życzę powodzenia w udowadnianiu, że domena i serwer nie są zarejestrowane na firmę. Życzę powodzenia w udowadnianiu, że ceny na home.pl są inne niż są. Życzę też powodzenia w pozywaniu mnie przez firmę, której nie wymieniłem z nazwy, nipu, regonu, adresu czy czegokolwiek. Dżizas, Piotrek, serio wierzysz w to co piszesz?

    Powtórzę: jak ty obrzucasz gównem wszystkich dookoła to jest spoko, ale jak obrzucany się wkurzy i odpowie to nagle dostajesz sraczki, straszysz (raczej śmieszysz) policją i w ogóle się rzucasz o usunięcie? Od pół roku celowo, bezprawnie i złośliwie indeksujesz moje nazwisko ze swoimi pomyjami i masz czelność mieć o cokolwiek pretensje?

    Do 24.00 masz czas. Żegnam.
    Już leć, jeszcze zdążysz.

  22. avatar

    To ty nie mówiłeś o firmie, do której należy domena kontrowersje.net i nie piszesz na kontrowersje.net o firmie, do której należy kontrowersje.net i jeszcze cwaniakujesz, że cwaniakujesz. Radek mistrzu, pierwszy wydruk do sądu z twojego komentarza. Masz tu FV za serwer, a dalej jest jeszcze gorzej dla ciebie.
    Przechwytywanie.PNG

  23. To ty nie mówiłeś o firmie, do której należy domena kontrowersje.net i nie piszesz na kontrowersje.net o firmie, do której należy kontrowersje.net
    Ano ja, coś się nie zgadza, whoisy kłamią? Nawet jeśli kłamią to sam mi dałeś fakturę w której stoi jak wół na kogo jest serwer :)

    Skoro więc wszystko się zgadza to życzę powodzenia w lataniu po policjach. Panie policjancie, a Radek napisał, że mój blog jest na firmę, no i on jest na firmę, ale ja Radka nie lubię i, i, i tylko ja mogę go przezywać bo on jest gupi. Aresztuje go pan?

    Radek mistrzu, pierwszy wydruk do sądu z twojego komentarza.
    No łał, dzięki, nie wpadłem na to. Wierzysz każdemu obrazkowi który zobaczysz w internecie? W sumie by mnie to nie zdziwiło, znając twoje zaangażowanie w promowanie demotywatorów :)

    Dobra Piotrek, nie mam czasu na pierdoły. Do rychłego, hurujurku, Kindersztubaku, michalecezary czy kim ty tam ostatnio jesteś. Powodzenia w dalszym produkowaniu anonimowych bluzgów, co jak wiadomo jest zajęciem niezwykle dojrzałym i odważnym.

  24. avatar

    Od jutra przestajesz być Radkiem Iwickim bez domu, a zaczynasz być rineo z adresem. Procedura wszczęta.

  25. Proszę sądu, a rineo powiedział, że firma sprzedaje opony i jest na nią zarejestrowany serwer, co tak strasznie poniżyło firmę w opinii publicznej. Proszę nie brać pod uwagę 47.91.Z, utrzymywanego do dziś portalu sprzedaży wysyłkowej opon oraz faktury za serwer, którą sam mu wysłałem.

    Piotrek, serio - napij się meliski, bo ci żyłka pęknie.

  26. avatar

    Całe przedsięwzięcie przekazać "Caritas-Polska".
    Ludzie chcą darować innym to dobrze, niechaj czuwają nad tym jednak sprawdzone organizacje.
    I po sprawie.
    Pozdrawiam.