Jerzy O. działa na szkodę WOŚP, „pompuje rekord”, a miliony przelewa do firm prywatnych!

Prześlij dalej:

Dlaczego dobrzy, empatyczni ludzie nie rozumieją na czym polegają manipulacje i kreacje księgowe w wykonaniu Jerzego O.? Ponieważ im się pokazuje emocje, płacz i śmiech dzieci, nie sztuczki magiczne oparte na wiedzy księgowej. Wiedza ta na pierwszy rzut oka nie jest przystępna nawet dla osób upoważnionych. W czasie pierwszych wokand wybitnie uczciwy Sędzia Sądu Rejonowego w Złotoryi Michał Misiak, też patrzył na mnie z lekkim uśmieszkiem, gdy wyjaśniałem, że główna księgowa WOŚP na zmianę nie ma pojęcia o czym mówi i kłamie w żywe oczy. Dopiero po godzinach wyjaśniania, Sąd wiele razy przyłapał Jerzego O., główną księgową Pilarską i rzecznika WOŚP, na kłamstwach. Dziś przedstawiam mechanizm pompowania "rekordu" i jednocześnie ewidentne działanie na szkodę Fundacji WOŚP w wykonaniu jej prezesa zarządu, Jerzego O. Księgowi, a nawet uczniowie liceum ekonomicznych, pojmą w lot o co chodzi, pozostałym niewtajemniczonym postaram się wytłumaczyć krok po kroku, jak Jerzy O. z realnej kwoty 32 500 zł uzyskanej z licytacji, zrobił 94 000,01 zł, odzyskując dla „Złotego Melona” należny podatek i obciążając fundację pustą kwotą darowizny. Proszę uważnie prześledzić kolejne kroki, warto poświęcić trochę czasu, żeby zobaczyć do czego Jerzemu O. służą słodkie i załzawione twarze dzieci, do czego służą mu wszystkie tandetne chwyty propagandowe, bo tego nawet nie można nazwać marketingiem, czy PR.

Na początek trzeba opanować podstawowe definicje. Finał WOŚP głównie składa się ze zbiórki publicznej, popularnie zwanej puszką, ale dodatkowo fundacja zbiera kasę przez Allegro, wpłaty na konto, wysyłanie sms i tym podobne. Na koniec każdej akcji Jerzy O. sumuje te wszystkie źródła wpływów i podaje „rekord”. Pisałem od lat, że to wielkie oszustwo i księgowa kreacja, ponieważ kwoty z tych źródeł zwyczajnie się nie bilansowały. Teraz dysponuję całym pakietem dokumentów i od razu wyjaśniam, że to zaledwie fragment napompowanego rekordu, nie pełna wartość. Wybrałem konkretny przykład, żeby pokazać udokumentowany mechanizm oszukiwania donatorów i opinii publicznej.

Kalendarium kreatywnej księgowości Jerzego O., czyli jak z 32 500 zł z Allegro zrobić 94 000,01 zł "rekordu"

1. 4 grudnia 2013 roku Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji wydaje decyzję, w której pozwala Fundacji WOŚP przeprowadzić zbiórkę publiczną w ramach tzw. 22 Finału. We wniosku i pozwoleniu nie ma słowa o licytacjach Allegro i słusznie, bo licytacje te nie podlegają ani ówczesnej, ani obecnej ustawie o zbiórkach publicznych.

pozwolenie_maic.png

2. 16 grudnia 2013 roku PLL LOT sprzedaje firmie „Złoty Melon” dwa bilety lotnicze o wartości 29 000,01 zł. Sposobem zapłaty jest barter, czyli usługa za usługę, o czym jeszcze będzie szerzej.

Jednocześnie do prasy zarówno Fundacja WOŚP, jak i PLL LOT przekazują fałszywe informacje, że bilety zostały bezpośrednio przez LOT ofiarowane Fundacji.

a. Komunikat WPOŚP

Wspierając WOŚP, LOT przekazał na licytację dwa bilety w Elite Club na dowolny rejs Dreamlinerem. W skład pakietu wchodzi też szereg usług, które umilą i sprawią, że podróż LOT-em będzie jeszcze wygodniejsza (m.in. dowóz na lotnisko w Warszawie, asysta przy odprawie czy wizyta w business lounge). Aukcja prowadzona jest poprzez serwis orkiestrowych aukcji tworzony przy współpracy z Allegro i pozostało jeszcze 14 dni do zakończenia licytacji. Dodatkową atrakcją dla licytujących są… symboliczne kluczyki do Dreamlinera, które LOT otrzymał od Boeinga przy odbiorze pierwszej maszyny w Seattle w 2012 roku.

b. Komunikat prasowy PLL LOT

Wspierając WOŚP, LOT przekazał także na licytację dwa bilety w Elite Club na dowolny rejs Dreamlinerem. W skład pakietu wchodzi też szereg usług, które umilą i sprawią, że podróż LOT-em będzie jeszcze wygodniejsza (m.in. dowóz na lotnisko w Warszawie, asysta przy odprawie czy wizyta w business lounge). Aukcja prowadzona jest poprzez serwis Allegro i pozostało jeszcze 14 dni do zakończenia licytacji.

3. 9 stycznia 2014 roku, gdy bilety LOT od dawna wiszą na stronie Allegro, „Złoty Melon” zawiera umowę darowizny z Fundacją WOŚP. W imieniu darczyńcy podpisuje się prezes Jerzy O., w imieniu obdarowanej Lidia Niedźwiedzka-Owsiak.

umowa.png

Dodatkowo "Złoty Melon" wystawił WOŚP fakturę VAT (fachowców zapraszam do komentarzy na temat ewentualnego odzyskiwania VAT przy tego typu zabiegach)

Po co ta absurdalna operacja? Dla kasy oczywiście, ale do tego dojdziemy.

4. 10 stycznia 2014 roku na wniosek Fundacji WOŚP MAiC wydaje, niezgodną z ustawą o zbiórkach publicznych decyzję, o włączeniu do zbiórki WOŚP dwóch licytacji Allegro: bilety lotnicze LOT i loża na Stadionie Narodowym. Jerzy O. na siłę wciągnął licytacje do zbiórki, aby sobie zbudować podstawę do pompowania rekordu.

pozwolenie_maic_0.png

5. 13 stycznia 2014 roku ponownie na wniosek Fundacji WOŚP, MAiC wydaje niezgodną z ustawą o zbiórkach publicznych decyzję o włączeniu do zbiórki WOŚP jednej licytacji Allegro: 21 ikonografii Edmunda Dwurnika.

6. 23 stycznia 2014 roku pewien człowiek wylicytował na Allegro bilety, które nie należały już ani do PLL LOT, ani do „Złotego Melona”, na mocy darowizny z dnia 9 stycznia 2014 roku przedmiot aukcji był własnością Fundacji WOŚP.

7. 24 stycznia 2014 roku na jedno z konto WOŚP, ale nie konto zbiórki publicznej, co jest kolejnym naruszeniem ustawy o zbiórkach, od zwycięzcy licytacji trafia suma 32 500 zł.

8. W tym samym dniu, 24 stycznia 2014 roku, „Złoty Melon” sprzedaje w ramach barteru usługę reklamową, która polega na tym, że PLL LOT zapłacił 29 000,01 zł za naklejenie 4 serc WOŚP na samolocie Dreamliner. Kuriozum tej operacji jest podwójne, świat nie zna takiego przypadku, żeby linie lotnicze płaciły firmom za umieszczenie swojego logo na samolocie, zawsze jest odwrotnie. Po drugie sprzedaż nastąpiła kilka tygodni po tym, jak Dreamliner latał z serduszkami.

9. 3 marca 2014 roku Fundacja WOŚP składa sprawozdanie do MAiC z przeprowadzonej zbiórki i podaje następujące informacje:

Zarząd Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy informuje, iż na dzień 28 lutego 2014r. na rachunku bankowym Fundacji o nr: 56 1240 1053 1111 0010 5346 6504 znajdowała się kwota: 46.949.146,78 zł (pismo z Banku Pekao S.A. w załączeniu).

W tej kwocie zawierają się:
- bezpośrednie wpłaty na konto; 6.915.507,02 zł,
- datki z puszek kwestarskich: 39.228.554,08 zł,
- datki ze skarbon stacjonarnych: 709.014,11 zł,
- środki ze sprzedaży „Cegiełek” osobom indywidualnym, biorącym udział w 8. Biegu „Policz się z cukrzycą”: 96.071,57 zł.

Na rachunek bankowy nie wpłynęły jeszcze środki z:

- wysyłania wiadomości sms na nr 75 565 — od operatorów sieci P4 Sp. z o.o., Orange Polska S.A., Polkomtel S.A. oraz T-Mobile Polska S.A. w łącznej wysokości 1.839.608,50 zł,
- aplikacji PeoPay Banku Pekao SA: 8.752,55 zł,
- sprzedaży podczas licytacji 21 sztuk ikonografii Edwarda Dwurnika pt. ..Gdańsk 2011” otrzymanych od Desa Modern S.A. w łącznej wysokości 19.589,50 zł.
- środki ze sprzedaży podczas licytacji rocznego użyczenia loży biznesowej otrzymanego od firmy PL.2012+: 74.200,00 zł,
- środki ze sprzedaży podczas licytacji dwóch biletów lotniczych w klasie Elite Club na przelot samolotem Boening 787 Dreamliner otrzymanego od Złoty Melon SP. z o.o.: 32.500,00 zł.

W związku z powyższym zebrana kwota w ramach 22. Finału wzrośnie do: 48.923.797,33 zł.

Stek manipulacji zawartych w tym oficjalnym dokumencie, nawet tak doświadczonego krytyka Jerzego O., jak Matka Kurka, powalił na łopatki. Przypomnijmy kasa za wygrane bilety na aukcji Allegro wpłynęła na konto Fundacji WOŚP w dniu 24 stycznia, ale nie było to konto zbiórki, tylko konto Mbank nr 79114010100000524444001001 należące również do WOŚP.

mbank.png

Nikt inny tylko WOŚP od 24 stycznia do 28 lutego nie przelała środków z konta aukcji Allegro, które dopiero 3 marca trafiły na konto zbiórki PEKAO nr 56 1240 1053 1111 0010 5346 6504.

Nie przeszkadzało to jednak Jerzemu O. z bezczelnością "świętej krowy" wypisywać bzdury w sprawozdaniu. "Przy okazji" jak na dłoni widać, że kasa z 99,9% aukcji Allegro idzie na zupełnie inne konto i nigdy nie trafia do szpitali. Znów się pojawia pytanie, po co te wygłupy? Otóż po zaklepaniu sprawozdania, Jerzy O. rozliczył się z kasy jak mu się podobało i włos mu z głowy nie spadł.

Dane ze strony WOŚP, dotyczące "rekordu", czyli łącznej kwoty zebranej w ramach XXII Finału:

Zebraliśmy:52.448.765,49 PLN >

Na koncie finałowym uzbieraliśmy: 48.923.797,33 PLN
Na aukcje.wosp.org.pl zebraliśmy: 3.524.968,16 PLN

Proszę spojrzeć na pozycję nr 1 i pozycję nr 2. Co widać? Nic nadzwyczajnego? No to przypomnę rozliczenie zbiórki:

(...) środki ze sprzedaży podczas licytacji dwóch biletów lotniczych w klasie Elite Club na przelot samolotem Boening 787 Dreamliner otrzymanego od Złoty Melon SP. z o.o.: 32.500,00 zł.

(...) W związku z powyższym zebrana kwota w ramach 22. Finału wzrośnie do: (...) 48.923.797,33 zł.

Zgadza się co do grosza, prawda? Kasa z biletów sztucznie wciągnięta z Allegro i włożona do zbiórki, zgodnie z dokumentami przekazanymi do MAiC to 48.923.797,33 zł. To teraz zobaczmy co się stało z kwotą Allegro, czy się pomniejszyła o przeniesione do "puszki" bilety LOT?

allegro.png

Widać, że nic się nie stało? 32 500 zł Jerzy O. "zaksięgował" zarówno w rubryce zbiórki publicznej czyli "puszce", jak i w rozliczeniu Allegro, tym sposobem do rekordu poszło 65 000 zł, ale to jeszcze nie koniec. Pamiętać trzeba, że do zbiórki publicznej weszła też wartość „darowizny”, tych samych biletów wycenionych na 29 000,01 zł.

I tak z realnej sumy 32 500 zł, uzyskanej przez WOŚP za licytację na Allegro, pan Jerzy O., tworząc księgowe cuda na kiju, trzy razy sprzedał zmarzniętym dzieciom te same bilety i wrzucił do "rekordu" 94 000,01 zł.

W takim razie za ile w końcu z "rekordowej" sumy 52.448.765,49 zł, zebranej w czasie XXII Finału, Jerzy O. kupił sprzęt? Może chociaż te 48.923.797,33 zł z "puszki" na to przeznaczył? Nic podobnego, tak wygląda sprawozdanie z zakupów:

Z kwoty 46.712.912,65 zł wynikającej z rozliczenia zbiórki publicznej w ramach 22. Finał zrealizowaliśmy następujące cele:

rozliczeniexxxi.png

10. Z wymyślonych 52.448.765,49 zł do szpitali, oczywiście po półtora roku i po skasowaniu około 1,5 miliona odsetek, trafiło o 6 milionów mniej niż Jerzy O. wykrzyczał w telewizji. Tego sprawozdania nie znajdziecie na stronach WOŚP. Zamiast dokumentów jest tam kolejna radosna obrazkowa kreacja „na co idą Twoje pieniądze”, udowadniająca, że Jerzy O. kupił sprzęt medyczny za świstek papieru zwanym "darowizną" i za zdublowane pozycje księgowe na kwotę 65 000 zł.

11. 6 czerwca 2015 roku „Złoty Melon” składa w Urzędzie Skarbowym CIT-10, który pozwala na odliczenie od podatku wartości biletów (29 000,01 zł) przekazanych WOŚP w ramach „darowizny”, tych samych biletów rzekomo podarowanych przez PLL LOT.

PIT-darowizna.png

Laikowi zapewne spuchnie głowa, ale resztką sił intuicyjnie zapyta dlaczego LOT po prostu nie wystawił biletów na aukcję Allegro albo nie przekazał biletów bezpośrednio WOŚP? Po co WOŚP wnioskowała do MAiC o wciągniecie 3 wybranych aukcji Allegro do zbiórki publicznej, skoro kilkanaście tysięcy innych znalazło się poza zbiórką? Odpowiedź znajduje się w… „rekordowym XXII Finale”. Pan Jerzy O. i Dzidzia przy pomocy prymitywnych operacji księgowych, z realnej kwoty 32 500 zł, uzyskanej z licytacji biletów LOT zrobili 94 000,01 zł do „rekordu”. Rzecz jasna poza wpłaconą kwotą 32 500 zł, cała reszta to „pusty” księgowy przebieg jeśli chodzi o sprzęt dla dzieci. Nigdy 61 500,01 zł wykazane w „rekordzie” nie trafiło do żadnego szpitala, te pieniądz zwyczajnie nie istnieją. Koszty kreacji księgowych poniósł PLL LOT, który sprzedając bilety nie odliczył grosza od podatku, Fundacja WOŚP sztuczną darowizną powiększyła przychód, a tym samym kwotę podatku dochodowego. Jedynym beneficjentem jest „Złoty Melon”, który na sztucznych operacjach księgowych pomniejszył sumę należnego podatku i jeszcze ogłosił się OFIARODAWCĄ.

Warto się tak trudzić? Nie tylko warto, ale jest się o co bić. Rok w rok gigantyczna kasa wypływa z WOŚP i "Złotego Melona". Tylko "Złoty Melon" w roku podatkowym na usługi obce przeznacza około 10 milionów złotych.

Fragment raportu KRS "Złotego Melona", który każdy może sobie zamówić i potwierdzić dane.

krsmelon.png

Zgadnijcie, kto te usługi wykonuje? O zgadywaniu piszę całkiem poważnie, bo Jerzy O. i na torturach nie chce tej najsłodszej tajemnicy wyjawić. Na szczęście część danych jest dostępnych. Przesuwanie kosztów na WOŚP i powiększanie zysków „Złotego Melona” pozwala Jerzemu O. zlecać usługi na miliony złotych, prywatnym firmom należącym do samego Jerzego O. lub najbliższej rodziny pana "Jurka". Kiedyś głównym podwykonawcą „Złotego Melona” była słynna "Mrówka Cała", to zaledwie skromny fragment z wielomilionowych zleceń.

Obecnie jest to firma Tabasco należąca do Jacka Stachery, partnera życiowego Aleksandry Owsiak (córki Jerzego O.).

stachera.png

Pan Jacek jest ojcem najmłodszej wnuczki Jerzego O., jednocześnie pracownikiem „Złotego Melona”, fundacji WOŚP i szefem zatrudnionej w Tabasco Aleksandry Owsiak. W rodzinie nic nie zginie.

olaowsiak.png

W rezerwie „Złoty Melon” ma firmę „Jasna Sprawa” należącą do Jerzego O.

sprawa.png

oraz Feel Mint Production, której właścicielem jest młodsza córka Ewa Owsiak.

ewaowsiak.png

Pokazany mechanizm to rzecz jasna kropla w morzu księgowych cudów, te same operacje wykonano na pozostałych dwóch aukcjach Allegro: 19.589,50 zł za 21 sztuk ikonografii Edwarda Dwurnika i 74.200,00 zł za lożę na Stadionie Narodowym. Pozycje również zostały zdublowane co daje następne 93 789,5 zł, których nigdy w "rekordzie" nie było, razem ponad 150 tysięcy sztucznego "rekordu". Wskazałem na wierzchołek góry lodowej, ale i to skompromitowałby każdego "filantropa", tylko nie "świętą krowę" Jerzego O., który znów się cynicznie zasłoni dziećmi i serduszkami. Do czasu, prawdziwe arcydzieła kreacji księgowej znajdują się w dokumentach, których "Jurek" bał się pokazać w sądzie i nadal, łamiąc prawo, odmawia udostępnienia w trybie dostępu do informacji publicznej. Czasy się zmieniły i "święta krowa" będzie traktowana po świecku, mam to obiecane w kilku miejscach, wszystkie manipulacje zostaną ujawnione. Dziękuję za uwagę.

6
125244 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

52 (liczba komentarzy)

  1. W kazdym , w miare przyzwoitym i odrobine demokratycznym panstwie , ten facet poszedl by siedziec ! W POlandii zostal okrzykniety autorytetem i dobroczynca , bo wladzy POtrzebny byl organizator igrzysk . Smutne to , ale jest nadzieja , ze wkrotce "kurtyna opadnie" !

  2. dopiero rodza sie w wielkich "bulach". III RP istniala tylko teoretycznie (panstwo istnialo teoretycznie) o czym zawiadomily nas osoby piastujace najwyzsze stanowiska w tym niby panstwie.

    My musimy budowac praktycznie od nowa.

    Bo w III RP nie bylo juz z czego. Jako materialy budowlane POzostaly juz tylko (cytuje): chuj, dupa i z kamieni kupa oraz nienormalnosc.

  3. Zeby tylko Polska przezyla na tej "POrodowce" , bo Schetyna jako glowny POloznik nie daje nadziei na sPOkojny POrod !!!

  4. przeszłość agenturalną o ps. "Radek" i jest to niebezpieczny człowiek. Dział jako Radek już w latach 80-tych, a po układzie okrągłego stołu także w Układzie Wrocławskim, oto link: https://gloria.tv/media/7AmMwKR7tkk

  5. Zaczynał w domowych, resortowych klimatach, pod baczną opieką wysokiej rangi Oficera Polityczno-Wychowawczego. Następnie romans z WSI w spółce Carpatia, przygotowanie na młodzieżowym odcinku i ciach-mach pozycja w Radiu. Konkurencja dla spontanicznej Pomarańczowej Alternatywy i pacyfikowanie subkultur młodzieżowych,a wraz z Kubą Powiatowym zniszczenie niezależnych festiwali. Rozgłośnia Harcerska i kolejne, a gdy Chełstowski z Tereniew uznali, że trzeba do TV, to i pasmo się znalazło i różne świecidełka do zmonopolizowania rządu młodych dusz. Potem już tylko doszlifowywanie zacnego pomysłu "na chore dzieci nie dasz? " i karuzela nabrała obrotów - tak to się zaczęło. Ważniejsze chyba jest to, jak ta imprezka się zakończy. " Do wora, a wór do jeziora" - jak mawiał klasyk.

     

  6. avatar

  7. avatar

    edit
    nie bede sie powtarzal..ale czy jest ktos??KTOKOLWIEK??KTO JEST MNIE W STANIE PRZEKONAC ZE OWSIAK TO WSZYSTKO wymyslił sam i SAM TO WSZYSTKO OGARNIA???...powtorze ze trzymam sie opini ze swojego wczorajszego komentarza!!!!
    kluczem jest logistyka...a ja sie na logistyce znam....
    ...kiedys gospodarz pomstowal na puste idiotki ktore pracuja w fundacji ktore wyslały mu uwlaczajacy jego godnosci osobistej;jego zonie i rodzinie liscik....dlaczego zadna z tych dziewuch nie zostala nigdy nagrana przez jakiegokolwiek dziennikarza!!!??? z wypikselowana twarza i ze zmienionym glosem?????..wzorem wielu programow sledczych..chocby li takich jak moj ulubiony ekspres reporterów w 2-ce...A DLACZEGO??a dlatego ze jesli jurasek kogokolwiek w szadowym mlynie zatrudnia to sluzyc ma tylko jako PIJAROWA ZAGRYWKA by to wygladalo tak fajnie ze jest otoczony MŁODZIENCZYM ENTUZJAZMEM...a cala ksiegowosc jest KREOWANA gdzies indziej...Z RESZTA!!!!! DO DUPY z taką ksiegowoscia!!!!co to ma miec wspolnego z caritasem lub z klinika BUDZIK ...lub z krzyzowkami z dziecmi chorymi na porazenie mozgowo-dzieciece rozdawanych przez pracownikow tych agencji na ulicach????bez jaj....
    ŻADNYCH DOKUMENTÓW w rozumieniu O.P.P... NIE BYLO!!!!!!
    NIE MA!!!!!
    I NIE BEDZIE.......!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  8. Myślę, że sam tego nie wymyślił i stoją za nim grube rybki....

  9. 1. W podtytule:
    Kalendarium kreatywnej księgowości Jerzego O., czyli jak za 32 500 zł z Allegro zrobić 94 000,01 zł "rekordu"
    zamiast "za 32 500 zł" powinno być: "z 32 500 zł", bo to zmienia znaczenie

    2. Pod tabelką z fragmentem raportu KRS "Złotego Melona":
    zamiast "podstępnych" powinno być "dostępnych".

  10. jakos bardziej pasuje do kontekstu i ogolnie do "jasnej sprawy" Jurka O.

  11. Sam nie wiem, autentyk czy montarz - tak czy siak smieszne.

    Perelki to:

    0:50

    2:38

    https://www.youtube.com/watch?v=Kb582HOmpTc

  12. Pamiętasz Piotrze mój wpis? Pozwolę sobie zalinkować. Pozdrawiam i życzę udanych batali oraz dobrego nowego roku i nie tylko :)
    http://blog.wir...

  13. Owsiak, ten wrzut na dupie i wykwit III RP, prędzej czy później pojdzie pod sąd. Na chwilę obecną są sprawy o wiele ważniejsze, bunt płk. Duszy wiele mówi o morale wojska i służb. 

  14. avatar

    Owsiak to wrzód na dupie. Można go ewentualnie porównać do wyrzutu czyli krosty lub pryszcza na tejże, ale to umniejszy znacznie jego szkodliwość:-) 

  15. Rzadko zdarza mi się popełnić błąd, tym bardziej tak oczywisty. Za karę 100 razy: wrzód, wrzodem, wrzodu, a najlepiej i bezpieczniej czyrak lub szankier:-)

  16. przypadkowo nie zrobiłeś byka, wrzut na dupie jest OK. Wrzut na dupie tzn. wrzucony wrzód na dupę.

  17. avatar

    G@lluxie, zastosowanie wzoru "wrzód" x 100 x przypadki w piśmie lub mowie doprowadzi do powstania wrzodu na dłoni albo języku. Szankier jest o wiele bardziej niebezpieczny, bo to wrzód weneryczny. Żadnego z wymienionych Ci nie życzę:-)

  18. avatar

    a co na to Urząd Skarbowy i Prokuratura, jeśli taka istnieje w Polsce?

  19. .....KRZYCZEĆ HASŁO  Z "SEKSMISJI" KTÓRE URUCHOMIŁO WINDĘ !! COŚ MI SIĘ ZDAJE ,ŻE JURAS MIAŁ OSTATNIE ŻYCZENIE PRZED "EGZEKUCJĄ "ŻEBY  24 FINAŁ PRZEPROWADZIĆ .A POTEM ....a potem róbcie ze mną co chceta !

  20. Ale taki cud rozmnożenia przekrętów to rzecz niebywała!

    Matko Kurko! Dziękuję za pokaz kreatywnej księgowości...

  21. Droga Matko... Czytam Ciebie i tutaj i na Twitterze, ale chylę czoła za tę dokładną analizę i pokazanie krok po kroku tego mechanizmu.
    Jak kocham kurde kryminalistykę (zwłaszcza taktykę kryminalistyczną > myślenie) to jestem naprawdę pełen podziwu za tę analizę, gdzie każdy może zobaczyć ten mechanizm.
    Brawa za myślenie i ujawnienie tego mechanizmu.
    I jeszcze słowo o tej rodzinie, gdzie te pieniądze zostają w najbliższym otoczeniu...Chyba naprawdę jestem wielkim frajerem, bo nie wyjechałem z mojego kraju, walczę o uczciwe zdobycie pracy (5,6 lat prowadziłem blog o korupcji, nepotyzmie, tajemniczych zgonach), bez nepotyzmu, ale jednocześnie przez te ostatnie 8 lat nikogo!!! - dosłownie nikogo - nie interesowało to, że są ludzie w Polsce, którzy chcą zdobyć pracę uczciwie. Ale ok, walczę dalej, bo nie byłbym sobą, gdybym się poddał.
    P.S.Kawał dobrej roboty w tym artykule.

  22. Przecież za ten CIT-D z tą "darowiznę" Jerzy O. pownien już mieć karę za oszustwo podatkowe.
    A skoro to wierzchołek góry lodowej to.będzie dobrze. Pozmieniają się dyrektrzy US i mam nadzieję, że machina ruszy.
    Zastanawiają mnie pewne nieścisłości,
    w sprawozdaniu WOSP dot. środków zebranych w czasie 22. Finału 12 stycznia 2014r
    Z kwoty "46.712.912,65 zł" na początku,
    po podsumowaniu wydatków robi się "RAZEM: "50.264.231,19 zł" (strona 5)
    A Matka Kurka napisał o około kwocie 6 mln niższej od 52.448.765,49 zł
    Skąd? Przecież owe 50.264.231,19 zł raczej ma (a raczej powinno mieć) potwierdzenie fakturami zakupu sprzętu EDIT plus oczywiście faktury - przekręty na melona, itd)?
    Choć - o ile dobrze pamiętem - Matka Kurka pisała, że Jerzy O. nie chciał pokazać tych faktur, zasłaniając się tajemnicą handlową.

    Drugą kwestią jet dla mnie niewyobrażalne kurestwo Jerzego O., ktory powinien zakupiony sprzęt przekazywać w formie darownizy a nie wypożyczać i przywaszczać ! Czy takie przywłaszczanie jest w ogóle zgodne z prawem w kontekście działania jakiejkolwiek fundacji?

  23. sie na tym znam wiec postanowilem sie zarejestrowac i napisac ;)

    1. Zloty Melon nie powinna wystawiac faktury VAT na darowizne biletu. Nie wystawia sie FVAT na darowizny (kiedys wystawialo sie tzw. faktury wewnetrzne w przypadku darowizn, ale przedstawiony dokument nie spelnia tego wymogu). 

    2. Jezeli Zloty Melon odliczyla podatek VAT naliczony od zakupu biletu z LOT to dokonujac darowizny biletu na WOSP powinna spowrotem ten VAT naliczyc i zaplacic do urzedu skarbowego (jako VAT nalezny, w uproszczeniu). Jezeli ZM tego nie zrobila to moze miec zaleglosc podatkowa.

    3. Jezeli jednak ZM nie odliczyla VAT przy nabyciu biletu od LOT, to nie musiala opodatkowac darowizny VAT na rzecz WOSP.

    4. Pomimo wystawionej faktury, WOSP  nie miala prawa prawa od odliczenia VAT od nabycia pod tytulem darmym biletu od Zlotego Melona (skoro byla to darowizna, to nabywca nie moze odliczyc VAT ktory powinien zaplacic darczynca). Dodatkowo WOSP jako OPP prawdopodbnie nie prowadzi dzialalńosci opodatkowanej, wiec generalnie nie ma prawa od odliczenia VAT. Jezeli WOSP odliczyla podatek VAT to moze miec zaleglosc podatkowa.

    5. Inna kwestia to LOT i faktura na uslugi reklamowe od ZM. Mozliwosc odliczenia VAT z takiej faktury jest dyskusyjna jezeli to byla tzw. pusta faktura.

    Pzdr
    andrzej

  24. Jak w temacie.

    Gdy klarowałem mojej żonie, że nie zamierzam więcej dać ani grosza na WOŚP ze względu na niejasności, o których przeczytałem na tej stronie, moje małe dzieci zapytały mnie, czy Pan Owsiak jest złodziejem:)

    Oczywiście zapytały, bo były przez szkołę wkręcane w występy zdobiące finał WOŚP (co zresztą bardzo lubiły)

    Odpowiedziałem, że jeszcze tego nie wiem, ale jest wiele wątpliwości co do jego uczciwości.

    Wygląda na to, że w tym roku będę mógł z reką na sercu powiedzieć, że tak :)

  25. (Alez to prymitywne. Zbyt prymitywne. Az sie wierzyc nie chce. Mowie o tym konkretnym przykladzie.)

    1. Jak rozumiem tresc dzisiejszego felietonu, Jerzy O. narazil WOSP na straty w celu  uzyskania korzysci majatkowej w postaci mniejszej kwoty podatku do zaplaty z dzialalnosci w swojej wlasnej firmie Zloty Melon, tak? Aby wykreowac wyzsza kwote do niezaplacenia (zwolnienia) dokonal szeregu operacji ksiegowych? Pomijajac fakt, ze zlecal "sam sobie" (WOSP - Zlotemu Melonowi) uslugi, tak? Czyli "zarabial" podwojnie? Na zleceniach oraz na "pomniejszaniu" podatku?

    I mechanizm ten wydaje sie stosowac w innych podmiotach z ktorymi wspolpracuje WOSP a ktore naleza do jego zony, corek, wnuczki i "ziecia"?

    2. No dobrze ale w tym konkretnym przypadku mamy wirtualne 60k za ktore niczego WOSP nie kupila a ktore widnieje w papierach i "pompuje" rekord? Jak Jerzy O. z tego sie wytlumaczyl? (Wiem ze milczy i bedzie milczal albo nie bedzie pamietal podobnie jak jego gosc specjalny  Bronek). Jakos je musial jednak "wydac" czy cos za nie "kupic" lub gdzies "wrzucic w koszta"?

    3. I w jaki sposob "przekonal" kogos w zarzadzie PLL LOT azeby ten ktos w taki "dziwny" sposob podpisal umowe barterowa (na reklame) po tym, jak sprzedal bilety, o ktorych publicznie powiedzial, ze je podarowal? Przeciez mogl je od razu podarowac a nie sprzedawac (barter) w dodatku sam sobie ta usluge wykonujac? Na piekne oczy go przekonal? Czy ten ktos nie dzialal przypadkiem na szkode spolki? Skarbu Panstwa? Co na to odpowiedni minister? Co na to akcjonariusze? Czy to nie powinno byc podstawa do zawiadomienia do prokuratury?

    Refleksja:

    To by pokazywalo, wbrew temu o co pyta Zolw, ze Jurek O. dziala sam (z rodzina i przyjaciolmi) po prostu "namawiajac do wspolpracy" innych chetnych. Dlaczego? Poniewaz wydaje sie, ze jedynym parasolem nad Jurkiem O. BYL ten nad ideologia "robta co chceta", skoro przechodza az tak prymitywne walki. Ktos, kto mialby nadzor nad finansami tej operacji nie pozwolilby Jurkowi O. na taka prywate.

    Powiem tak: inteligentni mafiozi wiedza kiedy zalegalizowac nielegalne dochody i jak wyprac pieniadze ALE wiedza rowniez ze musza to zrobic, zeby dalej funkcjonowac jako zwykli, uczciwi (od pewnego momentu) biznesmeni i obywatele. Nie jest to latwe, trzeba zerwac ze starymi ukladami oraz przyzwyczajeniami i tylko nielicznym sie to udaje. Ci ktorzy sie nie legalizuja na zawsze pozostaja tylko przestepcami.

    Tutaj chyba mamy do czynienia z procesem odwrotnym.

    Jerzy O. z cala rodzina mogli spokojnie pobierac "swoja dole" za wykonana prace OFICJALNIE, bo i tak nastawienie ludzi jest takie, ze mu "sie nalezy" a i statut mu na to pozwala (moga wydac nawet 95% na rozwoj dzialalnosci). Jawnie. Transparentnie. W bialy dzien. Po cholere az takie kombinacje?

    Ale jak w calym PRL-u i PRL-bis mamy tzw. klamstwo zalozycielskie. W tym przypadku jest nim mit oddolnosci, spontanicznosci, dzialalnosci za darmoche a przede wszystkim BRAKU SCHOWANEGO SLOIKA Z PIENIEDZMI. Tylko frajerzy pracuja za 6 tysiecy!

    PO 25 latach grania glownie na uczuciach wolontariat, spontan, oddolnosc, serce jest juz chyba tylko po stronie kolejnego pokolenia "zmarznietych dzieci z puszkami". Reszta to dobrze zorganizowana, opakowana i rozreklamowana s(c)iema. Wiadomo, ze WOSP rozrosla sie w ciagu tych 25 lat i w pelni skomercjalizowala. Wyglada na to, ze Jurek O. z cala rodzina trzepie kase na wszystkim na czym tylko moze. Reklama, produkcja, wydawnictwa, muzyka i film, catering...jak to czlowiek-orkiestra.

    A wystarczylo w pewnym momencie uczciwie powiedziec: ja i moja rodzina mamy z tego "50 zlotych melonow" przepuszczonych przez nasze rodzinne firmy przez ostatnie 25 lat czyli srednio 2 duze banki rocznie (o ile dobrze rozumiem calosc cyklu publikacji Matki Kurki). Wystarczy ze takie pieniadze przeplyna przez firmy, zeby przy "kreatywnej ksiegowosci" cos z tego zostalo.

    Byc moze informacje takie ostudzilyby nieco zapal wolontariuszy i darczyncow a byc moze wcale nie.

    Co do Woodstock to, jak rozumien sledztwo dziennikarskie Matki Kurk, sprawa jest jasna: z pieniedzy pochodzacych z dzialanosci WOSP organizowany jest "darmowy" festiwal (ktory kosztuje grube miliony) jako podziekowanie dla wolontariuszy oraz darczyncow, na ktorym zarabia (poza "chujami zlamanymi" artystami) Jerzy O. z rodzina. Wydaje sie ze % od pieniedzy zdeponowanych na koncie bankowym na 1,5 roku nie pokrywa kosztow organizacji imprezy wiec Jerzy O. lamiac statut (wiec i prawo) przeznacza na ten cel czesc pieniedzy z darowizn (np. 1% podatku) oraz informacje te zataja przed darczyncami.

    Przy okazji jako organizator mocno nagina jesli nie wprost lamie prawo (30tys uczestnikow zgloszonych a faktycznie nawet 600tys) przy udziale lokalnych wladz i policji.

    Nawet wyciagniecie tych podstawowych faktow na swiatlo dzienne przez Matke Kurke nie bylo latwe i wymagalo spraw sadowych, zeby jakiekolwiek dokumenty doslownie wyszarpac.

    Teraz Jerzy Owsiak nie wykonujac wyrokow sadu postawil sie ponad prawem i stal sie Jerzym O.

    A to wydaje sie byc tylko wierzcholkiem gory lodowej.

    I jeszcze jedno pytanie z tych "z dupy" do samego Jurka O. (wiem ze czytasz Kontrowersje.net).

    Co sie stanie jak nastapi "koniec swiata" i Jurek O. z rodzina i fundatorami nie beda juz grac nawet "o jeden dzien dluzej"? Co sie stanie ze sprzetam w szpitalach: to jest darowizna z zastrzezeniem, ze nie moze isc w trzecie rece, czy tylko uzyczenie? Kto jest jego faktycznym wlascicielem? A co stanie sie z nieruchomosciami i innymi ruchomosciami nalezacymi do fundacji WOSP? Kto jest ich faktycznym wlascicielem? Zostana zlicytowane na cele statutowe? Jest jakis zapis regulujacy te kwestie?

  26. Poruszę pkt.2 bo nie rozumiem celu finasowego "pompowania rekordu"
    Przecież tą wirtualną kasę trzeba będzie wydać (co nie będzie trudne, zlecając jakies usługi do Melona, Mrówski i dalej) ale trzeba będzie od niej zapłacić VAT i podatek. Więc to mi się trochę kupy nie trzyma. Rozumiem że mechanizm z PiT-D może tutaj pomóc, ale to chyba nie ta skala.

  27. Nie wiem, nie wiem, nie znam się, ale tu mam coś takiego...
    Art. 17. ustawy o podatku dochodowym:
    "17.1. Wolne od podatku są:
    6c) dochody organizacji pożytku publicznego, o których mowa w przepisach o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie - w części przeznaczonej na działalność statutową, z wyłączeniem działalności gospodarczej". 
    Jeżeli to dotyczy zbiórki WOŚP, a w sumie mogłoby, czemu nie? - to zagadka rozwiązana. PR kwitnie, pojęcie "rekordu" działa na tłum o zacięciu hazardzistów zgodnie z regułami psychologii (coś w stylu "W tamtym roku dałem zeta i wyszedł rekord, to teraz dam dwa zety i pobijemy kolejny!"), jedyny problem to faktycznie wydanie "wirtualnej kasy", ale jak sam Pan zauważył w końcu od czego jest żona, zięciu i dwie córki. I cały ten PR, marketing i manipulacja tłumem po raz kolejny kompletnie za darmo.    

  28. Dochody to nie wydatki. 
    EDIT:
    Poza tym, jeśli kasa idzie dalej -> złoty melon itd. (a idzie) to to już nie są opp i podatki płacą.

  29. avatar

    aaaaach tam zaraz nie MOŻE BYĆ prawda...
    wszystko co w lisienniku napisali jest ZAWSZE prawdą....!!!!!!!
    prosze zauwazyc ze to POtezna uderzenie w odradzajaca sie platforme wszytskich polakow!!!nastepca kierownika zostal wrzucony na "taśme"..I TO PRZEZ KOGO!!!przez redaktora lisa...a co to znaczy??ze panowie ze wsi odwrocili sojusze..
    dlaczego nic nie wyplyneło do tej POry na prezesa rumunskiej partii??i jak przewiduje..dlugo nic nie wyplynie??PO ma zostac zrownana z ziemia..a prawdziwa opozycja ma zostac rumunska partia....

  30. avatar

    tu tez o tym : http://m.niezal...

    z czata widzialam @Frond wrzucil tego linka

  31. avatar

    Pluję sobie w brodę, że dałam sie nabrać ( bo nie wnikalam w szczegoly )  - jak spora część społeczeństwa na ''mieszkanie w bloku'' tego hochsztaplera - taki był przekonujący a jak płakał, że to hejterzy,którzy zazdroszczą ....ehh

     I ta perfidna z perfidnych manipulacji  skomplenie o litość i bazowanie na tym   

    ojejej jakie to ja biedactwo  jestem  no taki  dobry '' tyla robiem '' a tu  hejetrzy

    na tym samym  bazuje   kod  tak jak czytam po nagłówkach
    - tez  skomlą ze oni to o demokracje walczą a tu im serwery sie  popitoliły  ''ataka '' mieli i tworzenie  gęstej atmosfery  wokół jaki to rezim nastał...

    Mam nadzieje ze ta  patologia zostanie  wykończona bo od tych kombinacji az glowa  boli ....

  32. avatar

    @--->> BOSKI ANIOLEK
    amerykance maja ponoc takie powiedzonko... :-))
    ..."jesli kura zniesie jajko w chlewie to...niekoniecznie sie musi ŚWINIA z niego wylegnąć"....
    i tu jest widzisz paradoks...
    elektryk TEŻ na poczatku mieszkał w bloku...
    tereska "ktora daje RADE" piotrowska TEZ mieszka w wiezowcu....
    ANTONI (przecudowny;wspanialy;skromny czlowiek) tez mieszka w wiezowcu..na 10 p w wiezowcu w Piotrkowie Trybunalskim...CAŁE SWOJE ŻYCIE poswiecil dla dobra polski i obywateli..na WSKROŚ czysty i uczciwy czlowiek...
    jego nic nie zmienilo i nie zmieni...bedzie taki do konca!!!! TYLKO TAKICH NAM WZORCÓW TRZEBA... 
    a reszta..(tu polece ulubionym tekstem Grzegorza Brauna)...
    ..."A PIES ICH JEBAŁ"....
    to nie jest WULGARYZM!!!!!zaznaczam :-))) to cytat z ostatniej zwrotki jednej z najpiekniejszych naszych piesni patrotycznych..."MY !!!1-SZA BRYGADA.."....

  33. avatar

    Cichy
    Dobrze gadasz  i zgadzam sie  z Tobą bo ( o ten  ''trick skromności''  chodziło ) i  taka nasza polska rzeczywistość blokowcowo wieżowcowa...  I chyba  wiekszości  ''mieszkanie  w bloku '' kojarzy sie  raczej ze  skromnym zyciem  niz wystawnym... (no na pewno w wieku dojrzalym  jesli sie nadal mieszka w bloku  to  znaczy ze sie  nie dorobił...  w skrocie ujmujac )

    Dlatego  upadek  tegoż nie może być  po cichu -  no way  - nawet uwazam ze  to powinno byc naglosnione  zniszczenie  symboli patologi zachowań społecznych   

    Moim zdaniem  aby nowe  mogło sie urodzić  trzeba  zniszczyć bez  szansy odrodzenia to co plugawe  i patologiczne

    A pies ich   ...... w kiciu  

    Pozdrawiam  :)

  34. Powinni ją wystawić na licytację 

  35. avatar

    Pocałunek  śmierci  - jeden z nich juz wykoszony ...

    P. S. Czy moze mi ktos podpowiedziec  jak sie  zmniejsza  te obrazki bo nie zawsze mi wskakuje  zmiana wielkosci  wys i szer, zdjecia  bo nie mam  pojecia  jak to zmniejszyc  aby te  geby nie straszyly  o tej porze....

  36. avatar

    i pojawia się siatka do zmiany rozmiaru - wystarczy ,,złapać'' krawędź i przeciągnąć.
    Jak coś nie działa, to można też pomniejszyć obrazek online przy użyciu tej strony: http://zmniejszacz.pl/.

  37. avatar

    Yuuppppiii !!!
    Dziekuje serdecznie Kapitanie  Emo  za  pomoc   - udalo sie  zmniejszyc te gęby
    i  ''złapac za krawędź'' zdjęcia

    pozdrawiam

  38. Ciekawi mnie, jak to się skończy? Nawet jak trafi to w końcu do "normalnego" sądu, to moim zdaniem jest zbyt "grube", żeby wyjść z Sądu Najwyższego. Czarno widzę. Zbyt wielka kasa.

  39. Jak może być normalnie skoro przedstawia się ludzią fakty a oni mówią

    "Jeżeli kradnie troche dla siebie to i może bo dużo dobrego robi"

    Każdy niech bierze przykład z Jurka i zakłada fundacje żeby czerpać z tego korzyści.
    Do więzienia ze złodziejami bo tępaki społeczne nie potrafią myśleć, tak samo jak z Amber Gold było...

  40. avatar

    Widzisz  Mietek
     ja mam  swoja  teorie  dlaczego  tak  ludzie myślą ...
    bo w Polsce  długo  było przyzwolenie  na  kombinowanie  jako nic złego a wrecz  człowiek  znaczyło ze jest  ''zaradny''   
    na ściąganie  na sprawdzianach lub egzaminach  w szkołach  chyba  nadal jest ''przyzwolenie'' a to są początki ...

  41. KRYTYKUJECIE WOŚP, TO NIE KORZYSTAJCIE Z ZAKUPIONEGO SPRZĘTU !

    Cały tekst:

    http://bielskob...,
    Krytykujcie_WOSP__Nie_korzystajcie_z_zakupionego_przez.html

    Niech wreszcie te moralne karły, które wypisują takie wymiociny, wbiją sobie wreszcie
    do tych pustych głów, że CAŁY SPRZĘT JEST KUPOWANY PRZEZ SPOŁECZEŃSTWO,
    a te zmarznięte dzieci zbierają kasę na organizację zbiórki, atrakcyjne zabawy, światełka,
    demoralizujący Woodstok, nieruchomości fundacji, bardzo kasożerne programy i programiki,
    utrzymanie darmozjadów z rodzinki pajaca i wszystkie inne luksusy, z których ten czerwony
    pajac wraz ze świtą korzysta.

    PROSZĘ PODSUMOWAĆ WSZYSTKIE WYDATKI PONIESIONE PRZEZ PODATNIKA
    KTÓREGO POMIJA SIĘ W PODSUMOWANIU - TO WARTOŚĆ CAŁYCH ZAKUPÓW !

    I niech żaden manipulator nie waży się na szantaże moralne z deklaracjami,
    bo to zagrywki na poziomie wczesnej propagandy komunistycznej, której
    tworem jest ta cała hucpa WOSP wraz z jej czerwonymi organizatorami !

  42. "trafiło o 6 milionów mniej"? Matka Kurka albo nie potrafi czytać, albo nie potrafi liczyć. W załączonym sprawozdaniu jest napisane jak byk: "Łącznie Fundacja zakupiła sprzęt za 50.264.231,19 zł". Na stronie WOŚP można przeczytać jeszcze: "KOSZT ORGANIZACJI FINAŁU (...) 2 210 834". Innymi słowy WOŚP ma udokumentowane WYDATKI związane z celem finału i jego organizacją na całą podaną kwotę.

  43. W rozliczeniu do MAiC jest podane 46,7 mln zapewne już po odliczeniu 2 mln kosztów. Sprzęt kupiony niby za 50 mln czyli brakujące ok. 3,5 mln "pokryto ze środków innych niż zbiórka".
    Tylko dlaczego z innych środków, skoro Jerzy O. publicznie podaje rekord 52 (po odliczeniu kosztów 50 mln)?
    50 264 231,19 - 46 712 912, 65= 3 551 318,54 których "zabrakło" ze zbiórki. Gdzież więc są?

  44. Rekord 52 mln obejmuje zarówno środki ze zbiórki publicznej jak i pozyskane w inny sposób. Środki ze zbiórki publicznej wynosiły 46,7 mln i są rozliczone w sprawozdaniu. Żadnych pieniędzy ze zbiórki publicznej nie "zabrakło", w każdym razie dokumenty na to nie wskazują.

  45. Rozumiem, że te 3,5 mln pozyskane z "innych żródeł" także jest udokumentowane i na wszystko są faktury? Jakie to są "inne źródła". Na zdrowy rozsądek, kwota ogłoszona po zakończeniu finału i faktycznie zebrana według przepisów prawa, powinna być zgodna z sumą przedstawioną do rozliczenia w sprawozdaniu. Dlatego Jak na razie to Matka Kurka udokumentował, że kwota ogłoszona nie pokrywa się z kwotą zebraną. Te 31,5 tys. za bilet może istnieć tylko raz.

  46. Nie rozumiem sposobu w jaki LOT jest stratny w tej transakcji. 

    W przypadku zrobienia darowizny, zgodnie z ustawą, należy naliczyć do transakcji VAT. Więc LOT przekazująć np. bilety o wartości 100 zł do WOŚP musi jeszcze zapłacić do US 23 zł (23% x 100zł). Potem może odliczyć od dochodu zrobioną darowiznę, co oznacza, że pomniejszy dochód o 19%*100=19 zł. Jak widać, LOT przekazując pieniądze bezpośrednio WOŚP jest straty 4zł (23 zapłacone do US-19 zł pomniejszenie podatku). LOT wydaje 100+4zł. 

    Tymczasem, przekazując spółce Złoty Melon w formie barteru bilety, jednocześnie nalicza oraz odlicza VAT od tej transakcji (nalicza za bilety, odlicza za otrzymane naklejki na samolot). Nie może też odliczyć tego od dochodu (bo Złoty Melon nie jest fundacją). Lot wydaje 100 zł i nic ponadto. Gdzie tu strata? Czy autor może wyjaśnić? 

  47. 1. Pompując przychód trzeba więcej wydać. Zrobienie z 32500 zł kwoty 94000 zł powoduje, że Jurek musiałby 61500 zł wydać z własnej kieszeni, skoro ich nie ma lub szukać lewych faktur. Gra niewarta świeczki. Bzdura.
    2. Jeżeli tyle razy złamał prawo i nie ukrywa się i fundacja ma kontrole i Pan się z nim sądził, to dawno powinien siedzieć. W SĄDZIE PAN PRZEGRAŁ ! Bzdury Pan opowiada.
    3. Co złego jest w prowadzeniu biznesu z rodziną, której się ufa? Tylko chory umysł może traktować to jako wadę. Jak można z samego faktu współpracy z rodziną robić zarzuty! On nie jest urzędnikiem państwowym! To bzdura rodem z PRLu i umysłów zarażonych teoriami spiskowymi.

    Oficjalne rozliczenia WOŚP są na stronie http://www.wosp...

    Sam korzystałem ze sprzętu WOŚP, moje dzieci również. Jeżeli WOŚP ma sprawną księgowość to dobrze, bo więcej idzie do szpitali.

  48. przy kasie patrze i niemal przecieram oczy ze zdziwienia, kasjerzy ubrani w specjalne bluzy z Orkiestra...
    ktos je musial zaprojektowac, nastepnie wykonac no i ubrac tych ludzi,
    oczywiscie sfinansowac rzecz jasna...
    trudno mi bylo ukryc dezaprobaty dla takich dzialan,  przeciez to musi kosztowac i po co Lidl w tym uczestniczy...

  49. W ktrórym miejscu Matka Kurka przegrała w sądzie? Konkrety...
    "Sprawna księgowość"= wiecej idzie do szpitali, dawno się tak nie usmiałem
    Rasumując powyższe:sprawna księgowa jest po to, żeby przedsiębiorca więcej wydał a mniej mu zostało.
    ps. mam nadzieję, że Pana nienarodzone wnuki też będą korzystały...

  50. Strony