Kultura



share

Na blogu pani Doroty Korzenieckiej, specjalizującym się w problematyce przemocy instytucjonalnej wobec rodzin mającej miejsce w Norwegii, znalazłem relację z interesującego wydarzenia. Wspominałem już o tym ciekawym blogu w jednym z poprzednich wpisów:

http://godnoscojca.salon24.pl/671802,degeneracja-wartosci-i-rozpad-struktur-spolecznych-przyczyna-groznej-patologii

 

Jest to relacja ze spotkania mieszkających w Norwegii Polaków z okrytą złą sławą, biurokratyczną strukturą zwaną Barnevernet. Jak się okazuje, zajmuje się ona odbieraniem dzieci naturalnym rodzicom i przekazywaniem ich do państwowych instytucji wychowawczych, lub do rodzinopodobnych biznesów prywatnych. Dzieci najczęściej pochodzących z rodzin emigrantów, zwłaszcza polskich.



share

I śmieszno i straszno, jak mawiają radzieccy ludzie! Tak się porobiło po lekturze wypowiedzi Polaków na temat „wielkiej tragedii”, jaka się przydarzyła śpiewającym i nie śpiewającym sołdatom. Oczy przecierałem ze zdziwienia, gdy się okazało, że jednym z najpopularniejszych zespołów w Polsce jest Chór Aleksandrowa. W jaki zakątek Internetu by nie zajrzeć, wszędzie żałoba po wielkiej stracie dla „kultury światowej”. Radzieckich śpiewaków umieszczono w kulturze wyższej, a więc takiej, którą trzeba dotować, bo słuchalność, oglądalność i czytelność nie przekracza 1,5%. No, ale od każdej reguły mamy wyjątki i tym sposobem Chór Aleksandrowa przebił wszystkie pozostałe gatunki i byty muzyczne.



share

Przez cały rok dostawałem wiadomości od wielu ludzi i bardzo często pojawiało się pytanie. Czy się uda? Za każdym razem z pełnym spokojem i przede wszystkim przekonaniem odpowiadałem, że wszystko się uda i to znakomicie. Pod koniec roku mogę powiedzieć, że nikogo nie oszukałem, nie wprowadziłem w błąd, nie dałem złudnej nadziei. Moje przekonanie o sukcesie w tej chwili jest jeszcze większe i mówię to w czasie, kiedy wielu Polaków przeżyło wstrząs patrząc na reżyserowane rebelie. Wszystkie strachy na lachy miną bezpowrotnie, sztuczne dramaty zamieniają się naturalne komedie i tak być musi. Jeśli człowiek ma czyste intencje, robi coś z pełnym przekonaniem, oddaniem i nie trzyma za plecami otwartego noża, zawsze i wszędzie będzie do siebie przekonywał ludzi.

Strony