Jerzy Owsiak – „HEJTER” z sercem na czole!

Prześlij dalej:

Do tej pory pokazywałem dokumenty i dowody, w jaki sposób Owsiak wytacza propagandowe machiny oblężnicze, do których przywiązuje kwestujące i chore dzieci, aby bronić swoich prywatnych sejfów, a ma ich kilka. Dziś, w związku z klasycznym dla Owsiaka, prymitywnym graniem na emocjach, przedstawionym w wywiadzie dla Wyborczej, gdzie z agresora przerobił się na ofiarę, opowiem o czymś innym. Pokażę i również potwierdzę dokumentem, w jaki sposób ten człowiek potrafi gnoić ludzi, by w mediach, czy nawet przed Sądem udawać prześladowanego. 4 lutego 2014 roku przed Sądem Rejonowym w Złotoryi zebrał się tłum, złożony głównie z dzieci pobliskich szkół. Owsiak czuł się w swoim żywiole, fachowo ustawiał się do kamery i z uśmiechniętą gębusią opowiadał swoje stare dowcipy. Na pełnym luzie i pewny swego przyjechał załatwić „wariata ze Złotoryi”. O godzinie 9.00 Sędzia Michał Misiak rozpoczął posiedzenie Sądu, przekazując kilka komunikatów porządkowych, następnie wywołał głównego świadka oskarżenia, Jerzego Owsiaka. Prezes „Złotego Melona” wstał, zakołysał barami i zamierzał ruszyć do boju. W tym momencie oskarżony Piotr Wielgucki oświadczył, że chce złożyć nowe wyjaśnienia, zdziwiony Owsiak usiadł i zaczął coś szeptać do mecenasa Zagajewskiego. Przez kilka godzin udowadniałem przed Sądem dziesiątki kłamstw Owsiaka i ludzi z nim związanych, które potem Sąd Rejonowy w Złotoryi jako kłamstwa potwierdził w pisemnym uzasadnieniu wyroku. Owsiak 4 lutego zabrał w Sądzie głos, ale na krótko i dopiero 14 marca przesłuchiwałem pana prezesa około 3 godziny. On stał i purpurowiał, ja sobie siedziałem i ze spokojem pytałem: „czy naprawdę nie pamięta, że jest prezesem „Złotego Melona” – potwierdził, że nie pamięta.

Kłamstwa zmęczyły Owsiaka i Sędzia, na wniosek mecenasa Zagajewskiego, ogłosił przerwę, w czasie której wydarzyło się coś, o czym do tej pory nie pisałem, a czego nie zapomnę do końca życia. Na korytarzu sądowym wokół Owsiaka zgromadziło się kilka osób, ale nie byli to już zwolennicy Owsiaka, tylko ludzie, którzy od dawana z nim polemizują. Zdziwiło mnie, że zaczęli z Owsiakiem rozmowę, wydawało mi się to dość odważne, biorąc pod uwagę ścisły kordon speców od propagandy otaczający pana prezesa, do tego Lidia Niedźwiedzka-Owsiak i Bogdan Maruszewski. Później się dowiedziałem, że byli to ludzie ze starej „Solidarności” internowani i represjonowani, czynnie protestujący między innymi w trakcie krwawych strajków w Lubinie i zrozumiałem, że Owsiak dla Nich to żadne wyzwanie. Co się dokładnie wydarzyło na korytarzu Sądu Rejonowego w Złotoryi? Starsi od Jerzego Owsiaka, kulturalni ludzie, którzy niejedno w życiu przeżyli i nie jedną ubecką prowokację widzieli, zapytali pana prezesa o słynny słoik. Nie krzyczeli do niego „ej Juras, ty taki owaki”, nie używali żadnych agresywnych, czy niemiłych słów. Po prostu spytali: ”Panie Owsiak, gdzie jest ten słoik?”. W pierwszej części „odpowiedzi” usłyszeli chóralne rżenie samego Owsiaka, jego żony i większości świty. Ten śmiech na zawsze będzie mi się kojarzył ze sceną pokazaną w „Konopielce” po wyczynie „Pierduna”, to był prymitywny ubaw na poziomie chłopstwa, które boi się elektryczności i szkoły. W drugiej części „odpowiedzi” Owsiak zaczął na głos śpiewać stary przebój, a w ramach refrenu przerywał melodię i krzyczał do starszego od siebie człowieka: „zapomnij sobie rozporek”, „zapnij sobie rozporek”. Z dowcipów męża znów się ubawiła zacna pani dyrektor Lidia Niedźwiedzka-Owsiak i kilku klakierów. Ten popis chamstwa i kołtunerii zaczął przybierać coraz głośniejszą formę i treść, w końcu przerażony mecenas Zagajewski posłał księgową Dorotę Pilarską, aby uspokoiła Owsiaka, bo dosłownie za minutę kończyła się przerwa.

Księgowej Pilarskiej cudem udało się okiełznać szefa, ale na odchodne Owsiak i tak rzucił w kierunku swojej świty: „Zadzwońcie po policje, są świadkowie, oni mnie nagabują, zadzwońcie po policję”. Owsiak ostatecznie zamilkł na pół minuty przed wejściem Sędziego. Na sali sądowej od razu podszedł na miejsce przeznaczone dla świadka i w pierwszych słowach autentycznie przerażanym głosem, z miną dziecka, które przed chwilą starszy pan usiłował zaciągnąć w ustronne miejsce, zwrócił się do Sędziego z chaotycznym żądaniem: „Wysoki Sądzie ja jestem atakowany, ja się boję, ja, proszę o zabezpieczanie, żeby sąd zabezpieczył, domagam się”. To był bełkot, jaki zapamiętałem, ale zaprotokołowano to następująco: „ Ja jestem nagabywany przez dwie osoby na korytarzu, ja się boję”. Sędzia nie mając żadnej wiedzy na temat tego, co się wydarzyło pouczył publiczność, żeby uszanowała prawa świadka. Oczywiście z sali padły głosy protestu, ale Sędzia nie może polemizować z osobami, które nie są stroną postępowania i te głosy zostały uciszone. Dlaczego o tym napisałem w ogóle i dlaczego dopiero teraz, w końcu równie dobrze można to potraktować, jako zmyślona plotkę. Można i fanatycy od Owsiaka pewnie tak zrobią, ale po pierwsze jest zapis w protokole z posiedzenia Sądu, który zawiera końcową scenę „występu” Owsiaka, po drugie są świadkowie i uczestnicy wydarzenia, z którymi mam ciągły kontakt i którzy w każdej chwili potwierdzą, jak było.

Napisałem o tym z kilku powodów, przede wszystkim chcę pokazać, że Owsiak non stop stosuje tandetne prowokacje, gdy słyszy konkretne pytanie. W Wyborczej dostał pytanie o „Jasną Sprawę”, a odpowiedział „nienawiścią hejterów” i swoją „niewymowną dobrocią”. Na korytarzu sądowym zrobił dokładnie to samo. Owsiak to człowiek o łagodnie mówiąc przeciętnej inteligencji i talentach, ale posiada jedną naturalną i genialną na swój sposób umiejętność. Opisana scena pokazuje, że prezes „Złotego Melona” dosłownie w ciągu pół minuty potrafi na twarz niezrównoważonego emocjonalnie, aroganckiego, nienawistnego błazna, nałożyć maskę ofiary, która wrażliwym głosem mówi o dramatycznych i wzruszających historiach, jakie się nigdy nie wydarzyły. Kiedyś powiedziałem, że Owsiaka fakty i dokumenty w końcu położą na łopatki i tak się stanie, ale „Jurka” można by znokautować w 5 minut, wystarczy pokazać nagrania złożone z „hejterskich” zachowań Owsiaka, przed wejściem na antenę, czy nawet do Sądu. Owsiak to chodząca definicja „hejtera” tyle, że w kilka sekund do autentycznej twarzy aroganta i komedianta, potrafi przykleić maskę z serduszkiem na czole i odegrać wrażliwego filantropa. On nienawidzi wszystkich, którzy nie klękają przed „Jurkiem”. Mało tego, Owsiak nienawidzi i gardzi ludźmi, którzy poszliby za nim w ogień, takiej opinii, jakie Owsiak wygłaszał na temat uczestników „Przystanku Woodstock” słynny Tadeusz Rydzyk nigdy nie wyraził. Gdy słyszę, że Owsiak mówi o „hejterstwie” widzę oszalałego błazna w korytarzu sądowym, w asyście rechoczących klakierów i to jest pełen obraz „hejtera” z sercem na czole. A dla uzupełnienia dwie charakterystyczne wypowiedzi fanatyków sekty WOŚP

sekta.png

6
41064 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

37 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    witam pana...
    czekam na ten program z "republiki" z pana udzialem..i ten wczesniej wspomniany co ma sie ukazac w niedziele...perwersja emocjonalna tego cwoka jest horendalna...ale im dalej w las tym wiecej drzew..ciekawi mnie jak bedzie wygladala jego konfa konczaca tegoroczny final..wiem;mysle ze "starsi i mądrzejsi" tak latwo z niego nie zrezygnuja...stokrotne dzieki za ogrom pracy i dalej 3mam za pana wszystkie 2 kciuki...powodzenia...

  2. Kiedys juz to Panu Panie Kurka pisalem ale moze w natloku Pan to pominal jako nieistotne. Ja wiem, ze teraz jest Pan w najwiekszym zawirowaniu ale jeszcze raz zasugeruje by przeczytal Pan ksiazke pierwszego amerykanskiego noblisty Sinlaira Lewisa pt "Elmer Gantry" to jest owszem gruba ksiazka ( jakies 500 stron ) ale po jakichs 5 stronach wejdzie Pan w nia jak w maslo. Ksiazka jest dostepna na allegro za grosze bo komunisci ja wydawali parokrotnie by pokazac oblude zalozycieli sekt. Ksiazka byla napisana w 1927 nie zdazono w II RPjej przelozyc i niestety tylko komunisci ja pozniej przetlumaczyli ale naprawde opisuje mechanizmy jakim posluguje sie Owsiak, opisuje tez mechanizmy wspolpracy a moze raczej zastraszania wladz miast wokol "show" jakie organizowali tworcy sekt.Takze jeszcze raz Panu ta pozycje polecam. Nie ma lepiej opisujacej z doslownie socjologicznego punktu widzenia sposobow manipulacji calymi masami niz to co napisal Sinclair Lewis.

  3.  

    "przesłuchiwałem pana prezesa około 3 godziny"

     100/100!
    Wciąż się nie mogę nacieszyć tym, że sam się prosił!!!

     

  4. byłem, widziałem i potwierdzam. Dziwni ludzie - niektórzy z wyrachowania siedzą w tej sekcie, ale większość to chyba wygrała casting na największego idiotę - jak niedorzecznik czy kobieta od buchalterii. A na szeregowych akolitów to już brak słów - nie ma w moim otoczeniu nikogo, kogo ceniłbym za bystrość umysłu i jednocześnie miałby dobre zdanie na temat owsiarzy. Za to wśród tych mniej bystrych jest wielu wręcz fanatycznych wyznawców czerwonoportkiego.
    co się zresztą będę rozpisywał - Brixen rozjechał ten temat i wbił to zjawisko w błoto:

    http://brixen.s...
    http://brixen.s...
    Pozdrawiam Cię Piotrze świątecznie i proszę o informacje o wokandzie w Legnicy

  5. Nawet jesli Sąd odkryje , że Owsiak z żoną i kilku znajomków przy okazji WOŚP zrobiło sobie intratny sposób na życie to i tak nic z tego nie wyniknie. Dlaczego ??? To proste. Zbyt wiele wizerunkowo straciliby ci którzy zagrzewali do tych datków , a byli wśród nich wszyscy , którzy cokolwiek w tym kraju znaczą. Politycy , dziennikarze , aktorzy , ludzie nauki itd itd. Oni wszyscy wyszli by wówczas na "frajerów" których omamił zwykły cwaniak bez szkoły. Do tego nikt nie chce dopuścić. Osobiście nie mam wątpliwości , że wszystkie te osoby prędzej czy pózniej zdały sobie sprawę w czym uczestniczą , ale po pierwsze było niepoprawnie sie wycofać , a po drugie były to pewnie tylko domysły. Po trzecie groziło zrobieniem sobie z Jurka wroga a tego również nikt nie chciał. Sprawa z TVP2 o zbyt krótki czas antenowy jest tego najlepszym przykładem. Oczywiście może to wiele zmienic na przyszłość ale raczej stawiam na to ,że Owsiak wówczas dostanie ultimatum w postaci stopniowego wycofania się pod jakimś pretekstem . Trzęsienia ziemi nikt robił nie będzie bo sie to po prostu nikomu nie opłaci , ani państwu (bez względu na to jaka opcja będzie u władzy) , ani mediom (bo wyjdą na frajerów co nakręcali kasą kilku cwaniakom) , ani zwyczajnie społeczeństwu (bo każdy naród potrzebuje bohaterów altruistów bez względu na to czy nimi są czy nie). Owsiak zbudował sobie taką pozycje i to , że naprawdę jest drobnym cwaniaczkiem nikomu nic nie da. Poza tym tak naprawdę to nie on jest temu winien tylko sytuacja w jakiej się znalazł. Sytuacja jest głównym determinantem naszych postaw. Nie wątpię w jego faktyczne bezinteresowne zaangażowanie podczas pierwszej WOŚP , ale potem to sytuacja w jakiej sie znalazł spowodowała to ,że pewnie postanowił również pomóc samemu sobie. Wszyscy jesteśmy OWSIAKAMI I HOFMANAMI. :-)))

  6. Nie wszyscy, Yaro, nie wszyscy!
    Ja Hofmanem, Owsiakiem i podobnymi nie czuję się z wielu przyczyn. Także dlatego, że mój mentor nie znał pojęcia "etyka branżowa", np lekarska nauczycielska, poselska itd, ale także etyka hydraulika, stolarza, szewca, czy witrażysty. I innych.
    Zachowanie jest etyczne, albo nie jest!
    Amen.
    Drogi Yaro1771, nie zgadzam się jedynie z tym ostatnim spostrzeżeniem, poza nim - pełna zgoda, też tak to widzę.

  7. :-))) tak Ci się tylko wydaje kolego. Wszyscy myślimy , że w podobnej sytuacji nie zrobilibyśmy tego czy owego, ale wynika to tylko i wyłącznie z odczucia jakie mamy nie będąc w tej sytuacji. Nie będę tego tutaj oczywiście udowadniał ponieważ zajęło by to zbyt wiele czasu, podam tylko dla zainteresowanych źródła do których mogą sięgnąć i sami wyciągnąć wnioski. Eksperyment Stanfordzki inaczej nazywany "więziennym" przeprowadzony przez prof. Zimbardo w roku 1971 , polecam również wywiad z profesorem przeprowadzony w "Klubie Trójki" bodajże w roku 2009 lub 2010. Dokładnie nie pamiętam.
      Jednakże skoro wracamy do tematu to chciałbym powiedzieć , że właściwie nie to jest najważniejsze w tym wszystkim co się wokół WOŚP dzieje. To co najistotniejsze i co w zasadzie dało "carte blanche" Owsiakowi to słabość państwa jako instytucji. Gdyby nie fakt , że organy kontrolne nie wzięły od początku ( tzn od drugiego finału ,  bo pamiętajmy , że pierwszy raz pieniądze szły na konto Centrum Zdrowia Dziecka i Jurek z kolegami nie wiedzieli jeszcze jaką żyłę złota odkryli) , Jurka pod solidną obserwację to nie byłoby sytuacji takiej , że wszelkie instytucje , które biorą w tym udział są tak naprawdę zakładnikami WOŚP. Telewizja , straż pożarna , policja , samorządy , szkoły itd itd. A przeciez gdyby od początku przyglądnięto się papierom fundacji to każdy by spostrzegł  , że to grupa wzajemnej odoracji. Dlaczego , skoro to tak szczytny cel , nie ma w zarządzie fundacji co najmniej kilku osób ogólnie rozumianego "zaufania publicznego". Ludzi dla których narażenie na szwant własnego autorytetu byłoby dużo ważniejsze niż "wałki" Owsiaka. Jak czytam , że fundacja to Jurek , jego zona i jeszcze pięć osób publicznie nieznanych to oczywistym jest dla mnie domniemanie o braku przejrzystości działań takiego konmentyklu. To jest oczywista oczywistość. Dlaczego nikt od początku nie zwrócił na to uwagi ??? Chociaż pewnie było tak , że wielu się nad tym zastanawiało ale, albo mieli to gdzieś, albo nie chcieli się wychylać i robic sobie z Owsiaka wroga.

  8. Ktoś go musiał gdzieś tego nauczyć.
    Zachodzi pytanie, kto, gdzie i w jakim trybie.
    Owszem zdarzają się takie samorodne talenty (rzadkość), ale większość tego typu zachowań to trening.
    Również treningiem jest umiejętność zachowania się z refleksem przed kamerą. Lub sprawa jest ukartowana - exemplum szukanie słoika po stole. Co widać dopiero po obejrzeniu kilka razy - widać, że było kręcone z kilku kamer - czyli była to ustawka, chociaż zadający pytanie mógł tego nie wiedzieć.
    Ktoś gdzieś przewidział, że padnie trudne pytanie i podjęto decyzję, że zachowanie musi być takie a nie inne. Reszta to kwestia wykonania, które po latach treningu przychodzi względnie łatwo.

  9. musisz chyba sobie kupic kamere... szkoda ze nie nakrecone...

  10. avatar

    Do tzw. 'szerokich mas' znacznie łatwiej dotarłby prosty przekaz z chamskimi odzywkami i prymitywnym zachowaniem guru sekty, niż stos profesjonalnych dokumentów przy całym szacunku dla mrówczej pracy MK.
    Oglądałem Republikę - świetny występ autora bloga, poparty znakomitym przygotowaniem merytorycznym.

  11. Wczoraj na wp przeczytałem artykuł polskiej patriotki ni(e)jakiej pani aGnieszki (patrz artykuł o pedofilii w kościele, wywiad w z Urbanem..).
    Kilka faktów:
    - artykuł wczoraj negatywnie oceniało około 86 - 87 % osób;

    - na pierwszej stronie (według najczęściej ocenianych) były tylko komentarze negatywne w stosunku do bohatera artykułu z ocenami poparcia około 85% (kciuk w górę);

    - po dodaniu swojej odpowiedzi na jeden z komentarzy miałem kilkadziesiąt kciuków w górę i kilka w dół podobnie jak reszta odpowiadających.
    A teraz cuda:
    - wczoraj nagle zmiana moja odpowiedź, jak i innych nagle była oceniana na  kilkadziesiąt kciuków w dół i kilka w górę - odwrotnie niż było jeszcze przed chwilą;

    - dzisiaj pod artykułem przybyło kilka tysięcy kciuków w górę, dla kciuków  w dół czas stanął w miejscu - artykuł pozytywnie ocenia ponad 50%;

    - wśród najczęściej ocenianych komentarzy na pierwszej stronie tylko te z poparciem czerwonoportkiego - pozostałe zniknęły

    pozdrawiam PZ

  12. Ja z natury jestem dość trudnym targetem dla różnej maści propagandystów robiących w papce medialnej, usługowej typu banki, ubezpieczenia, telefony itde i itepe i być może z tej przyczyny, będąc siusiumajtkiem, Owsiak jako zjawisko popkulturowe nigdy mnie rajcował, te jego słonie i chińskie reczniki zalatywały tandetą, a po co sięgać po tandetę kiedy można po oryginały. Gdy zaź Owsiak pojawił się jako zjawisko filantropowe to ten zbyt sztuczny harraoptymizm nigdy mnie porwał, a od dobrych kilku lat nawet zaczał mnie wk...ć już nie tylko po przez szantaż emocjonalny jaki Owsiak lubił sobie stosować, ale tak jakoś przez majtki czułam, że tam musi być ten tradycyjny haczyk pisany w umowach drobnym druczkiem. No i znalazł się taki heros MK co wziął się za rozszyfrowywanie tego kolowkialnego haczyka, a nawet haka, bo na koniec okazało się, że ze zjawiska filantropowego opartego na wałkach objawiło się nam kolejne zjawisko - Owsiakowa sekta hejterów. Ode mnie serdeczne podziękowania dla Ciebie oraz ludzi dobrej woli wspomagających wiedzą w tej walce. Rozumiem, że to jeszcze nie koniec tej walki, ale kuj żelazo póki gorące.

  13. Coraz to nowe fakty wychodza na jaw z działalności Pana Owsiaka. To Lipiński przebąkuje że nie którzy artyści dostają kase za wystepy WOŚP. Znowu jakieś panki  z lat 80 oskarżają Owsiaka że zniszczył Jarocin i został przywieziony w walizce by skanalizować bunt młodych .
    Ostatnio dużo nowych faktów wychodzi .No i proces Autora z Owsiakiem  któremu gratuluje.
    Ale w cuda też nie wierze - komuś na górze Owsiak podpadł  lub naraził się że proces był jaki powinien być a sędzia bezstronny i dopuszczał wnioski obrony.

    Moje pytanie do Autora Matki Kurki  w jaki sposób miłościwie nam panujacy usuną Owsiaka na boczny tor ???!!! .Już ikoną trzeciej RP być nie może traci blask i coraz wiecej ludzi zadaje niewygodne pytania .Niewykonanie polecenia sądu przedstawienia faktur to był strzał samobójczy .
    .


  14. avatar

    Po cichu, tak jak wszystkich. Pewnego dnia fantastyczna okaże się na przykład "Szlachetna paczka" i po prostu Owsiak przestanie istnieć, nie dlatego, że był zły, że łgał i się ośmieszył, ale dlatego, że nigdy go nie było.

  15. Nie może odejść po cichu. Nie wiem czy w ogóle może odejść. A aktywa WOŚP-u, przecież to niezły majątek?

  16. jak się Bul nadyma ze swoją Bulową, jak Mucha paczki robi 'bo czuje się lepszym człowieczkiem"
    jak Kosiniak- Kamysz dziękuje ...

  17. Czyli można sądzić że pojawi się jakiś nowy guru dla mas lub jakaś akcja . Wośp  pomału w tle będzie zanikać .
    Sprytne rozwiazanie tylko czy ludzie młodzież to  łyknie smród zostaje ?  Nawet przy wsparciu mediów wszelkiej maści .No ale spece już tam napewno pomału myślą czym i jak zastąpić Owsiaka.

  18. avatar

    nie takie generały miały piękne mowy pogrzebowe

  19. gdyby Owsiak zareagował inaczej. On i jego otoczenie gardzą ludźmi, uważają nas za frajerów. Oni zawsze płyną lub gorliwie starają się płynąć w głównym nurcie. Podlizują się władzy i nawet bez rozkazu czy choćby wyrażenia woli flekują tych, którzy mają czelność mieć inne zdanie. Repertuar mają zgrany i do bólu przewidywalny. 
    Nie pozostaje nic innego jak zagryźć wargi, zacisnąć pięści i cierpliwie, z pokorą, czekać na "Zmierzch bogów".

  20. z okresu przed pokazaniem filmu "Plusy dodatnie, Plusy ujemne" (w filmie tym Wałęsa pokazał swoją chuligańską gębę), tzn. ludzie którzy znali blisko Wałęsę wiedzieli od początku że jest to zwykły cwaniaczek mający manię wielkości, który w mediach był kreowany na męża stanu.

  21. Wystapienie bardzo mi sie podobało. Merytoryczne, przemyślane wypowiedzi, udokumentowane.
    Gratuluję.

  22. Tak bywa gdy ktoś jest miętki i elastyczny, a za młodu był lany pasem z przypadkowych, niezrozumiałych powodów. Musiał stale udawać aktualnie przydatne uczucia by nie dostać w dupę. To wchodzi tak w krew, że kłamie się bez przerwy, nawet zupełnie bez celu praktycznego. Agresja udawana, strach udawany, i wszystko inne też.
    W połączeniu z wysoką inteligencją taka umiejętność jest w sądach nie do pokonania.
    No ale tu mamy inteligencję słabszą, słabsze nerwy. Stąd kompromitujące demaskacje, jak ten taniec na stole lub potraktowanie umierającego dziecka w sposób odruchowy, jak śmiecia.

  23. Przede wszystkim życzę Panu powodzenia na salach sądowych ale i nie tylko tam. Czytam wiele gazet, stron internetowych, różnych maści temetycznych. A także czytam wiele na temat właśnie i WOŚP. Dziś szczegół, z WP. Wczoraj pod artykułem o Jerzym O, masa negatywów, masa komentów z odniesieniem do Pana strony, dokumentów itp., po prostu nokaut dla JO. A dziś? No cóż, z wyniku ponad 3000 na NIE i ok 300 na TAK zrobiło się, ponad 4000 na TAK i ponad 3000 na nie. Szczegół, ale ja lubię szczegóły. Będą GO ratować do końca. Napracowała się "nasza" WP. Postaram się odzywać co i raz na tym portalu. Pozdrawiam Pana i wszystkich czytelników... 

  24. Wielkie ukłony dla Pana!
    Wysłuchałem w internecie Pańskiego  wywiadu. Rzeczowo ale pobieżnie wyjaśnił Pan większość kontrowersyjnych wątków związanych z działalnością WOŚP. Zabrakło jedynie sprawy aukcji ALLEGRO, ograniczenia czasowe, rozumiem.
    Czytałem również wywiad Owsiaka dla "Wyborczej", gdzie już na wstępie bezczelnie manipuluje, że głowny zarzut dotyczy złego wydawania pieniędzy przez komisję lekarzy zakupujących sprzęt. Potem to już leci niekończąca się rzewna opowieść o ratowaniu życia chorych dzieci i o zielonych z zazdrości zawistnikach o kamiennych sercach. Gdybym siedział tylko w "onetach", oglądał praworządne programy TV i czytywał li tylko poprawną prasę, tak jak większość fanów Owsiaka, to bym się zalał rzewnymi łzami nad niedolą filantropa o gołębim sercu, "hejtowanego" ostatnimi czasy tak okrutnie.
    I byłbym machnął ręką na kretynizm wielu komentatorów, owsiakowych wyznawców, tylko niech mi nie piszą, że skoro się nie dokładam, to mam się zamknąć. Nie będę siedział cicho, kiedy mi samorządy z moich podatków finansują corocznie owsiakowy show, zamiast dofinansować biedujący miejscowy szpital.
    Ja kupuję niepełnosprawnej znajomej podkłady  (nie są refundowane) i podobny rodzaj bezpośredniej pomocy polecam innym. Altruizmowi w owsiakowym wydaniu mówię stanowcze nie!

  25. bardzo dobry. Moim zdaniem niepotrzebny tam był Janek Pospieszalski. Z jego opowieści można było wysnuć wniosek, że Owsiak to opozycjonista, który w późniejszym okresie pobłądził. Ten czas można było przeznaczyć na pokazanie kolejnych dowodów, które są w Pańskim posiadaniu. 



  26. Nikt chyba nie dziwi się, że młodzi ludzie - niestety - nie będą zainteresowani czytaniem długich i pełnych konkretów wyjaśnień MK. Może warto przed kolejną imprezą p. JO warto przygotować coś dostosowanego dla ludzi, którzy nie lubią czytać.... takie podsumowanie, z silnym przekazem w tym stylu -

    youtube:
    ILE TAK NAPRAWDĘ KOSZTUJĘ POLSKĘ WIELKA ORKIESTRA ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY?[08.01.2012] .

    lub

    youtube:
    SMUTNA PRAWDA O WIELKIEJ ORKIESTRZE ŚWIĄTECZNEJ POMOCY.

    Nadal 3mam kciuki i czekam na zwycięstwo :)
     

  27. avatar

    Przerażające jest to pańskie oświadczenie. Gdyby dotyczyło tylko pańskiej osoby to pal licho,ale Pan uzurpuje sobie prawo do decydowaniu o życiu lub śmierci innych bliskich panu osób. Tak nie można.Przerażają mnie np. mordujący żonę i przy tym swoje dzieciaki ludzie mający urazy do żony. Pana deklaracja jest podobna w swej istocie. W szpitalach nie znajduje się sprzęt zakupiony za prywatne pieniądze Owsiaka, ale za pieniądze zbierane przez gro społeczeństwa, na których Owsiak nie położył łapy. Tu gra toczy się o te wyłudzone pieniądze, a nie o te zainwestowane zgodnie z intencjami.

  28. W WOŚP nie ma problemu morderstwa, nie ma problemu uzurpowania sobie czegoś, nie ma nawet nienawiści - może trochę "ciętego języka". Chodzi tylko o fakty - w jaki sposób p. JO przedstawia WOŚP i swoją osobę, a jaka jest rzeczywistość. Jaki był przepływ gotówki pomiędzy TRIO - WOŚP, MRÓWKA CAŁA, ZŁOTY MELON. No i teraz JASNA SPRAWA? MK cały czas próbuję dojść prawdy. Niestety p. JO nie chce współpracować - unika gry w otwarte karty - (sam/WOŚP załozył sprawę przeciwko MK)....a szkoda.... p.JO miał szansę "udusić" MK i wszystkie kurczaki.... stosując się do poleceń Sądu. Oczywiście, że p. JO nie jest filantropem i to nie on daje pieniądze potrzebującym.... chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości :)
     

  29. avatar

    ale ja odniosłem się tylko do dołączonego przez MK wpisu niejakiego Rajczyka /poprzednio żle wpisałem nazwisko/.  Cały czas trzymam kciuki za Pana MK. Czas skończyć z hipokryzją i podwórkowym cwaniactwem Owsiaka.Pozdrawiam

  30. avatar

    i przesunięta w czasie. Patrzę pod kątem zbliżającego się dnia kwesty, który jeszcze ma szansę być datą spektakularnej klapy działalności Owsiaka. Twój artykuł sprzed kilku dni ma szansę zebrać do niedzieli nawet 100 tys. wejść, w większości od ludzi, dla których ta sprawa i dokumenty są nowe. I o to chodzi. Natomiast TV Republika ma za małą widownię, plus jest to widownia już przekonana. Wczorajszy program zbiera pozytywne recenzje, ale i tak odegra swoją rolę dopiero w przysłości, kiedy trafi na youtube i zacznie żyć swoim życiem. Tylko że wtedy nie będzie już mieć takiego znaczenia jak artykuł z kontrowersje.net. Będzie ozdobnym gwoździem do trumny WOŚP.
    Samego programu nie oceniam, bo... go nie widziałem! Obejrzę na pewno, kiedyś, ale daję teraz siebie jako przykład osoby zainteresowanej, jakoś tam zaangażowanej, nawet potencjalnego widza TV Republika - tylko nawet nie chciało mi się nigdy sprawdzić, czy w ogóle mam ją w pakiecie. Swojego czasu nie mogę podporządkowywać pod ramówkę tv, kiedy telewizję oglądam tylko sporadycznie i głównie rozrywkę. To jak taki program w niszowej tv ma trafić do szerszej publiki, zabieganej, niekojarzącej, biernej, idącej za trendem? Albo tv masowa, albo Internet, tylko to się liczy, kiedy sprawa jest pilna.

  31. Owsiak znowu szaleje . Specjalna konferencja największego Hejtera RP przeciw Hejterom,
    "

    Owsiak: żądam, aby hejterzy nam nie przeszkadzali"

    http://www.tvn2...

  32. Owisak przestał panować nad dokumentacją już dawno. Teraz natomiast publikuje takie, które zaprzeczają jego słowom. Do powyższego linka; opublikował cały dokument jakoby MK publikując jedną stronę powiedział nieprawdę o zarobkach pani Owsiak. I co? Na 1 stronie pkt 3 napisano, że Owsiaki przcują społecznie. Załączona umowa o pracę mówi o 9 tys. (2002 rok). Oto praca społeczna po wyprostowaniu przez Owsiaka.

  33. avatar

    Pokojowe patrole są jednak potrzebne...;)
    Do celów pokojowych oczywiście...;) Np wywalenia jakiegoś Rachonia z konferencji... Nerwowo nam czerwonoportki reaguje... A powinien cały czas być uśmiechniety przecież

  34. No ale brawo Pan Rachoń! Od początku go lubiłem, od czasu kiedy pocisnął niejakiego laska macieja

  35. Do historii chyba przejdzie jego transmisja telefonem komórkowym z przesłuchania prezydenta :D